Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
1286 1303
-

Zobacz także:


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
A AZA193
+8 / 20

Wystarczy część pasów drogowych i skarp obsadzić łąkami kwietnymi i było by dla przyczółek oraz oszczędność bo nie trzeba tego kosić.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G gorza
+7 / 9

W UK tez jest taki ptzykaz jesli rolnik chce miec jakis tam atest.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C carramia
+6 / 8

Sprawdź, czy w Polsce czasami tak nie ma...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M MG02
-4 / 12

A w internetach piszą, że to tylko facebookowy fake news.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Tumek18
-1 / 3

coś koło tego ma moja piwnica

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar konto usunięte
+1 / 13

Polecam pomieszkać trochę w Danii, szczególnie gdzieś na prowincji, późniejszy powrót do Polski będzie jak spotkanie ze ściana. Betonową.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik720
+14 / 18

Sama ochrona Pszczół jest bardzo ważna natomiast nie jestem za mocno przekonany co do pomysłu.
Ustawianie kwietnika koło upraw naraża je na opryski i kontakt z maszynami rolniczymi.
Zrozumiałbym gdyby nakazać obsiewać pola leżące ugorem gdzie nie bezpośredniego kontaktu z wyżej wymienionymi rzeczami.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M marekmarecki123
+5 / 7

W Polsce każdy rolnik również może przyjąć taki tzw ekoschemat, czy autor może pokusić się o przytoczenie źródła, które mówi że duńscy rolnicy 'muszą'?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O OrzelX
+6 / 8

Nie tylko pszczoły zapylają rośliny. Jest wiele innych owadów, które również są zapylaczami. Czemu je pomijamy? Bo nie robią miodu czy jak?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Plaskaflaszka
+3 / 3

@OrzelX w sumie to tak XD

Wydaje mi się że ogółem te kwiaty/rośliny są określane jako "miododajne", ale może "kwiaty dla pszczół" brzmiało lepiej dla autora

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W wentyl3
0 / 0

w Niemczech też

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P pin54
-5 / 9

A Polacy na to:
- Yeeeaaaay. Super. Tylko u nas rolnicy to takie zakały i nie dbają.
- Możemy to zrobić, ale ceny wyrobów ze zbóż wzrosną o 1%
- Eeeee, te pszczoły w sumie nie są takie ważne...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
X xaydestroyer
+2 / 4

to prawda. aktualnie przebywam w Danii i wszystkie pola mają zostawiony pas kwiatów.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
F Fahrmass
+7 / 7

Ten naród ma jeden z najwyższych poziomów chemizacji rolnictwa, wytwarzania odpadów i emisji szkodliwych substancji - liczone per capita.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C cichooddycham
-1 / 11

Pomyłka -to Naród Polski mieszka na innej planecie.Właśnie w Polsce jakieś fuje niszczą pasieki...Pszczoły za głośną pracują???

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
+3 / 5

@cichooddycham a kto najczęściej niszczy pasieki? Zacznijmy od tego kto jest w stanie to zrobić? Mamy np 5 pasiek i idzie taki ulom sebix. Jebs pierwsza pasiekę. Wściekłe pszczoły latają i żądła co popadnie. Sebix pozadlony kolejnych nie rozwali.
A tu proszę mamy tyle pasiek porozwalanych. Do tego trzeba się przygotować. Wniosek jest prosty - tylko pszczelarz jest w stanie szybko i skutecznie zniszczyć kilka pasiek w krótkim czasie. Bo wie jak to robić. I tak pszczelarz-janusz pójdzie rozwalić pasieki innemu pszczelarzowi aby go usunąć z interesu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K Kar4
0 / 0

@rafik54321 Zawiść, to ponoć cecha narodowa Polaków.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W Wluczyryjek
+1 / 1

czyli w sumie taki podatek ekologiczny a moze później ci rolnicy dostają za to jakiś zwrot czy ulge i wychodzą na czysto? zaiste powiadam wam, ze taki ch ekologicznych podatków będziemy juz w najblizszej przyszłości placic dużo

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K KolorowaOwca
0 / 0

no oczywiście, że mają. Ale pobierają za to pieniądze.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
I irulax
+2 / 2

A u nas likwidujemy pasieki. Takie "latające coś" wielu przeszkadza. Najlepsze jest połączenie: tuja + kostka + wystrzyżony trawnik.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C cincinmj57
+1 / 1

W Polsce jeśli rolnik obrabia jakiś tam areał (chyba powyżej 15 hektarów, czyli naprawdę spora liczba rolników) również ma obowiązek utrzymywania jakiś tam stref buforowych - to się chyba nazywa EFA. Może nie są to tylko kwietne pasy ale właśnie miedze, pasy drzew między polami, pojedyncze drzewa, kilkumetrowe pasy od lasów, oczka wodne itp. itd. więc w Polsce też dba się o różne dzikie żyjątka i to nie tylko pszczoły. Ponadto ktoś w komentarzach wspomniał, że duńskie rolnictwo jest jednym z najbardziej za chemizowanych. Nie wiem ale w Polsce jeśli rolnik stosuje się do wszystkich przepisów przy stosowaniu oprysków naprawdę jest to bezpieczne. Niestety to podnosi koszty, a ujemnie wpływa na plony i nie dziwcie się, że taki rolnik delikatnie mówiąc jest zniesmaczony, gdy ma na rynku konkurować z takim rolnikiem z Dani, gdzie można stosować skuteczniejsze ale i bardziej szkodliwe środki, czy z Ukrainy gdzie żaden system norm nie pracuje. Niestety też często spotykam w Polsce rolników, którzy łamią te przepisy i tym samym szkodzą tym uczciwym.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem