Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
136 141
-

Zobacz także:


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
M mamut3003
+10 / 10

Z tumanami niestety trzeba postępować w niekonwencjonalny sposób ponieważ oni nie są w stanie ogarnąć podstawowych zasad współżycia sąsiedzkiego.Strasznie mnie wkurza wystawianie śmieci na korytarz które śmierdzą.Ktoś nie wytrzymał i rozrzucił te śmieci takiemu tumanowi pod drzwiami i skończyło się wystawianie śmieci .

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B Barelik
+2 / 4

@mamut3003 trzeba było po prostu dostawiać mu swoje śmieci. Równie szybko by zrozumiał :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S seybr
+5 / 5

@mamut3003 sytuację z papierosami idzie łatwo rozwiązać. Jeden słoiczek z wodą i po sprawie. Ludzie wypieprzają pety gdzie popadnie. Ze śmieciami jest dramat. Wielu nadal tkwi w komunie. Miałem typa co mi pod moją działkę budowlaną podsyłał śmieci z ogrodu, chlewika. Zainstalowałem fotopułakę. Typ był zmieszany. Padło pytanie, dla czego ten syf nie wywozi na swoją. Bo on nie widział, że ten teren należy do kogoś. Zawsze teren należy do kogoś. Dałem jemu tydzień na posprzątanie. Tabliczka z napisem teren prywatny, była i jest.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Ashardon
+7 / 7

W domu rodzinnym (blok) mieliśmy palącego sąsiada. Blok był dwupiętrowy lub trzypiętrowy, jak kto woli - generalnie w pionie były trzy balkony. Sąsiad zajmował środkowy. Palił wyłącznie on. Miał taki rodzaj spi***nia mózgowego, że kiedy kończył palić, to niedopałek wypierniczał za balkon, wprost pod jeden z garaży. Po okresie zimowym i roztopach właścicielowi garażu ukazywał się "piękny" widok kilkudziesięciu niedopałków. Pewnego roku zebrał je wszystkie i po prostu wyp**ił na wycieraczkę niedorozwiniętego intelektualnie sąsiada.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem