Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
35 41
-

Zobacz także:


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar Banasik
+4 / 4

Bo wróciła komuna.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Tibr
+3 / 5

@Banasik to kiedy ona odeszła? Bo według mnie nigdy nie oddała władzy, na chwilę się nią podzieliła.

Autor ma dość krótką pamięć albo był wtedy dzieciakiem bo twierdzenie, że było ludzi stać na odbudowę dorobku życia to tak delikatnie bym powiedział, że trochę przesadzone.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 13 lipca 2022 o 10:53

Y yankers
0 / 2

@Tibr Żeby tylko trochę to było przesadzone.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Banasik
+2 / 2

@Tibr . Zmiana systemu politycznego, społecznego i gospodarczego to nie jest moment, to jest proces. Kierunek został obrany w 1989 roku i lepiej lub gorzej był utrzymywany przez kolejne lata. W 2015 kurs został zawrócony, co nie oznacza że dokładnie w tym momencie komuna wróciła, ona wraca stopniowo, ale konsekwentnie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W wrocfig
+1 / 3

@Tibr niestety prawda, że ludzie sobie poradzili odbudowali się, bo kto im odbudował miasta, fabryki i domy ?
Było bardzo ciężko, powódź zniszczyła domy i miejsca pracy.
Dzisiaj jakoś ludziom nawet ciężko remont zrobić, cokolwiek kupić.
Chyba nie chcesz nam tu wmówić, że Polska odbudowała się teraz za PiSu ?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Tibr
+1 / 3

@wrocfig a czy ja coś takiego napisałem o PiS? Czy jak czegoś nie zrozumiesz to znaczy, że coś musi być o PiS???? Następny co tworzy chochoły lol napisałem, że wtedy dla ludzi to też było ciężkie do zdobienia.

@yankers to była ironia, bo ludziom było bardzo ciężko, pomoc był ale dużo też było gadania w stylu trzeba było się ubezpieczyć, żarty w stylu "jak się wam powodzi?" od ferajny z warszawki.
Pamiętam zdjęcia z Wrocławia jak można było kajakiem przez miasto płynąć. Oczywiście, że dziś jest dramatycznie ale pisanie jakby wtedy było ludziom lżej jest równie idiotyczne jak paski z TVP, że Niemcy nam zazdroszczą.

@Banasik oczywiście, że był to proces i wydawało się, że idziemy w odmiennym kierunku. Sam zauważyłeś przecież (napisałeś to), że kierunek stopniowo się odwracał. Teraz tylko, albo aż (2015) został zrobiony ostry zakręt, dlatego piszę, że tzw komuna nie oddała władzy tylko nią się podzieliła.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 13 lipca 2022 o 11:23

W wrocfig
+1 / 1

@Tibr no właśnie ty nie rozumiesz i chyba Ci się wydaje.

TO POWIEDZ NAM KTO ODBUDOWAŁ TO WSZYSTKO ? Bo niestety chyba nie masz o powodzi i zniszczeniach pojęcia.

Teraz sobie zobacz był kataklizm na wielka skalę, jak było i ile zrobiono.
Dzisiaj nie ma kataklizmu i jak trudno się ludziom żyje.

Nie wmawiaj nikomu, że jest super czy inaczej.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Tibr
0 / 0

@wrocfig nie chce mi się powtarzać tego co już zostało napisane, zobacz niżej @yankers. Bo dalej nie rozumiesz co napisałem. Dlaczego uważam, że wtedy ludzie mieli ciężej, ale wcale nie uważam, żeby dziś było świetnie i nie stoimy na krawędzi.
Nie mniej wtedy sytuacja w cale nie była normalna, wciąż włączyliśmy z inflacją już nie galopującą ale wciąż wysoką, wciąż było wysokie bezrobocie, gdzie ludzie popełniali samobójstwa bo nie mogli odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Dlatego jak ktoś pisze, że wtedy ludzi było stać to nie ma zielonego pojęcia o czym pisze.
Było ciężko w h..j i wcale nawet bez powodzi nie wróciłbym do czasów.
To jest tożsame bredzenie jak ludzie dawniej bredzili, część jeszcze nawet dziś, a panie za komuny to było...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 13 lipca 2022 o 15:33

W wrocfig
+2 / 6

Powódź zniszczyła ludziom wszystko, domy, miejsca pracy, plony. Było ciężko, ale takiej biedy jak teraz nie było. Ludzie własnymi rękoma odbudowali się, o kupili, ceny w sklepach były normalne. Teraz żeby wstawić głupie drzwi, trzeba pójść na drugi etat, o ogrzewaniu już nawet nie mówię. Do marketu się pojechało, 4 torby się nakupiło wszystkiego, była zapchana lodówka. A teraz oszczędnie na dwóch etatach się żyje.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Ertyka
0 / 0

@wrocfig
Dziś ludzie są bez mózgu. Nie rozumieją demotywatora i świata.

Mamy przedstawioną Polskę w dwóch różnych czasach:
1. Polska w czasie kataklizmu i zniszczeń. Z ludźmi, którzy mieli bardzo trudną sytuację. Powódź nie jest łatwą sytuacją.
2. Polskę w czasie spokojnym, bez kataklizmu. - według PiSu w pełnym rozwoju. Stabilności (sic)

Teraz co ? W pierwszym czasie Polski, mamy ludzi doznających zniszczeń, strat. Miasta i władz samorządu ze zniszczonymi miastami i wydatkami przez powódź.

W drugiej Polsce mamy co ? Polskę Bez zniszczeń, bez powodzi z rzekomymi
Ludzmi z Kopą pieniędzy, miasta rzekomo rozwinięte. Mimo mitu rozwoju i bogactwa, bez kataklizmu. Ludzie nadal żyją w slamsach, drogi są dziurawe, uliczne oświetlenia są wyłączane co nigdy tego nie mieliśmy. Ludzi rzucających się na promocję, bo na produktu z normalnych cen ich nie stać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Y yankers
0 / 0

@edls Masz cholernie krótką pamięć.
Inflacja wtedy wynosiła ponad 16%. Ceny rosły gorzej niż dzisiaj.

Ludzi nie było stać na odbudowę, w Raciborzu do 2010 roku można było spotkać zalane domy czy mieszkania do remontu po powodzi. W 1997 mało kogo i na co było stać.

Ceny paliwa były normalne? No tak, kupno niepełnych 500 litrów za średnią pensję było normalne. Ale też spójrz na to jakie były ceny ropy na rynkach a jakie są dzisiaj. Nieporównywalnie mniejsze były.
Zresztą, nie było do czego lać tego paliwa :)

Węgiel? Dzisiaj za średnią krajową możesz kupić tyle samo co w 1997, a pamiętaj że dzisiaj jest po ostrych podwyżkach :)

Cena 1/kWh względem średniej krajowej w 1997 był minimalnie tańszy niż obecnie.

Cena usług była na normalnym poziomie? Ty w ogóle czytałeś to co napisałeś? Ceny usług względem średniej krajowej były cholernie drogie.

Najlepszy hit, stopy procentowe na normalnym poziomie. No, poziom 24% stopy podstawowej jest normalny. Lombardowa 27%.
Pewnie brałeś kredyty ze zmiennym oprocentowaniem przy prawie zerowej stopie, to teraz płaczesz, bo nie myślałeś. Słusznie że płaczesz, nad głupotą trzeba płakać :)

Normalnie cudne lata. Człowieku, byłeś zapewne wtedy dzieckiem, nie chciej powrotu do lat 90-tych, bo to była pełna patologia i ogólna bieda.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 5 razy. Ostatnia modyfikacja: 13 lipca 2022 o 11:39

Y yankers
+1 / 3

@edls Masz cholernie krótką pamięć.
Inflacja wtedy wynosiła ponad 16%. Ceny rosły gorzej niż dzisiaj.

Ludzi nie było stać na odbudowę, w Raciborzu do ~2010 roku można było spotkać zalane domy czy mieszkania do remontu po powodzi. W 1997 mało kogo i na co było stać.

Ceny paliwa były normalne? No tak, kupno niepełnych 500 litrów za średnią pensję było normalne. Ale też spójrz na to jakie były ceny ropy na rynkach a jakie są dzisiaj. Nieporównywalnie mniejsze były.
Zresztą, nie było do czego lać tego paliwa :)

Węgiel? Dzisiaj za średnią krajową możesz kupić tyle samo co w 1997, a pamiętaj że dzisiaj jest po ostrych podwyżkach :)

Cena 1/kWh względem średniej krajowej w 1997 był minimalnie tańszy niż obecnie.

Cena usług była na normalnym poziomie? Ty w ogóle czytałeś to co napisałeś? Ceny usług względem średniej krajowej były cholernie drogie.

Najlepszy hit, stopy procentowe na normalnym poziomie. No, poziom 24% stopy podstawowej jest normalny. Lombardowa 27%.
Pewnie brałeś kredyty ze zmiennym oprocentowaniem przy prawie zerowej stopie, to teraz płaczesz, bo nie myślałeś. Słusznie że płaczesz, nad głupotą trzeba płakać a jeśli nie własną, to chociaż czyjąś :)

Normalnie cudne lata. Człowieku, byłeś zapewne wtedy dzieckiem, nie chciej powrotu do lat 90-tych, bo to była pełna patologia i ogólna bieda.

Dzisiaj wróciliśmy do jako takiej normalności, bo ostatnie 5 lat, to była dobra koniunktura na rynkach światowych, dodatkowo był bardzo duży konsumpcjonizm.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 13 lipca 2022 o 11:43

W wrocfig
0 / 0

@yankers

Nie masz racji.
Niestety
Był duży kataklizm, ja mieszkając w tym rejonie, wiem jak się żyło, wiem ile ludzie włożyli kasy w odbudowę. Wiem ile miasta odbudowało dróg, budynków publicznych itd.
Wiem co kupowaliśmy i co teraz kupujemy.
A dzisiaj co ? Nie mamy kataklizmu i jak ludzie żyją ? Jak miasta funkcjonują, że nie stać jest ich na opłaty, wyłączają latarnie uliczne przykład Świdnicy, brak imprez. Ja wiem, że trudno przebić mur obronców PiSu. Ale chociaż trochę pomyślcie pustymi głowami.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Cammax
-2 / 4

Bo władza była wtedy we w miarę normalnych rękach. A co za tym idzie- inflacja była niższa niż dziś. poza tym mogliśmy liczyć na pomoc innych krajów, bo mieliśmy dobre relacje z innymi. dziś PIS nie przyjęłoby niczyjej pomocy, o ile ktoś w ogóle chciałby nam jej udzielić.

Ceny były wtedy niższe, więc materiały budowlane, nowe meble były łatwo dostępne dla każdego.

Jedno pozostało bez zmian. Pomagali LUDZIE, a nie politycy.

Tak samo było w 2010. Aż się boję, co dziś by było, gdyby była taka powódź.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 13 lipca 2022 o 12:14

T Tibr
-1 / 1

@Cammax ty zanim to napisałaś to sprawdziłaś sytuację gospodarczą, jak wtedy kształtowały się ceny, oprocentowanie kredytów, inflacja? Powódź tysiąclecia to był 97

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Cammax
-2 / 4

@Tibr raczej nie było wiele gorzej niż teraz. A jak już to porównywalnie, bo statystyki podają, że inflacja jest najwyższa od 25 lat.

Ale jakoś ludzie się odbudowali. Podobnie w 2010. Już w 2020 było gorzej. Tyle że o wiele mniejsza skala, bo zalało tylko kilka miejscowości na południowym wschodzie, o których istnieniu 90% ludzi nawet nie wiedziało. Wtedy już meble i materiały budowlane były dość drogie. Wiadomo, dużo robi też fakt, że w takich sytuacjach w ludziach rodzi się solidarność i determinacja. Nikt nie czeka na pomoc polityków. Z prostego powodu. Nie doczekaliby. Polityków zalane tereny interesują tylko jak jest kampania wyborcza (2010 i 2020). A po wyborach zapominają.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Y yankers
+1 / 3

@Cammax "Bo władza była wtedy we w miarę normalnych rękach"

Rękach które stworzyły pełną patologię na rynku pracy i dopiero jawne komuchy (SLD) to posprzątały po nich.


"A co za tym idzie- inflacja była niższa niż dziś"

W 97 średnia inflacja roczna wynosiła niewiele ponad 16%, więc podobnie do tego co masz teraz. Za to stopy procentowe były 4x wyższe niż dzisiaj.


"poza tym mogliśmy liczyć na pomoc innych krajów, bo mieliśmy dobre relacje z innymi"

Nikt nie pomógł. Chyba że wyrazy współczucia i kondolencje nazywasz pomocą.


"raczej nie było wiele gorzej niż teraz. A jak już to porównywalnie, bo statystyki podają, że inflacja jest najwyższa od 25 lat."

Było strasznie gównianie. Ludzi mało na co było stać, ale fakt większość była raczej porównywalna do tego co masz dzisiaj. Wiesz dlaczego było gorzej? Bo przez ostatnie 15 lat ludzie nie mieli kompletnie nic a Polska była w 1992, 1993 i 1994 jawnym bankrutem.


"Ceny były wtedy niższe, więc materiały budowlane, nowe meble były łatwo dostępne dla każdego."

Jaj sobie nie rób, ok? Ceny materiałów budowlanych w przeliczeniu do średniej krajowej były na podobnym poziomie jak dzisiaj. Zresztą wg. notowań średnich cen materiałów bud. SEKOCENBUD, wychodzi że było nawet minimalnie gorzej z niektórymi. Tylko stolarka okienna (nie okna PCV) była nieco tańsza.

Fakt, robocizna była tańsza, bo 90% firm budowlanych albo nie istniało w ogóle albo były to JDG zatrudniające po 8-15 osób, z czego tylko właściciel był zarejestrowany, reszta na czarno.


"Ale jakoś ludzie się odbudowali. Podobnie w 2010. Już w 2020 było gorzej."

We Wrocławiu, Opolu i Raciborzu odbudowywanie trwało prawie 15 lat. W 2010 materiały budowlane i stolarka wewnętrzna (meble) w przeliczeniu do średniej krajowej były prawie o połowę tańsze niż w 97. Więc nie przesadzaj.
Robocizna w odniesieniu do średniej krajowej, tylko minimalnie wzrosła, bo w 2010 nadal na budowach istniała pełna patologia z zatrudnianiem na czarno czy istnieniem całych firm na dziko.

Z materiałami bym Ci uwierzył gdyby nie to że prowadzę firmę w branży budowlanej od 29 lat.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 3 razy. Ostatnia modyfikacja: 13 lipca 2022 o 13:48

Y yankers
0 / 2

@Cammax Zdajesz sobie dodatkowo sprawę z tego że wiele zakładów pracy wtedy upadło? A jeszcze inne zrobiły masowe zwolnienia na czas odbudowy tychże zakładów. Ludzie z dnia na dzień potracili dodatkowo robotę. Nie było ich stać na odbudowę czy nawet myślenie o niej.

Banki zbytnio kredytów nie udzielały. Raz ze względu na wysokie raty dzięki wysokim stopom procentowym, przez co mało kogo było stać na spłatę, dwa ze względu na to że ludzie zalegali ze starymi kredytami, głównie z samego początku lat 90-tych, bo myśleli że będzie jak z tymi z lat 80-tych, czyli że spłacą cały kredyt na jedną wypłatę a tu takiego uja bo zniknęło stałe oprocentowanie kredytów jako podstawowe.

Zresztą, co piąty Polak nie miał wtedy pracy i nie miał szans na pracę, bo jawne bezrobocie wahało się na poziomie 15-20%. Lata 92-99 to był okres masowego zamykania nierentownych zakładów należących do skarbu państwa. A jak któryś zakład trafiał w prywatne ręce, to prawie połowa kadry z niego wylatywała, bo była nadmiarowa.

W 97 ludzi nie było stać nawet na "malucha", nie mówiąc o czymś zachodnim, a Ty mówisz o tym że było ich stać na skucie wszystkiego do gołej cegły, osuszenie, zerwanie podłogi i zrobienie wszystkiego od nowa? Wraz z zakupem sprzętów?

Ludzie nie odbudowywali się tygodniami czy miesiącami a latami. Ubezpieczenia wtedy mało kiedy pokrywały całość strat a i mało kto je miał.

Lata 90-te to był okres pełnej biedy i pełnej patologii na rynku pracy. Gospodarka krajowa w 97 praktycznie nie istniała. To był czas odbudowywania kraju po komuchach. Dzisiaj zresztą mamy ten sam mechanizm co w latach 70-tych. Czyli rozdawnictwo. Skończymy tak samo jak skończyliśmy na przełomie lat 80/90, czyli jako bankruci.

Nikt nie miał żadnych zapasów pieniędzy, bo ich wszelkie oszczędności szlag trafił w trakcie hiperinflacji. Zresztą, zanim doszło do hiperinflacji ludzie potracili oszczędności, bo inaczej by głodowali. Tylko dlatego że na początku wypłaty, renty i emerytury nigdy nie nadążają za inflacją. Unormuje się dopiero jak będą comiesięczne podwyżki i comiesięczne rewaloryzacje rent i emerytur :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 3 razy. Ostatnia modyfikacja: 13 lipca 2022 o 14:16

T Tibr
-1 / 1

@Cammax wiesz @yankers mnie obszernie wyręczył, nie było lepiej, jest prawdopodobne, że możemy do tego wróci. Może nie jestem tak stary, ale pamiętam kartki w PRL, kolejki, a potem hiperinflacje i bezrobocie po 89 tę beznadzieję i szarość, na szczęście to się poprawiało z roku na rok jak skończyłem szkołę, to zaczynała się dopiero "normalność".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Cammax
-2 / 2

@yankers jednak nawet SLD było lepsze niż PIS. To dzięki tej partii weszliśmy do UE, NATO i dołązyliśmy do grona europejskiej cywilizacji. PIS nas tego usiłuje pozbawić i skłóciło nas z europejskimi krajami. Z kim my teraz mamy sojusz? Z sojusznikiem Putina, Orbanem?

Fakt, inflacja porównywalna. Daj jednak PISowi czas, to może i Wenezuelę dogonimy...

Czesi wtedy nie wysyłali jakiejś pomocy? Dziś to nawet kondolencji by nam nikt nie złożył. A co dopiero marzyć o pomocy... z dwóch powodów:
1. PIS samo odmawiało jakiejkolwiek pomocy krajom poszkodowanym w klęskach żywiołowych. Zazwyczaj powoływali się na historię (gdy odmawiali Niemcom i Szwedom) lub politykę (Turów, a więc odmowa do Czechów).

Na południowym wschodzie to nawet jeszcze po 1997 się nie odbudowali, a tu przyszedł 2010. W tym regionie to praktycznie co roku są powodzie. Mniejsze albo większe. A drogi tak "wspaniałe", że najmniejsza fala zdziera asfalt.

A podczas nielegalnych lockdownów to niby nic nie upadało?

Dziś z kredytami jest podobnie. Może łatwiej dostać, ale spłacasz latami. Czasem nawet jeszcze dzieci spłacają.

Teraz też będziemy bankrutami, jak nie odsuniemy PIS od władzy.

@Tibr aż trudno to sobie wyobrazić przy tym wysypie memów o tym, jak wspaniale były lata 90-te. Boję się tego, że teraz będzie tak samo. Albo dużo, dużo gorzej. Inflacja już wyrównana, a nic nie daje nam nadziei na odsunięcie PISu od władzy.

Cóż, pozostaje tylko nadzieja, że skoro po tylu wojnach, PRLu i biedzie w latach 90-tych się podnieśliśmy, to i teraz się kiedyś podniesiemy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T truskawka90
+1 / 1

Bo wtedy nie było tak ogromnego druku pieniądza jak w styczniu i obecnie. Myślicie, że inflacja jest przez wojnę na Ukrainie?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D diesel_pies
0 / 0



Tak w temacie "normalnych stóp procentowych"

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 13 lipca 2022 o 16:31

S SalomonMowi
-1 / 3

Bo największy kataklizm to: zalewanie gospodarki drukowanym sztucznie pieniądzem, rozdmuchane socjale, powszechny analfabetyzm ekonomiczny i naród tęskniący za komuną: "mogę nic nie mieć byle sąsiad też biedny był"

Odpowiedz Komentuj obrazkiem