Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
1123 1178
-

Zobacz także:


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
5 5g3g
+4 / 80

Przecież pytanie o ciążę/planowanie ciąży to najbardziej standardowe pytanie z możliwych z uwagi na to że większość leków jest przeciwskazania w ciąży. Jak chce pacjentce podać lek, wykonać zabieg, zrobić RTG, tomografię itd. lekarz powinien spytać ( o ile jest w wieku, w którym w ciążę może zajść np. w wieku 37-38 lat) Baaa. Wiele chorób można zostawić bez leczenia, chyba że kobieta planuje ciąże i wtedy leczenie trzeba przyspieszyć. Albo takie gdy z powodu leczenie ciążę trzeba odłożyć i wtedy rozmowa o planach jest bardzo istotna, łącznie z przedstawieniem konsekwencji dalszego zwlekania z ciążą. Jeżeli te standardowe pytania i informacje nałoży się na wersję przedstawiona przez dziennikarkę, to dla mnie bardziej prawdopodobne wydaje się , że lekarz postępował bardzo standardowo, a to pacjentka źle go zrozumiała i zaczęła strzelać dziwaczne teksty
Lubię też te teksty a ja przyszedlem tylko .... I czemu dr pyta o inny narząd, chorobę.... Tekst zawsze pada od osób, które u lekarza się znalazły przypadkiem, bo są zwolennikami "medycyny alternatywnej", która w przeciwieństwie do medycyny traktuje pacjenta holistyczne.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 3 razy. Ostatnia modyfikacja: 20 lutego 2022 o 18:45

T tymczasowylogin
+28 / 64

@5g3g
Lekarz/lekarka powinien się ograniczyć do 2 pytań: czy jest Pani w ciąży i czy planuje Pani w najbliższym czasie zajść w ciążę. Problem w tym, że lekarze/lekarki po odpowiedzi 'nie' na oba pytania zaczynają wykład, nt. 'lepiej zajść w ciąże teraz, bo potem będzie Pani za stara'. I czasem jest to naprawdę nieprzyjemne, bo dostajesz niechciane pouczenia w sprawie swojej płodności od np. gastrologa.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
5 5g3g
-2 / 60

@tymczasowylogin tak tylko znasz wersję dziennikarki. Zobacz - pierwsze pytanie bardzo standardowe. Czy planuje pani ciążę? Już na tym oburzenie. Na pytanie czemu pyta też odpowiedź standardow- bo jest w wieku w którym w ciążę zajść może.
Reszta to nie ocena moralności pacjentki, jej wyborów, tylko informacja. Jeżeli fakty kogoś obrażają- to trudno. Pytanie czy lekarz ma je zatajać przed pacjentka,bo a niż będzie jej przykro. Pytanie czy nie będzie miała pretensji do lekarza jak z powodu leczenia odwlecze decyzję o ciąży o rok czy dwa i okaże się że nie może zajść w ciążę. Albo dziecko będzie miało wadę genetyczna. Albo urodzi się przedwcześnie i będzie przez to chore do końca życia.
Sorry ale są sytuacje w których poprawność polityczna może być niebezpieczna .
O informację że powinna zeszczuplec też się powinna obrazić? O zalecenie konsultacji psychiatrycznej? O rozpoznanie choroby przenoszonej droga płciową? O prośbę do rozebrania się do badania?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BlueAlien
+7 / 47

@5g3g

Sęk w tym że to jedyna jak na razie nagłośniona sprawa, ponieważ taka sytuacja przydarzyła się dziennikarce. Na forach kobiety żalą się, że takie pouczenia miały nawet w wieku 19 lat. Teksty "muszę najpierw zdać maturę" i odpowiedź lekarza "oj tam oj tam" czy niechęć przepisania tabletek antykoncepcyjnych przez ginekologa zaargumentowana "bo najwyższy czas na dziecko" padały bardzo często. Zdarzały się też argumentacje w stylu "jak pani urodzi to pani bóle przejdą", "kobiety na wózkach inwalidzkich też wychowują dzieci" (pacjentka z powodu ciąży mogłaby stracić władzę w kolanach), "macica jak marzenie, nic tylko rodzić" czy oburzenie lekarza, gdy podczas wydawać by się mogło, że standardowych pytań typu "czy pani ma i planuje dzieci" padła odpowiedź "nie i nie planuję" (i komentarze lekarza, że "zmieni się pani" , "ale jak to, macierzyństwo jest piękne" itp).

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 20 lutego 2022 o 20:58

K katem
+16 / 30

@5g3g Odpowiedzią na zaskoczenie pacjentki winno być wyjaśnienie, że zastosowana kuracja może być szkodliwa dla płodu, jeśli kobieta planuje ciążę. I tyle, a nie pouczanie, że kobieta jest stara i powinna mieć dziecko, a nie poświęcać się pracy. Ona poszła do gastrologa a nie ginekologa, aby pouczać ją o niebezpieczeństwach ciąży w jej wieku.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K katem
+8 / 22

@5g3g: A czy to jest kwestia do poruszania przez gastrologa, czy raczej wchodzi w kompetencje lekarza innej specjalizacji ?
Ty interpretujesz na niekorzyść dziennikarki a ja na jej korzyść, i obydwie interpretacje są równoważne, bo ani mnie, ani Ciebie przy rozmowie nie było. Upieram się przy swoim, bo żaden lekarz nie-ginekolog nigdy mnie nie pytał o moje plany prokreacyjne - zawsze zajmował się problemem, z jakim do niego przyszłam. Chyba, że uważasz, że pani sobie wszystko wymyśliła (tylko, nie rozumiem, po co ?).

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K katem
+12 / 20

@5g3g To gastrolog zachował się po chamsku włażąc tam, gdzie go nikt nie prosił. A gdyby ona chciała, a nie mogła mieć dzieci, to też uważałbyś jego zachowanie za poprawne ? Lekarz nie ma prawa dyktować komukolwiek, jakie życie ma prowadzić, chyba, że to szkodzi mu w przypadku, z którym do niego przyszedł. A gastrolog to lekarz od układu pokarmowego, więc nie sądzę, że oni wciąż mają do czynienia z pacjentami z problemami psychicznymi. Leżałam kiedyś na oddziale gastrologii i żadnego pacjenta psychiatrycznego tam nie było - sami normalni, stabilni ludzie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M molderro
0 / 12

@tymczasowylogin czytając internetowe opowieści trzeba rozróżniać fragmenty zmyślone od prawdziwych.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BlueAlien
-1 / 27

@5g3g

Nawet jeśli historia jest zmyślona bądź naciągana bądź typiara była przewrażliwiona, nie zmienia to faktu, że takie rzeczy spotykają kobiety w Polsce. Są często o wiele bardziej chamskie i bezczelne.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
5 5g3g
0 / 20

@BlueAlien wszystkich spotykają złe rzeczy, a jednym z nich są fałszywe oskarżenia, niesprawiedliwe pretensje itp.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G geruda
+6 / 18

@5g3g
Dlaczego ktoś miał by nie zareagować na chamskie docinki lekarze, ma siedzieć i się uśmiechać?
Jeżeli gastrolog nie jest w stanie rozwiązać problemu z którym przychodzi pacjentka, to powinien oddać pieniądze i skierować do innego kompetentnego lekarza. Ja absolutnie rozumiem postawę lekarzy, bronienie się wzajemne i diagnozowanie chorób psychicznych u pacjentów którzy mają negatywne zdanie na temat ich kompetencji. Niestety w Polsce edukacja leży i każdy wielokrotnie spotkał się z przedstawicielem tej profesji który kasę za poradę zgarnął, a dyplom dostał w po rodzicach.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar izka8520
+13 / 15

samo pytanie jest ok, ale upomnienie, że pacjentka robi błąd, bo już jest stara i jedynie bzdury jak kariera jej w głowie, zamiast wychowywać dzieci, jest totalnie nie na miejscu

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Pasqdnik82
-1 / 5

@5g3g nie znamy kontekstu dlaczego udała się do tego gastrologa i czy "historyjka" jest przed zbadaniem czy po.... bo jeśli przed to pytanie lekarza z du..y bo to nieistotne czy urodziła czy nie... jeśli po badaniu (np po gastroskopii) to być może zasadne (ale nie wiem czy po takim badaniu leki np na helikobakter peroli czy coś takiego są przeciwskazaniem do tego by się starać o dziecko)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C CP666
+1 / 5

@5g3g
Tu piszesz że jej wersja(wszystko tak można oceniać w tym każdego świadka) a później piszesz że on mówi samą prawę. Przeczysz sam sobie widać iż to logika prawilnego katolika.
To nie fakty a propaganda polityczna. Dla jednych faktem jest że Tuska to zdrajca dla innych Kaczyński. To jest tego typu dywagacja. Widzę że masz ten sam poziom co ten pseudolekarz. Brakuje tylko jego nazwiska.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C CP666
+2 / 6

@BlueAlien
Taki lekarz powinien dostać w ryja od każdej dziewczyny którą tak upokorzył. Widzę że ludzie pokroju tego faceta już komentują to tacy lekarze powinni tracić prawo do wykonywania zawodu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C CP666
0 / 2

@5g3g
Mam udostępnić rozmowę ginekologa z moją żoną ?...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Goka7
+2 / 4

@5g3g po pierwsze - to Ty z niezachwianą pewnością twierdzisz, że dziennikarka zmanipulowała rozmowę (poprzez pominięcia lub przeinaczenia), to Ty z równie niezachwianym przekonaniem twierdzisz, że to pacjentka była przewrażliwiona i awanturująca się, zupełnie nie dopuszczając możliwości, że to jednak lekarz był pozbawiony kultury i profesjonalizmu. Po drugie - to gastrolog, a nie ginekolog, a pacjentka przyszła po poradę dot. układu pokarmowego, a nie planowanej ciąży. Lekarz tej specjalności powinien ją poinformować o skutkach stosowanej diety, lub nawyków żywieniowych, a nie o ryzyku związanym z ciążą w późnym wieku. Z Twoich wypowiedzi wnoszę, że masz coś wspólnego ze służbą zdrowia. Mam nadzieję, że się mylę, a przynajmniej, że nie jesteś lekarzem. Jeśli tak, to zapewne takim "z sumieniem", które to sumienie ważniejsze jest od dobra pacjenta.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
5 5g3g
-3 / 3

@Goka7 lekarz powinien leczyć pacjenta i absolutnie nie powinien ograniczać się do swojej specjalizacji. Już widzę twoje oburzenie gdyby gastrolog zignorował guza jajnika albo zawał i tłumaczył się ,że przecież to nie jego działka. Albo podał lek uszkadzający płód kobiecie w ciąży, bo o to nie spytał. Albo kobiecie która planowała zajść w ciążę, bo oto nie spytał. Albo przez leczenie odwlokl orok czy dwa możliwość zajścia w ciążę i kobieta już nie doczekała się dziecka.
Co do manipulacji- nie była by zmanipulowana gdyby podała ja w całości. I oczywiste że nie podała ja słowo w słowo.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 23 lutego 2022 o 8:16

5 5g3g
-4 / 4

@geruda zareagować tak, ale ludzie nie odpowiadają na chamstwo lekarza chamstwem. Takie życiowe doświadczenie. Chamscy wobec lekarza są zawsze tylko i wyłącznie pacjenci z problemem natury psychiatrycznej. I to niezależnie od sytuacji. Nie jestem psychologiem aby wyjaśnić fenomen tego zjawiska, ale tak już jest.
Poza tym skąd założenie że nie rozwiązał jej problemu? Nawet przecież nie wiadomo jaki to był problem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
5 5g3g
0 / 0

@CP666 co ona zmieni w sprawie rozmowy dziennikarki z lekarzem?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Goka7
+3 / 3

@5g3g co rozumiesz w całości? Od "dzień dobry Panie doktorze. Przyszłam do Pana, bo po kaszy mam wzdęcia, a po makaronie wiatry, po ziemniakach boli mnie prawe ucho, a po chlebie lewe." po "dowidzenia". Uwagi tego lekarza dot. ciąży nie miały nic wspólnego z diagnozą ani z leczeniem. I choćbyś nie wiem jakiej ekwilibrystyki myślowej dokonał/dokonała tego nie zmienisz. Poszło o tym wielu komentujących. Ale Ty wiesz swoje, tak jakbyś tam był/była, wiesz najlepiej, wiesz i już. Zaczynam podejrzewać, że jesteś tym właśnie gastrologiem. Szkoda czasu i energii na dyskusję z Tobą.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
5 5g3g
-1 / 1

@Goka7 Czy wszystkie leki na tego typu dolegliwości można stosować w ciąży? Czy wszystkie badania u osoby z tego typu dolegliwościami można wykonać w ciąży?. Czy tego typu dolegliwości mogą być spowodowane ciążą?
Pytanie o ciążę jest podstawowym pytaniem jak chcesz zlecić badanie, podać lek, wyjaśnić skąd biorą się objawy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Goka7
+1 / 1

@5g3g i jeszcze. Po uzyskaniu informacji, że pacjentka nie jest w ciąży i nie planuje być, lekarz powinien zająć się swoją specjalnością, a nie "uświadamianiem" pacjentki co w życiu ważne i dlaczego powinna się z ciążą pośpieszyć. Ciekawe, czy zapytał o leki na ciśnienie (i zrobił pogadankę na temat skutków stresu i nieregularnego trybu życia), czy pacjentka nie ma depresji (niektóre leki poprawiające nastrój wchodzą w silne interakcje z innymi lekami), itd.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
5 5g3g
-2 / 2

@tymczasowylogin pytanie czy lekarz powinien ukrywać nieprzyjemne informacje. Bo chyba zgodzimy się z tym, że z wiekiem płodność spada i rośnie ryzyko wad genetycznych. Poza tym chyba na tym polega wizyta u lekarza, że by " pouczył" na temat zdrowia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
5 5g3g
-1 / 1

@izka8520 właśnie co do tego nie jestem przekonany. Moralna ocena pacjentki pojawia się gdzieś pod koniec i jakoś nie klei się z całością. Zdania typu zdecyduje się pani na pewno, kariera nie jest najważniejsza, nie ma pani wstydu są nielogiczne. Reszta to informacja.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BlueAlien
+1 / 1

@5g3g czy ty uważasz, że gastrolog / laryngolog /dentysta ma prawo informować pacjentkę o tym że późne macierzyństwo jest ryzykowne? Chyba logiczne że jeśli kobieta w wieku ok 40 lat nie ma dzieci to nie chce ich mieć bądź jest bezpłodna i wie że późna ciąża to ryzyko więc nie trzeba jej o tym uświadamiać na siłę?

Zwłaszcza wykonując inną profesję niż ginekolog położnik?

" co ona zmieni w sprawie rozmowy dziennikarki z lekarzem"

Nadal pytasz? Dużo zmieni, bo właśnie przypadek dziennikarki nie jest jedyny, jest co najwyżej łagodny, w porównaniu do tego co inne kobiety doświadczają. Żeś się uparł tego konkretnego przypadku olewając w ogóle całokształt.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
5 5g3g
-2 / 2

@BlueAlien tak, każdy lekarz powinien wykonywać swoją pracę i informować pacjentkę o wszelkich zagrożeniach zdrowia jakie dostrzega. To, że ktoś tego nie przyjmuje do wiadomości lub traktuje jako obraźliwe - nie zwalnia go z tego obowiązku. W USA brak tego typu informacji może skończyć się procesem i odszkodowaniem. Podanie informacji - nigdy.

To, że ktoś zgwałcił nie oznacza ,że można swobodnie oskarżać innych o gwałt i nie jest dowodem w innych sprawach.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
5 5g3g
-1 / 1

@Goka7 jeżeli prawidłowo przeprowadził wywiad to spytał o objawy, choroby i przyjmowane leki , nie ograniczając się do swojej specjalizacji. I dobierał leki gastrologiczne tak żeby nie miały interakcji z lekami na depresję. Zalecił zdrowa dietę i zdrowy tryb życia.
Przecież to są oczywistości. Nie rozumiem czemu traktujesz właściwe wykonywanie pracy lekarza jako patologię.
Leczenie przeziębienie wymaga pytań wykluczających ciążę, karmienie piersią. Nie wiem czego oczekujesz. Jeżeli lekarz nie pyta cię o takie rzeczy- zmień lekarza. Lekarz dając ci leki na depresję nie spytał o to czy jesteś w ciąży? Karmisz piersią? Planujesz ciążę? Choroby przewlekle? Alergie na leki? Nie zlecił ci mimo podejrzenia depresji badań krwi sprawdzających czy nie masz np. choroby tarczycy? Że psychiatra to rozumiem ma się nie czepiać tarczycy, ciąży, czy jak masz dziecko to czy karmisz piersią czy nie, bo to twój wybór?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Goka7
0 / 0

@5g3g jestem w wieku rozrodczym, zdarza się mi leczyć przeziębienie, zapalenie krtani i zatok. Bywam u chirurgów, neurologów, diabetologa, o lekarzu rodzinnym ie wspomnę. O ciążę mnie nikt nie pytał. Konowały nie lekarze mam rozumieć

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
5 5g3g
0 / 0

@Goka7 trudno się odnieść do konsultacji których nie widziałem, ale jeżeli przepisali ci badanie, leki lub zabiegi przeciwwskazane w ciąży , nie zapytanie o to stanowiłoby bardzo poważny błąd. Nie każda kobieta informuje o ciąży, nie wszystkie kobiety wiedzą, że są w ciąży.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BlueAlien
0 / 0

@5g3g

Skoro nie wiedzą, że są w ciąży, to takie pytanie nie ma sensu, bo jeśli ciąża ma trzy tygodnie to lek tym bardziej jej zaszkodzi.

Więc co wtedy z ochroną płodu, ustawami na rzecz praw człowieka od poczęcia? :D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
5 5g3g
0 / 0

@BlueAlien widzę, że proste kwestie cię przerastają. Jeżeli odpowie że nie wie lub że będzie starać się o ciążę -trzeba ją traktować jakby była w ciąży.
Jeżeli będzie przyjmować lek teratogenny- musi stosować skuteczna antykoncepcję.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BlueAlien
+10 / 24

@DonSalieri

Ale co to ma do tematu ciąży i lekarzy?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BlueAlien
+8 / 20

@DonSalieri

Ty tak serio? XD

Bo kobieta może pracować, a facet nie może urodzić.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BlueAlien
+6 / 16

@DonSalieri

A wiele kobiet z radością wróciły do biura, bo miały kontakt z człowiekiem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K KyloRen
+8 / 8

@DonSalieri Jeśli kobieta nie ma i nie zamierza mieć pracy to też je leniem itp.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C CP666
-2 / 2

@DonSalieri
Weź się lecz tworki czekają. Ludzie twego pokroju trafiają do paki. Mam siostrę która robi wywiady z więźniami. Polecam thriller ojczym.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 22 lutego 2022 o 23:32

C CP666
+3 / 5

@pietro6972
Moja wolność kończy się tam gdzie zaczyna twoja i na odwrót. Wolnością jest wszystko też to że mam prawo prawo napisać opinię a także demota. Ciesz się że nie ma imienia i nazwiska. Lekarz który wypowiada się w kwestiach które przekraczają jego kompetencję powinien dostać reprymendę nie posłucha to powinien stracić prawa do zawodu. Lekarz najwidoczniej minął się powołaniem poczuł prawak wiatr nawracania może zawód ksiądz byłby odpowiedniejszy. Już widzę reakcję jakby lekarz zapowiedział czemu płodzisz dzieci królik.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 22 lutego 2022 o 23:30

K kawanalawe
0 / 0

@DonSalieri Przecież kobieta z demota pracuje, a nawet jakby nie pracowała i utrzymywałby ją partner, to co ci do tego? Są też partnerzy, których utrzymują partnerki. Jeśli oni się na to godzą, nikt nie jest i nie czuje się pokrzywdzony, to wara ci od tego.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
I konto usunięte
+32 / 44

Nikogo nie powinno obchodzić dlaczego kobieta, para, małżeństwo nie chcą mieć dzieci. Ja i narzeczona też nie chcemy i jak ktoś pyta, to odpowiadamy, że to nie jego interes. Może mało kulturalnie, aczkolwiek skutecznie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BlueAlien
+18 / 30

@Inspiron8767

Niekulturalne to jest pytanie "dlaczego". Tak jakby trzeba było się z własnych wyborów tłumaczyć. Nikt dzieciatych nie pyta dlaczego mają dzieci.

Kiedyś miałam sytuację, że będąc u kosmetyczki "na paznokcie" podczas zabiegu ściągania hybrydy pilnikiem elektrycznym bardzo zabolał mnie paznokieć (mam cienką płytkę a z powodu tarcia pilnika o paznokcia wytworzyła się wysoka temperatura). Gdy kosmetyczka zauważyła że mnie boli że śmiechem na ustach zapytała "jeśli panią boli coś takiego to jak pani dzieci urodzi?"

No srak, bo nie zamierzam mieć dzieci.

Tak samo kuzynka. Urodziła dwoje i jej odwaliło, zaczęła opowiadać o nich i zapytała mnie czy ja ze swoim planuję. Odpowiedziałam że nie a ona zdziwiona "Ale jak to? Kobieta powinna mieć dzieci, do tego zostałyśmy stworzone" :/

Czasem takie teksty mogą wkurzyć, więc im bardziej chamski tekst, tym bardziej odpowiedź powinna być chamska :) może to nauczyło by ludzi nie wtrącać się w nie swoje sprawy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
I konto usunięte
+12 / 14

@BlueAlien Dokładnie. Wolny wybór i nikogo nie powinno takie coś interesować.
Ja na szczęście mam normalną rodzinę. I tak samo ze strony rodziny narzeczonej. Jej młodsza siostra też urodziła dziecko, ale jakoś nikogo nie namawia do macierzyństwa i nie zasrywa FB tonami zdjęć jej potomka. Jest po prostu normalna. Przebywa na urlopie macierzyńskim obecnie, czasem tylko podeśle zdjęcie "bombla" jak chcemy. I tyle.
A jak się spotkamy, to istnieją również inne tematy, niż dziecko i jego wychowanie. Nie dostała na szczęście "pieluszkowego zapalenia mózgu". Szacunek jej za to :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BlueAlien
+6 / 16

@Inspiron8767

Dokładnie, szacunek jej za to :) pamiętam, jak któregoś razu matka mojego ex sobie popiła z koleżankami z okazji piątku po czym wróciła do domu przed 22 i zaczęła rozmawiać z inną koleżanką na jakiś temat. Mój ex był wtedy w pracy na zmianę 14-22 więc go jeszcze nie było w domu a jej się odkleiło i zaczęła awanturę, wchodząc i wychodząc z pokoju trzaskając drzwiami, że jesteśmy z jej synem egoistami, że nie myślimy o niej i mojej mamie, że chcą zostać babciami a my nie chcemy się postarać xD

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 20 lutego 2022 o 22:24

I konto usunięte
+8 / 10

@BlueAlien No to "niezła" mamuśka... Jak tak w ogóle można powiedzieć? Tego do dziś nie rozumiem. Ja mam starszych, ale normalnych rodziców. Kiedyś tak siedzieliśmy razem i temat zszedł na dzieci. Powiedziałem zgodnie z narzeczoną , że nie chcemy. Mama tylko powiedziała mniej więcej tak: "wcale się wam nie dziwię. W tych parszywych czasach lepiej jest nie mieć wcale dzieci". Poza tym wnuków się doczekała ze strony mojego brata, więc poszkodowana nie jest :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BlueAlien
+5 / 15

@Inspiron8767

Moja obecna "teściowa" też się doczekała wnuków od strony córki, więc na razie nam tyłka nie zawraca, a i jak oboje z chłopakiem jej powiedzieliśmy, że nie chcemy mieć dzieci, to nie marudziła, nie pytała dlaczego. Moja mama moje zdanie zna od 20 lat, i też nie nagabuje. Pogodziła się z tym i tyle. Wiem że chciałaby zostać babcią ale czeka aż się mój brat z dziewczyną postara, bo oni chcą tylko że za jakiś czas.

Dwie koleżanki chcą mieć dzieci, też zupełnie normalnie podeszły do tego tematu i nie zachowywały się jak nawiedzone, jedna tylko mi dogryzała jak szłyśmy gdzieś i ktoś szedł z dzieckiem to mówiła "ale słodki bubek" xd

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
I konto usunięte
+7 / 9

@BlueAlien To niech sobie koleżanka zrobi takiego "słodkiego bubka" i tyle. Z kolei kumple z pracy czasem mówią "Ty to masz szczęście, że nie masz dzieci". I nie dlatego, że swoich nie kochają ale często są zwyczajnie zmęczeni i rozumiem to. Ich żony również pracują, zmianami się mijają więc obowiązki spadają na oboje po równo. Dziecko to nie zabawka, którą można odłożyć na półkę kiedy się znudzi. Ważna jest świadoma decyzja, która polega na tym, aby partnerzy byli zgodni. Bo jeśli mają przeciwne zdania, to niestety ale jest to jeden z niewielu przypadków, w których kompromis nie jest możliwy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M metallica1998
+1 / 1

@BlueAlien moja "teściowa" ostatnio powiedziała, że jestem pustą kobietą, bo nie mam dzieci ani Boga w sercu. Także ten... Wcześniej starałam się na pytania oraz oburzenia na temat mojej bezdzietności odpowiadać z kulturą i tłumaczyć moją decyzję, ale ostatnio stwierdziłam, że to nie działa. Dopiero zniżenie się do chamstwa zamyka niektórym usta, niestety

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BlueAlien
0 / 0

@metallica1998

No więc widzisz, presja społeczna, wywieranie wstydu na kimś "kto nie trzyma się tradycji" wciąż są u nas zakorzenione.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z zasysacz999
+4 / 10

Pani Kamila - czy możemy wrócić do mojego brzucha
Lekarz - oczywiście pani Kamilo, czemu nie jest pani w ciąży ?
XD

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BlueAlien
+4 / 12

@zasysacz999

Jak ma pani częste bóle brzucha, to proponuję zajść w ciążę. Jak pani urodzi to pani zrozumie że w porównaniu do porodu to to nie był prawdziwy ból
XD

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Wolfi1485
-4 / 14

No popatrz, popatrz! Klauzula sumienia pozwoliła mu wziąć 240zł za wizytę... A Jezus mówił, że nie należy być zachłannym!!! ;-)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P pietro6972
-4 / 32

Kolejna gównoburza, bo feministka poszła do lekarza i usłyszała standardowe pytanie.
O rany, będzie tą traumę leczyć do końca życia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L lithium222
-2 / 10

@pietro6972 Standardowe? O.o

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P pietro6972
+2 / 18

@lithium222 owszem standardowe. 95% leków w przypadku ciąży można stosować wyłącznie pod ścisłym nadzorem lekarza. Jeżeli lekarz przepisze kobiecie w ciąży lek, który z uwagi na jej stan nie mógł być przepisany, będzie odpowiadał karnie za błąd w sztuce lekarskiej. Inne leki zaburzają pracę hormonów lub mogą utrudnić zajście w ciążę. Każda kobieta ma prawo zajść w ciążę i urodzić dziecko i nie widzę najmniejszego powodu, aby przez pier***cie feministek lekarz miał jej to utrudniać. Więc tak, jest to standardowe pytanie i każdy lekarz powinien je zadać przed rozpoczęciem leczenia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BlueAlien
+6 / 22

@pietro6972

Tylko że standardowe pytanie powinno kończyć się standardową odpowiedzią - "mam/nie mam" "planuję/nie planuję" i koniec. Lekarz wtedy przepisze lek X albo przepisze inny.

Natomiast bardzo często kobietom (nie tylko tej jednej - ta jedna w końcu postanowiła powiedzieć to przed kamerami, dlatego właśnie stworzyłam tego demota, bo można znaleźć o tym informacje w internecie jako źródło, a nie że sobie walne screena jakieś rozmowy Grażyny z Halyną pod jakimś postem na FB i 10 podobnych by udowodnić, że to nie jest odosobniony przypadek) przytrafia się komentowanie - "w tym wieku nie ma pani dzieci? Cóż jeszcze nie jest za późno", "jak pani zajdzie w ciążę to pani przejdzie" "jak to pani nie planuje? Dzieci są cudowne a macierzyństwo piękne" "poczekamy z leczeniem aż pani urodzi" (nawet jeśli ona twierdzi, że nie planuje). Ponadto czasem nawet taki lekarz zdąży ugryźć się w język ale jego mina mówi sama za siebie. Kobiety czują się zawstydzone, że badając się u lekarza muszą słuchać komentarzy i docinek albo uszczypliwości na temat ich podejścia do życia.

Chodzi o to, że w społeczeństwie pokutuje przeświadczenie, że kobieta = dzieci, więc wszelkie "mam 38 i nie mam dzieci oraz nie planuję" jest dla niektórych takim szokiem, że muszą coś powiedzieć.

A jeśli lekarz od czegokolwiek innego niż macica "przemawia do rozsądku" takiej kobiecie, że "w tym wieku ryzyko uszkodzeń płodu jest wysokie" to chyba pomylił zawody i powinien iść na księdza.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L lithium222
0 / 2

@pietro6972 No nie wybacz. Lekarz zadaje pytanie: jest pani w ciąży, planuje pani w najbliższym czasie, jakie leki pani bierze. TYLE. To są standardowe pytania, na które odpowiada się: tak, nie, wymienia się leki.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M molderro
0 / 22

Że były oklaski wśród pasażerów, to oczywiste, ale jak zareagował kierowca tramwaju?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Adamadam21
0 / 12

Czy to że u niemca jest problem od razu trzeba robić kampanię w Polsce? PO co takie gadanie? Nie chcę się mnożyć i tyle, a nawet lepiej dla mnie, będzie więcej tlenu i mniej gadania.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C CP666
-2 / 2

@Coti A januszek siusiaczek się zesrał bo taki sam jest ? Moja żona by w pysk dała. Ćwiczy razem ze mną krav magę.. Więc jego odpowiedź by go kosztowała dłuugie zwolnienie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 22 lutego 2022 o 23:12

A akam91
-5 / 23

Matko, jaka wyczulona baba.
Wszyscy tacy nie dotykalscy
Standardowe pytanie, babka szok i mu wyjezdza ze koszt za duzy za badanie. To po co do tego lekarza idzie. 240 za gastrologa to w cale nie dużo. Wystarczyło odpowiedzieć nie jestem i nie planuję. Dopiero wtedy jakby lekarz powiedział, że MA robić to wtedy się można się czepiać. Jednak ma każdy prawo wyrazić opinie, co prawda lekarzowi nie przystoi wyrażać opini, no ale wszyscy jesteśmy ludźmi więc na od chodne można mu powiedzieć że wg nas dużo za wizytę bierze xD
Jak ktoś lubi się bawić w odbijanie piłeczki xD
Ja się nigdy z takim podejściem nie spotkałam ale ludzi jest masa :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C CP666
-1 / 3

@akam91
Płace nie życzę sobie prawackich ułomnych opinii. Taki niedotykalski mam kolegę geja może dotknie ciebie..

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M metallica1998
+2 / 4

@akam91 nie, lekarz nie ma prawa wydawać opinii na temat tego dlaczego ktoś nie chce mieć dzieci, robić presji ani tym bardziej wyciągać wniosków z dupy dlaczego ktoś nie chce mieć dzieci lub ich nie ma.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A konto usunięte
-4 / 18

Takie mamy czasy że jak ktoś powie pare słów prawdy to wszyscy urażeni.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L Lunathiel
0 / 0

"parę słów prawdy" =/= "ja WIEM, że się pani zdecyduje na dziecko"

Może przeczytaj drugi raz, bo chyba nie wyłapałeś, o co wszyscy się wkurviają :')

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Pasqdnik82
+12 / 12

A mnie zastanawia skąd gastrolog z tej historyjki wywnioskował że kobieta nie urodziła dziecka :) Lekarze bywają chamscy nie tylko względem bezdzietnych kobiet, a po prostu pacjentów, którzy przychodzą na wizytę, po receptę, z wynikami itd... cham będzie chamem i tyle.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C Coti
0 / 16

I jeszcze jedno. A gdyby zaordynował jej lek, który może uszkodzić płód lub nie powinno się zachodzić w ciążę po odstawieniu przez pewien czas, może preparat z kontrastem, może metotrexat, albo nawet nie wiem czemu ale retinoid? Potem durne dziewuszysko by latało, bo zły doktor wiedział ale jie zapytał i dziecko się bez głowy ma urodzić.
Niektórzy mają bardzo ograniczone myślenie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M metallica1998
0 / 2

@Coti pytanie w kontekście przypisania leku jest jak najbardziej potrzebne. Ale nie robienie presji, bo ma już tyle lat czy ocenianie, bo praca najważniejsza. To zwykłe wścibsto i chamstwo, nie standardowa procedura

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B borekpp
-4 / 16

Z babami to zawsze są problemy, współczuję lekarzom.. Najlepiej by było : Przychodzi baba do lekarza, a lekarz - co pani jest ,
- a niech się pan domyśli..

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M metallica1998
0 / 2

@borekpp jak narazie największy problem miał lekarz dlaczego w wieku 19 lat nie mam męża i dzieci, bo to już czas kiedy przyszłam po recepte na antybiotyk...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S sklepbiedronka
+4 / 10

@Jeremi978 Dokładnie! Powinniśmy brać przykład z krajów afrykańskich, gdzie ludzie nie są egoistami i wiedzą, że potężne i silne państwo zależy od ilości dzieci! Jea!...A nie, czekaj... By the way "w tym państwie są tylko przywileje i prawa, a żadnych obowiązków"- serio mieszkasz w Polsce? A jeśli uważasz, że rodzenie dzieci powinno być obowiązkiem, to pogadaj może z "mamą Madzi" i jej podobnymi. One spełniły już swój "obywatelski obowiązek" i pewnie mają na ten temat sporo do powiedzenia...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Jeremi978
0 / 0

@sklepbiedronka Nie trzeba być geniuszem aby zauważyć, że bez wymienności pokoleń (co najmniej 2 dzieci na rodzinę) państwo pieprznie. Ale ignorancja ma się dobrze.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S sklepbiedronka
-1 / 1

@Jeremi978 Państwo zdecydowanie szybciej pieprznie jeśli będą nim zarządzać debile, których wcześniej wybrali inni debile, ale spoko, żyj sobie dalej w tej ułudzie, że rodzenie dzieciarni załatwi wszystkie problemy tego świata.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Jeremi978
-1 / 1

@sklepbiedronka Fajnie tak być demagogiem i bić chochoła?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BlueAlien
0 / 2

@Jeremi978

Żeby ilość dzieci na rodzinę mogła wzrosnąć, trzeba kilku czynników, ale najważniejsze to:

- bezpieczeństwo i stabilność (czyli to, co było jeszcze w okolicach 2000 roku, co pieprzło przdz PiS)
- zmniejszenie populacji. Natura nie jest głupia; ewolucja stworzyła mechanizm zmniejszający liczbę osobników danego gatunku, czasem nawet go unicestwiając, jeśli się nie sprawował. To jak zaawansowany komputer, który zmienia koncepcje na najbardziej zaawansowaną. To jak wyścig zbrojeń między ruskimi a USA. Albo symulacja. Istnieje więc drapieżnictwo, głupota, choroby, depresja (myśli samobójcze to też mechanizm stworzony przez naturę, istota zbyt słaba by mogła ewoluować, przekazać geny, z racji braku naturalnych wrogów i śmiertelnych chorób sama dąży do samounicestwienia), które mają na celu naturalnie zmniejszyć populację. Kolejny to agresja wobec własnego gatunku (konkurencja wewnątrzgatunkowa), stąd istnieją wojny. I mamy tego przykład na wschodzie, państwo to dobra, a dobra to coś, dzięki moje stado przeżyje, a dla Putina Rosja jest stadem, i trzeba podbić inne stado/plemię, by zajumać jego dobra.
To nic innego jak próba natury, mająca na celu zmniejszenie populacji. Jeśli dzięki postępowi medycyny większość śmiertelnych chorób da się wyleczyć, jeśli nie mamy naturalnych wrogów, jeśli chęć do samounicestwienia (depresja, nałogi) również może zostać powstrzymana oraz jeśli wojny przestały mieć miejsce, ze względu na ( bądź wzrost świadomości ludzi na temat prawa człowieka oraz empatii i zdarzają się bardzo rzadko), (a żeby nie było, popęd seksualny to kolejny wytwór natury by zachęcić nieświadome istoty do rozmnażania) to natura wytworzyła jeszcze jeden mechanizm zmniejszający populację gatunku, którego jest, "według niej", za dużo - niechęć do dzieci.

Natura nie dba o jednostki, ona skupia się na ogóle.

Człowiek wymyślił presję społeczną, 500+ i ustawy antyaborcyjne, ale to na nic.

To naturalny proces i należy go zaakceptować.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Jeremi978
-1 / 1

@BlueAlien 1. Ludzie są tępi że nie walczą o swoje bezpieczeństwo.
2. Albo zdobycie nowego siedliska.

Ogółem... Czy Ty właśnie powiedziałaś że jesteś niedorobionym człowiekiem, a ja nadczłowiekiem?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Paveu69
0 / 12

Snowflake society... powiesz teraz komuś że jedzenie chipsów codziennie i zapijanie colą jest niezdrowe i od razu jesteś hamem wchodzącym z buciorami w czyjeś życie prywatne. Niech ta osoba ma jeszcze nadwagę, to klękajcie narody, jesteś do tego otyłofobem, mowa nienawiści i cholera wie co jeszcze.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T tomkosz
-2 / 10

zeby to na swiecie tylko takie problemy byly co ten pokazany w democie... swiat jest na skraju kolejnej wojny a ta wkleja wymyslone historyjki o jakichs bzdurach

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C CP666
0 / 4

@tomkosz
Wiesz gdybym dał nagranie z sesji mojej żony u ginekologa to byś się zaciął. Ma wojnę liczycie i pewnie chcecie przykryć pegazusa. Ja z żoną wyjeżdżam do Hiszpanii. Oszczędności gdy był dobry kurs wymieniłem na euro. Więc mit o pasi. Jak zachoruję na raka to zabiję Putina. A że przy okazji umrze co najmniej 100 osób.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T tomkosz
-1 / 5

@CP666 pomylka stary, psychiatra pietro wyzej.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BlueAlien
0 / 4

@tomkosz

Tak, świat jest na skraju kolejnej wojny, a na demotach dalej wrzuca się pieski, kotki, żarty o piąteczku, tyłki i biusty. A ty się doczepileś akurat tego demota.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Jeremi978
-1 / 1

@BlueAlien Żal Ci, że patrzą na cudze tyłki i biusty, a nie Twój? :P

A wojny nie będzie. Wojna jest obecnie zbyt kosztowna. Putin zgarnie tereny z ropą czy gazem, postraszy i siądzie na d*psku.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BlueAlien
0 / 2

@Jeremi978

1. Noszę ubrania maskujące moją figurę, to jak mają mnie podziwiać?
2. A mówiłeś, ze wojny nie będzie :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Jeremi978
0 / 0

@BlueAlien Mówiłem, że w PL nie będzie bo NATO, a Putin powoli siądzie na d..pie jak feministka na zlocie fanów BDSM. I właśnie obserwujemy powolne siadanie na d...pie Putina.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Loleth
0 / 8

Jako kobieta, pielęgniarka i osoba w 1 tc stanowczo bym powiedziała, ze jak taki chetny na rozpłody niech se zmienic płeć, bo ciążą, gdzie nic ci nie mozna, jedynie cierpiec w domu, porodowce i w pologu to nie letnie przeziebienie tylko istne tortury. Błogosławione te, które przeleciały przez to jak na chmurce.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O oczkoo85
+4 / 4

To ja nie wiem jakim cudem ale mam 36lat i oczywiscie u lekarza jest pytanie o alergie na leki oraz o ciaze i karmienie ale nigdy nikt nie drazyl tematu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T tomkosz
-1 / 1

@oczkoo85 bo ty zyjesz w realnym swiecie, a to tylko feministyczny demot

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Anonim_Gall
0 / 14

Przeczytałem wszystkie komentarze i powiem tyle: nie dziwię się feministkom, ze są feministkami, skoro takie buractwo się ze strony płci męskiej wylewa.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P konto usunięte
+1 / 5

@Anonim_Gall a jaka jest twoja definicja feminizmu?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O Obiektywny1
-3 / 5

@Anonim_Gall A czy jedno wyklucza drugie? Można być feministką i jednocześnie buractwo wylewać. ;)
Ech, zawsze się trafi jakiś don kichot na białym koniu gotów oddać życie za feminizm.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C CP666
0 / 2

@Anonim_Gall
Właśnie bractwo takich lekarzy i minusujących tenże demot napędza feminizm.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BlueAlien
+1 / 1

@Obiektywny1

Może po prostu ktoś bezstronny, który widzi co się dzieje po dwóch stronach barykady?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Trutututumajtkizdrutu
+6 / 8

Mi kiedys psychiatra powiedziala ze moze powinnam dziecko urodzic i by mi to pomoglo z depresja! Nie wiem jakim cudem ona zostala lekarzem psychiatrii z takim podejsciem. W tamtym okresie ostatnia rzecza byla chec aby sprowadzac dziecko na ten porypany swiat.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BlueAlien
0 / 0

@5g3g DW.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C konto usunięte
+1 / 7

Skandal ! Jakim w ogóle prawem założył z góry że kobieta ma macicę !

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jerry54
+3 / 7

To zwykły xuj, a nie lekarz. I mówię to jako urolog z 35-letnim stażem. Wstydzę się, że takie ludzkie gówno wykonuje ten sam zawód, co ja,

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar GramDaniel
+6 / 6

O ile pytanie typu "Czy w najbliższym czasie chcesz mieć dziecko" ma jakiś sens to już dopytywanie dlaczego nie to jest po prostu chamstwo i robić się tak nie powinno

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A argoska
0 / 4

ale bzdura

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C CP666
-1 / 1

Rozumiem że 41 deklom to się podoba. @argoska Rozumiem bzdura bo ty popierasz takie dzianie i po prostu wypierasz prawdę. Moja żona miała podobny przypadek.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 22 lutego 2022 o 23:01

avatar DjAbra
+1 / 3

najwięcej do powiedzenia mają stare baby & dziady bo ich dupa boli, że nie będzie miał ko zapier***ać na ich emerytury. temu takie zgryźliwe, poza tym dlaczego ktoś ma mieć lepiej (unikanie problemu obsranych pieluch itp) ? staruchy zwyczajnie są zazdrośni lżejszego życia. wyzywają od egoistów, a nie widzą że sami są egoistami wycierającymi sobie mor*ę frazesem o niewolniku podającym szklankę wody.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 23 lutego 2022 o 0:36

M konto usunięte
-2 / 6

Chyba ktoś tu jest mocno przewrażliwiony, to lekarz nie może zadać pytania czy kobieta planuje ciążę? Zwykłe pytanie i powinna paść zwykła odpowiedź TAK lub NIE, po co to oburzenie? A dopiero potem jakby próbował jakiś wykład z moralności czy coś takiego można by się oburzyć ale wcale nie wynika z tej rozmowy, że jakby dostał krótka odpowiedź NIE czy by w ogóle ten temat dalej ciągnął.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
H Hajna89
-1 / 5

Jak ją to ruszyło znaczy że gryzie ją temat braku dzieci tylko się przyznać niechce że jednak bez dzieci życie zaczyna być powoli do dupy. A czym dalej tym gorzej nikt nie przyjedzie odwiedzić za bardzo na starość i chodzom takie zmierzłe stare baby i fukają na wszystko i wszystkich. Niech ta dziennikareczka stanie przed parą bezpłodną i powie im w twarz że może a nie zamierza mieć dzieci . Druga sprawa ekonomia chciała by pewno kiedyś na emeryture pójść a jak będzie więcej wymyślatych kobiet co swojego naturalnego obowiązku niespełniają to dostaniesz kopa w dupe nie emeryture chociaż jedno każdy powinien mieć a najlepiej minimum 2 bo jedynaki źle się wychowują bez konkurencji a kto nie może to adoptować dzieci czekają ja mam 2 synów i być może zaadoptuje dziewczynkę do składu by pomóc tym biednym dzieciom bo co one winne.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S sklepbiedronka
-1 / 1

@Hajna89 Myślę, że o tym naturalnym obowiązku rodzenia dzieci, powinnaś pogadać z „mamą Madzi” i jej podobnymi. One już spełniły ten obowiązek i pewnie maja sporo na ten temat do powiedzenia. Na marginesie, jeśli uważasz, że obecny system emerytalny ma jak najbardziej sens i przetrwa jeszcze dziesięciolecia, to jesteś albo głupia, albo wybitnie naiwna.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BlueAlien
+2 / 4

@Hajna89

"Niech ta dziennikareczka stanie przed parą bezpłodną i powie im w twarz że może a nie zamierza mieć dzieci "

A ty podejdź do głodujących dzieci w Afryce i im powiedz że masz tyle jedzenia ale nie jesz bo nie przepadasz za daną potrawą. Podejdź do osoby niepełnosprawnej na wózku że w zasadzie masz nogi ale jesteś leniwy i nie chce ci się iść pobiegać czy tańczyć i wolisz leżeć na kanapie. Idź podejdź do osoby biednej której nie stać na podstawowe potrzeby że w zasadzie masz samochód i dom ale ci się znudziło i chcesz kupić lepsze i nakupować sobie pierdół gierek i figurek.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C ciomak12
+2 / 6

To jest LEKARZ a nie klub dyskusyjny czy pogaduszki z "psiapsiółką"...

Jak lekarz pyta czy jesteś aktywna seksualnie to nie dlatego że jesteś fajna laska i chce Cię poderwać...
Jak lekarz prosi żebyś się rozebrała to nie po to by zobaczyć czy masz fajne cycki.
Jak lekarz mówi żebyś rozważyła zmieniła pracę to nie dlatego że jest doradcą zawodowym czy jakimś alter rodzicem czy innym kałczem że mówi, że stać Cię na więcej. Mówi tak bo najpewniej chodzi o stres, siedzący tryb pracy czy inne szkodliwe czynniki. I lekarz też nie jest osobą której powinieneś wywlekać jaka jest inflacja, ile płacisz raty ile kosztują dzieci, paliwo i dentysta.

Z lekarzem się NIE DYSKUTUJE. Lekarza się WYSŁUCHUJE.

A pytanie o plany zajścia w ciąże jest całkowicie naturalne. Jeżeli lekarz planuje dłuższą kuracje to musi o tym wiedzieć.

I teraz z tą podstawową wiedzą to załóżmy że jesteś tą dziennikarką i masz te 38lat i nie chcesz mieć dzieci. Lekarz pyta czy planujesz ciąże. Mówisz że nie. Kiedy mówi że dla Ciebie to ostatni moment to mówisz że rozumiesz i jesteś tego świadoma.

Lekarz zrobił bardzo dobrze. To od lekarza kobiety powinny się dowiadywać o planowaniu rodziny. I zdecydowanie lepiej żeby wiedziały wcześniej jakie są konsekwencje ich wyborów. Bo najczęściej ludzie się zaczynają interesować dopiero kiedy coś ich dotknie. Czyli o tym by nie czekać z ciążą dowiedzą się jak właśnie czekały i teraz próbują zajść.

A już tłumaczenie lekarzowi że nie każdy jest powołany do ciąży i dzieci to jak tłumaczenie dietetykowi, że nie każdy jest powołany do jedzenia warzyw, odstawienia alkoholu czy do tego by codziennie biegać...

Naprawdę lekarza gówno obchodzi do czego jesteś powołana a do czego nie. Lekarz podaje Ci wszystkie medyczne konsekwencje Twoich działań. I w przypadku ciąży go naprawdę nie obchodzi czy spełniasz się sklejając modele samolotów czy komentowaniu śmiesznych obrazków w internecie. On w przypadkach takich jak ten ma nawet przez wstrząśnięcie przekazać że niezależnie od powołania to tamta droga z medycznego punktu widzenia Ci się zamyka.

I na koniec mały i śmieszny wątek. Że ludzie który nawet nie mają ŻADNEGO WYKSZTAŁCENIA MEDYCZNEGO zarzucają że gastrolog nie jest ginekologiem i nie powinien wypowiadać się o ciąży. Jaka fajna hipokryzja. Że nie będąc lekarzem się doskonale wie kto ma jaki zakres kompetencji. Ale już lekarz jednej specjalizacji nie ma bladego pojęcia o innej. Otóż każdy lekarz niezależnie od specjalizacji jest na tyle kompetentny by powiedzieć Ci jakie zagrożenie niesie ciąża w późnym wieku.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A akam91
0 / 2

@ciomak12 brawo. Świetny komentarz
Sto procent racji.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BlueAlien
-1 / 3

@ciomak12

"I teraz z tą podstawową wiedzą to załóżmy że jesteś tą dziennikarką i masz te 38lat i nie chcesz mieć dzieci. Lekarz pyta czy planujesz ciąże. Mówisz że nie. Kiedy mówi że dla Ciebie to ostatni moment to mówisz że rozumiesz i jesteś tego świadoma."

Lekarz innej profesji niż ginekolog położnik po odpowiedzi "nie" na pytanie "czy ma pani bądź czy planuje pani dzieci" powinien na tym skończyć. Ma co chciał uzyskać, wie już czy może dany lek przepisać czy nie. Zwracanie przez np gastrologa uwagi na wiek pacjentki i pouczenie jej że "to ostatni moment" jest zbędne, bo kobieta w tym wieku to wie a skoro nie ma dzieci to dlatego że nie chce bądź nie może i takie prztyki ze strony lekarza nie odpowiedzialnego za ciążę to jego własne widzimisię i wścibstwo.

Ja nie planuję dzieci i jeśli lekarz zapytał by czy planuję to normalnie odpowiedziałabym że nie, bo mam świadomość, że to ma kluczowe znaczenie podczas leczenia, natomiast na uwagę "jeszcze nie jest za późno" by mnie już wkurzyło, bo sugeruje, że jestem kojarzona z macierzyństwem tylko dlatego, że jestem kobietą i że mam jeszcze szansę mieć a lekarz ma w kiju czy w ogóle chcę.

Jeśli idę po poradę w sprawie np wrzodów to potrzebuję pouczenia na temat "ten lek może uszkodzić płód dlatego pytam czy planuje pani ciążę bądź w niej jest" a nie potrzebuję informacji od gastrologa że późne macierzyństwo jest zagrożeniem dla płodu. Co mnie to obchodzi? Czemu mnie o tym informuje jeśli ja nie o to pytam i nie w tym celu przyszłam?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 23 lutego 2022 o 12:55

C ciomak12
0 / 2

@BlueAlien

"Lekarz innej profesji niż ginekolog położnik po odpowiedzi "nie" na pytanie "czy ma pani bądź czy planuje pani dzieci" powinien na tym skończyć"

Problem w tym, że w całej tej dyskusji nie otrzymał odpowiedzi na te pytania... Dostał za to dwukrotnie uwagę ile bierze za wizytę i wykład że można mieć inne powołanie niż posiadanie dzieci... I pewnie z tego powodu zaczął o tym rozmowę, bo tak odebrał zdziwienie pacjentki. Jako zdziwienie kogoś kto się w ogóle nie zastanawiał nad ciążą. Stąd jako lekarz podjął rozmowę o tym.

I tak jesteś kojarzona z macierzyństwem bo jesteś kobietą. Bo tak się składa że mężczyźni nie rodzą dzieci. Ja wiem że to dla Ciebie totalny szok. Dodatkowo masz okienko ok 25-30 lat w którym możesz w miarę bezproblemowo zajść w pierwszą ciąże. I nie wiem czy jest bardziej odpowiednia osoba która powinna Cię o to pytać niż lekarz. I jasne już szczegóły i dokładne plany to będziesz rozważała z ginekologiem. Ale ogólna rozmowa w sprawie tak powszechnej jak zajście w ciąże to możesz prowadzić z każdym lekarzem.

No ale teraz mamy mnóstwo osób, które się obrażają za podawanie im faktów. I widzę, że Ty do nich należysz. I jak pisałem wcześniej - lekarze patrzą na Twoje życie od strony zdrowotnej a nie etycznej, moralnej ekonomicznej czy kołczingowej czy tam jakiej jeszcze chcesz.

Jak np rodzic 6 letniego dziecka spotka się z trenerem baletu to też może usłyszeć, ze to ostatnia szansa żeby posłać dziecko do szkoły baletowej, bo potem szanse że cokolwiek osiągnie drastycznie spadają. I to też nie będzie znaczyło że nie ma innej formy spełnienia niż balet. Ale że wraz z wiekiem pewne rzeczy się bezpowrotnie dla Ciebie zamkną. I warto o tym usłyszeć i to od ludzi którzy się na tym znają. A nie się idiotycznie wkurzać za każdym razem jak Ci zadadzą to pytanie...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K Kikcia551
+1 / 1

Rozumiem pytanie o ciąże/ planowanie lub podejrzenie ciąży, byłam na RTG - pani tez mi takie pytanie musiała zadać, z wiadomych powodów, lekarz tez takie pytanie może zadać w kontekście dobrania leków dla pacjenta, ale ocenianie kobiety za to, że ma już X lat i nie ma i nie chce mieć dzieci jest chamstwem, prostactwem i po prostu wścibskością. Już nawet byłabym w stanie z rozumieć, jak tekst o uszkodzeniach płodu padłby z ust ginekologa (chociaż moim zdaniem nawet wtedy nie powinien, to chyba przecież każdy wie, a tym bardziej, jak ta pani powiedziała, że dzieci nie planuje), ale gastrologa??? To zapewne kolejny doktorek z klauzulą sumienia, czyli taki, który nie powinien być lekarzem. Dobrze, że ktoś zaczął reagować na takie zachowanie. Ale w sumie przy rodzinnym stole ludzi spotyka to samo - kiedy dziecko, że każda kobieta powinna urodzić, że ci, co nie mają dzieci to wygodniccy, itd. Ale może ktoś po prostu nie chce dzieci mieć, bo tak sobie życie zaplanował albo nie może i w tym drugim przypadku takie pytanie to naprawdę duży cios i przykrość. Ludzie - zainteresujcie się swoim życiem, czy wszystko w nim porządku, a nie oceniacie innych, a tym bardziej lekarze pacjentów… Choć mimo pewnych zasad to prawaki zawsze będą starać się pokazać kobietom do czego wedle nich są stworzone i gdzie ich miejsce… żenada.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K Kikcia551
+1 / 1

Rozumiem pytanie o ciąże/ planowanie lub podejrzenie ciąży, byłam na RTG - pani tez mi takie pytanie musiała zadać, z wiadomych powodów, lekarz tez takie pytanie może zadać w kontekście dobrania leków dla pacjenta, ale ocenianie kobiety za to, że ma już X lat i nie ma i nie chce mieć dzieci jest chamstwem, prostactwem i po prostu wścibskością. Już nawet byłabym w stanie z rozumieć, jak tekst o uszkodzeniach płodu padłby z ust ginekologa (chociaż moim zdaniem nawet wtedy nie powinien, to chyba przecież każdy wie, a tym bardziej, jak ta pani powiedziała, że dzieci nie planuje), ale gastrologa??? To zapewne kolejny doktorek z klauzulą sumienia, czyli taki, który nie powinien być lekarzem. Dobrze, że ktoś zaczął reagować na takie zachowanie. Ale w sumie przy rodzinnym stole ludzi spotyka to samo - kiedy dziecko, że każda kobieta powinna urodzić, że ci, co nie mają dzieci to wygodniccy, itd. Ale może ktoś po prostu nie chce dzieci mieć, bo tak sobie życie zaplanował albo nie może i w tym drugim przypadku takie pytanie to naprawdę duży cios i przykrość. Ludzie - zainteresujcie się swoim życiem, czy wszystko w nim porządku, a nie oceniacie innych, a tym bardziej lekarze pacjentów… Choć mimo pewnych zasad to prawaki zawsze będą starać się pokazać kobietom do czego wedle nich są stworzone i gdzie ich miejsce… żenada.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S sernik_na_zimno
0 / 0

Mówi się, że niektórzy nie powinni mieć dzieci... Ja jestem tym kimś.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BlueAlien
0 / 2

@5g3g @tomkosz @pietro6972 @Coti @akam91 @alfonso240d @MaksParadys @ciomak12 @Hajna89 @borekpp @argoska @Paveu69 @ConnectionTerminated

Kilka wypowiedzi innych kobiet mających podobne przeżycia:

"

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BlueAlien
-3 / 5

@5g3g @tomkosz @pietro6972 @Coti @akam91 @alfonso240d @MaksParadys @ciomak12 @Hajna89 @borekpp @argoska @Paveu69 @ConnectionTerminated Kilka wypowiedzi innych kobiet mających podobne przeżycia:

"
- Kilka lat temu, podczas wizyty u kardiologa pan doktor zapytał dlaczego zamężna i w tym wieku bez dzieci (...), raczył zwrócić mi uwagę, że bez dzieci to małżeństwo nie przetrwa.

- Jak poszłam do lekarza po receptę na tabletki to mi powiedział, ze mi nie przepisze bo w moim wieku to powinnam już rodzic (26 lat)

- Hitem był lekarz, który powiedział, że jeszcze mogę zmienić męża, na takiego który będzie chciał mieć dzieci i sama też zmienię zdanie.

- Usłyszałam, że antykoncepcja nie jest obojętna dla naszego organizmu, że nie warto się tym szprycować, że prezerwatywa w zupełności wystarcza, a w ramach bonusu podczas dni niepłodnych warto urozmaicić sobie współżycie i nie stosować żadnego zabezpieczenia...

- Kiedy uświadomiłam Pana doktora, że nie zależy mi na dziecku, skwitował: „kobietom się teraz w doopach poprzewracało”

- Na wizycie u internisty, lekarz był oburzony, że jak to tak, że nie planuję dzieci i że we łbie mi się poprzewracało.

- U lekarza słyszałam nie raz, że problemy z jelitami mi przejdą jak urodzę

- Standardowy wywiad: kiedy ostatnia miesiączka blablabla.
W pewnym momencie pada:
- Jest pani mężatką?
- Yyyyyyyyy (zmieszana).
– To jest pytanie o to, czy pani rodziła.
- N I E R O D Z I Ł A

- Mi lekarz rodzinny „przepisał” ciążę na migrenę.
"

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T tomkosz
+2 / 4

@BlueAlien o matko bosko feministyczno! cos potwornego. ludzie gina na Ukrainie, a ta z uporem maniaka wkleja te swoje zale

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A konto usunięte
0 / 2

@BlueAlien teraz rozumiem, wszyscy dookoła to idioci, i tylko próbują ci dosrać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C ciomak12
+1 / 3

@BlueAlien No tak skoro nie chcesz mieć dzieci to lekarz powinien ukrywać fakt że statystycznie wielu kobietom po ciąży przechodzi migrena czy problemy z jelitami. Podobnie osobom grubym lekarz nie powinien mówić że ich problemy mogą zniknąć jak schudną...

Kilka odpowiedzi rzeczywiście było chamskich lub nie na miejscu.

Co nie zmienia faktu, że ogólnie lekarze powinni rozmawiać z kobietami o ciąży zachęcając jest do jak najwcześniejszego zajścia. Choć powinni to robić dużo bardziej profesjonalnie niż u Ciebie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BlueAlien
0 / 2

@ciomak12

Nie, sugerowanie że ciąża pomoże na migrenę to nie rada. Raz lekarz nie wie czy pacjentka chce dzieci czy nie ale już je sugeruje, żeby zaszła. Może być bezpłodna a to ją zaboli psychicznie. Dwa ciąża to nie "dwujeczka" że urodzi się dziecko i spuści wodę. To zobowiązanie na całe życie i taka rada zwłaszcza dla kobiety która dzieci nie chce to jak wbicie jej gwoździa w bolące miejsce oraz bagatelizowanie problemu. Ona przyszła po lekarstwo, radę, a dostała na recepcie ciążę.

Dlatego wiele kobiet jest oburzonych takim postępowaniem, bo to potraktowanie ich jak inkubatory, które mają rodzić i nie wymyślać, takie myślenie z średniowiecza.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 24 lutego 2022 o 20:24

5 5g3g
-1 / 1

@BlueAlien moim zdaniem to co ja tu wyczuwam to kolejne polowanie na czarownice. Coś w stylu - zaczyna się od tego, że mimo że masz nadwagę powinnaś być szczęśliwa, wstyd nie powinien ograniczać ci radości z życia, nie powinno się wyśmiewać otyłych itp.- konczy- nie powinno się mówić o tym że otyłość jest niezdrowa, musisz chodzić na paluszkach by choćby nie zasugerować, aby przydałoby się żeby zeszczuplec itd
To, że lekarz nie powinien oceniać moralności pacjentki to oczywiste. To, że powinien pytać o ciążę, planowane ciążę itd - jeżeli dobrze wykonuje swoją pracę to w zdecydowanej większości przypadków jak najbardziej. I to, że jest to przykre dla osób bezpłodnych lub takich co nie chcą mieć dzieci nie zrównoważy choćby jednego dziecka które urodzi się z ciężka wada bo doktor nie zapytał o ciążę, planowana ciaże.
Wydaje mi się że problem marginalny. Większość kobiet zdaje sobie sprawę z istotności takich pytań.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BlueAlien
+1 / 1

@5g3g

Nie twierdzę że zapytanie o ciążę nie powinno mieć miejsca, bo to ważna kwestia. Chodzi tylko o to że lekarze nie spodziewają się odpowiedzi "nie mam" i "nie planuję" w wieku ok 30 lat. I z góry zakładają że jak kobieta w tym wieku nie ma to znaczy że trzeba ją umoralniać. Jeśli by planowała a miała 35 lat wtedy można jej powiedzieć że im później tym gorzej. Jeśli jednak ma te 35 lat i nadal nie planuje, to lekarz nie powinien się wtrącać. Dostał odpowiedź, można wystawić receptę, zwłaszcza jeśli to np właśnie gastrolog

Jeśli kobieta nie planuje to znaczy że zna konsekwencje ale ma inny plan na życie.

Tymczasem jak widać w moim komentarzu wyżej - bywali i tacy lekarze którzy byli oburzeni. O to mi chodzi.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C ciomak12
0 / 2

@BlueAlien Jeszcze raz, Twoim zdaniem lekarz nie powinien komuś dawać medycznych porad bo może ktoś się poczuć urażony...

Borze sosnowy co za pokolenie płatków śniegu, które się obraża na rzeczywistość...

Otóż jest mnóstwo rad które nie sa jak dwójeczka. Jeżeli lekarz doradza CI zmianę pracy to też nie jest to "dwójeczka". Jeżeli lekarz doradza CI zmianę miejsca zamieszkania to też nie jest "dwójeczka". Jeżeli lekarz doradza Ci zmianę diety czy ograniczenie danych produktów to też to nie jest "dwójeczka". Jeżeli lekarz zaleca ci ćwiczenia czy mocne zwiększenie aktywności fizycznej to też nie jest dwójeczka. Jeżeli lekarz zaleca Ci schudnąć kilkanaście i więcej kg to to też nie jest "dwójeczka".

Jesteś DOROSŁĄ KOBIETĄ a nie DZIECKIEM, które się obrazi i zamknie w sobie bo ktoś wspomniał że ma odstające uszy. niedługo będzie nakaz by ginekolog musiał mieć zawiązane przepaską oczy podczas badania, bo ktoś kobieta się będzie czuła niekomfortowo jak ktoś ją będzie oglądał...

Jak lekarz zaleca Ci np zmianę miejsca zamieszkania to nie jest tak że dostajesz tydzień i potem Cię wynosi policja... A jak Ci mówi żebyś schudła i tego nie zrobisz w ciągu 3 msc to zamkną Cię w więzieniu. To też nie jest tak że lekarz się na Ciebie obrazi, nie będzie się odzywał prze miesiąc.

Lekarz wielokrotnie daje Ci opcje. Np dowiadujesz się że masz guz rakowy na jednej nerce. I teraz lekarz daje Ci wybór. Możesz stosować naświetlania, można ten guz wyciąć a można wyciąć też całą nerkę. Każda decyzja niesie ze sobą ryzyko, ma mniejsze lub większe konsekwencje. I to też nie jest "dwójeczka".

I to że ktoś nie planuje czy ciąży, czy schudnięcia czy zmiany pracy, diety, nie oznacza że zna konsekwencje. Oznacza jedynie że nie planuje. I lekarz jako osoba wykształcona medycznie jest od tego by się dopytać i ewentualnie w trudniejszych przypadkach zlecić wizytę u specjalisty.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C ciomak12
0 / 2

@BlueAlien Jeszcze raz, Twoim zdaniem lekarz nie powinien komuś dawać medycznych porad bo może ktoś się poczuć urażony...

Borze sosnowy co za pokolenie płatków śniegu, które się obraża na rzeczywistość...

Otóż jest mnóstwo rad które nie sa jak dwójeczka. Jeżeli lekarz doradza CI zmianę pracy to też nie jest to "dwójeczka". Jeżeli lekarz doradza CI zmianę miejsca zamieszkania to też nie jest "dwójeczka". Jeżeli lekarz doradza Ci zmianę diety czy ograniczenie danych produktów to też to nie jest "dwójeczka". Jeżeli lekarz zaleca ci ćwiczenia czy mocne zwiększenie aktywności fizycznej to też nie jest dwójeczka. Jeżeli lekarz zaleca Ci schudnąć kilkanaście i więcej kg to to też nie jest "dwójeczka".

Jesteś DOROSŁĄ KOBIETĄ a nie DZIECKIEM, które się obrazi i zamknie w sobie bo ktoś wspomniał że ma odstające uszy. niedługo będzie nakaz by ginekolog musiał mieć zawiązane przepaską oczy podczas badania, bo ktoś kobieta się będzie czuła niekomfortowo jak ktoś ją będzie oglądał...

Jak lekarz zaleca Ci np zmianę miejsca zamieszkania to nie jest tak że dostajesz tydzień i potem Cię wynosi policja... A jak Ci mówi żebyś schudła i tego nie zrobisz w ciągu 3 msc to zamkną Cię w więzieniu. To też nie jest tak że lekarz się na Ciebie obrazi, nie będzie się odzywał prze miesiąc.

Lekarz wielokrotnie daje Ci opcje. Np dowiadujesz się że masz guz rakowy na jednej nerce. I teraz lekarz daje Ci wybór. Możesz stosować naświetlania, można ten guz wyciąć a można wyciąć też całą nerkę. Każda decyzja niesie ze sobą ryzyko, ma mniejsze lub większe konsekwencje. I to też nie jest "dwójeczka".

I to że ktoś nie planuje czy ciąży, czy schudnięcia czy zmiany pracy, diety, nie oznacza że zna konsekwencje. Oznacza jedynie że nie planuje. I lekarz jako osoba wykształcona medycznie jest od tego by się dopytać i ewentualnie w trudniejszych przypadkach zlecić wizytę u specjalisty.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BlueAlien
0 / 2

@ciomak12

To dlaczego facetom nie polecają rozpłodu jako leku np na migrenę czy depresję?
Dlaczego zdarza się, że lekarze negatywnie komentują podejście kobiet które nie planują mieć dzieci?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C ciomak12
0 / 2

@BlueAlien Ja rozumiem że chciałabyś żeby wszędzie była równość I w imię tej równości zakłamywać biologię medycynę i w ogóle całą rzeczywistość. I nawet jeżeli orgazm u faceta nie pomaga na depresje czy migrenę to i tak należy tak mówić w imię równości...

Pewnie też uważasz że biologiczny facet może urodzić dziecko czyż nie?

A dlaczego lekarze negatywnie komuntują podejście kobiet do nieposiadania lub późnego rodzenia? Bo to kobiety mają z tym większy problem. Taki Korwin został ojcem w wieku 75 może być ojcem. Kobieta która chce być matką w wieku 45 lat to już bardzo późny wiek. I zarówno dla dziecka jak i matki. I to już na granicy menopauzy.

Tak więc kwestia jest taka, że biologicznie to kobiety mają gorzej. I to one będą nosić i rodzić dziecko. Stąd lekarze facetom mogą co najwyżej truć o braku nadwagi, wysypianiu się, i odpowiedniej diecie. A u kobiet to wiek gra kluczową rolę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BlueAlien
0 / 2

@ciomak12

Ale jak masz jakąś dolegliwość to chcesz lek a nie radę w stylu "musi pan spłodzić potomka to przejdzie panu depresja". Te kobiety muszą się wykłócać także o tabletki antykoncepcyjne, bo będąc w wieku rozpłodowym lekarze nie chcą im przepisać tych tabletek "bo najwyższy czas na dziecko".

I powtarzam, pytanie gastrologa o planowanie ciąży by przepisać lek jest ok. Jeśli dostaje odpowiedź, przepisuje lek a nie komentuje, że "w tym wieku to powinna pani już rodzić".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C ciomak12
0 / 2

@BlueAlien No jak to tak może być że medycyna jest seksistowska. Powinni jej zakazać! W ogóle ta nauka to jest głupia. Matematyka jest rasistowska, medycyna seksistowska, na szczęście pozostaje gender studies... Tak w ogóle polecam jeden odcinek z joe roganem - jest nawet przetłumaczony https://www.youtube.com/watch?v=i8Zfl611-wU

Jak chcesz to obrażaj się dalej na rzeczywistość. Jesteś kobietą i z medycznego punktu widzenia powinnaś już rodzić. Po prostu zaakceptuj ten punkt widzenia. Jeżeli jesteś dojrzałą kobietą to nie powinnaś się tym przejmować, bo to tylko medyczny punkt widzenia. Z medycznego punktu widzenia nie ma żadnych przeszkód by 15 latka zachodziła w ciąże. Z medycznego punktu widzenia jeżeli i kobieta i facet nie są bezpłodni i nie cierpią na jakieś dziedziczne choroby to nie ma przeciwwskazań by byli razem.

Tak samo z medycznego punktu widzenia dojrzałość to co innego niż dojrzałość z prawnego, ekonomiczne czy psychologicznego punktu widzenia.

I obrażanie się na lekarza, że przedstawia Ci medyczny punkt widzenia to jak obrażanie się na doradce kredytowego, że wychodzi Ci mała zdolność kredytowa.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BlueAlien
0 / 2

@ciomak12

Wypunktuję:

1. Proponowanie ciąży to bagatelizowanie problemu zdrowotnego. Jak to ma wyglądać? Mam migrenę, lekarz zaleci ciążę, zajde w ciążę, urodzę, o przeszło! To hyc dziecko do kosza bo już nie potrzebne?

2. To przedmiotowe traktowanie tych dzieci. "Mamo, dlaczego chciałaś mieć dziecko?" "A wiesz bo mnie łeb strasznie napieprxał a lekarz zalecił urodzenie dziecka" ?

3. Patrzenie na kobiety jak rozpłodowe krowy, nie znając, ba, nie spodziewając się, że kobieta może nie chcieć dziecka (tu można wstawić różne epitety, które usłyszały kobiety, m.in. "kobietom to się D poprzewracało" czy "egoistki") padały też rady by zmienić męża, sugerujące, że lakarz uważa, że brak dzieci to wola męża, bo kobieta na pewno chce (bo to kobieta). Jeśli gastrolog moze wypowiadać się na tematy związane z późnym macierzyństwem "bo ma wiedzę medyczną też z innych dziedzin" to z psychologii wtedy też powinien mieć a więc nie powinno go dziwić, że kobieta może nie mieć instynktu macierzyńskiego. Najczęściej jednak takie komentarze dotyczą zdziedziałych lekarzy na wioskach, którzy powinni już dawno być na emeryturze ale mało kto chce pracować gdzie na zadoopiu.

4. Lekarz nie-ginekolog nie wie, że pacjentka może być bezpłodna, (no bo skąd? On może badać jej płuca / odbyt, a nie macicę), więc zdziwienie, że w tym wieku nie ma dzieci, może ją zaboleć.

5. Więc tu chodzi o brak komfortu u lekarza. To ten sam problem co kobiety z porodówki narzekające na pielęgniarki i lekarzy, którzy komentowały "niech pani tak nie krzyczy jak krowa na rykowisku!". Ten sam problem z komfortem u lekarza mogą odczuwać inni pacjenci z innymi problemami. Jak np zasugerowanie by "pozbyć się nadmiernej tkanki tłuszczowej" według mnie nie jest obraźliwe o ile powie się to w kulturalny sposób a nie np "pan się upasł jak świnia więc jak pan chce się pozbyć problemów z sercem to żryj pan mniej!".
Faceci też mają problemy u lekarzy. Jak np facet przyjdzie z dzieckiem to jest zdziwienie, że nie kobieta, "że co z żoną, co umarła albo odeszła? Samotny ojciec, a może żona go zmusiła? A jak ma żonę to zadzwonię do niej bo biedaczek nie ogarnie co dziecku jest".

Choroba to bardzo osobista i intymna sprawa, mało kto chce ujawniać problem bo się wstydzi, że nie jest idealny, więc takie dodatkowe bodźce są stresujące dla pacjentów.

Że względu na moje feministyczne podejście mówiące, że kobieta to nie rzecz, a człowiek, skupiłam się na tym problemie, ale również bulwersuje mnie, gdy ojciec przyjdzie z córką do fryzjera a ludzie zaczynają go pytać, czemu nie żona, a co to on jest gorszym rodzicem? Faceci może o tym nie mówią, ale też pewnie nie czują się z tym komfortowo.

Świat należy zmieniać na lepsze i wypierać chamstwo, zaściankowość.

@tomkosz

Żeby nie było, przejmuję się wojną. Martwię się cywilami, ochotnikami, tym, co będzie dalej, gospodarką oraz zwolnieniami z pracy. Ten demot powstał jednak wcześniej, niż było pewne, że atak nadejdzie. A skoro już ktoś komentował tego demota i się pultało, że dziennikarka to przewrażliwiona baba, to pokazałam, że ona to tylko jeden z tysięcy przypadków w Polsce, i do tego jeden z łagodniejszych.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 25 lutego 2022 o 20:37

T tomkosz
-2 / 2

@BlueAlien uwierzylbym ci, gdybys tego dalej nie ciagnela. ludzie gina, historia sie pisze, lancuch uchodzcow zmierza do Polski, a ty dalej swoje kocopoly piszesz. wstyd

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BlueAlien
+1 / 1

@tomkosz

Ok, szanuję twoją opinię, trollu :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T tomkosz
-1 / 1

@BlueAlien super, ja twojej nie, neofeministko

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BlueAlien
+1 / 1

@tomkosz

Swoje podejście wyjaśniłam wyżej, jak nie dotarło to trudno.

A to że mój demot stał się hitem widać nie bez powodu :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T tomkosz
-1 / 1

@BlueAlien wow. musisz byc z siebie teraz taaaaka dumna.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C ciomak12
+2 / 2

@BlueAlien

1. Ty może lepiej nie chodź do lekarzy. A najlepiej w ogóle się odetnij od ludzi. To co jak psycholog Ci powie, że masz toksyczną relację z ojcem to jak rozumiem JEDYNIE WYJŚCIE to ZABICIE OJCA. No nie ma innego sposobu. No bo lekarz tak powiedział. Udajesz tak głupią czy naprawdę masz jakieś psychopatyczne zapędy?

Lekarz przekazał Ci suchy FAKT MEDYCZNY. To że Ty go interpretujesz jak psychopatka to Twój problem. Naprawdę strach Ci coś powiedzieć. Jak Ci jakieś dziecko powie że marzy by zostać batmanem to pewnie zabijesz mu rodziców. Bo przecież sam tego chciał...

2. Pełna zgoda. Jeżeli jakaś kobieta własnie z tego powodu zaszła w ciąże to będzie przedmiotowo traktowała dzieci. Na szczęście nie każda matka tak reaguje na takie informacje. Większość matek jest mądrzejsza od feministek.

3. Medycyna jak już ustaliliśmy jest seksistowska i powinni jej zakazać. Tak więc tak medycyna patrzy na kobiety jak na krowy rozpłodowe a na facetów jak na ogierów. I stąd DOJRZAŁOŚĆ z medycznego punktu widzenia odnosi się do DOJRZAŁOŚCI PŁCIOWEJ.

Ortopeda nie analizuje czy będziesz chciała biegać czy wystarczy ci siedzenie przed komputerem/oknem w kuchni przez kolejne 60 lat. Ortopeda nie analizuje tego czy będziesz chciała chodzić czy nie. On mówi Ci co masz robić byś mogła chodzić i żeby stawy ci starczyły na jak najdłużej.

Podobnie każdy lekarz nie analizuje czy będziesz chciała popełnić samobójstwo za rok. Tylko zakłada że jednak będziesz chciała żyć jak najdłużej i pod to daje Ci porady.

Powiem więcej medycyna traktuje nas jak ZWIERZĘTA. Jak zwykłe zwierzęta. Coś okropnego. W ogóle nie patrzą na to ze ktoś się świetnie czuje będąc grubym czy inne tego typu sprawy. Niech wreszcie do Ciebie dotrze. Dla lekarza jesteś zwykłym ZWIERZĘCIEM. Medycyna nie rozróżnia chorującego komunisty od chorującego demokraty. W ogóle ich to nie obchodzi.

Chcesz pogadać o tym czy warto mieć dzieci i realizować się jako matka to zapisz się do grupy dyskusyjnej. Lekarz ma za zadanie przedstawić Ci Twój stan medyczny a nie liczyć na to że wszystko znajdziesz w googlach. I kwestie dojrzałości płciowej są z punktu widzenia medycyny KLUCZOWE.

4. Oczywiście że może zaboleć. Na szczęście jesteśmy dorosłymi ludźmi i nie obrażamy się na rzeczywistość. To przecież to nie ten lekarz sprawił że jest bezpłodna, czy że nie ma dzieci. No takie są fakty. Jeżeli jednak jesteś dorosłą osobą a nie dzieckiem, ale nie możesz sobie poradzić z rzeczywistością i boli Cię kiedy ktoś o tym wspomni to idź na terapię. I to mówię całkiem na serio. Przepracuj to z psychologiem a nie zwalaj winę na lekarza, że gdyby o tym nie wspominał to by było ok.

5. Tutaj się w pełni zgodzę. Jak najbardziej chamstwo należy tępić. I tak jak lekarz powinien wspominać kobiecie o tym, że to ostatni moment na ciąże czy inne tego typu sprawy. To oczywiście powinien to robić w sposób jak najbardziej profesjonalny i rzeczowy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BlueAlien
-2 / 2

@ciomak12

4. A co z osobami chorymi na depresję? Ich boli rzeczywistość, czy więc są dziećmi?

5. Ale czemu ma o tym wspomnieć np właśnie gastrolog?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C ciomak12
+1 / 1

@BlueAlien 4. Jak pisałem:
"Jeżeli jednak jesteś dorosłą osobą a nie dzieckiem, ale nie możesz sobie poradzić z rzeczywistością i boli Cię kiedy ktoś o tym wspomni to idź na terapię"

Natomiast depresja to choroba. Tak samo twierdzę, że niekulturalne jest kiedy do kogoś coś mówi a ktoś Ci nie odpowiada. No ale oczywiście nie dotyczy to osób CHORYCH. Kiedy ktoś jest niemy, albo ma takie zapalenie gardła czy zdarł głos że nawet słowa nie potrafi wykrztusić, to się to jego nie tyczy.

6. A czemu nie? Ma na ten temat wiedzę, jest wykształcony medycznie. Jakby nie wiem co stoi na przeszkodzie by o tym porozmawiał. Czy tę rozmowę przeprowadzi internista czy gastrolog czy kardiolog czy którykolwiek ze specjalistów to bez różnicy.

Przecież tak wygląda opieka medyczna i tak wygląda kształcenie lekarzy. Że najpierw kształcisz lekarza ogólnego a później robi on specjalizację. I dlatego tyle lat to trwa. Dzięki temu każdy lekarz ma ogólną wiedzę a w razie bardziej skomplikowanych przypadków podeśle cię dalej do specjalisty.

Więc nie widzę problemu by tę rozmowę przeprowadził nawet okulista. Naprawdę lepiej żeby ten temat był poruszony z lekarzem innej specjalizacji a nie z wujkiem google. Jeżeli natomiast pacjentka by miała jakieś wątpliwości, nie zgadzała się, czy chciała wiedzieć coś konkretnie o swojej sytuacji. To wtedy zostanie przekierowana do ginekologa.

Jestem zdania że powinniśmy być jak najszerzej informowani. Że im większa świadomość tym lepiej. I lepiej za każdym razem się upewnić niż raz się nie zapytać i miałaby kobieta mieć przez to problemy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M konto usunięte
+1 / 1

@BlueAlien
No ale nie każde to jest porównywalne, pytanie z demota samo w sobie nie jest niczym złym, dopiero jak się pojawił opór z odpowiedzią i dyskusja rozwinęło się w złym kierunku ale może jakby odpowiedź była krótka "NIE" to by się wcale nie rozwinęło. Tego nie wiemy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BlueAlien
+2 / 2

@edino

"Nie masz na uwadze, że kobieta która nie urodzi dziecka ma później problemy psychiczne!"

co

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C ciomak12
+1 / 5

@edino yyy to ci propaganda weszła za mocno.

Więc tak może i są statystyki na to że kobiety bez dzieci średnio częściej mają depresje niż te które dzieci posiadają. Co nie zmienia faktu że posiadanie dzieci to nie jest PRZYCZYNA depresji. A jedynie pewna korelacja. A już mówienie że kobieta która nie urodzi ma później problemy psychiczne to skrajny idiotyzm.

Tak samo istnieje silna korelacja miedzy sprzedażą lodów a liczbą utonięć. Ale twierdzenie że sprzedaż lodów sprawa, że ludzie się topią to idiotyzm.

Sama depresja czy problemy psychiczne to trudny temat. Owszem samotność czy izolacja to czynniki, które zwiększają szansę na różne choroby na tym tle. Co nie zmienia faktu że posiadanie dzieci również może spowodować mnóstwo traum i temat jest bardziej skomplikowany niż wypociny które podałeś.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar edino
-4 / 4

@ciomak12 Wyparcie.

Ja nie żartuje. Jako psycholog mam dostęp do setek doniesień o pladze cierpień kobiet, które nie urodziły dzieci.

Każda kobieta ma problemy psychiczne z tego powodu. Jakieś 20% sobie z tym poradziła i żyje w religii katolickiej by ukoić ból.

Lekarz nie kierował się swoim widzi misie, ale dostał wytyczne od rady. Ma obowiązek bronić kobiet przed zniszczeniem sobie życia, tym bardziej, że żyjemy w kulturze "carpe diem".

To samo dotyczy się np papierosów. Ludzie chcieli by żebyśmy im nie mówił że zabijają, upośledzają, a później to my musimy patrzeć jak cierpią na łóżkach szpitalnych płacząc że nie ma leku na raka. Ale wolność do palenia jest dla tych typów najważniejsza. Muszą być wolni, Pis, katolicy są źli bo im zakazują palić. To jest idiotyzm.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 26 lutego 2022 o 0:13

C ciomak12
+1 / 1

@edino WIdzę że zaczynasz wypowiedź z własną diagnozą. Tak więc oprócz tego że nazywasz siebie głupcem ignorantem oraz tym że wypierasz wszelką krytykę to dodałbym jeszcze zamknięcie w bańce.

A ile masz doniesień o tym że kobiety nie mają problemów psychicznych związanych z nieposiadaniem dzieci? Bo liczby trzeba umieć czytać i to usilnie wpajano mi na studiach technicznych. I pytanie jak to się ma w statystyce. Bo będą psychologiem ( o ile naprawdę nim jesteś) masz skrzywiony obraz bo widzisz tylko kobiety które sobie z tym nie poradziły. A już mówienie że KAŻDA MA TEN PROBLEM to już brzmi totalnie głupio. Każda 100%. A pewnie nawet 120% co się będziemy krępować. I tak nikt tego nie sprawdzi bo to dane z instytutu danych z doopy.

Mieszanie tu Pisu, katolików i papierosów jest zupełnie zbędne. Świadczy tylko o braku zrozumienia tematu. Łaczenie uzależnień z posiadaniem lub nie dzieci to jakaś abstrakcja i fikołek logiczny

Odpowiedz Komentuj obrazkiem