Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj

Dentysta z genialnym podejściem do dzieci

3:24

www.demotywatory.pl
+
295 298
-

Komentarze ⬇⬇

Zobacz także:


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
S Saset
+2 / 2

@next_1 nieprawda. Mając zdrowe zęby nie będzie mieć kompleksów.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar PIStozwis
+11 / 11

@next_1 Prdolisz jak potłuczony.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Tibr
+17 / 17

@next_1 no właśnie wręcz odwrotnie, to tam gdzie wyrastają dzieci z traumatycznymi przeżyciami będą się nawarstwiać problemy w życiu dorosłym i ...
Wymień choć jeden pozytyw jaki przyniosłoby siłowe (psychiczne lub fizyczne) zmuszenie go do otwarcia ust? Bo wielce prawdopodobne, że wyrosły by na przewrażliwioną osobę z chorymi zębami bijącą się pójść do dentysty.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Tibr
+1 / 1

@next_1 gdzie Ty zobaczyłeś w tym democie, żeby ktoś się czepiał dentystów? Nikt, kto ci odpowiadał nie czepiał się dentystów, tylko twojego wpisu.
Co do księży co ma piernik do wiatraka? Gdyby temat demota był o księdzu to komentarze dotyczyły by zachowania księży. Ale skoro teraz tak to wrzucasz, to w kontekście twoje pierwszej wypowiedzi, to nie wiem uważasz, że księża powinni być bardziej brutalni, żeby nie wyrastały dzieci na mazgajów? Czujesz co ty piszesz?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
+2 / 10

U nas to dentysta by wydarł japę na pacjenta, założył jakąś klamrę na twarz i jazda. Albo od razu wywalił za drzwi.

Takie podejście (jak w democie) powinno być standardem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K konotori
+7 / 7

@rafik54321 i tu się mylisz, teraz dentyści po prostu rezygnują z takiego pacjenta i tyle. Rodzic ma problem co z tym zrobić. My już dwa podejścia z córką robiliśmy i nadal ząb nie zrobiony.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Tniusia1
0 / 2

@konotori a dlaczego wasza córka boi się dentysty?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K konotori
+2 / 2

@Tniusia1 to jest bardzo dobre pytanie, na które nie znam odpowiedzi. Ona wszystkich lekarzy się boi. Możliwe, że pamięta jak w wieku 2 lat była w szpitalu z zapaleniem nerek i te wszystkie badania ją tak zraziły do lekarzy. Starsza córka z kolei uwielbia chodzić do lekarza. Nawet do dentysty. Kiedyś nam strzeliła focha jak ona dostała tylko jeden zastrzyk, a druga córka 2.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Tniusia1
+1 / 1

@konotori możliwe.... dzieci mają dobrą pamięć. Starsza niezła. Powodzenia w szukaniu dentysty.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S szyyszyy
+1 / 1

@konotori Poszukaj gabinetu, w którym mają gaz rozweselający. Mam 32 lata i straszliwą dentofobię. Sedacja wziewna uratowała mnie juz kilka razy :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Plaskaflaszka
-2 / 4

O co chodzi z tym strachem przed dentystą? W sensie, ja jedynie się boję dowiedzieć ile mam zębów do zrobienia i przeliczyć sobie ile kasy przez własną głupotę marnuję, ale serio to takie straszne jest?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Ashardon
+9 / 9

@Plaskaflaszka Tak, to jest straszne. Szczególnie dla osób, które w latach PRLu oraz w latach 90tych i w początkowym okresie XXI wieku miało do czynienia ze stomatologami szkolnymi. To trauma na całe życie i nie piszę tego teraz w oddźwięku humorystycznym.

Jestem absolutnie pewien, że za stan uzębienia Polaków 30+ w przeważającej mierze odpowiada dentofobia nabyta w gabinetach szkolnych. Ludzie, których zadaniem było dbanie o uzębienie dzieciaków, skutecznie wybili tym dzieciakom z głów poczucie zaufania do zawodu, jakim jest lekarz stomatologii.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 28 kwietnia 2022 o 9:23

T Tniusia1
+3 / 3

@Ashardon to prawda. Na szczęście teraz podejście dentystów się zmienia. Nawet na NFZ. Ja mam pytanie dlaczego dzieci boją się dentysty? Normalne podejście rodzicow, wyjaśnienie gdzie idą i co się będzie działo bez straszenia i jest ok

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Ashardon
+2 / 2

@Tniusia1 Dzieci boją się dentystów z samej natury rzeczy.
Fotel, który jest wygodny, gdyby leżeć na nim w ogrodzie, ale utrudniający mobilność, kiedy leży się na nim w gabinecie gotowym do ucieczki.
Masa "dziwnego" sprzętu z przyrządami do borowania na czele.
Lampa.
Zapach.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Tniusia1
0 / 0

@Ashardon może i tak

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Cascabel
0 / 0

@Plaskaflaszka niektórzy boją się bólu. Ja z kolei boję się zabiegu w którym mój próg bólu będzie przekroczony i będę musiała wziąć znieczulenie (jeszcze nigdy się nie zdarzyło). I ogólnie złe doświadczenia. Jako dziecko chodziłam z aparatem do studentów ortodoncji: po pewnym czasie prowadząca mnie lekarka zauważyła, że zaczęłam obawiać się studentek, więc zawsze trafiałam na fotel do "chłopaków". Dlaczego? Byli dużo bardziej delikatni, nie sprawiali niepotrzebnego bólu.
I tak chwilowa niechęć została zastąpiona spokojem przy wizytach.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar kooment
0 / 0

@Tniusia1
Dzieci generalnie dużo rzeczy się boją. Wizyta u dentysty nie jest przyjemna, ktoś obcy zagląda do wrażliwej buzi dziecka. Moja 2latka to ma problem gdy trzeba jej nosa wytrzeć bo cieknie, na mycie zębów długo reagowała płaczem. A przecież wychodzenie zębów też nie jest przyjemne. Jednak lęk utrwalony to wg już wina rodziców i lekarzy bo przecież im starsze dziecko tym więcej rozumie

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M Melkulozor
+2 / 2

Kiedyś bałem się przed wizytą u dentysty. Teraz boję się po wizycie, jak podchodzę płacić.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D Devil_Poul
-1 / 3

niech mi ktoś wytłumaczy, jaki jest sens łatać zęby mleczne dzieciakowi w wieku w którym te zęby samodzielnie wypadają

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A akam91
0 / 0

@Devil_Poul bardzo prosta sprawa. Jak doprowadzisz zęby mleczne do ruiny to np stałe mogą wybić się czarne od pruchnicy. Ból będzie ogromny. Leczy się zęby od razu. Potem mogą być kolosalne problemy
Znajoma musiała uśpić córkę by 6 zębów czarnych mlecznych usunąć.
Kolejny powód to psychologia. Dzieci chętniej będą dawać sobie coś zrobić jeśli zaczniemy od małych rzeczy. Np pomalowanie zebow dziecka aż tak nie przerazi jak po latach leczenie bolacego zeba. Moja starsza ma dwie małe plomby w mleczkach. Za to mlodsza, gdzieś walnela i ma dziure z przodu zeba, nie da zrobic i tylko malujemy, poki co dwa razy bylo malowanie, moze w wakacje sie odwazy, jak nie to chociaz dobrze ze malowac sobie da

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar MalaZlaCzarownica
+1 / 1

Nie wiem jak z dostępnością takich bajerów na prowincji, ale w Warszawie mój dzieciak ma przemiłą panią dentystkę która postępuje +/- tak samo. Powiedziałabym, ze to wręcz wielkomiejski standard jakiego w tej chwili oczekują rodzice, choć oczywiście - prywatny i raczej słono kosztujący. No ale to już reguła w całej polskiej stomatologii.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Trutututumajtkizdrutu
+1 / 1

Ja przezylam dentystke sadystke w szkole i nie boje sie dentysow ale ja tak naprawde dopiero w szkole sredniej zaczelam miec problemy z zebami, przez cale dziecinstwo nie mialam pruchnicy, zabki jak perelki jak to mowily denstyski jak przychodzilismy na sprawdzenie. My chodzimy z corkami do dzieciecego stomatologa, na scianach plakaty z postaciami z kreskowek i gier, maskotki na szafkach i przed fotelem TV gdzie leca ciekawe bajki, po wizycie dzieciaki dostaja jakas zabaweczke (pileczke, ludzika, pierscionek). Zaloga pracujaca tam jest przemila, wiedza jak podejsc do dzieci bo tylko w tym sie specjalizuja, w dzieciach.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S silj
+1 / 1

Ludzie! Próchnica przez ó zamknięte! Jak próchno! Bo tu już hurtowo trzeba poprawiać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem