Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
93 104
-

Zobacz także:


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
A AZA193
+1 / 9

Słuchałem kolesia i za co on chce tyle kasy

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R rational_male
+6 / 6

@stts Możesz podać przykłady dla poparcia swojej tezy?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S stts
0 / 2

@rational_male Której? Że jest pseudonaukowcem? Po pierwsze często mu się zdarza, zwłaszcza w ostatnich latach, używać religii i boga do udowadniania swoich tez, co jest już podstawą, że nie należy go traktować zbyt poważnie. Po drugie unika debat z uznanymi profesorami (pomimo ich starań), zamiast tego woli dyskutować z półmózgimi dziennikarzami. Jak już wziął udział w debacie z Zizkiem, to wyszły na jaw jego braki w wiedzy z zakresu filozofii. Co jest problemem, biorąc pod uwagę, że Peterson często sobie filozofuje zamiast trzymać się swojej działki. Po trzecie, przynajmniej kilkakrotnie, aby poprzeć swoje tezy, użył danych, które były wyssane z palca (zwłaszcza używa procentów jak mu się podoba bez żadnego poparcia w rzeczywistości). Po czwarte, często zdarza mu się podchodzić do problemów emocjonalnie zamiast logicznie. Pamiętam, jak krytykował sposób prowadzenia narracji w którejś z bajk Disneya jako neomarksistowską, lewacką propagandę, mimo że taki sposób prowadzenia narracji (który nota bene sam w sobie nie zawiera żadnej ideologii) jest znany od czasów antyku. Po piąte, często używa przykładów anegdotycznych do poparcia swoich tez. Mówi o swoich anonimowych pacjentach czy znajomych, więc podaje przykłady, które są niemożliwe do zweryfikowania. Wiele z jego 'życiowych porad' jest ze sobą sprzecznych. Można by tak długo wymieniać.
Dlaczego jego fanbase to głównie przegrywy? Bo w takich ludzi celuje. Wystarczy sobie poczytać komentarze pod jego filmami, żeby zobaczyć, że jego widownia to stado baranów, które łyka każde słowo Petersona bez żadnej refleksji.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Elathir
+2 / 4

@rational_male wątpie by znalazł.

Facet mowi w sumie rzeczy dosc oczywiste ale niewygodne, niepasujące do strafy komfortu większosci ludzi pragnacych zrzucac winę na swoje niepowodzenia na resztę swiata zamiast wziąć się za siebie.

Nie wiem w sumie w takim razie jak może bć guru przegrywów, skoro większość jego rad i rzeczy opisanych w najpopularniejszej z jego książek to forma instrukcji jak skutecznie wziąść się za siebie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R rational_male
+1 / 3

@Elathir Myślę, że mówisz o 12 Rules for Life zapewne. To nie jest jego jedyna książka. Jest jeszcze wcześniejsza Maps of Meanings i ostatnia Beyond Order.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Elathir
0 / 0

@rational_male temu użyłem określenia najpopularniejszej. Ma tez publikacje z psychiatrii klinicznej na koncie choćby.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar DexterHollandRulez
+3 / 3

@stts Psycholog kliniczny z formalnym wykształceniem i stopniem doktora, pracujący od lat w zawodzie, a do tego wykładający czasowo na Harvardzie i na stałe na Uniwersytecie w Toronto to dla Ciebie 'pseudonaukowiec', tak? Kto zatem jest 'prawdziwym' naukowcem? Jerzy Zięba?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G goff
0 / 0

ej ale Jurka to ty nie obrażaj bo się zaraz zleca płaskie mózgi okraszone chemitrailsem

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S stts
0 / 0

@DexterHollandRulez Nie kwestionuję jego wiedzy z zakresu psychologii (choć i w tej dziedzinie bywa krytykowany, np. za naciąganie definicji PTSD czy, tak jak pisałem wcześniej, odwoływanie się do religii/Boga). Problem w tym, że publicznie wypowiada się w wielu innych dziedzinach, jak filozofia, ekonomia, socjologia, kultura itd. I, tak jak pisałem wcześniej, w debatach z bardziej kompetentnymi ludźmi nie wypada już tak dobrze.
A to zabawne, bo niektóre rzeczy, które wygaduje Peterson, są bardzo w klimacie Zięby :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R rational_male
+1 / 1

@stts Z twojej wypowiedzi wynika, że nie wiesz, ale chętnie się wypowiadasz. Tak się składa, że widziałem na żywo debate z Zizkiem. Śmieszy mnie też argument trzymania się swojej działki. Ty jesteś rozumiem psychologiem z lepszym doświadczeniem niż Peterson, żeby pisać o tym w perspektywie trzymania się swojej działki, tak? Co do punktu trzeciego - podaj przykłady, bo mogę powiedzieć to samo o twojej wypowiedzi. Ad. 4. Podaj przykład. Ad. 5. On jest psychologiem z ponad 20 letnią praktyką. Chciałbyś, żeby ciebie wymieniał jako przykład? Pytam z ciekawości. Nie miał byś nic przeciwko, żeby lekarze upublicznili twoje dane? Podziel się swoją refleksją, bo zakładam, że nie jesteś jednym z tego stada baranów (swoją drogą, masz ciekawą opinię o innych ludziach (o których nie masz zielonego pojęcia)).

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S stts
0 / 0

@rational_male Skoro widziałeś debatę z Zizkiem i nie wyciągnąłeś z niej wniosku, że Peterson często wypowiada się na tematy, na które nie ma pojęcia, to znaczy, że sam niewiele wiesz :) Jak pisałem wyżej, nie kwestionuję jego dorobku naukowego z zakresu psychologii. Nie jest to moja dziedzina, choć i w tej kwestii był krytykowany przez ludzi bardziej kompetentnych ode mnie.
3. Wiesz, że ja żadnych danych w moich komentarzach nie podałem? A tym bardziej procentowych. Nie chce mi się teraz przeglądać wszystkich filmów, na których się wypowiada. W jednym wypowiadał się o etyce pracy i mówił rzeczy typu "work 10% harder and you'll earn 20% more". I o ile takie teksty są ok w rozmowie przy piwie, o tyle w naukowym dyskursie są czerwoną flagą.
4. Przecież podałem. Tak się napalił na krytykę neomarksitowskiej, w jego przekonaniu, bajki, że nie poświęcił ani chwili na szerszą refleksję.
5. Nie, chciałbym, żeby się opierał na danych statystycznych lub case study. W świecie nauki nie ma miejsca na dowody anegdotyczne.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R rational_male
-1 / 1

@stts Zgadzam się. Wiem niewiele. Mam tego świadomość. Uczę się - i nie widzę w tym niczego złego. Każdy z jakimkolwiek dorobkiem, umiejętnościami lub z pewną popularnością będzie miał krytyków - także nie widzę z tym problemu. Ba - to dość naukowe podejście. Bycie krytycznym do rzeczy których nie sprawdziłem samemu. Co do debaty: moim zdaniem, to Żiżek się zbłaźnił - zresztą, nie byłem zdziwiony tym rezultatem.
3. Nie zrozumiałeś i wchodzisz w semantykę. Ja nie piszę o danych, tylko odnosiłem się do "pseudonaukowca". Proszę o przykłady.
4. Nie - nie podałeś. Napisałeś swoją interpretację - a ja nie wiem na ile ty jesteś w stanie rozumieć.
5. Jeżeli podawanie przyjkładu klientów to nie jest case study w jego przypadku, to co nim miało by być? Nie ironizuje. Pytam z ciekawości.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 29 czerwca 2022 o 17:07

S stts
0 / 0

@rational_male Ok, jeśli po wysłuchaniu tej debaty uważasz, że to Zizek się zbłaźnił to chyba nie mamy, o czym rozmawiać :D
3. Wszystko, co o Petersonie napisałem to przykłady podejścia pseudonaukowego! Używanie procentów, które nie mają żadnego naukowego poparcia, dowody anegdotyczne, mieszanie religii do nauki, publiczne wypowiadanie się w kwestiach, w których nie ma się szerszej wiedzy. Ale można wymieniać dalej: jego notoryczne używanie argumentum ad naturam.
4. OK. Peterson postawił tezę, że tworzenie historii do uprzednio obranej idei (aby tę ideę przekazać odbiorcom) jest tworem postmodernistycznym i jest z natury złe. Jako "poprawny" przykład tworzenia historii podał podejście, gdzie idea tworzy się w trakcie prowadzenia narracji. Problem w tym, że oba te podejścia są znane od starożytności i nie mają nic wspólnego z neomarksizmem ani postmodernizmem (nie pamiętam już, czy mówił o postmodernizmie czy o neomarksizmie, ale w obu przypadkach jego wnioski byłyby błędne). Końcem końców, albo Peterson nie wiedział, o czym mówi, albo świadomie naginał definicje. Tak czy inaczej dobrze to o nim nie świadczy. Jest to jeden przykład, który mi utknął a pamięci. Jakbym przejrzał więcej filmików z jego udziałem, pewnie znalazłoby się więcej.
5. Case study, które jest naukowo udokumentowane, z wszystkimi istotnymi czynnikami i po przejściu peer review. Nie "mój pacjent trzy lata temu" albo "mój znajomy z dzieciństwa."

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R rational_male
-1 / 1

@stts dzięki za odpowiedź.

3. Jeżeli tak uważasz... - to faktycznie nie mamy o czym gadać. Faktycznie, odnoszenie się do liczb jest podchwytliwe, bo zawsze się znajdzie ktoś, co powie, że to nie 40% tylko 39.5% albo 38. Nie znam się.
4. Szacun. Jestem pod wrażeniem erudycji. Ja oglądałem i podcasty z Roganem, oraz inne jego wystąpienia plus na żywo 2 razy. Na mnie robi wrażenie jego erudycja. Co do specyfiki (mówię o naginaniu definicji) - myślę, że każdego można złapać za jakieś nieścisłości. Ponad to, Peterson brał udział w wielu przedsięwzięciach, także tłumaczenie, że psycholog nie powinien się odzywać w innych dziedzinach jest tak absurdalne, jak to, że muszę to teraz tłumaczyć. Dosłownie. Nie wiem czym się zajmujesz, ale ja nie muszę być psychologiem, żeby jakieś powierzchowną wiedzę na ten temat mieć. Fakt - dużo mi brakuje, ale nie postrzegam tego jako problem, a raczej jako wyzwanie.
5. Skąd pobrałeś tą definicję?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M matyyys007
-1 / 13

W 2018 GnR byli w Chorzowie za bilety przy samej scenie dałem po 350Zł ale było warto a tego pajaca nawet nie znam

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Azheal
-1 / 3

@matyyys007 Coż to tylko świadczy o Tobie bo z tej dwójki to pajacem jest Axel

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B Boin
-1 / 5

@matyyys007 Nie znasz bo masz wąskie horyzonty. A tak poza tym człowieka, którego nie znasz nazywasz pajacem? To jak Ciebie nazwać?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar DexterHollandRulez
+1 / 3

No ja niestety za późno się dowiedziałem o tym evencie i biletów już dawno nie było jak sprawdzałem :/

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kobo7
+2 / 10

A kto to?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem