Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
267 277
-

Komentarze ⬇⬇


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar bartoszewiczkrzysztof
+4 / 6

Spieszył się, na promocyjny przegląd podwozia pojazdu. XD

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K konto usunięte
+1 / 1

@bartoszewiczkrzysztof
To teraz sobie może sam obejrzeć, bez podnośnika xDDD

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar bartoszewiczkrzysztof
+6 / 6

@Xar Mógł nawet jechać 70, według Twojego scenariusza. Ale wiesz że jak przyjadą policjanci, to i tak dostanie mandat? Oczywiście za: ''Niedostosowanie prędkości, do warunków panujących na drodze''

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar bartoszewiczkrzysztof
+1 / 1

@Xar Fakt. Na takich trzeba zwracać szczególną uwagę( tzw, Safety Car), ale on mandatu nie dostanie, no chyba że na drodze szybkiego ruchu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 20 czerwca 2022 o 21:00

N nieodpowiedni
+7 / 15

@Xar Nie ma to jak się przechwalać przekraczaniem prędkości. Do przedszkola wróć i po drodze oddaj prawo jazdy, bo nie zasługujesz.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D Dragoo
-5 / 9

A może to Ty spowalniałeś ruch prowokując do wyprzedzania? Zamiast jechać 70- 90 to jechałeś 50-60?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
X xargs
+2 / 2

@Dragoo a wiesz, że ograniczenie jest "DO"? A nie "RÓWNO"? Ale skąd taki samozwańczy instruktor jazdy może to wiedzieć?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M Morych
+2 / 2

@Dragoo jak wiele znasz miejsc, gdzie jest nakaz jazdy powyżej 70 km/h?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar dekaron0789
0 / 0

Ciekawi mnie jedno, jak to jest że jest tu na demotywatorach grupka "ludzi" którzy notorycznie usprawiedliwiają wykroczenia drogowe w wykonaniu kierowców. Tłumacząc niebezpieczna jazdę, to ze (oczywiście dla nich) limity prędkości są źle ustawione, ze to powinna być tylko sugestia, to ze znak obszar zabudowany to tez nie powinien tu stać bo tam (według nich) jest tylko 1 domek itp. Robia wszystko żeby usprawiedliwić bandyctwo i zwierzęcenie na polskich drogach, nie licząc się z tysiącami trupów i setkami tysięcy rannych każdego rok.

Jednocześnie dostają piany na ustach w sytuacji w której to rowerzysta( według nich) popełnia wykroczenie, "tamuje ruch" albo po prostu sprawia że przygłupy za kierownicą muszą zwolnic na 1 sec, poczekać i wyprzedzić takiego rowerzystę, pamiętając przy tym aby nie zachowywać należytej odległości i szturchnąć lusterkiem, mimo ze 2 pas jest wolny.

Kierowca łamiący przepisy ruchu drogowego stwarza realne niebezpieczeństwo śmierci i kalectwa, zawsze jedynym realnym usprawiedliwieniem jest pospiech. wyzywając i atakując rowerzystów którzy "nie jada ścieżka rowerowa"
Gdzie w 99% gdy rowerzysta ma możliwość , to korzysta z ścieżki bo nie chce się użerać z kierowcami, ale często trzeba dojechać do wjazdu na nią, bo wyjechało się z krzyżowania, bardzo często wjazdu na to ścieżkę nie ma bo zaczyna się na jakimś osiedlu, idzie równolegle z ulica i potem znów skręca na jakieś osiedle. Czasami gdy wjedziesz na ta ścieżkę to nie ma potem z niej zjazdu w kierunku w którym chcesz jechać, wiec nie masz obowiązku nią jechać. W tych wyżej wymieniony przypadkach, oczywiście zanim dojedziesz do wjazdu na ścieżkę, to zostaniesz zwyzywany i strąbiony "no bo jedzie ulica a obok ma ścieżkę"

Z mojej małej miejscowości przez 2 wsie idzie chodnik, CHODNIK a nie ścieżka, tylko z jakiegoś powodu jest żółty bruk, sam chodnik jest tak wąski ze 2 osoby dorosłe nie mogą się minąć, trzeba schodzić na jezdnie. Ale dla niektórych kierowców, wszystko co idzie równolegle do ulicy to magicznie staje się ścieżką rowerowa. W tym roku już 3 szeryfów mnie zatrzymało, oczywiście z wyzwiskami i agresją ze wzywają policje bo nie jadę po ścieżce, i oni maja to wszystko nagrane. Za każdym razem wycieczka zepsuta, no ale trzeba poczekać na policje, i za każdym razem szeryfowie dostali 1500zł mandatu za bezpodstawne wezwanie Policji. Bo tam nie ma ani jednego znaku mówiącego ze to jest ścieżka, co prawda ich minki dały trochę radości ale jednak godzina w plecy.

W tamtym roku przejechałem 28 tys kilometrów na rowerze.
20 w Czechach i 8 po Polsce.
Niebezpiecznych zdarzeń, celowo wywoływanych przez kierowców w Czechach miałem 2 w Polsce ponad 50.
Jeździł bym po Polsce, i tutaj zostawiał pieniądze czy to w kawiarniach czy restauracjach ale dopóki rzad realnie nie zajmie się polskimi kierowcami to pieniądze będzie się zostawiać w Czechach..

Odpowiedz Komentuj obrazkiem