Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
205 213
-

Zobacz także:


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
T Tibr
+6 / 8

Niestety dla nas, a stety dla Amerykanów tam prawo własności traktują poważne i jest święte, naruszając je sam pozbawiasz się prawa i chroniony wizerunek jest w przypadku gdy chciałbyś go użyć w celach komercyjnych, a tak ...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C calstop
+3 / 5

Z dużym prawdopodobieństwem ewentualny pozew złodziejki ma małe szanse powodzenia. Choć nie znam szczegółów prawa stanowego Kalifornii (ale mam doświadczenie z prawami wielu innych stanów i sytuacja jest tutaj dość typowa jeśli chodzi o jej traktowanie przez poszczególne stany), to ogólnie nagrywanie obrazu (ale już niekoniecznie dźwięku) w miejscu, gdzie osoby nie mają oczekiwań dotyczących prywatności ("no expectation of privacy") jest dozwolone. Sklep (poza miejscami jak toalety czy ew. przebieralnie, gdzie takie oczekiwanie prywatności może istnieć) jest ogólnie miejscem publicznie dostępnym, więc nagrywanie jest dozwolone. Co do publikowania obrazu, to też jest ogólnie dozwolone w takim przypadku o ile jego nagranie było zgodne z prawem.

Jedynym problemem, który tutaj widzę, to jeśli razem z obrazem był też nagrany dźwięk i nie było odpowiednich ostrzeżeń na ten temat w sklepie. Kalifornia jest tzw. "all-party consent state", czyli nagrywanie dźwięku jest dozwolone tylko jeśli wszystkie osoby, których głos jest nagrywany wyrażą na to zgodę (zgoda może być domyślna -- np. przez odpowiednie ostrzeżenie, że wszystko jest nagrywane i pozostawanie w tym miejscu jest równoważne z wyrażeniem zgody).

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar bartoszewiczkrzysztof
+1 / 3

@ ZenonZabawny Kuźwa Gościu, Ty wcale nie jesteś zabawny ;-)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S Sok_Jablkowy
-1 / 3

Myślę, że sąd powinien ją ukarać. Zgodnie z zasadą „oko, za oko” kara powinna równać się korzyścią, jakie zarobiła w związku z filmem. A że „korzyści” są ujemne z powodu kradzieży…

Odpowiedz Komentuj obrazkiem