Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
259 268
-

Zobacz także:


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar MEATLOAF
+5 / 7

A co jeżeli kosmici traktują nas tak jak my mrowki wiemy o ich istnieniu przyglądamy się im i je olewamy nikt z nimi nie próbuje się kontaktować. No chyba że to co my uważamy za gwiazdy to tylko dziurki w kubeczku żeby można było oddychać. Lub ziemia jest na takim zadupiu kosmosu ze nikt tu nie lata

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Xar
+3 / 7

@MEATLOAF lepsze pytanie - wyobrazmy sobie cywilizacje ktora porusza czasem, grawitacja i potrafi tworzyc gwiazdy a powierzchnie planety zmieniac w ciagu godzin. Po co mieliby sie z nami kontaktowac?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D daclaw
+1 / 1

@Xar A dlaczego my usilnie pragniemy skontaktować się z mieszkańcami wyspy Sentinel Północny, do tego stopnia, że trzeba było objąć tę wyspę strefą ochronną? I pomimo tego, że takie próby kontaktu dotychczas zawsze kończyły się źle?

Jeśli chodzi o rozwój cywilizacyjny, przepaść jest podobna.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Rydzykant
-1 / 7

Wszystko zależy od tego, co pragniemy znaleźć. Niekoniecznie musi to być celowo wysłany sygnał. Zarówno 600 lat temu jak i 60 milionów lat temu, w ziemskiej atmosferze występował tlen. Nie znamy procesu geologicznego, który uwalniałby takie ilości tlenu do atmosfery. Dlatego z takim zaciekawieniem obserwuje wyniki badań teleskopu Webba. Mówiąc w uproszczeniu - jeśli w atmosferze jakiejś planety wykryje wolny tlen, możemy założyć że "nie jesteśmy sami w kosmosie". Oczywiście życie inteligentne, a tym bardziej cywilizacja techniczna to osobna sprawa. Jednak mnie wystarczą dowody występowania życia, o metabolizmie zbliżonym do naszego.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T ToTutaj
+1 / 1

@Rydzykant
A co, jeśli kosmici nie potrzebują tlenu?...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Rydzykant
-1 / 5

@ToTutaj
A co jeśli "kosmici" nie potrzebują fal radiowych do komunikacji na duże odległości. Albo są rasą filozofów i nie potrzebują technologii?
Jak napisałem, wszystko zależy od tego, co usiłujemy znaleźć. Znamy tylko jeden schemat budowy organizmów żywych. Ten oparty na węglu, w którym tlen odgrywa istotną rolę biologiczną. Dlatego poszukujemy podobnych schematów. Oczywiście egzobiolodzy spekulują na temat możliwości funkcjonowania życia na bazie krzemu czy też innych pierwiastków. Jednak na razie skupiamy się na tym co już wiemy. Poszukujemy form życia podobnych do naszego, bo hipotetycznie możliwych wariantów jest zbyt wiele, by wszystkie jednocześnie analizować.

p.s.
Poszukiwanie tlenu w atmosferze egzoplanet to tylko jedna z możliwości. Rozwinięte cywilizacje techniczne potrzebują energii. Słyszałeś o sferach Dysona? Ich też poszukujemy. A przecież "kosmici" mogą dysponować źródłami energii, jakich nie potrafimy sobie nawet wyobrazić.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jaszczurtd
0 / 0

@ToTutaj może tak tylko myślą...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
0 / 0

Weźmiemy od nich za półdarmo, @ToTutaj.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Q Quant_
+1 / 1

@Rydzykant - wykrycie linii absorpcyjnych tlenu w widmie planety pozasłonecznej, w żadnym razie nie jest równoznaczne z istnieniem na tej planecie życia. Nawet na Ziemi istnieją procesy geologiczne i chemiczne, w których powstaje tlen. I nawet jeżeli skala tych procesów jest zbyt mała aby stworzyć atmosferę tlenową całej planety, to o procesach zachodzących na planetach pozasłonecznych w ogóle nic nie wiemy. Dlatego też nie możemy wykluczyć, że na innej planecie tlen powstaje w sposób niebiologiczny w znacznie większych ilościach niż na Ziemi. Wykrycie linii wolnego tlenu atmosferycznego jest traktowane jako czynnik zwiększający prawdopodobieństwo napotkania życia, ale nie daje żadnej pewności.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Rydzykant
-1 / 5

@Quant_
Jaka ilość tlenu w postaci O2 powstaje w procesach geologicznych? Pamiętajmy, tlen jest pierwiastkiem bardzo reaktywnym. Aby utrzymał się dłuższy czas w atmosferze musi zajść co najmniej jeden z warunków.
1. Litosfera musi mieć skład nie dopuszczający do utleniania się skał.
2. Musi występować zjawisko cały czas dostarczające tlen do atmosfery.
Śladowe ilości tlenu w atmosferze mogą być rezultatem zjawisk geologicznych. Jednak nie znamy naturalnego procesu chemicznego, który musiałby zajść, aby powstała ilość tlenu powyżej 10% składu atmosfery. W dodatku musiałby on trwać bardzo długo, wręcz przez całe epoki geologiczne.

Oczywiście nasza wiedza jest ograniczona. Dużo tleny w atmosferze byłoby jedynie dobrą prognozą wskazującą na możliwość występowania tam życia w formie jaką znamy. Być może życie może obyć się bez tlenu, albo też tlen w jakiejś ilości może pojawić się bez życia. Jednak jeśli chcemy prowadzić poszukiwania, musimy zrobić jakieś założenia. Inna sprawa, czy okażą się one słuszne.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Q Quant_
+2 / 2

A kto mówi, że jesteśmy sami w kosmosie? Nigdy nie słyszałem aby tak twierdził jakikolwiek naukowiec. Wielu twierdzi, że nigdy nikogo nie spotkamy, bo odległości za duże. Ale twierdzenie, że jesteśmy jedyną cywilizacją we Wszechświecie byłoby zwyczajnie głupie, bo niby skąd ktoś ma to wiedzieć?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T ToTutaj
0 / 0

@Quant_ Oj spotkałam dużo ludzi, którzy nie wierzą "w zielone ludziki"... ignoranci.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C cichooddycham
0 / 2

Srogi argument zaiste...Sytuacja taka -pojawiają się kosmici i...Ziemniaki wychodzą z procesją i pytają w jakiego boga wierzą Pozaziemscy...ktoś coś?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem