Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
151 157
-

Komentarze ⬇⬇

Zobacz także:


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar Hamster88
+12 / 18

Nauka Vs Religia/Kościół
Woow, to rzadka choroba i do tego nietypowa Vs SPALMY JĄ NA STOSIE, TO CÓRKA SZATANA!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J Jacek83218
+18 / 20

@Hamster88
Pewnie sporo osób z tym schorzeniem na przestrzeni wieków tak skończyło.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Pasqdnik82
+6 / 6

@Hamster88 "Koty zaczęto łączyć z czarami już w X wieku, kiedy to w roku 962 w każdą środę Wielkiego Postu palono setki kotów, kierując się przekonaniem, że były to czarownice w przebraniu. Tak rozpoczęły się czasy okrutnych prześladowań, którym nie było końca przez kilka kolejnych stuleci.
W XVI i XVII wieku, wskutek chrześcijańskich prześladowań, w Niemczech zginęło 100 tysięcy czarownic, we Francji 75 tysięcy, a w Anglii 30 tysięcy. Do tych danych należy dodać setki tysięcy zamordowanych kotów. W 1658 roku Edward Topsell (ok. 1572–1625) w swojej szczegółowej pracy na temat historii naturalnej pisał, że „duchy czarownic najczęściej pojawiają się pod najprostszą postacią kotów, co jest jedynie dowodem na to, że są to zwierzęta niebezpieczne zarówno dla ciała, jak i dla ducha”.http://www.paranormalne.pl/topic/47035-koty-sludzy-szatana/

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Hamster88
+8 / 10

@Pasqdnik82 Pozwolę sobie Ciebie poprawić :) "zginęło posądzonych o czary i bycie czarownicami" (nie czarownic) ... religia to biznes i największa grupa kapitałowa, ale ... skoro ludzie to kupują, to czemu mają nie sprzedawać bajek.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P profix3
+6 / 8

@Jacek83218 Ludzie z wieloma schorzeniami tak kończyli. Epileptycy pewnie też, bo zapewne TO szatan ich opętał :)
@Pasqdnik82 Zabijanie kotów miało bardzo niefajne skutki. Rozpleniły się gryzonie roznoszące różne zarazy. Takie ogniska chorobowe przypisywano demonicznej działalności Żydów, były więc pogromy. A potem pojawiła się czarna ospa, która zdziesiątkowała Europę.
Kościół do tej pory jest chorą instytucją, niewiele się zmieniło. Tylko znalazł sobie innych wrogów. W sobie winy nie widzą.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 17 lipca 2022 o 19:44

X Xajonek
-1 / 1

@Hamster88 tak było kiedyś, okej!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
+6 / 8

Ciekawe czy osoby z tą przypadłością widzą normalnie, czy jest to jednocześnie jakaś forma wady wzroku którą trzeba korygować?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Gardner
-1 / 1

@rafik54321 Możliwe, że faktycznie mogą widzieć inaczej. Skoro źrenice reagują na światło/cień rozszerzaniem się i zmniejszaniem, może w tym przypadku "działać" to nieprawidłowo. Ciekaw jestem, jak by zareagowało jej oko, gdyby poświecić latarką. Czy źrenice by się zmniejszyły

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jakisgoscanonim
-1 / 3

@rafik54321 Na pewno jest to jakaś wada wzroku, może nie nie dokładnie wzroku. Wzrok jest zdrowy, tylko sama tęczówka nie jest. Jest to bardzo prawdopodobne, że gorzej widzi niż zdrowe osoby. Oko to nie jest jedynie żrenica i tęczówka. Pomyśl teraz o całej reszcie. Ktoś ma ten zespół nie musi mieć całego kociego oka, więc kocia żrenica nie dopasowuje się do ludzkiego oka. To jasne, że to nie jest byle jaka wada. Nieważne, że węższa żrenica tylko przepuszcza mniej światła. Bardziej kształt żrenicy i formowanie kształtu światła wchodzącego do oka ma znaczenie dla wzroku człowieka. Ludzkie oko nie jest przystosowane do tak uformowanego światła wchodzacego do środka. Najpewniej słabiej widzi przy oświetleniu. Kot raczej tak nie ma, jego oczy pracują inaczej. Dużo lepiej widzą w ciemności, ale gdyby nie kocia żrenica, to za dnia nie mogłyby funkcjonować. Tu człowiek gorzej widzi przy oświetleniu.
A czy można korygować taką wadę? Nie wiem, trudno powiedzieć, bo to dosyć nie typowa forma wady. Widzisz, mamy operację korekty wzroku np. laserowa, soczewkowa. A żrenica czy też tęczówka? Tu już musiałoby wchodzić większa i mocniejsza ingerencja w budowę oka. Jak dotąd to chyba po prostu zamieniali soczewkę, przekształcali ją, spalali albo usuwali obce ciała z oka itp. Tu musieliby zmodyfikować tęczówkę. Chyba nie ma korekcji takiej wady. Najwyżej jakaś alternatywna forma korekcji wady, ale to już mało skuteczne. Nie naprawia się wady tylko rozwiązania ułatwiające widzenie przy świetle, np. specjalna soczewka itp.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L lkb81
+7 / 9

Zadne tam kocie oko, to reptalianie!!!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Q qwero
+2 / 6

a to nie przypadkiem fake? xd

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jakisgoscanonim
0 / 2

No, na bank gorzej widzi niż zdrowi ludzie ;p.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A adesk
+3 / 5

"Zespół kociego oka (Cat eye syndrome – CES) to rzadkie zaburzenie chromosomalne z bardzo zmiennym obrazem klinicznym. Większość pacjentów ma mnogie wady oczu (rozszczep tęczówki), uszu (dołki i(lub) wyrostki przeduszne), okolicy odbytu (atrezja odbytu), serca i nerek. Niepełnosprawność intelektualna jest najczęściej łagodna lub na granicy normy."
To nie wyglada tak, jak na zdjeciu powyzej, to sa powazne wady miesnia teczowki (i innych), zwykle mocno ograniczajace wzrok (chociaz czasem wada nie jest duza).
https://i.imgur.com/Im03Vsu.jpg

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
H humman
+2 / 2

@adesk Atrezja to zarośnięcie, wrodzony brak otworu wg wiki.
To by było na tyle z ciekawie wyglądającymi oczami

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K konotori
+2 / 4

czyli Próba Traw się udała ;-)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z Ziom770911
-1 / 1

qwero. Mój znajomy też to ma.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B bilutek
0 / 0

@adesk - to z linku to coloboma, coś innego niż zespół kociego oka

Odpowiedz Komentuj obrazkiem