Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
113 134
-

Komentarze ⬇⬇

Zobacz także:


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar pawel24pl
0 / 6

To akurat nie jest problem religii. Po prostu dorośli tak straszą dzieci, także na innych płaszczyznach.
Najprostszy przykład: "bądź grzeczny, bo jak nie, to przyjdzie brzydki pan i cię zabierze".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S konto usunięte
-2 / 4

Dzień dziecka był wczoraj.,

Czy posiadasz jakiekolwiek badania na temat tego o czym piszesz czy jedynym źródłem jest Bokłażec i zmyślone historyjki z Oko.press?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M michalSFS
+3 / 5

Poczucie winy towarzyszyło mi długi czas po tym jak przestałem chodzić do kościoła. Niby ignorowałem je, ale gdzieś tam z tyłu głowy siedziało.

Na lekcjach religii ksiądz straszył nas ogniem piekielnym. W klasie gdzieś tak "okołokomunijnej". Opowiadał w szczegółach jak będziemy się palić, skóra będzie odchodzić od kości, skwierczenie i takie tam. I ta jego mina napaleńca, gdy to opowiadał. Zapamiętałem do dziś. Nie zdziwiłbym się jakby później walił konia do tych opowieści. Proboszcz, mafiozo i totalny pojeb w jednym.

Biblii czytać też nie lubiłem. Dziwiło mnie, że Bóg najpierw dał ludziom wolną wolę (a przecież wiedział jak będą się zachowywali), a potem ich za to wybijał. Potopy, rzezie i inne.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 2 czerwca 2022 o 17:52

K konto usunięte
+1 / 3

@michalSFS
Rozumiem Cię. Mnie wpojono przekonanie, że jak nie będę chodzić co niedziela na mszę to w kolejnym tygodniu spotka mnie coś złego. Uwierz, z wielkimi oporami, w dość traumatycznych okolicznościach mojego życia, uwolniłam się od tego przymusi dopiero po 30-tce! Jeszcze przez kolejnych 10 lata próbowano mi wmówić, że to tak działa: nie chodzisz na mszę = nie będzie ci się wiodło w życiu. Straszna jest ta indoktrynacja...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar brajanpiast
+2 / 6

U mnie ksiądz mówił, że wampiry i wilkołaki istnieją.

Możecie się śmiać, że kościół nauczał , że istnieją czarownice co latają na miotle, ale właśnie dlatego taka była nagonka na Harrego Pottera.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar okiem_inteligenta
0 / 4

Religia opiera się na strachu i innych negatywnych emocjach.

W ludziach jest jakiś sadomachizm, który powoduje, że tak lubią cierpienie i negatywne emocje. Upajają się tym w szaleńczym religijnym szale i nie tylko.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jeszczeNieZajety
+1 / 3

Religia jest tak piramidalną bzdurą, że przy religii piramidę Cheopsa można zobaczyć tylko przez dobry mikroskop.
Fakt, że miliardy ludzi traktują poważnie tak bełkot jest bardzo smutny.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem