Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
216 226
-

Komentarze ⬇⬇

Zobacz także:


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
M mikv
+8 / 16

W niektórych zachodnich krajach już dziś ponad 50 % sprzedawanych samochodów to elektryki, więc spokojnie czekaj na te 2 mln elektrycznych samochodów od Morawieckiego :)))) Dla przykładu w Szwecji w 2019 r było to 10%, w 2021 - 43 %.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 12 czerwca 2022 o 9:38

T Tibr
+11 / 17

@Laviol druga sprawa w Norwegii już się dyskutuje (a może już to poszło) o odebraniu przywilejów ich kierowcom i namawia się ich do jazdy publiczną komunikacją, bo w dużych miastach nie zmieniła się ilość miejsc parkingowych, a tylko zmienił się stosunek aut napędzanych silnikiem elektrycznym vs spalinowym. Ale to zawsze jest tak jak się jakieś problemy załatwia połowicznie lub tylko skutek nie przyczynę.

@mikv j.w. wrócimy do czasów gdzie "biedota" będzie jeździć wozem drabiniastym/autobusem, a PAN karetą/ samochodem. Dla przypomnienia w programie fit 55 UE znalazła się poprawka dopuszczającą do ruchu i sprzedaży tzw samochody małoseryjnej czyli np. Ferrari, Lamborghini i takie tam. To tak myślcie dalej że to od maluczkich zależy ekologiani o nią chodzi, a ci równiejsi na debaty o niej będą przylatywać prywatnymi odrzutowcami xD

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar agronomista
+11 / 13

@Tibr ideologia jest tylko przykrywką do wielkiego biznesu. Wszystkie wyśmiewane regulacje unijne, od krzywizny banana, do owoców marchwi są podyktowane względami handlowymi.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Laviol
+3 / 5

@Tibr, tak, o tym też czytałam.
I jak mówisz, znowu chcą załatwić skutek, nie przyczynę. Przyczyną jest zamiana życia lokalnego na globalne.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar bartoszewiczkrzysztof
+8 / 14

@Laviol Ze złomowaniem, też pewnie będzie problem(utylizacja ogniw).

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Laviol
+1 / 3

@bartoszewiczkrzysztof, dokładnie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mikv
+1 / 1

@Tibr to co ja sobie myślę, nie zmieni faktu, ze światem rządzą bogaci. Socjalizm stety czy niestety się nie sprawdził i wszyscy po równo mieć nie będą.
Natomiast co do autobusu, czy generalnie komunikacji publicznej uważam, ze obniżka cen biletów ( zdaje się w Niemczech idą ta droga) i dobra siatka połączeń, upiekłaby dwie pieczenie na jednym ogniu : i ekologii i ilości miejsc parkingowych. Osobiście musiałam kupić samochód, żeby dojeżdżać do pracy, choć nie należę do fanów kierownicy. Jadę nim tez raz w tygodniu na zakupy do jakiegoś supermarketu na obrzeżach miasta. Ale kiedy planuje pobiegać po sklepach w centrum miasta, wybieram autobus, który odjeżdża mi spod domu i staje na przystanku przy deptaku ze sklepami. Nie lubię ciasnych i podziemnych parkingów w centrum miasta, pominąwszy już ich opłatę. Wole zapłacić 2 e za bilet.
A z ta ' biedota' to się już opanujcie. Każdy jest kowalem swojego losu. W czasach, kiedy można pracować nawet zdalnie, wystarczy tylko chcieć się uczyć i pracować. Żadnego wozu drabiniastego do tego nie potrzeba.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Tibr
0 / 0

@agronomista niestety tak jest, niestety dla nas, dla milionów zwykłych ludzi.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Tibr
+6 / 6

@mikv oczywiście, że socjalizm nie zadziała, ale my przechodzimy do stanu oligarchii feudalnej gdzie rządzić będą korporacje.
Co do komunikacji miejskiej od dawna twierdziłem (skoro miasto dopłaca 70-90% do każdego biletu, toczy zamiast podywyższać cenę biletów i ograniczać strefy parkingowe, nie byliby racjonalnym obniżyć ceny biletów do minimum jeżeli nie w ogóle za "darmo" to za symboliczną złotówkę dla mieszkańców płacących podatki w danym mieście. Wtedy zwalniamy miejsca dla przyjezdnych lub tych co pracują nieregularnie (monterzy itp.)
A ci co pracują 7-15/9-17 nie blokują miasta samochodami.

Z wozami to była przenośnia, jednak będę się upierał, że zasadna. Popatrz tak: rodzina 2+2 kredyt na dom, dzieci szkoła oboje pracują uważasz, za w naszych warunkach stać ich na elektryka choćby tylko jednego więc musi być trochę większy gdyby chcieli gdzieś jechać i się do niego zapakować czy też na lambo bo tylko takie będą mieć do wyboru, bo nic nie przewiduje aby elektryki miałby być tańsze w zakupie niż spalinowki pomijając już fakt kupna używanego elektryka czy to będzie miło sens?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mikv
0 / 4

@Tibr uważam, ze jeśli elektryki będą musiały ze sobą rywalizować o klienta to ich cena spadnie. W miedzy czasie pozwoli tez na to rozwój technologii.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mikv
+3 / 3

@agronomista owoców marchwii w rozumieniu przepisów unijnych. W Portugalii z marchewki robione są dżemy. Na dżemy jest dotacja. Stad marchewka w rozumieniu tych przepisów jest podciągnięta pod owoc.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Tibr
+4 / 4

@mikv staniałyby gdy istniał rynek wtórny tak jak w przypadku spalinowych, póki co nie do przeskoczenia żywotności baterii i ich ceny i tu jest problem jeżeli chodzi o stworzenie się rynku wtórnego, bez którego te pojazdy nigdy nie będą powrzechne.

Nowe technologie wchodziły i wypierały stare, wpierw na nowe było stać bogatych, potem technologie taniały i mógł je mieć każdy, normalny proces ewolucji (np. nam współczesny i bliski to rynek telekomunikacyjny od telefonu stacjonarnego, przez komórki do smartfonów - stać teraz każdego na prostego srajfona?). A tu ten proces chce się sztucznie pominąć (etap przejściowy) co nieuchronnie wiąże się z tym, że po dupie dostaną ci mniej zamożni.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 12 czerwca 2022 o 21:07

M mikv
+1 / 1

@Tibr pożyjemy zobaczymy :) pamietam jak kupowałam pierwszy komputer ( stacjonarny) i w katalogu zobaczyłam cenę laptopa :) powalała z nóg, ale po kilku latach już było spoko :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Tibr
+2 / 2

@mikv widzisz ale to jest tak o czym piszę, a teraz pomyśl gdyby wtedy ktoś powiedział "zakazujemy sprzedaży komputerów stacjonarnych, będzie można kupić tylko laptopy" to ilu mielibyśmy grafików, specjalistów IT i najważniejsze czy producentów popychało by coś aby dążyć do maksymalnego obniżenia ceny tak aby więcej sprzedać, do walki z konkurencją?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mikv
0 / 0

@Tibr jak ludzi nie będzie stać to zwyczajnie nie kupią. To tez jest nieopłacalne dla producenta, więc musi być konkurencyjny.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Pasqdnik82
0 / 4

@agronomista nie zapomnijmy że ślimak to ryba

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Xar
-2 / 6

@Tibr jakby od KAZDEGO laptopa Unia pobierala po 1000euro to nie byloby problemu konkurencyjnosci bo wtedy Unia by wymusila cena minimalna. Podobnie bedzie ze zmuszaniem ludzi do kupowania elektrykow - konkurencji zwyczajnie nie bedzie bo bedzie prawnie zakazana

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Tibr
+1 / 1

@mikv luksus nie musi być dla każdego, póki co jest problem z podąża, więc nie ma "atmosfery" do obniżania ceny. Chyba że pojawi się nowy Henry Ford z T modelem dla każdego ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mikv
0 / 0

@Tibr czyli nic się nie zmieni. Teraz luksus tez nie jest dla każdego.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mikv
+1 / 1

@Pasqdnik82 taka sama sytuacja jako z marchewka. Ślimak podlega tym samym regulacjom co ryby bo Francuzi wynegocjowali taka sama dotacje, czyli w świetle unijnych przepisów ślimak jest traktowany jak ryba, a nie, ze jest ryba.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M MG02
0 / 0

Problemy z dostawami nie dotycza tylko samochodów elektrycznych. Ja na swoj czekałem prawie pół roku.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Xar
+7 / 7

@MG02 a Hyundia o ktorym mowa w artykule ze zrodla nie byl w stanie dostarczyc 200sztuk samochodow elektrycznych zamowionych w 2021. Chca aby ludzie doplacili do rocznikowego 2023 ktorego nie wiadomo kiedy dostana...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S Skar2k19
+7 / 9

niektórzy żyją w innym świecie czego się dziwić ... taki Pinokio Vateusz wydaje mu się że Polska to kraj miodem i mlekiem płynąca ... inflacja 14% a to dopiero początek paliwo znowu rośnie a co za tym idzie ceny od takiego chleba olej podrożał ponoć 40% i pieczywo 30% obecnie minimalna stawka godzinowa brutto to cos koło 22zl ja piernicze ... tyle że za tą stawkę godzinową kupisz teraz mniej niż 5 lat temu ...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 12 czerwca 2022 o 10:34

M mamut3003
+6 / 6

I co producenci samochodów no i cała branża nafciarska ot tak po prostu zrezygnuje z kosmicznych zysków ,podda się i ogłosi swoją upadłość bądź też zredukuje do minimum produkcję ,jakoś nie chce mi się w to wierzyć.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar y0u
+5 / 5

@mamut3003 nie, te wszelkie ograniczenia emisyjne będą dotyczyć tylko terenów UE, ewentualnie Ameryki Północnej oraz Australii i Oceanii. Pozostali dalej będą używać silników spalinowych, czy zajnować się produkcją generującą dużą emisję. I w ten głupi sposób, cała produkcja przeniesie się do Indii albo Chin, bo taniej, bo oni, jeżeli już się biorą za te problemy, to niejako od innej strony. Nie planują zabijać przemysłu, a go dostosować, a w Europie, cóż wszystko na szybko.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar polkong
-2 / 8

Rozumiem że się bardzo pomysł nie podoba ruskom i arabusom. Jest wycie - znakomicie że tak powiem. To jest właśnie ich koniec gospodarczy, ruskich, arabów i innych pajaców. Ta cała góra kasy która dziś idzie do jakichś wygrażających nam krajów zostanie na miejscu. To potężny zastrzyk dla naszej gospodarki. Parowozów nikt dziś jakoś nie żałuje. Tak samo z radością zapomnimy o spalinowych autach.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar agronomista
+8 / 10

@polkong Tylko, że wiesz. Parowozów nie zakazywano ustawowo. Po prostu zostały wyeliminowane przez coś lepszego. Poza tym do tych samochodów potrzeba baterii, a one zrobione są z litu. Lit obecnie występuje w Boliwii i może w Afganistanie, gdzie znowu rządzą talibowie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mamut3003
+5 / 7

@agronomista no i akumulatory mają jakiś swój resurs po czym muszą być wymienione i zutylizowane a rocznie z całej Europy to raczej nie będzie tysiąc czy dwa tysiące akumulatorów tylko nieco więcej ,ale o tym zdaje się nikt nie mówi i na razie się nie przejmuje .

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar polkong
-1 / 3

@agronomista Ja jednak wolę żeby kasa zostawała w kraju. Też bym chciał żeby ta transformacja dokonała się sama - tyle że czasem się nie da. Są grupy interesów, lobbyści, istniejący przemysł któremu zmiana jest nie na rękę. Za dużo hamulcowych. Jest w historii mnóstwo rzeczy które były lepsze, a nie przebiły się przez długi czas torpedowane przez lobby - np. radio FM, klasyczny przykład.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BrickOfTheWall
+1 / 1

A wiesz ile lat minęło od lotu pierwszego samolotu do startu pierwszego sztucznego satelity?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D daclaw
+2 / 2

Fajnie jest żyć bez samochodu - masz wrażenie, że połowa problemów świata cię nie dotyczy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
I irulax
0 / 6

Śmieliście się z JKM, ponieważ wszędzie widział (tfu) komucha, ale to przecie.... prawda. Kogo interesuje, że nie mam czym dojechać do pracy, jak ogrzać domu, itp. itd. Ludzi dojeżdżają do roboty pierdzidełko-dizelkami bo jest to uzasadnione ekonomicznie. Teraz wprowadzą dodatkowe, zakazy wjazdu, podwyższą podatki, ubezpieczenie samochodu... Kogo interesuje, że dziesiątkom tysięcy pracowników nie będzie się opłacało do roboty jeździć. Ktoś w naszym nieRządzie/UE zmartwił wzrostem cen opału?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M MarcelinaMarcelina
0 / 2

A ja tutaj dostrzegam potencjał i olbrzymią przestrzeń dla nowego biznesu. Po pierwsze należy zmienić myślenie, tak jak teraz większość Mirków w Polsce ( w Europie wschodniej już nie) grzebie w swoich samochodach, sam wymienia olej na działce, wymieni świece, zmieni sobie koła na zimowe, coś tam naprawi, trochę podłubie. Ludzie normalnie korzystają do wszystkiego z serwisu, tak nawet żeby zmienić sobie wycieraczki. Wiem dla wielu z was jest to jeszcze niedorzeczne, żeby komuś za coś takiego zapłacić; a więc pierwsza firma, która zaleje rynek europejski tanim samochodem z pełnym serwisem w abonamencie przejmie rynek, po pięciu latach taki samochód wraca do fabryki, wywalają wszystko co się zużyło, baterie do recyklingu lub regeneracji i taki odświeżony pojazd otrzymuje nowego abonamentowicza. Firma, która zaleje rynek trzema modelami samochodów, pełny serwis, ubezpieczenia, wszystko w jednej opłacie. Zepsuło Ci się coś, nie ma problemu tutaj masz taki sam za 500 euro miesięcznie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S sarron
+2 / 4

Wymuszenie przejścia na elektryki będzie stymulować rozwój tej gałęzi przemysłu. Mam tylko nadzieję, że pojawią się rozwiązania z wymiennymi bateriami, żeby można było "tankować" takie auta równie szybko jak dziś spalinowe.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S Sok_Jablkowy
0 / 0

@sarron

Trzeba też pamiętać, że gracze na tym rynku, najprawdopodobnie mają już technologię o kilka generacji do przodu, o których jeszcze nie wiemy, nie kupimy i już pracują na ich zastępstwem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jaroslaw1999
-1 / 3

Trzeba być ograniczonym, żeby tak jednoznacznie dyskredytować, tak wielowątkowe sprawy. Dodam tylko, do tego co już wcześniej zostało napisane, że wprowadzenie powyższej decyzji, zostało poprzedzone latami inwestycji w technologie elektro mobilności. Jest to jeden z kroków, który ma jakoś odciąć, jakoś przełamać okres przed/po. Został on poprzedzony chociażby wprowadzeniem praw emisji CO2, z których sprzedaży (nasz rząd oczywiście tego nie zrobił) moglibyśmy rozwinąć chociażby technologie solarne, wiatrowe, sieć ładowarek itp. itd. Nie można mieć roszczeń do Zachodu o to, że wprowadzają mniejszymi czy większymi krokami zmiany ustawowe w dążeniu do neutralności klimatycznej. To absurd. Nie od dziś wiemy, bo to nie jest tajemnica, że Unia składa się z wielu państw, które samodzielnie - mniej lub bardziej - wpływają na działania w kierunku elektro mobilności. No nasz kraj niestety, delikatnie mówiąc, nie jest w czołówce państw innowacyjnych w tym aspekcie. Poza tym jest masa czynników, które wpłynęły na tą decyzję. Chociażby lobby różnych grup społecznych. Przecież prawo do życia mają nie tylko fani samochodów spalinowych. Ja - bądź co bądź - lubię jeździć samochodem elektrycznym. Cisza, wygoda, przyspieszenie.... no żaden samochód spalinowy się temu nie równa. I ja chciałbym, żeby Polska bardziej się tym zainteresowała. Chciałbym, żeby polski rząd jednak coś robił, a nie udawał, że robi coś w tej sprawie. Dopłaty do elektryka są chichotem rządzących, drwieniem z ludzi. W Polsce nie ma możliwości kupienia samochodu elektrycznego z dopłatą rządową. No a Szwecja? Norwegia? Nawet Czechy i Słowacja kreują właściwą politykę. To się nazywa progres. Zostawanie usilne przy paliwach kopalnych to cofanie się.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Xar
-1 / 1

@jaroslaw1999 skoro Ty sobie cos tam lubisz to czemu zakazujesz mi to co ja lubie? Np. przy -20 na dworzu jechac sobie autostrada z OGRZEWANIEM nawet i na drugi koniec Polski?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jaroslaw1999
0 / 0

@Xar to jest złe postawienie sprawy. Z tego całego mojego wpisu wyciągnąłeś to czego w nim nie ma. I właśnie o tym w nim było. Ciemnota ludzka. Ograniczenie do jednego aspektu. "Oni mi odbierają wolność".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar greony12
0 / 0

a o hybrydach nic nie pisano? dziwne, bo było mowa o elektrykah i hybrydach

Odpowiedz Komentuj obrazkiem