Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
301 310
-

Komentarze ⬇⬇


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
M mamut3003
+17 / 21

Aż strach pomyśleć jak lekko przychodzi kościołowi samozaorywanie się . Jeszcze trochę a odwiedzać tą instytucję będą tylko mochery i jakieś mało rozgarnięte naiwniaki.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Anthony_Waltz
+2 / 2

@mamut3003 Jak to "jeszcze trochę"? To chyba już się stało ;-)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R reevox
+1 / 1

@mamut3003
od początków kościoła lgnęli do niego mało rozgarnięci gamonie. no kto przy zdrowych zmysłach wierzy w te durne historyjki albo dobre zamiary księży.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar SkrajnieCentrowy
+8 / 10

Na szczęście żyjemy w czasach, gdzie słowa papieża nic nie znaczą.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P profix3
+8 / 12

A ja chciałbym wiedzieć jakie haki w teczkach ma putin na papieża. Bo bez konkretnych świństw jakie mogą wyjść na światło dzienne, to by tak nie wyglądało. Co oczywiście nie tłumaczy papieża. Jeśli zrobiło się coś paskudnego, to w obliczu morderstw jakie są na Ukrainie, nie warto być konformistą. Samozaoranie level expert. Jest jeszcze opcja, że są do ujawnienia jeszcze grubsze brudy Watykanu i KK. Tak czy inaczej kościół przegrywa.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 5 maja 2022 o 21:38

avatar Xar
+3 / 5

No coz, co temu Terlikowskiemu zrobili ze z fanatyckiego oszoloma zamienil sie w czlowieka ktory potrafi spojrzec krytycznym okiem?
A co do posteowania Put-outa w sprawie okolic 9. maja:

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 5 maja 2022 o 21:12

J janekdzbanek67
+2 / 6

Ukraińcy wykrwawiają się jak Polacy podczas II WŚ. Ciekawe czy odniosą pyrrusowe zwycięstwo czy ich trud pójdzie zupełnie na marne.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Amon666
+3 / 9

Ale czego tu nie rozumiecie ? Papież twierdzi że woli jechać najpierw do Moskwy tyle że Putin nie chce spotkania więc papież nie musi nigdzie jechać a szum w mediach choć na chwilę przykryje tuszowanie pedofilii i zbrodnie np w Kanadzie. Niestety kościół jest tak zacofany i zapatrzony w siebie że nie widzi że jeszcze bardziej podkopuje swój już i tak nikły w oczach większości rozsądnych ludzi autorytet. Oby tak dalej może wreszcie doczekamy dnia upadku czarnej magii i w końcu przestępcy przez nią chronieni zostaną ukarani.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mwa
+6 / 8

a jeszcze niedawno wierzono że Franciszek uratuje kościół.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Albandur
+4 / 6

W grę wchodzą grube haki i smród z szafy tak potężny że zabiłby każdego kto otworzy drzwiczki. Nawet zakładając że papież jest stary i cierpi na dosyć częsty w jego wieku przypadek starczego zdziecinnienia, to jego otoczenie już takie być nie powinno. Doradcy i zarząd powinni po pierwsze przygotować papieżowi właściwe "ścieżki odpowiedzi" i racjonalne przemówienia, natomiast w razie gdyby mimo to wzbudził kontrowersje to sztab dyplomatów i pr-owców powinien szybko takie sprawy neutralizowac i prostować. Tymczasem mamy komentarze typowe dla wujka po 5 kielichach przy świątecznym stole i kompletny brak reakcji ze strony jego żony która zwykle uciszała brednie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Cascabel
+5 / 5

Pewnie bym się zdziwiła, gdyby nie to, że taką perspektywę usłyszałam już wcześniej. W przypadku większości Europejczyków - jest ona nie do pomyślenia, ale z perspektywy osób z Turcji, czy Ameryki południowej - częściej słyszę, że "Ukraina sprowokowała, Putin ostrzegał, że nie chce tam NATO, dobrze zrobił".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R konto usunięte
-3 / 5

Bo skąd kardynał Bergolio z Argentyny może znać animozje Europejczyków ?
Papieżem powinien być Europejczyk.

Bardziej zachowuje się jak antypapież pragnący wojny.
Oczywiście pewnie wykonuje rozkazy jego mocodawców którzy go zainstalowali po zmuszeniu Benedykta 16 do abdykacji. I oczywiście nie zdziwiłbym się jeśli jest jednym z "wilków między owcami" zwerbowanym i wykształconym przez lewicową międzynarodówkę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
+4 / 4

"Bo skąd kardynał Bergolio z Argentyny może znać animozje Europejczyków ?"
Duch Św. powinien go natchnąć mądrością, @Robyrt.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W konto usunięte
+1 / 1

@Robyrt zdajesz sobie sprawe, że papież jest papiezem dla calego swiata katolickiego? dlaczego powinien byc z Europy? bo ty tam mieszkasz? :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R konto usunięte
0 / 0

@RomekC Jak RomkaC piszącego swój komentarz :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R konto usunięte
0 / 0

@Wluczyryjek Ponieważ Papież to biskup Rzymu, ponieważ ten kontynent miał znaczący wpływ na powstanie chrześcijaństwa, które jako religia powstało w RZYMSKIEJ prowincji Judei, gdzie RZYMSKI namiestnik Piłat przygwoździł Jezusa do krzyża, wg RZYMSKIEGO prawa.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 9 maja 2022 o 9:27

avatar RomekC
0 / 0

"Jak RomkaC piszącego swój komentarz"
Nie rozumiem @Robyrt. Ja jestem ateistą i nie wierzę istnienie osobowego Boga który za pomocą Ducha Św. obdarza ludzi mądrością. Papież...

"...które jako religia powstało w RZYMSKIEJ prowincji Judei..."
...w państwie Izrael, które geograficznie znajduje się w Azji.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R konto usunięte
0 / 0

@RomekC Jakim państwie ? ^ ^ Jakie to ma znaczenie, w tym przypadku gdzie leży Judea ? Turcja też leży w Azji, a zawsze była państwem Europejskim. Chodzi o to, że wtedy to było Cesarstwo Rzymskie, które geograficznie leżało w Europie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 4 razy. Ostatnia modyfikacja: 9 maja 2022 o 14:32

avatar RomekC
0 / 0

OK, @Robyrt, na terenie dzisiejszego państwa Izrael.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W konto usunięte
0 / 0

@Robyrt a co to ma wspólnego z kontekstem demota czyli Wojny na Ukrainie? Chodzi ci, ze katolicyzm ma takie bardziej europejskie korzenie wiec papiez powinien byc taki bardziej nasz? Zeby znal sie lepiej na europejskich sprawach tak? Widzisz, ale papież jednak jest ,tak jak napisalam glowa kosciola na calym swiecie. Dla mnie osobiście najlepiej jakby go wcale nie bylo.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 9 maja 2022 o 19:06

avatar RomekC
0 / 0

Czy Ty, @Wluczyryjek, aby na pewno dobrze zaadresowałeś swoją wypowiedź? Może powinna ona być skierowana do @Robyrt?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W konto usunięte
+1 / 1

@RomekC sorry, faktycznie

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R konto usunięte
0 / 0

@Wluczyryjek Tyle wspólnego, że nie gadałby takich głupot, bo nie rozumie zaszłości historycznych. A to ma tyle wspólnego ile uważasz pytając mnie czy uważam, że powinien być z Europy bo tu mieszkam. Zgodzę się natomiast, że wolałbym żeby go nie było. Wydaje się, antypapieżem. W wielki czwartek obmywa nogi uchodźcom islamskim, stara się i zabiega o ich "uznanie" w ośrodkach emigracyjnych. Jakoś ani razu nie pojechał do obozów gdzie ukrywają się prześladowani chrześcijanie. Pewnie dla niego to rzecz nie warta zachodu dać świadectwo, że Kościół o nich pamięta.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 10 maja 2022 o 8:55

G Geralt2018
+2 / 6

Jak był covid to 90% ludzi to łykało to wszystko jak wodę, włącznie z tym co pokazywali w telewizji chociaż wiele rzeczy to była fikcyja.
Pozostałe 10% którym pozostał rozum, byli i tak zakrzyczeni przez resztę, wyzywani później od antyszczepionkowcow oraz blokowani w internecie.
Zaczęła się wojna, skończył się covid, wszystkie fale i przymus szczepień.
Teraz znowu 90% ludzi łyka to wszystko o Ukrainie i Rosji a pozostałe 10% jak ma inne zdanie to boi się już nawet odezwać na ten temat.
Zobaczycie, że to wszystko nie jest takie na jakie wygląda i ani Ruskie nie są tutaj 100% złe ani Ukraina 100% dobra, biedna i pokrzywdzona.
To wszystko jeszcze kiedyś wyjdzie.
Większość ludzi kieruję się emocjami i tym co widzi w TV ale papież lub ludzie którzy naprawdę mają wpływ na świat kierują się innymi motywami.

Zanim wydacie osąd proponuje poczytać np czym jest Pułk Azowa, element skrajnie nacjonalistyczny w Ukrainie. Kto ich wpuścił do wojska, jakich mają "idoli".
Kogo poroszenko odznaczał medalami itd.
Kim są Ukraincy. Itd.
Wiadomo wojna straszna rzecz, żal ludzi i dzieci.
Tyle tylko, że teraz strasznie pokazują co się dzieje na Ukrainie we wszystkich mediach. Tyle tylko, że jesteśmy objęci taka sama cenzura jak i Ruskie tylko z tego sobie nie zdajemy sprawy.
Jeśli macie OBIETYWNYCH znajomych na Ukrainie to popytajcie ich co się tam działo przez ostatnie lata, w tym w 2014 roku i wcześniej.
Żadne media nie pokażą Wam co nacjonaliści robili na Krymie i donbasie z ludnością rosyjska zanim weszły wojska Putina.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Q Quant_
+4 / 4

@Geralt2018 - dajesz dobre rady, ale sam się do nich nie stosujesz. Otóż sam poczytaj o pułku Azow, a dowiesz się, że o ile faktycznie na początku składał się przede wszystkim z nacjonalistów (jeszcze jako batalion Azow), to po aneksji Krymu Amerykanie postawili władzom Ukrainy kilka warunków współpracy wojskowej, a jednym z tych warunków był koniec ze wspieraniem i tolerowaniem skrajnych postaw w ukraińskich siłach zbrojnych. W wykonaniu tego warunku, batalion Azow przekształcono w pułk, dołączając do niego mnóstwo żołnierzy nie będących nacjonalistami. Do tego azowcom zakazano używania symboliki i haseł odwołujących się do nazizmu, faszyzmu czy banderyzmu. Efekt jest taki, że w przededniu obecnej wojny, w pułku Azow nacjonaliści stanowili już mniejszość i w dodatku siedzieli cicho, nie wychylając się ze swoimi poglądami. Ostatecznie problem sam się definitywnie rozwiązał, bo z tego pułku pozostała przy życiu zaledwie garstka ludzi. Powiem więcej - to nie przypadek, że właśnie pułkowi Azow powierzono zadanie obrony Mariupolu, które od początku było zadaniem samobójczym. Dowództwo pułku wielokrotnie prosiło o ewakuację, ale ukraiński sztab generalny za każdym razem kazał im trwać na pozycjach. W sieci jest wywiad z jednym z oficerów pułku Azow, który narzeka, że sztab spisał ich na straty. Owszem spisał, bo w powojennej Ukrainie nie będzie miejsca dla kontrowersji, jakie przylgnęły do tej formacji. Brzmi to cynicznie, ale taka jest prawda, że władze Ukrainy postanowiły pozbyć się pułku Azow raz na zawsze. Oczywiście po fakcie ogłoszą ich bohaterami, ale samej jednostki już nie będzie, zaś najbardziej zatwardziali nacjonaliści będą martwi. Masz rację o tyle, że w obecnej narracji wojennej nie ma miejsca na prawdę, ale taka jest kolej rzeczy. Cytując klasyka: "na wojnie pierwsza umiera prawda". Tak było zawsze i tak być musi. To jednak nie zmienia faktu, że z pułkiem Azow historia jest nieco inna, niż Ci się wydaje.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Paulineczka1151
-1 / 1

@Geralt2018 Dobrze powiedziane . Szkoda że tak mało ludzi to rozumie...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Paulineczka1151
0 / 4

W kilka lat zmienili wartości które wyznawali całe życie ponieważ Amerykanie postawili im takie warunki...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar amroth_86
0 / 2

@Quant_ Możesz mieć rację. Mnie jeszcze ciekawi jedna rzecz, może masz jakieś informacje dlaczego tak było, że jeszcze w 2017 roku, czyli już po zajęciu Krymu przez Rosje, Ukraina najwięcej broni sprzedawała właśnie do Rosji, przecież to jest samobójstwo ??

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Q Quant_
+1 / 1

@amroth_86 - owszem, mam takie informacje, bo to nie jest żadna tajemnica i każdy może o tym poczytać. Świat handlu bronią rządzi się swoimi prawami. Broń jest droga, a jej sprzedaż to ogromne pieniądze. Gdy ktoś ją produkuje, to generalnie sprzedaje wszędzie gdzie się da, bo zdolności obronne kraju zależą przede wszystkim od pieniędzy. Ukraina przed obecną wojną miała generalnie dwa hity eksportowe: pszenicę i broń. Z tych dwóch źródeł pochodziło około 80% przychodów z ukraińskiego eksportu. Sprzedaż broni pozwalała finansować własne zbrojenia, a to, że tę broń kupował również potencjalny wróg, w istocie nie ma żadnego znaczenia. Rosja i tak by to kupiła - jak nie od Ukrainy, to od kogoś innego. Ukraińcy wyszli więc z logicznego założenia, że skoro Rosja i tak będzie tę broń miała, to lepiej samemu na tym zarobić, aby mieć więcej pieniędzy na własne zbrojenia. Poza tym pamiętaj, że Ukraina sprzedawała Rosji tylko broń w niskich technologiach (jak na broń). Swoich najbardziej zaawansowanych technologicznie broni nie sprzedawała ani Rosji, ani w ogóle nikomu (np. słynne pociski R-360 Neptun, którymi Ukraińscy ustrzelili krążownik "Moskwa", albo wyrzutnia przeciwpancerna Stugna-P z unikalnym w skali świata naprowadzaniem ze zdalnego pulpitu). I dokładnie tak samo robią wszyscy. Amerykanie sprzedawali broń dżihadystom w Syrii, Izrael sprzedaje broń Arabom, a Rosja to już w ogóle sprzedaje wszystko i wszystkim - przyjaciołom, wrogom - bez różnicy. Aby to zrozumieć, trzeba sobie uzmysłowić, że w każdej wojnie najważniejsze są pieniądze + najbardziej zaawansowane technologie. Wróg i tak się uzbroi jeżeli tylko będzie miał za co, więc odmowa sprzedawania mu broni nic nie daje oprócz tego, że się samemu nie zarobi. To jednak nie dotyczy broni, których wróg nie może nigdzie indziej kupić - takiej broni nie sprzedaje się nikomu, no chyba że najbardziej zaufanym sojusznikom i za naprawdę ogromne pieniądze. Przykład? Wysłaliśmy Ukrainie około 230 czołgów T-72. Część z nich to były wersje zmodernizowane w Polsce do standardu M1 (być może nawet M2 - to jednak tajne, więc nie wiadomo). Jednak przed ich wysłaniem Ukrainie, wymontowano z nich polskie moduły łączności, które są naszym osiągnięciem na skalę światową. Tak, tak, Ukraina walczy również za nas, owszem, teraz jesteśmy największym przyjacielem Ukrainy, ale technologii, która jest naszym szczytowym osiągnięciem - nie damy. Tak to mniej więcej działa.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar amroth_86
+1 / 1

@Quant_ Dzięki za wyjaśnienie. Pozdrawiam

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Q Quant_
0 / 0

@Paulineczka1151 - sami nacjonaliści z Azowa nie zmienili wartości, które wyznawali. Natomiast pod naciskiem Amerykanów państwo ukraińskie zmieniło stosunek do nacjonalistów, którym tych "wartości" zakazano głosić. Poza tym podkreślam po raz kolejny: wartości nie zmielili, ale większość z nich jest martwa, a reszta będzie martwa wkrótce.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D DeusExMachina
-2 / 2

@Geralt2018 Heh, te rzekome 10% myślących osób to debile wierzący we wszelkie teorie spiskowe, że to nby plandemia itp. Eksperci od wirusologii od siedmiu boleści...Idź ty lepiej polować na potwory a nie pie***lisz bez sensu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mieteknapletek
0 / 0

@Geralt2018
"Zanim wydacie osąd proponuje poczytać np czym jest Pułk Azowa, element skrajnie nacjonalistyczny w Ukrainie."
pulk azowa zostal zalozony przez skranie nacjonalistycznych ukraincow rosyjskiego pochodzenia. wiec nawet przyjmujac rosyjska propande, sytuacja wyglada tak, ze rosjanie pro ukrainscy bija rosjan pro rosyjskich

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D Ddrek
0 / 0

Ktoś policzył ile jest bogów?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R rumtumtum
+1 / 1

Nie sądziłam, że nadejdzie taki dzień, gdy powiem o Terlikowskim, że niegłupio gada.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Q Quant_
+2 / 2

To może z zupełnie innej strony, przypomnę pewną interesującą hipotezę. Otóż zaraz po objęciu tronu piotrowego przez Franciszka pojawiły się doniesienia medialne na temat ciemnych kart w życiorysie nowego papieża, związanych z jego współpracą z aparatem bezpieczeństwa Argentyny. Miał wydać w ręce oprawców kilku innych księży i zakonników, którzy zostali aresztowani i poddani torturom, a niektórzy zamordowani. Temat wkrótce umarł śmiercią naturalną bo media się nim znudziły, ale rosyjski wywiad nie zapomniał. Rosjanie są znani z umiejętności wygrzebywania haków na różnych oficjeli, co robili w historii setki razy. Zgodnie z omawianą hipotezą, rosyjskie służby zdobyły teczkę personalną biskupa Bergoglio prowadzoną przez bezpiekę argentyńskiej junty. Papieżowi miał o tym powiedzieć sam Putin podczas ich spotkania w 2013 roku, zapewniając jednocześnie, że dokumenty dowodzące niewygodnej przeszłości papieża zostały zdobyte jako gest dobrej woli Rosji, aby nie wpadły w niepowołane ręce i są bezpieczne w rosyjskich rękach. Oczywiście nic więcej nie musiał mówić, bo nawet dureń by się domyślił, że dokumenty "są bezpieczne" tylko dopóki papież nie szkodzi Rosji i Putinowi. Oczywiście cała ta hipoteza jest tylko hipotezą. Coś tam złego w życiorysie Franciszka się działo, ale nie do końca wiadomo co i nie ma na to dowodów. Ale gdyby to była prawda i Rosjanie faktycznie mieli takie dowody, to wszystko zaczyna do siebie pasować.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B bajk4
+1 / 1

Szacunek dla Papieza był....ale się zmył.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Cammax
+1 / 3

Odchodząc trochę od tematu: zauważyliście, że od dłuższego czasu Terlikowski zaczął sensownie mówić? nawet ja to przyznaję. A facet kiedyś był fanatykiem i skrajnie prawicowym fundementalistą.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Q Quant_
+3 / 3

@Cammax - to, że Terlikowski się zmienił jest oczywiste. Kiedyś był fanatykiem wygadującym rozmaite brednie wołające o pomstę do nieba, a od kilku lat pisze i mówi całkiem sensowne rzeczy. On sam zapytany przez innego dziennikarza (nie pamiętam co to był za wywiad, ale łatwo go znaleźć) stwierdził, że jego zmianę spowodowała "modlitwa i adoracja" - cokolwiek to znaczy. Zdaje się, że w ten sposób próbował sugerować, że go Bóg oświecił. Licho wie jaka jest prawdziwa przyczyna tej zmiany. Może mądrość przyszła z wiekiem, a może w jego życiu wydarzyło się coś przełomowego - nie wiemy. Faktem natomiast jest, że facet, którego kiedyś nie dało się słuchać z powodu idiotyzmów, które wygadywał, obecnie jak na mój gust mówi całkiem sensownie. Ciągle jest żarliwym katolikiem i w kółko to podkreśla, ale w przeciwieństwie do swojej publicystycznej przeszłości, obecnie jest całkiem surowy dla kleru i bezlitośnie wytyka kościołowi błędy. Jego ostatnie wystąpienia w sprawie słów Franciszka o "szczekaniu NATO" to całkiem sensowna, merytoryczna i trafna analiza. Chociaż akurat to w democie nie jest tym najlepszym. Widziałem program, w którym przeprowadził bardzo merytoryczną analizę kondycji watykańskiej dyplomacji i zgadzam się z nią w 100%. Jakby mi 10 lat temu ktoś powiedział, że kiedyś się zgodzę w 100% z Terlikowskim, to bym mu dał w mordę :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Cammax
+1 / 1

@Quant_ i w takiej wierze nie ma nic złego. Obecnie Terlikowskiemu raczej do fanatyzmu daleko, bo potrafi skrytykować nie tylko PISowskich dygnitarzy, ale też KK. No i nie wypowiada się w sposób obraźliwy dla innych. Oby było więcej takich osób, to ani KK, ani PIS aż takiej władzy by nie miały. Bo problemem nie są wierzący, tylko zdewociali fanatycy. Nie oszukujmy się, nigdy nie będziemy krajem ateistycznym, jak Czechy, czy Japonia, ani nie będziemy tacy jak Szwecja, gdzie jedyni wierzący to polscy i muzułmańscy imigranci. Najważniejsze, by ludzie przestali ślepo wierzyć KK. Bo dziś Kościół z wiarą ma niewiele wspólnego.

U mnie podobnie, gdyby kilka lat temu ktoś tu napisał mi, że kiedykolwiek pochwalę Terlikowskiego, to kazałabym mu się iść leczyć.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar amroth_86
+1 / 1

@Cammax " Nie oszukujmy się, nigdy nie będziemy krajem ateistycznym" i nie musimy być, niech sobie każdy wierzy w co chce. Problemem jest to co sam zauważyłeś "Bo problemem nie są wierzący, tylko zdewociali fanatycy". Tylko tyle i aż tyle, należy stłamsić fanatyków z każdej strony, bo fanatyk katol i fanatyk ateista to właściwie taki sam szkodnik

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Cammax
+1 / 1

@amroth_86 pełna zgoda. To samo dotyczy polityki. Wiadomo, zawsze jeden będzie miał poglądy prawicowe, a drugi lewicowe. I to nie jest problemem, bo to w pełni normalne. Problemem są za to skrajności z obu stron.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R rapper3d
-1 / 1

Ja tam nie wiem ale Franek musial najpewniej zadzwonić do kolegow bo ma z Argentyny bardzo dobre dragi. Piguły mocno weszly oj mocno

Odpowiedz Komentuj obrazkiem