Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
323 365
-

Zobacz także:


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
D Demot249
+36 / 38

Gdyby najbardziej mnie wkurzały plecaki dzieciaków w autobusie - byłbym szczęśliwym człowiekiem ..

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Tibr
0 / 0

@Demot249 młodość ma swoje problemy, które wtedy wydają się ogromne aczkolwiek rozterki młodzieży "I świata" są iście dość "skomplikowane" xD

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Inspiron8767
+4 / 10

@Demot249 Zdjęcie jest tylko poglądowe. Nie chodzi tylko o dzieciaki. Wiem, że są większe problemy, ale to są Demotywatory i można wrzucać tu każde swoje przemyślenia. I nie za każdym razem muszą być o polityce, lub o realnych problemach całego świata.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D Demot249
+3 / 7

@Inspiron8767

Rozumiem.
Przy okazji chciałbym poinformować świat, że mam dziurę w skarpetce.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Cammax
+10 / 12

I tak lepsze to, niż sytuacja, gdy cały autobus jest załadowany, jedno miejsce jest wolne, ale tak naprawdę nie jest, bo ktoś na nim położył plecak/torby, które przecież też muszą siedzieć. A ktoś inny niech sobie stoi...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Inspiron8767
+4 / 4

@Cammax To jest inna sprawa. Ale racja, to też jest irytujące. Tak samo jak gówniarze puszczający swoje rapsy z głośnika bluetooth, tak jakby słuchawki były wynalazkiem poprzedniej epoki i wstyd już ich używać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Nenesh
-2 / 4

@Cammax Czyli miałbyś problem z osobą, która taszczy ciężar, a przez kręgosłup nie może się schylić i wygodniej jej zabrać z siedzenia, niż z podłogi? W tej sytuacji wychodzę z założenia, że niekoniecznie muszę wszystko wiedzieć, ale jeśli akurat potrzebowałabym skorzystać z takiego miejsca, zawsze mogłabym zapytać...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z konto usunięte
+8 / 16

Bardziej byś obrywał, gdyby trzymali w ręku.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Inspiron8767
-1 / 11

@Zabory966 Raczej nie. Bo kiedy przez pewien czas jeździłem do pracy autobusem, jakoś potrafiłem zdjąć plecak z ramienia i trzymać w ręku przy podłodze. A nie, wsiądzie taki król lub królowa i będzie się kręcić na wszystkie strony zahaczając każdego swoim worem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B beeveer
+9 / 15

jasne, już się rozpędzam trzymać pięciokilowy plecak przez pół godziny w ręku, albo wycierać nim zaplutą i ubłoconą podłogę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar idj95
+1 / 3

@kooment analogicznie można powiedzieć, że że ty i twoje roszczenia też są najważniejsze na świecie. Chcesz prać plecak po każdym kursie? I ściągać z pleców i dźwigać z podłogi kilkadziesiąt kg turystycznego plecaka przy każdej przesiadce, bo jakiś roszczeniowy anon sobie tego życzy? Weź się zastanów.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar kooment
-2 / 4

@idj95
A słowo zakaz rozumiesz? W komunikacji jest zakaz palenia. Wnoszenia jedzenia i otwartych napoi. Oraz jest zakaz wchodzenia z plecakiem na plecach. Rozumiem że nie denerwowały się gdybyś pomimo zakazu ktoś dmuchał tobie w nos dymem z papierosów, ubrudził tobie ubranie jedzeniem i piciem gdy autobus nagle zahamował. Albo przydusił plecakiem bo też niewyrobił przy hamowaniu. Po to są pewne zasady i normy aby ich przestrzegać. Przez całe życie ściągam plecak w autobusie i jakoś żyje. Nie musiałam ani dźwigać ani myć bo np.opierałam o niskie rurki do trzymania lub kładłam w przestrzeń między krzesłami.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar idj95
+2 / 2

@kooment Dmuchanie dymem papierosowym w twarz uznaję za zamach na moje zdrowie i życie. Co za różnica, czy ktoś przydusi mnie plecakiem, czy swoim ciałem? Chyba mam za duże doświadczenie w przebywaniu w tłumie na koncertach, bym nie potrafiła sobie w takiej sytuacji poradzić własną siłą. Ogólnie nie jestem zwolenniczką "dura lex sed lex", lecz dopasowywania rozwiązań do bieżącej sytuacji.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M MG02
0 / 4

Może wypchane plecaki to sposòb dzieciaków na ochronę przed księżopodobnymi zboczeńcami w autobusie?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M Marta231
+11 / 17

a co mają robić z tymi plecakami, ciężkie to diabelnie bo książek tona.. mają trzymać w ręku całą drogę czy położyć na zabłoconej i brudnej podłodze w autobusie? a jak wsiądzie jakiś otyły człowiek i zajmuje miejsce takich 3 dzieciaków z plecakami to też Ci będzie przeszkadzał?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Trucker_87
+6 / 10

Nie wiem, może i się nie znam, ale tak coś mi to wygląda na problemy z dupy. Naprawdę, jeśli bohater/autor demota nie posiada większych zmartwień i utrapień, niż jakieś małolaty z plecakami w komunikacji miejskiej (a musi mu to doskwierać niesamowicie, gdyż przecież poświęcił swój cenny czas aby stworzyć obskurnego demotywatora na ten temat) to polecam usiąść wygodnie w fotelu, pjerdolnąć się w łeb dla otrzeźwienia i spojrzeć dalej niż czubek własnego nosa na to z jakimi problemami mierzą się ludzie wokół nas, jak walczą o życie i jak umierają za to co uważają za słuszne.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D daclaw
+3 / 3

Problematyczność pasażerów komunikacji publicznej rośnie z wiekiem, osiągając swoje apogeum w wieku 70+ (się należy). Młodzież szkolna bywa co najwyżej rozgadana. Poza tym, uciazliwe są naćpane, podpite świry i ich obowiązkowe walki z kanarami. Ale to nie są nastolatki.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Adder
+2 / 2

Za młodszego specjalnie nie zdejmowałem plecaka. A powiem wam dlaczego. Bo jak zdejmowałem i starałem się robić wszystko, żeby mój bagaż nie był przeszkodą dla innych, wielokrotnie spotkałem się z niemiłymi komentarzami. Wtedy uznałem, ze nie ważne co zrobię i tak będzie źle więc uznałem, że chu ludziom w d.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Albijon
-1 / 3

Ja gdy jeszcze kiedyś jeździłem autobusami przywiązywałem im plecaki do słupka jeśli przy nim stali. Trzeba było widzieć jak potem dralowali 3-4 przystanki do domu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem