Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
312 341
-

Komentarze ⬇⬇

Zobacz także:


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar dzyndzello
+1 / 3

@rafik54321 Wizjonerów i doradców w bród, ale wykonawców wśród nich to już garstka.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
-3 / 3

@dzyndzello To wskaż mi gdzie moje pomysły są błędne.

Widzę jakąś dziwną gloryfikację nauczycieli, którzy NIE zasługują na to miano. Gdyby zasługiwali to zawód korepetytora by nie istniał.

Skoro dziś, nawet w szkołach zawodowych potrafią puszczać materiału z YT, jako fragment lekcji, to po kiego wała nauczyciel, skoro nagranie wideo uczy po prostu lepiej?

No i wykonawcami muszą być dyrektorzy szkół.

Kiedyś do podręczników była dołączona płyta CD z wszystkimi lekcjami/tematami z podręcznika (głównie do przedmiotów ścisłych) i serio to bardzo fajnie działało.
Tylko wtedy projektory były w pytę drogie. Dziś jest inaczej.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D dionizyzibizy
+2 / 2

@rafik54321 Myślę, że to nie do końca tak jest.
- Skoro cała klasa jest w stanie nauczyć się materiału W TRAKCIE LEKCJI, poza jednym uczniem to znaczy, że ten uczeń jest mniej zdolny albo po prostu nie uważał na lekcji.
- Dochodzi jeszcze nauka SAMODZIELNA W DOMU i tu wychodzi, który uczyń jest pracowity albo przypilnowany prze opiekuna -zdolniejszym wystarczy jedynie lekcja.
- Najsłabsi uczniowie w klasie potrzebują zdecydowanie WIĘCEJ CZASU na dany materiał w domu i w dodatku niezastąpiona jest POMOC OSOBY DOROSŁEJ np. rodzic/dziadkowie. Ale jest część opiekunów, którzy oddają dziecko do szkoły chcą mieć małego geniusza, któremu nie trzeba poświęcać czasu na naukę w domu i sama lekcja prowadzona przez nauczyciela wg nich ma wystarczyć -dla najsłabszych uczniów to jest niewykonalne. "Ale ja płacę podatki i nauczyciel ma zrobić z mojego dziecka wielkiego intelektualistę".

Zawód nauczyciela szkoły publicznej w Polsce nie jest atrakcyjny finansowo i geniuszy dydaktycznych po prostu nie przyciąga. I od razu uprzedzam ewentualne pytanie o powołanie do zawodu (pasuje do większości zawodów) -teraz pracuje się za pieniądze, a o powołaniu bredzą m. in. politycy, którzy chcą usprawiedliwić niedofinansowanie programu nauczania w kraju.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
-1 / 1

@dionizyzibizy a jeżeli cała klasa ma niskie oceny i nawet największe orły z trudem wyciągają 4?

Jeśli nauczyciel jest na prawdę dobry, to praca w domu nie jest konieczna. No może jeszcze ewentualnie być potrzeba przy wyjątkowo mało zdolnym uczniu.

No i właśnie dla najsłabszych uczniów materiały wideo dawałyby najwięcej ze względu na możliwość powtarzania tego czego nie rozumie/nie doczyta.

Zawód nauczyciela jest słabo płatny, bo nauczyciele są do bani. Kiedyś był opłacany bardzo dobrze, a mimo to jakość nauczycieli leciała łeb na szyję.
Gdzieś obiło mi się o uszy takie stwierdzenie "ci którzy znają się na swoim fachu, pracują w nim lub oddają się badaniom naukowym, ci którzy się nie znają - idą uczyć". I w zasadzie to jest prawda.
A powinno być inaczej. Tj, dopiero PO zaliczeniu X lat w branży/dziedzinie nauki, dopiero powinni uzyskiwać prawo do nauczania danego przedmiotu. WTEDY mielibyśmy nauczycieli z górnej półki wartych sowitego opłacania.

Miałem taką nauczycielkę od chemii, tak tępa dzida że z lekcji nie szło wyciagnąć nic. Nie tylko ja (a raczej byłem z tych "bardziej" zdolnych niż "tych mniej zdolnych"), cała klasa miała problemy. Dzięki takim płytom dało się wyciągać sensowne oceny.
Bo jak ta idiotka tłumaczyła połączenia kowalencyjne, obrączkami ślubnymi to każdy tylko miał w głowie "WTF"? I pal sześć, że nawet przenośnia nie była trafna :/ . I to była z tych nauczycielek co pierwsza leciała po podwyżki, a najbiedniejszego wozu nie miała :/ . Więc ten argument o niskiej kasie jakoś do mnie nie trafia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar dzyndzello
0 / 0

@rafik54321 naucz się czytać ze zrozumieniem, a później wróć i mnie wywołuj.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D dionizyzibizy
+2 / 2

@rafik54321 Jeśli cała klasa ma niskie oceny z większości przedmiotów, to nie ma tam żadnego orła - klasa jest po prostu słaba. Jeżeli najlepszy uczeń z trudem wyciąga z danego przedmiotu na 4 -cóż, tak bywa. Nawet jeśli nauczyciel wytłumaczy dane zagadnienie prawidłowo to uczniowie w 99% przypadków nie są w stanie wszystkiego pamiętać (na studiach podobnie). Trzeba to od czasu do czasu powtórzyć po za lekcją - młodsi z opiekunem w domu, starsi muszą rozwijać już takie umiejętności samodzielnie.

"Tj, dopiero PO zaliczeniu X lat w branży/dziedzinie nauki, dopiero powinni uzyskiwać prawo do nauczania danego przedmiotu." -jeśli tak by było, to już teraz nie byłoby komu uczyć ;)

Z kolei z własnego doświadczenia wiem, że jeżeli się czegoś nie zrozumiało z różnych powodów, to trzeba było poświęcić swój czas i doczytać w domu. Dla większości młodych ludzi wielkim "bólem" jest samodzielnie zdobywanie wiedzy, wolą otrzymać "gotową" wiedzę. Dlatego często m. in. dorośli już internauci powtarzają brednie bez sprawdzenia ich prawdziwości.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar JanuszTorun
+7 / 7

Jeżeli umiem przeczytać to pierwsze zdanie, to nie muszę za to dziękować nauczycielowi.
Czytać umiałem, zanim poszedłem do szkoły.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar LordArhon
+1 / 1

@JanuszTorun Jeżeli umiem przeczytać to drugie to nie znaczy że jestem nauczycielem.
Zwyczajnie też tak pisze ^^

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S silj
0 / 0

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S silj
0 / 0

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S silj
0 / 0

Odpowiedz Komentuj obrazkiem