Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj

Jak przejść przez ulicę w Wietnamie

0:25

www.demotywatory.pl
+
457 462
-

Komentarze ⬇⬇

Zobacz także:


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
P Patrztutaj
+2 / 12

@elefun nie masz racji , jesli sa pasy to przechodzien powinien miec pierwszenstwo bo jest bardziej narazony w razie wyoadku poza tym przechodnie nie sa goscmi na ulicy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M maryjuszpitagoras
+5 / 9

@Patrztutaj masz racje ale argument jest do podważania bo skoro słabszy ma pierwszeństwo to dlaczego pociągi nie zatrzymują się gdy przejeżdżam przez przejazd kolejowy? :D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 21 lutego 2022 o 12:07

P Patrztutaj
-2 / 4

@maryjuszpitagoras jesli przejezdzasz przez zamkniete bramki kolejowe to znaczy, ze wybrales wczesniej przeniesc sie w zycie pozagrobowe :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar DexterHollandRulez
+3 / 7

@maryjuszpitagoras Ponieważ fizyka. Pociąg swoje waży i siła bezwładu uniemożliwia wyhamowanie przed czymś w zasięgu wzroku. Gdyby było inaczej, pewnie i przepisy by były inne.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M maryjuszpitagoras
0 / 8

@DexterHollandRulez no to podpinając fizykę pod samochód i przejście dla pieszych - dalej teoria się nie spina :D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar DexterHollandRulez
0 / 8

@maryjuszpitagoras Przepraszam, co? Samochód nie jest w stanie wyhamować przed obiektem w zasięgu wzroku?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A konto usunięte
-2 / 8

@DexterHollandRulez Samochód nie jest w stanie zatrzymać się w miejscu tak samo jak pociąg. Dałeś argument ale własnym argumentem strzeliłeś sobie w stopę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar DexterHollandRulez
+1 / 7

@AIkanaro Nauczcie się czytać ze zrozumieniem, ok? 'W zasięgu wzroku' to nie to samo co 'w miejscu'. I nie wiem jak mam dyskutować z kimś, kto twierdzi że droga hamowania pociągu i samochodu osobowego się niczym nie różni, bo jest to oczywista nieprawda.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P konto usunięte
+1 / 1

@elefun widzisz i za takie rozumowanie dostałeś tyle minusów,czasami nie warto uświadamiać innych
(pamiętasz to?-białe nie jest białe itd......)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 21 lutego 2022 o 19:24

A konto usunięte
0 / 4

@DexterHollandRulez Nikt nie powiedział, że niczym się nie różni. Zwracamy Ci tylko uwagę, że samochód osobowy tak samo jak pociąg nie staje w miejscu. To Ty naucz się czytać ze zrozumieniem. Maszynista pociągu też przecież na kilkaset metrów w przód może widzieć co się dzieje przed nim na torach i tez mógłby przecież hamować czy nawet zatrzymywać się, ale tego nie robi i przepisy tego od niego nie wymagają.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kamil1024
+1 / 5

@AIkanaro Dokładnie tak, to jest identyczna sytuacja, tylko inna skala (pociąg jest cięższy = dłużej hamuje). Można by identyczne podejście zastosować do pociągów - jeśli pociąg nie jest w stanie wyhamować, to znaczy, że "NIE DOSTOSOWAŁ PRĘDKOŚCI DO WARUNKÓW!". Dopiero tutaj widać, jak absurdalne jest to czasem podejście. Pociąg jadąc 50 km/h (czy ile one tam jeżdżą), nie wyhamuje na kilkuset metrach. Ale niech w takim razie jedzie 5 km/h, to wyhamuje bez problemu!

To czemu nikt czegoś takiego nie wymaga od pociągów? Bo to idiotyczne podejście, wymagałoby ciągłego zatrzymywania się pociągu (więc znacznego wydłużenia czasu jazdy), znacznie większych kosztów (paliwo/prąd przy ciągłym ruszaniu, klocki przy ciągłym hamowaniu), pomijając już, że maszynistów by szlag trafił po tygodniu takiej jazdy. Ale jakoś do nikogo nie dociera, że ten sam problem występuje przy autach - autu się DUŻO trudniej zatrzymać oraz DUŻO trudniej znowu rozpędzić niż pieszemu. Pieszy właśnie MOŻE się zatrzymać praktycznie w miejscu. Mało tego, jeśli mamy jednego nadchodzącego pieszego i jedno nadjeżdżające auto, to dużo szybciej OBOJE pokonają przejście dla pieszych, jeśli to auto przejedzie płynnie, a pieszy się zatrzyma, poczeka i ruszy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar DexterHollandRulez
-2 / 2

@AIkanaro Zwracasz uwagę na to że nie staje w miejscu, a ja nigdy nie powiedziałem, że staje. Dlatego coś nie tak z Twoim rozumieniem tekstu pisanego. I właśnie sobie samemu wyjaśniłeś różnicę, gratuluję - samochód wyhamuje na kilkuset metrach po zobaczeniu pieszego, pociąg nie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E elefun
+2 / 2

@pxyy Nie zależy mi na plusach i minusach. Wyrażam swoje zdanie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E elefun
+1 / 1

@Patrztutaj Powinien mieć możliwość przejścia w tym miejscu, samochody powinny to ułatwić, ale pieszy nigdy nie powinien mieć pierwszeństwa przez samochodem, na ulicy. Dla pieszego są chodniki, dla samochodów ulice. Analogicznie, wprowadźmy pierwszeństwo dla samochodów przed pociągiem, bo samochód to taki mały, biedy, lekki, a zestaw z wagonami z węglem to kilka tysięcy ton, niech więc ustępuje.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M maryjuszpitagoras
-1 / 3

@DexterHollandRulez własnie Ty nie rozumiesz - argument, który podał @Patrztutaj jest nielogiczny dlatego postanowiłem podrzucić piasku w tryby tej tezy. On uważa, że piesi mają pierwszeństwo przed samochodami bo są bardziej narażeni na uszczerbek na zdrowiu niż auto - ok ale jak to się ma do pociągu i samochodu na przejeździe? Nijak. W 1 przypadku dla tego samego równania mamy inny wynik niż w drugim, Ty postanowiłeś mnie jednak przekonać, że argument pierwszeństwa pociągu jest logiczny bo więcej waży i nie może się zatrzymać w miejscu a więc odbijam piłeczkę - a co moze sie szybciej zatrzymac? Pieszy czy samochód? Ano własnie. Także równouprawnienia w obu przypadkach nie ma ale wiadomo, że takie juz zrobili prawo i tyle ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar MEATLOAF
+6 / 6

Byla taka stara gra z zabka przechodzaca przez jezdnie

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z zasysacz999
+1 / 3

Zasada jest prosta iść stałą prędkością i sami przewidują i mijają

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Bzyku72
-4 / 16

I nikt nie ginie na pasach a u nas święte krowy już tak.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar DexterHollandRulez
-3 / 7

@Bzyku72 Święte krowy to siedzą w samochodach i nierzadko - o zgrozo - w autobusach komunikacji miejskiej i wpi*rdalają się na pasy na czerwonym i potrącają ludzi.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Azheal
+2 / 2

@Bzyku72 Ekhm warto sprawdzić zanim coś się napisze. W 2018 w Wietnamie w wypadkach drogowych (niestety szczegolowych nie udalo mi sie znalezc) zgineło ponad 22 tyś ludzi. Dla porównania w Polsce w tym roku było to 2862 . Także twierdzenie "nikt nie ginie" jest pokazem Twojej ignorancji i głupoty

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S stefanzcmentarza
-3 / 5

WOW, czyli, zeby przejsc, przez ulice, trzeba przez nia przejsc? What a plot twist.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P pafcio80
+2 / 2

MOKRY SEN POLSKIEJ POLICJI

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K KonserwaSJW
+2 / 2

Za młodu grał we froggera na Atari :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G glupiobywatel
+1 / 1

On przeszedł przez ulicę ponieważ patrzył się gdzie idzie i był świadom, że jeżeli nie będzie uważał, to go coś potrąci / zabije. Poprostu ma wyobraźnię czego życzę pieszym w Polsce i innych krajach Europy

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar zelalem
+1 / 1

Takie przechodzenie jest regułą w krajach azjatyckich i afrykańskich.
Dopóki stoisz, oni jadą. jak idzie, to cię przepuszcza, ominą lub przyhamują.
Jest to możliwe, bo po pierwsze, jadą dużo wolniej, niż u nas, a po drugie, maja oczy dookoła głowy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T tomek2891
0 / 0

Jeśli coś działa...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem