Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
765 813
-

Komentarze ⬇⬇


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar MEATLOAF
+16 / 16

Albo partia polityczna

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T TheBigShow
+5 / 25

Gdy jedna osoba ma urojenia mówimy, że to jedna z 76 płci.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Elathir
+4 / 24

Dość ciekawe badanie:
https://journals.sagepub.com/doi/abs/10.1177/0963662516673501

Ogólnie jego cel był zupełnie inny, ale jako rezultat poboczy wyszlo na to, że w UK, skąd Dawkins pochodzi i gdzie głównie działa, jest uważany przez zdecydowana wiekszośc środowiska naukowego, ze szkodliwego, źle prezentującego naukę a przez sporą częsc wręcz za szarlatana.

Jego najglośniejsza książka, dotarłem do połowy, dalej tego czytac nie szło, to zbiór fanatycznych urojeń, przeinaczeń, naciągania faktów i błędow logicznych (glónie Argumentum ad misericordiam, Argumentum ad baculum, Argumentum ad consequentiam i zdecydowanie najbardziej widoczny Fallacia accidentis). Serio sprawdźcie sobie kiedys jej ocenę przez profesjonalistów. To jest dzielo na poziomie wypowiedzi polityków czy fanatyków religijnych.

Co ciekawe po tym, jak mu ja zjechali to zamist jak na człowieka nauki przystało przyznać się do blędu lub sie do nich odnieść to do krytyki religii dorzucil krytykę filozofów jako nieprawdziwych uczonych.

Zresztą jego krytyka nie dotyczy tylko UK.

Koleś jest typowym fanatykiem, który swoją renomę buduje na tym, ze w młodości mial pewne osiągniecia w biologii, choć jak dzisiaj już wiemy większosc jego hipotez się do konca nie obroniła, w tym ta najgłośniejsza samolubnego genu. Ale to akurat normalne, bo większośc odkryć związanych z mechanizmami ewolucji zostala zwerfikowana w ostatnich kilkunastu latach dzięki odkryciom związanym z pozagenetycznymi modelami dziedziczenia, oraz zmianą podścia do działania DNA (odczyt interpretowany vs. jak zakladano jeszcze w latach 90-tych czysty).

Oczywiście wiem, ze ta wypowiedź zostanie zaraz zminusowana masowo ale moze ktos zdąży do tego czasu przeczytać :P

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 18 lipca 2022 o 8:44

E Elathir
+3 / 9

@tomek_s nie kumam, bo niby w którym miejscu a nawet jeżeli to co z tego?

Bo nie dość, ze nie mam problemu z uznaniem autorytetu środowisk naukowych, tak w samo ad hominem niekoniecznie jest błędem, wszystko zależy od tezy i argumentacji. Jeżeli jest zgodność co do meritum to ten typ argumentacji jest zasadny. Błędny jest gdy skupia sie na okolicznościach a nie autorytetach, opiniach czy przekonaniach.

Więc prosiłbym o doprecyzowanie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Elathir
+6 / 10

@tomek_s czyli rzuciłeś sformułowaniem którego nie rozumiesz (gdybyć rozumiał to potrafilbyś wskazać miejsce tego błędu logiczno-językowego, choć nie wiem niby gdzie on wystepuje w mojej wypowiedzi).

https://pl.wikipedia.org/wiki/Argumentum_ad_hominem - tu masz definicję, by zrozumieć znaczenie tego sformulowania.

A więc już kumam.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 3 razy. Ostatnia modyfikacja: 18 lipca 2022 o 10:37

T konto usunięte
-5 / 13

@Elathir
Richard: Twierdzenie 1

Ty: Esej na temat kto go lubi, że nie rozumiesz jego książki i itd.
Zero na temat Twierdzenia 1

Ad hominem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Elathir
+8 / 10

@tomek_s


Ale ja nie dyskutuję z Dawkinsem, bo go tutaj nie ma. Ja dyskutuję z autorem demota, który cytuje Dawkinsa jako autorytet, więc podważam jego zasadność jako autorytetu.

Jedynym argumentem w democie jest ten oparty na autorytecie, a wiec podważenie autorytetu w tym wypadku jest prawidłową metodą argumentacji. Byłoby nieprawidłową, gdyby autor demota przedstawił inne argumenty niż odwołania do autorytetu. Nie ma innych więc jedyne co mogę zrobić to podważyć zasadność wykorzystania danego autorytetu w tym kontekście.

Wykazuję tylko, że demot przedstawia Argumentum ad verecundiam, czyli próbuje przekonac mnie do danego twierdzenia, bo wypowiedział je domniemany autorytet, choć dana wypowiedź dotyczy dzieciny, w której nie jest on ani autorytetem ani nawet nie posiada formalnego wykształcenia. Co więcej wielokrotnie udowiadniał, że jej nie rozumie.

A ad hominem to odwołanie sie do autorytetów, których sie nie uznaje tylko dlatego, ze uznaje je druga strona. A więc w ogóle nie wiem skąd to wytrzasnąłeś. Nie chodziło ci przypadkiem o Ignoratio elenchi? Czy któryś z innych błędów? Jakiś konkretny sofizmat?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 3 razy. Ostatnia modyfikacja: 18 lipca 2022 o 10:56

A adesk
+1 / 15

@Elathir "jest uważany przez zdecydowana wiekszośc środowiska naukowego, ze szkodliwego"
Hasty generalization. Podany artykul nie zawiera zadnej sondy, czy badania na znaczacej liczbie naukowcow, ktorzy stwierdzili, ze Dawkins jest szkodliwy. Artykul ma trzech autorow, a 3 to nie 'wieszkosc'.

"dotarłem do połowy, dalej tego czytac nie szło"
Argument from ignorance. Nie przeczytales, ale inni przeczytali i sylszales, ze nie lubili. A to, co przeczytales to:

"zbiór fanatycznych urojeń, przeinaczeń, naciągania faktów" - (pomijajac, ze generalnie dobrze opisuje biblie,) i jeszcze:
"Serio sprawdźcie sobie kiedys jej ocenę przez profesjonalistów"
Burden of proof fallacy.
Niektorzy profesjonalisci ja chwala, inni nie. Zadna nowosc. Ale jezeli mowisz, ze jakas 'wiekszosc' cos twierdzi, to chyba byloby dobrze jakos poprzec te slowa.

"Co ciekawe po tym, jak mu ja zjechali to zamist jak na człowieka nauki przystało przyznać się do blędu lub sie do nich odnieść to do krytyki religii dorzucil krytykę filozofów jako nieprawdziwych uczonych."
Przeciez bral udzial w kilku uniwersyteckich dyskusjach, odpowiadal i dyskutowal w wielu mediach. Krytyka czesto dotyczyla tego, ze jego praca nie brala pod uwaga jakichs tajemniczych podstaw wiary, na co on odpowiedzial (m. in.) "Do you have to read up on leprechology before disbelieving in leprechauns?" - nie mozesz zalozyc istnienia boga za prawde i tego obalac, bo to nie ma sensu; zakaldasz, ze ten bog to wytwor wyobrazni, i pokazujesz, dlaczego tak jest. Tak samo, jak nie zakladasz, ze skrzaty sikaja do mleka i dyskutujesz, dlaczego to byloby niepraktyczne (bo mowiac tak, bierzesz pod uwage istnienie skrzatow jako takich) tylko od razu zaadresowac glowny problem. Inaczej, mamy czerwonego sledzia;)

"Koleś jest typowym fanatykiem"
citation needed. Pewnie kazdy ksiadz jest rowniez ostrym fanatykiem, prawda? (idac ta linia myslenia...)

"który swoją renomę buduje na tym, ze w młodości mial pewne osiągniecia w biologi"
on tymi osiagnieciami pewna reputacje _zbudowal_ nie _buduje_, oraz zaczal inaczej patrzec na inne rzeczy dzieki temu doswiadczeniu i zajal sie nimi. To chyba normalne, zeby zmieniac pole zainteresowan?

"choć jak dzisiaj już wiemy większosc jego hipotez się do konca nie obroniła"
Einsteina rowniez, ale w nauce nie o to przeciez chodzi, tylko o tworzenie podstaw pod przyszle badania.

Generalnie, Dawkins podchodzi do religii jako do fenomenu, stworzonego przez umysly potrzebujace zewnetrznej walidacji swoich poczynan. Mozesz sie z tym zgadzac lub nie, ale jezeli krytykujesz jakies jego wydumane bledy logiczne to sam ich nie popelniaj.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Elathir
+2 / 8

@adesk "Podany artykul nie zawiera zadnej sondy, czy badania na znaczacej liczbie naukowcow, ktorzy stwierdzili, ze Dawkins jest szkodliwy. Artykul ma trzech autorow, a 3 to nie 'wieszkosc'."

Ależ zawiera, w sądzie wzięło udział ponad 20 tys. naukowców. Co ciekawe jej tematem nie był Richard Dawkins a ogólnie podejście do religii i nauki w świecie. Kilkaset osób same podniosło jego temat jako szkodliwego. Próbka jest dość spora, radze poczytać treść a nie tylko tytuł.


"dotarłem do połowy, dalej tego czytac nie szło"
"Argument from ignorance. Nie przeczytale"

Nie dałem rady, czułem sie jakbym czytal wypociny podrzędnego pastora z Alabamy. Zresztą dalej nie było sensu, bo nie wierze, że nagle od pewnego momentu to "dzieło" nagle zmieniało sie o 180 stopni w coś wartościowego i merytorycznego.

"Niektorzy profesjonalisci ja chwala, inni nie"

Noe właśnie niezbyt. Nie znalazłem, żadnej pochlebnej opinii od autorytetów z dziedziny filozofii czy religioznawstwa. Chwalą ja głównie ludzie nieobeznani w temacie.

"Przeciez bral udzial w kilku uniwersyteckich dyskusjach, odpowiadal i dyskutowal w wielu mediach. Krytyka czesto dotyczyla tego, ze jego praca nie brala pod uwaga jakichs tajemniczych podstaw wiary, "

No nie, on odpowiadał na te pytanie, na które mu wygodnie było odpowiadać. No i ja sie nie czepiam, tego że ma negatywne nastawienie do religii, wolno mu. Ja się czepia tutaj braku zaadresowania uwag co do formy w jakiej swoje twierdzenia przedstawia. Otóż chodzi mi o to, że sprzedaje sie i swój światopogląd jako podejście naukowe, podczas gdy jego książka i wypowiedzi ssą skrajnie populistyczne, oparte na emocjach, wyolbrzymianiu szczegółów, manipulacji itd.

Ja się czepia braku odniesienia do stawianych mu zarzutów nie przez wspólnoty religijne, ale przez filozofów jak Paul Raymont analizujących jego dzieła.

"citation needed. Pewnie kazdy ksiadz jest rowniez ostrym fanatykiem, prawda?"

Każdy nie, pewna część tak. Tak jak i nie każdy krytyk wiary jest fanatykiem. Nie generalizuję, oceniam po lekturze częściowej jego najsławniejszej książki. W swojej argumentacji przypomina mi dość mocno tych pastorów telewizyjnych z USA i ich dzieła.

"zaczal inaczej patrzec na inne rzeczy dzieki temu doswiadczeniu i zajal sie nimi. To chyba normalne, zeby zmieniac pole zainteresowan?"

Ale problem jest taki, że najpierw warto by sie czegoś w danych tematach nauczyć. W swoich wypowiedziach powielał liczne błędy z popularnych mitów, co świadczy o tym, ze to jeden z tych przypadków gdzie ego uderzyło do głowy. Niczym parafialny ksiądz z wykształceniem humanistycznym wypowiadający sie o fizyce tylko dlatego, że zęby zjadł w innej dziedzinie (np. zrobił papiery z poradnictwa małżeńskiego).

I byśmy sie zrozumieli, ja tutaj nie bronie religii, bo jakoś dziwnie to zakładasz i przeciwstawiasz Dawkinsa religii. Ja tutaj bronię rzetelnej oceny rzeczywistości oraz racjonalnego podejścia do kwestii społecznych, religijnych i światopoglądowych. Dawkins jest dla nich takim samym zagorzeniem co inni fundamentaliści (kreacjoniści, płaskoziemcy, fanatyczni chrześcijanie, muzułamnie, żydzi, i inni).

Dla mnie wpada on w tą samą kategorie co jakiś wiejski ksiądz krzyczący, ze dzieci z in vitro to dzieło szatana czy cos w ten deseń.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A adesk
-2 / 8

@Elathir rany, przeciez towje tlumaczenia to tylko dalsze pograzanie sie...

"w UK, skąd Dawkins pochodzi i gdzie głównie działa, jest uważany przez zdecydowana wiekszośc środowiska naukowego, ze szkodliwego, źle prezentującego naukę a przez sporą częsc wręcz za szarlatana."

"Ależ zawiera, w sądzie wzięło udział ponad 20 tys. naukowców. Co ciekawe jej tematem nie był Richard Dawkins a ogólnie podejście do religii i nauki w świecie"

Czy ty w ogole widzisz roznice miedzy tymi dwoma stwierdzeniami? Bo serio, to jest manipulacja na poziomie TVP.
I nie 20 000 naukowcow, ffs. "The qualitative component of the study includes 609 in-depth interviews with biologists and physicists"
"Here, we focus on 48 of the 137 participants from the United Kingdom"
lapki opadaja. tak, 20k brzmi lepiej...

"Nie dałem rady, czułem sie jakbym czytal wypociny podrzędnego pastora z Alabamy. Zresztą dalej nie było sensu, bo nie wierze, że nagle od pewnego momentu to "dzieło" nagle zmieniało sie o 180 stopni w coś wartościowego i merytorycznego."

To jest twoja opinia, a z opinia sie nie dyskutuje. Jak ktos uwaza, ze czarne jest biale, to tez jest to tylko opinia.

"Noe właśnie niezbyt. Nie znalazłem, żadnej pochlebnej opinii od autorytetów z dziedziny filozofii czy religioznawstwa. Chwalą ja głównie ludzie nieobeznani w temacie."

lol, to jest kolejny kwiatek.
"Nie znalazłem, żadnej pochlebnej opinii od autorytetów "
To jest taki wspanialy przyklad argumentu z cyklu specjalistow IT: "A u mnie dziala". Albo, dzisiaj jadlem sniadanie, a wiec glod na swiecie to mit. Albo, dzisiaj bylo chlodno, a wiec global worming to mit. A moze po prostu nie szukales lub szukales niewlasciwie.

"Chwalą ja głównie ludzie nieobeznani w temacie"
Ad Hominem. "Tylko glupcy msyla inaczej niz ja". "Kto sie nie zgadza ten sie nei zna". Serio?
Poza tym, przeczytaj ten artykul, ktory zalaczyles w glownym poscie, i okaze sie, ze przynajmniej 10 naukowcow obeznanych w temacie rowniez go chwali... ale najciemniej pod latarnia, prawda?:)

"przez filozofów jak Paul Raymont analizujących jego dzieła"
... Ale jestes pewny, ze Paul Raymont zadal mu pytanie z ksiazki God Delusion, tak? Bo o tym mowimy, jako o opracowaniu. Bo jezeli mowisz tutaj o wypowiedziasch z twittera, ktore nie sa czescia ksiazki, i ktore maja miejsce na mala opinie, to chyba nie wymagaja one komentarza?

Bo, jezeli to nie jest z ksiazki to jakie znaczenie ma czy Paul analizuje jego dziela? Tym bardziej, ze zadnej analizy God Delusion zrobionej przez Paula nie widzialem - a chetnie zobacze, podaj moze linka do niej.
A jezeli probujesz powiazac Raymonta z duzymi slowami i jego rekcja na twitta, to znowu tworzysz fallacy....

"Koleś jest typowym fanatykiem"
citation needed. Pewnie kazdy ksiadz jest rowniez ostrym fanatykiem, prawda? (idac ta linia myslenia...)
" Tak jak i nie każdy krytyk wiary jest fanatykiem. Nie generalizuję, oceniam po lekturze częściowej jego najsławniejszej książki. W swojej argumentacji przypomina mi dość mocno tych pastorów telewizyjnych z USA i ich dzieła."
Ponownie, to jest twoja opinia. Z opinia sie nie dyskutuje. Za to z hipokryzja (wytykanie komus bledy logiczne uzywajac bledow logicznych) juz tak. Jak rowniez z proba dyskredytacji i oszukania czytelnikow poprzez podawanie nieprawdziwych informacji (pierwszy w tym poscie cytat) rowniez.
Jezeli napiszesz: koles jest typowym fanatykiem bo ja tak uwazam - to nei znaczy absolutnie nic. To jest papka dla osob, ktore nie potrafia samodzielnie myslec. W skrocie, appeal to autority, gdzie sam siebie stawiasz w pozycji autorytetu. Ja moge napisac: "Koles nie jest fanatykiem, co oceniam po przeczytaniu jego ksiazki". Mamy dwa przeciwstawne zdania. Jestes w stanie powiedziec, ktore jest prawdziwe?:) Oba przedstawiaja opinie, zadne nie przedstawia dowodu. Normalnie, jezeli nie masz dowodu, a piszesz cos, co ma wywolac jakis efekt publiki, to wlasnie jest fallacy.

[zaczal inaczej patrzec na inne rzeczy dzieki temu doswiadczeniu i zajal sie nimi. To

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 18 lipca 2022 o 14:44

A adamis62
-2 / 6

@Elathir , fajnie się czyta twoje odpowiedzi. Normalnie uczta intelektualna. Doskonale rozumiem twoja argumentację. Dawkinsa odbieram dokładnie tak samo. Uważam go za zwyczajnego populistę, który poczuł finansowy wiatr w żagle więc dalej "tworzy" w tym stylu, całkowicie dla kasy.
Ma gdzieś, co o nim sądzą ludzie ze środowisk uniwersyteckich. Dla niego liczą się ci, którzy finansują mu dostatnie życie kupując jego rojenia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Elathir
0 / 4

@adesk oczywiście, ze operuje tutaj głównie na opiniach, format wypowiedzi tutaj dostępny średnio pozwala na wygodne cytowanie choćby fragmentów książki z adnotacja co do uwag.

No i chyba dalej nie łapiesz co to jest ad hominem. Popełniłem kilka ad populum, jeden ad misericordian ale ani jednego ad hominem.

Co do badań. Były to do tej pory największe badania w tym temacie, nie ma lepszych a wynik jasno wskazuje na opinię świata nauki. To, że mało osób? Jak zawsze, próbka statystyczna jak jest dobrze dobrana nie musi być duża.

Co do Paula Raymonta to akurat odnosiłem się głównie do wywiadu z nim, gdzie stwierdził po lekturze Boga urojonego, że Dawkins nie miałby szansy zdać pierwszego roku filozofii ze względu na liczne błędy logiczne w tej książce.

Tak więc podsumujmy fakty:
jedyne duże badania w tym temacie wskazuje na negatywny stosunek brytyjskich uczonych do Dawkinsa (ale nie tylko ich). Jak nie masz linka do badań dowodzących czegoś przeciwnego to to należy uznać, za najbardziej wiarygodne.

Dawkins nie ma wykształcenia z religioznawstwa, kulturoznawstwa, filozofii ani historii. Tak więc w tych dziedzinach jest totalnym amatorem.

Całkiem liczne grono filozofów wskazywało błędy logiczne w rozumowaniu Dawkisna, Raymont, Eagleton, Plantinga czy wielu innych (zajrzyj do artykułów na https://www.philosophersmag.com, https://www.philosophersmag.com/ itd.) Zresztą tajemnicą nie jest, co widać w jego tweetach, ze Dawkins jednak gardzi filozofami i filozofią z pewną wzajemnością. Co jest o tyle dziwne, ze próbuje sie filozofia zajmować. (przykład https://twitter.com/richarddawkins/status/1103342127721992193)

Wiadomo, że resztę opinii czy hipotez w tym miejscu będzie trudno uargumentować.

A teraz podaj co twoim zdaniem przemawia za uznaniem Dawkinsa za autorytet w tej dziedzinie?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 18 lipca 2022 o 20:13

A adesk
0 / 2

@Elathir "jedyne duże badania w tym temacie wskazuje na negatywny stosunek brytyjskich uczonych do Dawkinsa (ale nie tylko ich)."
Badanie dotyczylo zupelnie czego innego. Jako ciekawostke z przeprowadzonych 609 interviews wzieto 48 z nich, w ktorych nazwisko Dawkinsa zostalo wymienione. I zbadano, w jakim kontekscie zostalo wymienione. Nigdzie w sondzie nie zostalo zadane pytanie o jego prace, wiec nie mozna tego traktowac jako opini o dawkinsie, a raczej wskazuje to na jego popularnosc (celebrity scientist). To jest tylko ciekawostka, nic wiecej - nie bierze pod uwage nacji bez purytanskiej historii (Chiny, ktore byly reprezentowane w badaniu, z ktorego wzieto te dane), ani nie adresuje tematu (jest tylko ciekawostka poniewaz nie spelnia zalozen qualititive research -> ludzie zostali wyselekcjonowani do innego badania).

"Były to do tej pory największe badania w tym temacie, nie ma lepszych a wynik jasno wskazuje na opinię świata nauki."
Te badanie nie dotyczylo opini naukowcow na prace Dawkinsa. Wyniki badan nie maja nic wspolnego z Dawkinsem. Podany artykul nie jest wynikiem badania, a ciekawostka. Badanie, o ktorym piszesz to "Religion among Scientists in International Context study", z ktorego wzieto malutki subset, w dodatku opisujac go -
"The United Kingdom should not be viewed as the model case or norm in understanding popularization of science".
W dodatku nie zostalo pokazane ktorzy z innych znanych naukowcow, ktorzy nie wierza w zadnych bogow, jak Hawking (ktory z pewnoscia byl celebrity scientist), Carl Sagan, czy deGrasse Tycon (chociaz ten jest troche bardziej on celebrity side;) ).
Wiec o ile moge sie zgodzic, ze to byly duze badania, nie zgodze sie w zaden sposob, ze 'wynik jasno wskazuje na opinie swiata nauki' - poniewaz autorzy tego badania rowniez tak nie twierdza -
"By examining only those scientists who brought Dawkins up in interviews, this analysis is unable to capture how other scientists view his role in science communication. Future research should assess the salience of celebrity scientists to a broad spectrum of scientists, which would offer an important step toward avoiding giving more significance to celebrities than perhaps they deserve."

Wiec prosze, jezeli podajesz jakies zrodlo, ktorym probujesz poprzec stanowisko " wynik jasno wskazuje na opinię świata nauki" moze najpierw przeczytaj o czym jest badanie (role celebrity scientists) i jakie wnioski jego autorzy wysnuli. Bo powiedzieli zupelnie co innego, niz mowisz ty (a to podpada pod strawmana, prawda?)

"No i chyba dalej nie łapiesz co to jest ad hominem"
o to - "Koleś jest typowym fanatykiem"

"Tak więc podsumujmy fakty
jedyne duże badania w tym temacie wskazuje na negatywny stosunek brytyjskich uczonych do Dawkinsa (ale nie tylko ich). Jak nie masz linka do badań dowodzących czegoś przeciwnego to to należy uznać, za najbardziej wiarygodne."

lol. Racja, podsumujmy -
- jedyne duze badanie wskazalo - "By examining only those scientists who brought Dawkins up in interviews, this analysis is unable to capture how other scientists view his role in science communication"
ale ty forsujesz swoja opinie, ktorz jest sprzeczna z podsumowaniem publikacji, i nazywasz ja faktem.

I tak, ten link, ktory mowi cos przeciwnego do twojej _opini_ to ten sam artykul, ktory umiesciles na poczatku, a ktorego pewnie nawet nie przeczytales do konca, bo inaczej nie probowalbys pisac oczywistej nieprawdy.

"A teraz podaj co twoim zdaniem przemawia za uznaniem Dawkinsa za autorytet w tej dziedzinie?"
Dlaczego? Nasza dyskusja jest zupelnie o czym innym. W zadnym miejscu nie zajaknalem sie o tym, czy Dawkins jest lub nie jest autorytetem, ani o tym, czy jego ksiazka jest lub nie jest dobra. Ja adresuje Twoje subiektywne komentarze, twoja probe manipulacji poprzez podawanie niepowiazanych informacji w sposob sugerujacych logiczny zwiazek, uzywanie publikacji naukowej ktorej nie przeczytales ani nie zrozumiales tematu, ktorym ona sie zajmuje, zeby dziwnie probowac udow

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar mercedes33
0 / 6

Czyli on jest wszechwiedzącym Bogiem?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M Mac12
0 / 6

Ależ to mądre, ależ głębokie...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N niusik
-2 / 6

Gdy jedna osoba chce się ruchać z drzewem mówimy o chorobie. Gdy wiele ludzi to geje mówimy o orientacji...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R rademenes_82
0 / 0

Wychodzi na to, że urojenia ma jakieś 98% ludzkości.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A adesk
+1 / 1

@rademenes_82 uff, przez chwile mnie wystraszyles, na szczescie tych chorych jest znacznie mniej i wiekszosc zdrowieje:
Top 10 Countries with the Highest Percentage of Atheists
China - 91%
Japan - 87%
Sweden - 78%
Czech Republic - 76%
United Kingdom - 73%
Belgium - 72%
Estonia - 72%
Norway - 70%
Australia - 69%
Denmark - 68%

Zakladam, ze z samych chin jest 'nieco' wiecej niz 2% ateistow / agnostykow.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R rademenes_82
0 / 0

@adesk Nie wiem skąd te dane, nie mogę się więc do nich odnieść. Być może w tych danych słowo "ateista" odnosi się do chrześcijaństwa, a nie do braku jakiejkolwiek wiary w ogóle. Te % wydają mi się trochę naciągane, ale w sumie niech tam sobie każdy wierzy w co chce. Może faktycznie trochę mnie poniosło z tymi 98% ale ze spokojem i pewnością mogę stwierdzić, że większość ludzi jednak w coś/kogoś wierzy. Tym bardziej, że ostatnio jest "moda" na publiczne negowanie wiary, a zazwyczaj wygląda to tak, że ci najgłośniej krzyczący pierwsi lecą potem do kościoła ;) Obecnie mamy taką sytuację podobną do czasów PRL, gdy większość oficjalnie twierdziła, że nie wierzy, a śluby/chrzty/pogrzeby itd po cichu organizowała w kościele, tylko daleko od miejsca zamieszkania, żeby sąsiedzi nie widzieli ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem