Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
116 140
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar CzlowiekZkamienia
+12 / 18

Bo katolicka etyka seksualna jest tak głupia, że po prostu nikt normalny w nią nie wierzy, zwłaszcza w to, że antykoncepcja jest zła. Co ciekawe wielu Polaków twierdzi, że autorytetem jest dla nich Jan Paweł II. Nie wiem, w jaki sposób są w stanie to pogodzić.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S Sok_Jablkowy
-2 / 18

@CzlowiekZkamienia

Mi się wydaję, że rozum każdego człowiek, podświadomie im podpowiada, że cała ta religia, to jedna wielka bujda. Dlatego w innych aspektach życiowych też postępują inaczej, niż religia im każe, nie tylko w sprawach seksu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Rydzykant
-1 / 3

@CzlowiekZkamienia
Katolicka etyka seksualna opiera się na przestarzałych, lecz bardzo praktycznych przesłankach:

1. Jeśli sex przedmałżeński skończy się ciążą to:
a. Obydwoje zostaną zmuszeni do małżeństwa i raczej będą w nim nieszczęśliwi.
b. Kobieta zostanie sama z dzieckiem, bez środków do życia.
c. Zostanie dokonana aborcja, a to traktowane jest jak zabójstwo.
Wszystkie trzy warianty są negatywne. Podaj mi pozytywne warianty w przypadku społeczeństwa z tradycyjnym podziałem ról.

2. Antykoncepcja jest uznawana za "szkodliwą" bowiem zachęca do seksu przedmałżeńskiego i poza małżeńskiego, dając poczucie bezpieczeństwa. Warto zauważyć, że nawet konserwatywny Jan Paweł II zgodził się na stosowanie prezerwatyw w Afryce, aby ograniczyć rozpowszechnianie się AIDS. Czyli krytyka antykoncepcji nie była bezwzględnym zakazem, tylko surowym zaleceniem.

"Większość katolików odrzuca katolicką etykę seksualną".
Ciekawa teza. Spójrzmy na inne dziedziny życia. Większość alkoholików zdaje sobie sprawę ze szkodliwości chlania. A jednak nadal piją, szkodząc sobie, rodzinie, społeczeństwu (nie wspominając o portfelu). Czy wszyscy ludzie pijący odrzucają nie tylko etykę, ale wręcz logikę? Przecież potencjalnie narażają się na poważne konsekwencje, które odczują tu, za "tego" życia. Po prostu taka jest natura ludzka, przyjemność staje się istotniejsza niż konsekwencje.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P profix3
+1 / 13

A jest w ogóle sens zadawać pytanie o "moralność" seksu przed ślubem? Przecież nikt już od nikogo nie wymaga ślubu. Jeśli ktoś chce zawrzeć związek małżeński, to ok. Równie dobrze, można tworzyć związek bez ślubu, mieć dzieci, wspólny kredyt i wspólne życie. Nikomu normalnemu nie przyjdzie przez myśl, żeby to krytykować. Wyjątek stanowi te kilka procent osób z czerwonych słupków.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 11 czerwca 2022 o 22:06

D Dabronik
+4 / 10

Niby bóg dał wolną wolę tak?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B boa1
+3 / 11

@Dabronale ale ci w sukienkach uparcie próbują narzucić Ci jak masz żyć, na jakiej podstawie ,?kościół katolicki zbudowany jest dla jak największego zysku ,gdyby księża wierzyli w piekło kilku z nich grubo by się zastanowiło nad swoim postepowaniem

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar TheAvatar322
+2 / 10

Wziąłeś pod uwagę, że jeśli zostałeś ochrzczony, póki nie podpiszesz aktu apostazji, nadal widniejesz w statystykach Kościoła jako wierzący i praktykujący? Stąd różne mylne twierdzenia, że tam 80-90% polaków to katolicy, podczas gdy de facto, może 20-35% praktykuje.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L Laufer
0 / 8

@TheAvatar322
ISKK lubi podawać liczbę ochrzczonych. Apostazja nic nie zmienia, bo ciągle jest się ochrzczonym, a KK nie ma obowiązku zaprzestania gromadzonych danych.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar sliko
+1 / 5

@Laufer ISSK licząc frekwencję w kościołach, do otrzymanego wyniku "z urzędu" dodaje 18%, aby uwzględnić "tych, którzy chcieli by przyjść, a nie mogli" :) Nie pytajcie dlaczego 18, a nie 15 czy 21, bo tego chyba nikt nie wie

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mikv
0 / 4

@TheAvatar322 no ale zakazu podpisania aktu apostazji nie ma. Jeśli w tych statystykach figurujesz tzn, ze nie masz nic przeciwko. Krótko mówiąc większość biegnie z koszyczkiem poświęcić pokarmy, chce zdjęcia w kościółku w białej sukni itp ale już stosowanie się do przykazań to niekoniecznie. Co bardziej zatwardziały, to owszem może kontrolować czy sąsiad się dobrze prowadzi, wprowadzać zakazy , nakazy, rejestry ciąż itp, biegać na msze, ale sam chętnie korzysta z możliwości spowiedzi, więc grzeszy ale dostaje rozgrzeszenie, unieważnienie ślubu, żeby wziąć drugi, a więc jest po sprawie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar TheAvatar322
-2 / 4

@mikv "Co bardziej zatwardziały (katolik)" i "sam chętnie korzysta z możliwości spowiedzi, więc grzeszy ale dostaje rozgrzeszenie" - to się wzajemnie wyklucza. Bez skruchy i chęci poprawy nie ma rozgrzeszenia. To, że oszuka księdza, który odpuści mu grzechy nie znaczy, że Bóg faktycznie mu je odpuści. Przynajmniej według mojej interpretacji tej wiary. Poza tym, ludzi których opisujesz prędzej nazwałbym obłudnikami niż katolikami.

Poza tym, wiele księży nie jest za tym, aby z ich parafii wypisywały się ich "owieczki" bo to im godzi w statystyki. Dlatego utrudniają to jak mogą i wielu zwyczajnie nie chce się męczyć by uzyskać tę apostazje. Olewają więc sprawę i żyją po swojemu, śmiejąc się potem z Kościoła jaki jest zakłamany i obłudny, gdy ten chwali się, że wiara Polaków w Kościół i Boga jest silna i że mają na to statystyki.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 12 czerwca 2022 o 9:43

M mikv
-1 / 1

@TheAvatar322 Co do drugiej części się zgadzam. Dodam tylko, ze żeby sprawdzić te statystyki wystarczy podatek na kościół jak w Niemczech.
Co do pierwszej - już sama możliwość spowiedzi wyklucza skruchę. Ci ludzie nie oszukują księdza tylko siebie. Bo nie trzeba być katolikiem, żeby nie kraść czy nie cudzołożyć . Każdy pożądny człowiek stosuje się do dekalogu bez potrzeby rozgrzeszania grzechów. Zwyczajnie ich nie popełnia, a jeśli już tak się stanie to sam z siebie wie, ze złe zrobil i musi zmienić swoje postępowanie. Ksiądz mu do niczego nie jest potrzebny.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar TheAvatar322
-1 / 3

@mikv Jezus osobiście ustanowił sakrament spowiedzi, wysyłając apostołów by odpuszczali grzechy, bądź im je zatrzymywali. I jest to uzasadnione. Jak kogoś zawiedziesz, zawalisz coś, oczywiście naturalnym jest, by tego więcej nie zrobić, by się poprawić. Jednak chyba wszyscy się zgodzimy, że należy taką osobę przeprosić za to, co zrobiliśmy.

Poza tym, nikt nie przestrzega dekalogu w całości. Nigdy nie zdarzyło Ci się kogoś okłamać? Objadać się, upijać do nieprzytomności, nigdy nie mówiłeś o kimś źle, nie obgadywałeś nikogo, nigdy nie żywiłeś do nikogo urazy? A to wszystko grzechy, z których w myśl wiary chrześcijańskiej należy się wyspowiadać a także próbować tego nie robić. Nie zawsze wyjdzie, jednak ważne jest na prawdę próbować przynajmniej ograniczyć te występki, inaczej nie ma prawdziwego odpuszczenia grzechów. Księdza oszukasz, jak się postarasz, to siebie również, jednak Boga nigdy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mikv
0 / 0

@TheAvatar322 Nie mówimy o mnie, tylko o statystyce. Katolicy nie powinni popełniać grzechów, ale jak sam stwierdziłeś 100 % z nich powinno sie spowiadać z grzechów, które popełniają. To się nawzajem wyklucza. Tak samo jest z tym demotem. Niby seksu pozamałżeńskiego nie można, ale powszechnie wiadomo, ze nawet celibat nie jest przestrzegany. Człowiek może być w 27 letnim związku małżeńskim, mieć 3 dzieci i okazuje się ze jego ślub, tak samo jak i zamężnej i dzieciatej kochanki był nieważny. Mogą te śluby unieważnić i wziąć kolejny ślub w Lagiewnikach. Chyba wiesz o kim mówię ?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D dindu_nuffin
+3 / 7

Religie (ujęte globalnie) mają pogibaną moralność. To że z bezpośredniego działania bądź poleceń Boga biblii dokonywano morderstw, masowych mordów, handlowano ludźmi, składano ofiary z ludzi czy wyrzucanie kobiety na bruk bez praktycznie żadnych środków utrzymania jest ok. Ale jak używasz kondomów albo sypiasz przed ślubem to już jesteś niegodny uznania i zasługujesz na śmierć.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 11 czerwca 2022 o 22:22

avatar bartoszewiczkrzysztof
0 / 2

Lekko się pogubiłem. Czy katolicka moralność nakazuje księdzu, przed aktem seksualnym z nieletnią (lub homoseksualnym, o zgrozo) , zawarcie z nim ślubu, czy to jest już raczej boże błogosławieństwo?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M michalSFS
0 / 4

@bartoszewiczkrzysztof
Zamiast pytać lepiej prosić o przebaczenie. Wyspowiada się u drugiego.
Nawet do molestowania dzieci się przyzna. Po co ukrywać jak kolega po fachu i tak wie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Rydzykant
0 / 4

@bartoszewiczkrzysztof
Na chwilę pomińmy Kodeks Karny.
Zgodnie z Kodeksem Kanonicznym, seks dozwolony jest dopiero po ślubie. Zgodnie z tym samym kodeksem, ślub może zostać udzielony jedynie osobom które ukończyły 16 rok życia. Czyli przepisy te są nawet bardziej surowe niż Kodeks Karny.

Gdyby księża pedofile przejmowali się jakimkolwiek prawem, czy to bożym czy ludzkim, nie robiliby tego. Ślub (i seks) z nieletnią jest niedozwolony, chociaż zasada ta wielokrotnie była łamana. Chociażby królowa Jadwiga Poślubiła Jagiełłę gdy miała 14 lat. jak zapewne wiesz, Jagiełło nie był księdzem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar bartoszewiczkrzysztof
0 / 0

@Rydzykant Dzięki za wyjaśnienie, tak czułem że księża, to najwięksi hipokryci.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 13 czerwca 2022 o 17:21

R Rydzykant
0 / 4

@bartoszewiczkrzysztof
Nazywając księży-pedofili hipokrytami, zachowujesz się jak Nell z "W pustyni i w puszczy". Ona nazwała Mahdiego "niedobrym panem".

Tacy księża to degeneraci. Łamią wszystkie możliwe prawa, oraz nawet zwyczajne ludzkie poczucie przyzwoitości. Powinni zostać osądzeni przez niezawisły sąd i surowo ukarani.
Celowo pisze o niezawisłym sądzie dokładnie badającym sprawę, bo mimo wszystko czasem (mam nadzieję że z rzadka) zdarzają się pomówienia. Kilka lat temu taka sytuacja miała miejsce w Czechach.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A adamis62
+1 / 5

Fenomen katolicyzmu mnie wciąż zadziwia. Przecież gdyby jakakolwiek firma, czy organizacją społeczna miała tak gigantyczny rozdźwięk pomiędzy celami wytyczonymi a osiągniętymi, to albo by szybko padła, albo wywaliła by zarząd, albo ludzie by odeszli.
A tu tysiące lat i ciągle działają.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mikv
+6 / 6

@adamis62 podobieństwo do fenomenu pis jest porażające :) po prostu fanatyków nic nie przekona, ze białe jest białe a czarne jest czarne, cytując klasyka :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Rydzykant
-1 / 5

@adamis62
Przecież to samo robi Lotto. Znasz kogokolwiek, kto wygrałby miliony? A przecież ogłaszają, że chcą uszczęśliwić wszystkich grających. I nadal nie upadają, bo naiwni ludzie wierzą.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A adamis62
0 / 0

@Rydzykant , tak, znam. Pisałem o tym na demotach. Małżeństwo młodych nauczycieli, m.inn. córka mojej wychowawczyni, wygrali w lotto sporą kwotę. W ciągu dwóch lat wszystko przechlali wraz z towarzystwem, które się zaraz do nich przykleiło.
Drugi przypadek, sąsiad mojego znajomego. Wybudował wielki dom synowi, kupił rodzinie samochody. Wygrzebali się z patologii wraz z 7 dzieci.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Rydzykant
-1 / 3

@adamis62
Och, czyżbyś był sąsiadem Wałęsy? To on dwukrotnie wygrał Milion w Lotto.

Lotto wmawia wszystkim ludziom że wygrają. KRK obiecuje że pójdą do Raju. W obu przypadkach trzeba coś tam zrobić, coś zapłacić i czekać. Wierzyć, że reklama jest prawdziwa.

p.s.
Mógłbym powiedzieć, że znam osobę która trafiła do raju. Uwierzyłbyś mi na słowo?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A adamis62
0 / 0

@Rydzykant , czemu nie. Sam znam takich co najmniej kilka. Np. moja teściowa.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Rydzykant
-2 / 4

@adamis62
Teściowa w raju!? No nie, tym razem to ja muszę powiedzieć "Nie wierzę" ;)

p.s.
Masz od niej jakieś wieści? Jak to jest z tymi dziewicami/rodzynkami dla męczenników ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A adamis62
0 / 0

@Rydzykant , nie widzę powodu, żeby odpowiadać, skoro to dla ciebie powód do żartów.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem