Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj

Wymiana baterii w skuterze elektrycznym na Tajwanie

0:29

www.demotywatory.pl
+
673 679
-

Zobacz także:


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar Suzzzi86
+18 / 18

a więc jednak się da! tak to sobie wyobrażałam, że tak to powinno wyglądać w samochodach!!!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar sfzgkkp
-1 / 11

@Suzzzi86
Tylko, że w samochodach baterie mogą ważyć nawet powyżej jednej tony!

"Oznacza to więc, że bateria Tesla Roadster 2 waży około 1 tonę!"

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Suzzzi86
+3 / 3

@sfzgkkp niestety :( takich bateryjek musiałby byc kilka :(

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O Obiektywny1
+11 / 11

@sfzgkkp Można zautomatyzować. Nikt nie twierdzi, że trzeba wymieniać ręcznie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J Jacek83218
+7 / 7

@Obiektywny1 Dokładnie. Ale producenci najpierw musieliby się dogadać co do standardu akumulatorów tak jak teraz mamy standaryzację baterii w urządzeniach.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A adamis62
+3 / 3

@Suzzzi86 , Renault próbował. Nie chwyciło.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E eGzu
0 / 0

@Suzzzi86 no pewnie, zwłaszcza, że są już tam od wielu lat.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M marucha79
+4 / 4

@sfzgkkp Ostatnio robiłem obliczenia nt. przerobienia lekkiego samochodu pokroju CC lub Seicento na krótkodystansową dojazdówkę do pracy. Bazowałem na zużyciu prądu przez znajomego, który zrobił taką przeróbkę i z powodzeniem używa jej od kilku lat. Wyszło mi, że dla zasięgu >30 km wystarczyłyby ogniwa LiFePO4 o masie 25 kg, do tego jakaś obudowa i BMS, więc w całości bateria mogłaby ważyć jakieś 35-40 kg. Tyle da się jeszcze samodzielnie obsłużyć, zwłaszcza gdyby wymiana polegała na wyjeździe pudła z bagażnika na dopasowaną wysokością półkę. Przy ładowaniu z PV to by miało sporo sensu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R rademenes_82
+4 / 4

@Suzzzi86 U nas to by ukradli najdalej trzy godziny po otwarciu takiego punku. A to, co nie zostałoby ukradzione, na wszelki wypadek by zniszczono.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar perskieoko
+8 / 8

Odkąd tylko pojawiły się elektryczne auta, powtarzam (na tym forum również): wymiana nie ładowanie. A malkontenci mówią: ale jak taki wielki akumulator wymienić?! Tymczasem opracowanie sposóbu wymiany jest niewielkim problemem w porównaniu do problemu szybkiego ładowania.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Adamowitch94
0 / 10

@perskieoko Myślę, że jednak trochę trywializujesz ten problem.

Pamiętajmy także o tym, że bateria stanowi integralną część samochodu elektrycznego, która jest objęta gwarancją.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mieteknapletek
+1 / 1

@perskieoko
opracowanie szybkiego sposobu wymiany jest latwe, natomiast jego wdrozenie jest trudne
z szybkim ladowaniem jest odwrotnie, do tego opracowana technologia nie bedzie wymagala od tego zeby kazdy producent samochow mial taki sam ksztalt i rozmiar bateriii

tesla z tego co pamietam eksperymentowala z wymienialna bateria, proces jej wymiany mial trwac krocej niz tankowanie samochodu, ale...
zeby cos takiego mialo sens musialy by byc stacje z wymiennymi bateriami rozmieszczone w miejscach gdzie moze sie taka tesla pojawic, co stawiam ze bylo by dosc drogie w porownaniu z ladowarka z licznikiem

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Damian666666666
+2 / 2

Nio w Norwegii ma juz możliwość wymiany baterii - https://youtu.be/20z3zUdg7x8 , ale koszt, plus i tak czas ktory jest porównywalny z ładowaniem tesli na superchargerze - do tego np kolejka 3 samochodow to robi sie 45 minut dla 3ciego uzytkownika, plus jak wielka jest taka stacja z przechowywalnia baterii. Zamysl fajny ale przy większej ilosci elektryków trzeba by wiecej stacji, miejsca, i oczekiwanie dla 2 aut to w Tesli naladujesz np 6 w tym czasie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar konradstru
-1 / 1

I ma to sens.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R rysz666
0 / 2

Świetne, oby kiedyś to było realne dla osobówek. W takiej formie mógłbym się przesiąść na elektryka. Raz-dwa razy rocznie jeżdżę na święta do rodziny na drugim końcu kraju, niecałe 700km, zajmuje mi to obecnie 6,5-8 godzin, z elektrykiem w obecnej formie musiałbym wliczyć przynajmniej 1 nocleg w jedną stronę. 2 dni idą w cholerę i kasa za nocowanie...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Q Quel
0 / 0

Baterie składają się z wielu mniejszych ogniw i wystarczyłoby aby można otworzyć bagażnik i wymienić np. 3*4 sztuki czyli 12 sztuk o wadze np. 7kg. Byłaby to możliwość szybkiego, przy pewnej wprawie dosłownie kilkuminutowego wyjęcia i włożenia baterii nie trwającego dłużej niż zwykłe tankowanie. Nie byłoby to oczywiście super wyjście, ale wymiana w 5 minut aby przejechać kolejne 60km do domu staje się ciekawą alternatywą.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N next_1
0 / 2

to mi przypomina polskie samochody elektryczne z ery premiera morawieckiego

Odpowiedz Komentuj obrazkiem