Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
218 246
-

Komentarze ⬇⬇

Zobacz także:


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
M michalSFS
+9 / 15

Wiele osób, zwłaszcza na wsi chodzi i uczestniczy w tej hecy, bo boi się wykluczenia. Wiem, bo sam to przerabiałem. Z tym, że akurat wykluczenia ze wspólnoty ludzi nie bałem się. Miałem ich gdzieś. Gorzej, że gdy wierzyłem to gdzieś tam w głowie siedziało, że nie mam szans na zbawienie, bo nie mam potrzeby regularnego chodzenia do kościoła i nie chodziłem. Gdzieś roiło się poczucie winy, teraz już śmieszne, bo w sumie z jakiego powodu? A sporadyczne wizyty w tym przybytku szemranych interesów (proboszcz inkwizytor i mafioso) tylko mnie utwierdzały w tym, że nie jestem we właściwym miejscu. Tu za dużo jest fałszu, hipokryzji i mrzonek.

"O...idzie bezbożnik". Wytykali palcami - baba, która potrafiła tylko gardzić w imię chrześcijańskiego miłosierdzia. Kiwał głową typ, który zamiast kupić dzieciom coś dobrego wolał przeznaczać "zasoby" na wódkę. Jego potrzeby były najważniejsze, no ale do kościoła przecie chodził. A potem do knajpy na totalne uwalenie. Cierń w oku...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 18 czerwca 2022 o 14:01

R rebel7310
+2 / 6

Tak. Tylko, ze my to wiemy. A Ci, ktorych chcielibyśmy doinformować, posiadają "przeciwciała" wszczepiane przez kosciół od dzieciństwa przez poczucie winy i inne psychotechniki. Wszystkie tego typu racjonalne tezy juz dawno w ich głowach mają dogmatycznie przyjęte antytezy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
U UFO_ludek
+1 / 3

Obietnica zbawienia to strach? Dziwnych rzeczy się boisz.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Rydzykant
-1 / 3

Och do prawdy strasznie się boję. Jakiś proboszcz zaraz wyskoczy z kropidłem i wygna ze mnie diabła. ;)
Och, a te obietnice, to jest dopiero rarytas. Już czekają na mnie 72 dziewice...
... upsss, zapomniałem że nie jestem muzułmańskim samobójcą, a zamiast dziewic obiecano 72 rodzynki. ;)

Oj sliko, sliko, czego ty jeszcze nie wymyślisz.
Pierwotnym celem przyświecających twórcom religii judeo-chrześcijańskich było budowanie stabilnych społeczeństw, łatwych do rządzenia. Zauważ, większość przykazań dekalogu jest zgodna z Kodeksami Karnymi współczesnych państw, a żadne z przykazań nie jest z nimi sprzeczne. Czyli system państwowotwórczy okazał się skuteczny. Bez względu na to czy jakikolwiek bóg maczał w tym palce.

Natomiast na temat fałszywości obietnic, to faktycznie jesteś ekspertem. Przypomnij, w którym roku zostałeś ateistą? Co ówczesna władza obiecywała ludziom?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem