Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
388 399
-

Komentarze ⬇⬇

Zobacz także:


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
M konto usunięte
0 / 0

może w nowym sezonie piratów...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
+6 / 6

Jest kilka problemów.

1. Scenariusz. Samo to co napisałeś to stanowczo za mało. Nie ma nawet konceptu w okół czego by się historia miała kręcić. Do tego sam Depp nie mógłby grać identycznie bo wytwórnia piratów mogłaby go pozwać. A bez tego "piratyzm" Deppa mógłby nie wypalić.

2. Fundusze. Na takich F&F wyłożono 200mln, na jedną część. Skąd wziąć taki hajs? Mali producenci nie dadzą rady tyle położyć, poza tym nie dogadają się w koncepcji filmu (w USA, to producent jest alfa i omega, do niego należy ostatnie słowo).

3. Depp się starzeje, a im aktor starszy tym trudniej mu ganiać po planie. Widać to już było w zemście Salazara. A to przecież film sprzed ładnych paru lat.

Widzę raczej Deppa w jakiś rolach głównego złoczyńcy. Może coś w stylu hanibala lectera. Z jego aparycja, granie szalonych postaci powinno zadziałać świetnie.

Pamiętaj że aktora dobiera się pod rolę, a nie tworzy rolę pod aktora.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Pierdomenico

@rafik54321 najlepiej wszędzie widzieć problemy i uznać, że nie da się ;) 1. Jest masa książek o piratach, jak i jest wiele scenarzystów, którzy mają świetne scenariusze, ale po prostu nie są dopuszczani, bo zawsze musi iść na pierwsze skrzypce komercja i znane nazwiska, czyli monopol. 2. Fundusze spokojnie znalazłyby się, gdyby chęć stworzenia takiego filmu wykazali bogaci ludzie. Depp też biedny nie jest i niejeden chciałby wejść w taki interes. 3. No i w czym problem? Koncepcja jest innego filmu i innej roli, czemu nie miałby być złoczyńcą na morzu? Ci najwięksi złod*pce nie są od brudnej roboty, czyli nie od "ganiania po planie", ale mógłby być niczym morski Don Corleone ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W wentyl3
0 / 0

The Grand Tour pokazuje że czasami obsada ma kluczowe znaczenie, nie wiem dlaczego tutaj nie mógłby ziścić się ten plan.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
0 / 0

@Pierdomenico oczywiście że to nie są problemy nie do przeskoczenia. Da się to załatwić, ALE kinematografia to biznes. Jeśli wykładasz na film 200 mln dolców, to chcesz zarobić 400mln dolców.

Dlatego nie ma sensu wgl próbować kręcić tematu z filmem, na który wgl się nie ma pomysłu, a trzonem pomysłu jest samo to aby wkleić w to Deppa.
Obejrzyj ten materiał aby mieć jakikolwiek ogląd jak się filmy robi. Potem zweryfikuj to z przedstawionym przez siebie pomysłem. Jestem przekonany że dojdziesz do wniosku, że zabrałeś się "od odwłoka strony" ;) .
https://www.youtube.com/watch?v=PSW4Hens_58

Owszem, historii jest dużo. Postaci również, ale pamiętajmy, że dana historia/postać może po prostu nie pasować do warsztatu aktorskiego Deppa.
Weźmy to na inną skalę. Czy wyobrażasz sobie np Sylwestra Stallone, w roli romantycznego homoseksualisty, który szuka prawdziwej miłości? No ni jak w pytę nie pasuje XD. O wiele lepiej by tu pasował chociażby Fasbender.
Nie każdy aktor jest w stanie zagrać każdą rolę. Czasem po prostu nie potrafi tego zagrać, a czasem sama twarz, postura aktora kłóci się z wizerunkiem postaci.
Do tego nie każda historia pirata jest na tyle ciekawa żeby się po prostu sprzedać. Na samym tym już nam lekko 90% scenariuszy odpada.

"2. Fundusze spokojnie znalazłyby się, gdyby chęć stworzenia takiego filmu wykazali bogaci ludzie." - no właśnie nie. Tak to działa w Polsce. Za temat bierze się reżyser, a producent jest tylko "bankomatem".
W USA jest dokładnie odwrotnie. To producent jest "organizatorem", to on dobiera ludzi. Scenarzysta przychodzi z pomysłem do producenta, tem musi temat "klepnąć" i DOPIERO pisze się pełny scenariusz. Na każdym etapie producent może zamknąć projekt wg swojego widzimisię.
Potem to producent dobiera reżysera, reżyser proponuje producentowi ekipę oraz aktorów. W tej kolejności.

Właśnie Depp JEST chwilowo biedny bo ma długi. I bynajmniej nie "u bociana na 10 klocków". Mówimy tu lekko o setkach tysięcy dolarów. Depp nie dołoży dolca do filmu bo odszkodowanie które dostanie od ex żony (a z jego egzekucją też może być różnie), pójdzie w większości na spłatę długów. Poza tym 15mln dolarów, to są grosze na produkcje filmu o skali którą proponujesz. To tak jakbyś wystartował z 15tys zł na budowę domu XD. Na fundamenty może wystarczy jak ogarniesz temat po znajomości ;P .

Rozumiem że bardzo "chcesz pomóc" Deppowi. Tylko nie tędy droga.
Weź też pod uwagę, że publika widząc Deppa i słysząc "zagra pirata", w głowie będzie mieć obraz Sparrowa. A przecież tak być nie może, bo to nie będzie kanoniczny film, poza tym Depp już jest za stary do tej roli :/ .

@wentyl3 bynajmniej. Ground Tour właśnie pokazał że obsada NIE MA kluczowego znaczenia. Spadek jakości względem Top Gear jest olbrzymi. Bo zmienił się producent, zmienił się reżyser.

Nawet najlepszy aktor zagra słabo, jeśli reżyser nim dobrze nie pokieruje. Film to duża maszyna i każdy element musi w nim dobrze działać. Zobacz sobie na Władcę Pierścieni. Przed tym filmem, większość aktorów którzy w tym grali była albo totalnie nieznana, albo mało znana. Ale reżyser i scenarzysta doskonale rozumieli co chcą nagrać. Poukładali wszystkie klocki perfekcyjnie. Film bomba. Jednak to też wynikało z idealnego dobrania aktorów pod rolę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar maggdalena18
0 / 0

@rafik54321 Czasami tworzy się rolę pod aktora. Np. Ross Geller był stworzony pod Davida Schwimmera.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E El_Polaco
+2 / 2

Najchętniej zobaczyłbym go w czymś innym, bo od "Piratów z Karaibów" jak aktor obniżył loty. Wcześniej miał dużo ciekawsze role i Johnny Depp w obsadzie zawsze był gwarancją dobrego, oryginalnego filmu. Pierwsza część "Piratów z Karaibów" była całkiem dobra, a potem było coraz gorzej i Johnny poszedł w komerchę. Chciałbym, żeby znowu pokazał pełnię swojego talentu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D daclaw
+1 / 1

@El_Polaco "Piraci z Karaibów" mają genialną muzykę, reszta filmu to w sumie "teledysk" do niej. Gdyby swego czasu wydano tę muzykę w formie audio, filmów, wedle mnie, mogłoby w ogóle nie być.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar jojo87
+1 / 3

I prawidłowo. Może co do niektórych w końcu doszłoby, że oskarżenie kogoś ≠ jego winy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D Devil_Poul
+1 / 1

rozmach Gladiatora i Władcy Pierścieni w klimatach Czarnego Łabędzia i Wyspi Piratów? J.D. jako głowny bohater, albo chociaż w głównym duecie.... aż mnie mózg mrowi

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar maggdalena18
0 / 0

Tylko, że? Fajni Deppa?
Poza tym nieporozumieniem byłoby to, gdyby powstał następny film z tej serii.
Trójząb Posejdona został zniszczony, klątwy przełamane, Will połączył się z Elką, Barbossa zginął... O czym miałaby być 6 część?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem