Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
337 341
-

Zobacz także:


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
O Obyczajowy
0 / 6

Jedynym ratunkiem jest redukcja populacji co wlasnie sie dzieje i nabiera tempa :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G GLight
0 / 0

@Obyczajowy hmm, wiem, że to głupie, ale ludzkość weźmie wine na siebie i przestanie wyrzucać śmieci do środowiska? Nie wina plastiku że go nie przetwarzamy tylko wrzucamy do wody, no sorry ale sam tam nie poszedł

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar raviK
+4 / 8

Ciiiii! bo jeszcze ktoś się skapnie, ze to była ściema pod publiczkę!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S Sok_Jablkowy
-1 / 3

@raviK

Ok, a ty jakbyś walczył z syfem, który po sobie zostawimy?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar raviK
+1 / 5

@Sok_Jablkowy kilka dni temu widziałem zestawieni ilości setek ton śmieci spływających poszczególnymi rzekami (12 ich tam chyba było) do oceanów/mórz. Jedyną rzeką spoza Afryki równikowej i wschodniej Azji była Amazonka (na końcu stawki).

Zasadniczo - niech przestaną śmiecić Ci co śmiecą.
Jak Ty zostawiasz po sobie syf to się wstydź i posprzątaj.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S Sok_Jablkowy
+1 / 1

@raviK

Zasadniczo, to te śmieci po części też są po nas. Ale głównie mi chodzi o nasz (w tym twój) udział w zasyfianiu ziemi.

Czy dobrze rozumiem, nie widzisz potrzeby cokolwiek zmieniać i nie masz planu?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 2 sierpnia 2022 o 9:46

avatar raviK
+2 / 4

@Sok_Jablkowy Planu? Na "uratowanie" Ziemi? Posiadanie takowego trochę trąci megalomanią i zadufaniem co Twojego/Mojego znaczenia i zdolności rozwiązania problemu.

Ja robię co mogę, segreguję co tylko się da, prawie nie kupuję żarcia w wielowarstwowych opakowaniach (np. powlekane kartony), na zakupy chodzę z plecakiem i szmacianą torbą, jak pozbyłem się samochodu 3 lata temu tak do roboty jeżdżę (miejskim) rowerem. Papierka na ulicę nie rzucę bo mnie to wk...wia (śmieci leżące gdzie popadnie) niemiłosiernie - do tego stopnia, że mój najmłodszy jak zobaczy puszkę w lesie to mówi; tata zobacz syfiarze tu byli (kopiując po mnie).
Mój domowy pecet ma prawie 10 lat i skoro działa to nie widzę potrzeby go zmieniać (co najwyżej dysk systemowy wymienię). Komórki zmieniam jak starą potrzaskam, a w poprzedniej to nawet wyświetlacz wymieniałem zamiast wywalić.
No a teraz Twoja spowiedź, dawaj.

No i poszukaj sobie na YT filmów jak całe wywrotki śmieci są zrzucane do Gangesu, dosłownie stoi kolejka aut i lecą setki ton wprost do rzeki, najwięcej śmieci spływa Jangcy (4-5 razy więcej niż na następnej w kolejce). W jaki sposób mam się czuć odpowiedzialny za śmieci produkowane przez dwa najludniejsze kraje świata (których władze generalnie mają to w duszy).

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 3 razy. Ostatnia modyfikacja: 2 sierpnia 2022 o 10:10

S Sok_Jablkowy
0 / 2

@raviK

Czyli robisz minimum i to, co powoli zaczyna być normą. Przynajmniej to.

Jak większość udajesz, że śmieci w takich krajach jak Chiny czy Indie to nie twoja sprawa. Te kraje produkują dla nas, a więc my też mamy w tym pośredni udział. Tylko, że tak mało im za te towary płacimy, że nie mogą opłacić dobre systemu utylizacji.

Czy miałbyś problem z tym, że więcej wydasz na wszystkie swoje rzeczy, jeśli tamte kraje zmienią swoje podejście?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar raviK
0 / 4

@Sok_Jablkowy
standard pseudo-aktywisty. wywoływanie poczucia winy w innych. zero robienia samemu. fuuuj. (nie odpowiedziałaś na pytanie).
No i oczywiście całemu złu świat są winni Europejczycy. Nie ważne kto syfi - to my za to odpowiadamy. Tania i wredna ideologia.
A multum śmieci w Indiach wynika z wielowiekowej "kultury brudu" - nie ważny jest świat fizyczny, więc nie trzeba o niego dbać - tylko świat duchowy i przyszłe życie - taka religia i kultura.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S Sok_Jablkowy
0 / 2

@raviK

Nie odpowiedziałem na pytanie, bo nie mam czym się chwalić. Segregacja śmieci to standard. Pieszo lub komunikacją miejską dojeżdzam do pracy od 25 lat. W zasadzie prawie nigdy, nie jechałem do pracy autem. Na zakupy też chodzę z plecakiem i tymi samymi torbami. Laptopy i telefony też wymieniam dopiero jak się popsują. Autem się poruszam tylko jak trzeba. Z żoną na spółkę dzielimy się hybrydą. Czym się tu chwalić? Aktywistą nie jestem, ale wnerwiają mnie tacy, którzy tylko potrafią sabotować.

Jesteś właśnie takim przeskadzaczem.
Reasumując tą dyskusję. Przeszkadza Ci, że ktoś postanowił usunąć z problemu słomki. Bagatelizujesz ten ruch, a jak ktoś się ciebie pyta co ty byś zrobił, to piszesz jakąś wymówkę o megalomanii.
Udajesz, że nie masz udziału w syfu z biedniejszych krajów, ale jak ktoś się ciebie pyta czy będzie ok, jeśli będziesz musiał uczciwie zapłacić, żeby mogli oplacić u siebie system utylizacji, to piszesz jakąs wymowke, o tym że oni są gorsi kulturowo, tak zawsze było, a więc tak zawsze będzie. Równie dobrze możesz to samo powiedzieć o sobie.

Jeśli nie chcesz pomagać, to przynajmniej nie przeszkadzaj.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 4 razy. Ostatnia modyfikacja: 3 sierpnia 2022 o 15:51

avatar raviK
0 / 2

@Sok_Jablkowy chory jesteś, na głowę, serio - i to bardzo chory.

"Segregacja śmieci to standard" zerknij w osiedlowe śmietniki to zobaczysz jak bardzo NIE jest to standard.

"tylko potrafią sabatować" sorki ale pomyliło Ci się, pisałem, ze jeżdżę rowerem a nie miotłą.

"Przeszkadza Ci, że ktoś postanowił usunąć z problemu słomki." Po pierwsze - to gdzie ja cokolwiek pisałem o jakichś słomkach?!?
Ale tak - uważam papierowe słomki za głupotę, bo te słomki i tak są zawijane w folię, na dodatek są nietrwałe, nie da się nimi nic wypić bo się gną i błyskawicznie namakają. To już rozsądniejsze było by całkowicie zrezygnować ze słomek. Tak to tylko taka eko-ściema wychodzi.

"pyta co ty byś zrobił" nie nie pytałeś co bym zrobił lub co robię tylko jaki mam plan na uratowanie całego świata. To duuuuża różnica, ogromna. To jaki jest Twój plan w tym temacie, no dawaj?

"ciebie pyta czy będzie ok, jeśli będziesz musiał uczciwie zapłacić, żeby mogli opłacić u siebie system utylizacji," nie nie nie kłamczuszku! Pytałeś o opłacanie za utylizację w tych zasyfionych krajach. Już idą na to grube miliony dolarów i jak zawsze wsiąkają w kieszenie lokalnych kacyków a syf dalej jest.
opłacać system utylizacji i recyklingu mogę, ale tu - u nas na miejscu pod naszym nadzorem.
Była już jakiś czas temu afera, gdzie kasa szła na budowę składowisk odpadów zachodniej afryce, takich wypas, szczelnych z segregacją itp. Po kilku latach okazało się że cała kasa zniknęła a śmieci leżą na pustyni. dziękuję.

"nie przeszkadzaj" w czym ja niby Tobie lub komukolwiek przeszkadzam? zabraniam komuś zbierać jego śmieci?!? A broń boże, wręcz przeciwnie.

Wiesz co - skoro ja jestem taki zły i niedobry to dawaj: rzucaj pracę, sprzedawaj hybrydę i jedź z żoną sprzątać indie, poświęć się dla planety. No co, dasz radę zamiast przypierd@lać się do innych?
W tej chwil ito co robisz/mówisz wygląda jak historia z "Folwarku zwierzęcego" - głośny krzyk o problemach, wszyscy musimy się poświęcaj dla dobra ogółu, wspólna praca dla przyszłości... a potem wychodzi, że ci którzy najgłośniej krzyczą uważają, ze sami są inną/lepszą kastą i pewne zasady ich nie dotyczą, bo oni są wyjątkowi i im się należą przywileje. Najgłośniej krzyczące aktywistki latają na konferencje ekologiczne odrzutowcami, pływają sobie jachtami gdzie jedna taka podróż zostawia większy ślad niż mój rok jeżdżenia samochodem (póki jeszcze regularnie jeździłem). Czysta hipokryzja.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 3 sierpnia 2022 o 15:24

S Sok_Jablkowy
0 / 2

@raviK

„zerknij w osiedlowe śmietniki to zobaczysz jak bardzo NIE jest to standard”
Nie mogę zerknąć na osiedlowe śmietniki, nie mieszkam
W Polsce. Brat mieszka na osiedlu. Jak odwiedzam, czasami pomagam wyrzucić śmieci. Nie mają problemu z segregacją.
Mówiłem za siebie. Dla mnie to standard.

———
„Po pierwsze - to gdzie ja cokolwiek pisałem o jakichś słomkach”.
Demot: „zakaz używania plastikowych słomkow…”
Ty: „Ciiiii! bo jeszcze ktoś się skapnie, ze to była ściema pod publiczkę!”

——-
„nie nie pytałeś co bym zrobił lub co robię tylko jaki mam plan na uratowanie całego świata.”
Sok_Jablkowy 2 sierpnia 2022 o 0:24: „Ok, a ty jakbyś walczył z syfem, który po sobie zostawimy?„

——-

"ciebie pyta czy będzie ok, jeśli będziesz musiał uczciwie zapłacić, żeby mogli opłacić u siebie system utylizacji," nie nie nie kłamczuszku!”
Sok_Jablkowy 2 sierpnia 2022 o 12:49:
„Czy miałbyś problem z tym, że więcej wydasz na wszystkie swoje rzeczy, jeśli tamte kraje zmienią swoje podejście?”

——-
„w czym ja niby Tobie lub komukolwiek przeszkadzam”
Mi nie przeszkadzasz. Olewam twoje opinie na ten temat. Wnerwia mnie twoje podejście i na powszechną opinie potrzeby dbania o naszą planetę. Chodzi o to, że za każdym razem, kiedy ktoś coś robi lub proponuje, jedyne co potrafisz to narzekać, krytykować i bagatelizować. Spoko, nie masz lepszych pomysłów, nie ma problemu, nie oczekuje ich. Ale jeśli chcesz coś krytykować, zaoferuj lepszą opcję. Wiesz lepiej, to wytłumacz jak to należy zrobić.

A ze słomkami. Możesz sobie kupić wielokrotnego użytku i myć w zmywarce. Nie musisz używać papierowych. Twój wybór.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 4 razy. Ostatnia modyfikacja: 3 sierpnia 2022 o 16:24

avatar raviK
+1 / 1

@Sok_Jablkowy : słomek w OGÓLE nie używam odkąd są papierowe, przedtem też bardzo sporadycznie. Irytuje mnie zastąpienie działającej rzeczy marną podróbką i wmawianie że chodzi o cokolwiek innego niż biznes.
Szklanka czy kufel znacznie wygodniejsze.

"opłacić u siebie system utylizacji," a ty kolejny raz odpowiadasz że "jeśli tamte kraje zmienią swoje podejście?" czyli mam płacić za uprzątnięcie syfu w innych krajach. No jednak nie. czy ktoś płaci za sprzątanie śmieci w moim?
Np. Chiny? Jakoś nie słyszałem.

"nie mieszkam W Polsce" pomijając zdjęcia i filmy z tak oczywistych miejsc jak Pekin, Bogota, Delhi... Są filmy turystów z Paryża, Londynu, Bonn... To nie wygląda dobrze, nawet duuuużo gorzej niż to co widzę jeżdżąc po Polsce. To taka nasza wada: srać we wszędzie jest lepiej. Nie - nie jest ( nie wszędzie). Chyba że mieszkasz na północy Norwegii czy na Islandii.. to wtedy pozazdrościć.

Ja nie neguję potrzeby dbania o planetę, tylko krytykuję "krzykaczy" pod publiczkę (do których mentalnie tez wydajesz się należeć). Głośne protesty, nagłaśnianie akcje uświadamiające... a we własnym życiu robią cś zupełnie przeciwnego. Dbajmy o planetę, jeźdźmy elektrykami, tylko wiatraki... i zaraz po konferencji 1000km odrzutowcem na wakacje. Jachcikiem spalinowym drugi tysiąc na Kanary. Sorki, ale to mnie irytuje w tych głośnych ideologach ekologii. Dwulicowość i hipokryzja. To tak jak Greenpeace protestująca pod platformami wydobywczymi ropy i gazu pływająca kilka dni w kółko kilkunastoma jednostkami na tąże ropę czy mazut. No nie, nie są wiarygodni choćby najświętszą prawdę głosili.

To tak jakby wegetarianizm promował na forum światowym gość, którego co drugi dzień widać jak w restauracji opierdziela gulasz i golonkę z udkami kurczaka.

I powiedz mi: skoro uważasz że ja sie nie przrejmuję planetą (w kwestii czystości) i Tobie w tym przeszkadzam (burząc bańkę samouwielbienia?) to co Ty robisz - pisałeś że nic - wiec w czym ci przeszkadzam skoro i tak nic nie robisz?

No i zarzucając mi że robię tylko podstawę na jakiej podstawie sugerujesz że powinienem robić więcej, skoro sam tego nie robisz? Bo w sumie to "robię" więcej od Ciebie (ty masz i jeżdzisz własnym samochodem, ja nowego nie kupowałem z wyboru, nie potrzeba mi żeby raz czy dwa w roku pojechać gdzieś dalej, nie opłaca się) - ostatni raz jakimkolwiek samochodem jechałem jakieś 4 lata temu. Jeżeli zdarzy się autobus (duża ulewa) to jest to elektryk. (Miasto od kilku lat wymienia flotę i niewiele spalinowych zostało).

Ile w ciągu ostatnich 4-5 lat wymieniłeś laptopów, telewizorów, telefonów, ile miałeś samochodów, lodówek, pralek... to wszystko produkuje elektrośmieci, które trafią do Ghany czy innych nie mniej 'ciekawych" miejsc.
Podejrzewam, że mnie nie przebijesz, co umiem to naprawiam, wymieniam...itp itd.

Więc nawet jeżeli to co piszę uznajesz za "mało" to śmiem podejrzewać, że w ciągu ostatnich kilku lat wyprodukowałem trudno-utylizowalnych śmieci zdecydowanie mniej niż ty.
Żyj sobie z przeświadczeniem, że posegregowanie kilku pudełek i puszek oraz zakup elektryka to już dość, starczy tych "poświęceń".

Podsumowując: wku..wia mnie ta cała na siłę promowana pseudo-ekologia , której twarzą stają się ludzie niewiarygodni, przypadkowi, fałszywi... tak jakby ktoś ich ceolów podstawiał, żeby coś dobrego w swym założeniu ośmieszyć i zochydzić.
I to się udaje. A na dodatek ludzie zmuszani do kosztownej ekologii w krajach relatywnie czystych widzą jak inni mają to w dupie. Europa przez to całe eko sama się zarzyna pod kątem gospodarczym, a najwięksi truciciele Indie, Chiny i USA mają to w zadku i dalej robią swoje.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S Sok_Jablkowy
0 / 0

@raviK

„Są filmy turystów z Paryża, Londynu, Bonn... To nie wygląda dobrze, nawet duuuużo gorzej niż to co widzę jeżdżąc po Polsce.”

Może mają to w d, bo ktoś im powiedział, że „ściema pod publiczkę” oraz, że nie „chodzi o cokolwiek innego niż biznes”.

——-

„na jakiej podstawie sugerujesz że powinienem robić więcej”
Nigdy tego nie napisałem. Nawet napisałem dokladnie na odwrót. Chyba sobie coś tu dopowiadasz.

——
Na resztę już odpowiedziałem dwa razy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 3 sierpnia 2022 o 21:17

J jjac
0 / 2

chyba nie ma nic wspólnego z ratowaniem planety

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G GLight
0 / 0

...szczególnie gdy do tej papierowej słomki w maku czy innym kfc sprzedawany jest plastikowy kubek z shakiem

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Eaunanisme
+1 / 1

Zasadniczo nie wystarczy. Ale w sytuacji, w której plastik staje się problemem, łatwiej jest wymusić na społeczeństwie stopniową rezygnację z niego poprzez eliminację najpierw produktów, które da się stosunkowo bezboleśnie zastąpić, niż od razu z grubej rury całkowicie wyeliminować plastik bez sensownego zamiennika np. dla opakowań typu butelki.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar raviK
0 / 0

@Eaunanisme "ałkowicie wyeliminować plastik bez sensownego zamiennika np. dla opakowań typu butelki." wyeliminowanie plastiku w opakowań spożywczych jest proste a nawet bajecznie proste w stosunku do części maszyn ,przemysłu... rozbierz mikrofalówkę w domu, pralkę i zobacz jakie multum części to tworzyw. Gdyby chcieć je zastąpić metalem... koszt durnego piekarnika leci w górę o 100-200%. Tu jest ból.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Eaunanisme
0 / 0

@raviK Wydaje mi się, że to, o czym piszesz, to ból dopiero w znacznie dłuższej pespektywie. Zdecydowana większość z nas ma jednak obecnie działające urządzenia AGD, w których jest stosowany plastik, a które jeszcze spokojnie kilka lat posłużą. Więc gdyby od jutra w sklepach pojawiły się droższe o te 100-200% piekarniki bez plastiku, to ilu z nas faktycznie to natychmiast dotknie? 2-3% społeczeństwa, które akurat w tym momencie będzie potrzebowało kupić piekarnik? A taka spożywka, to codziennie miliony ludzi. I teraz wyobraź sobie, że albo nagle ci z dnia na dzień codzienne zakupy idą o 100-200% w górę, bo praktycznie wszystko - od dezodorantu poprzez karmę czy żwirek dla kota, aż po mieszankę sałat i lody - masz pakowane w plastik, który będzie musiał być czymś zastąpiony, albo w ogóle nie możesz kupić 70% towarów, bo nie ma do nich opakowań.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar raviK
0 / 0

@Eaunanisme
no podwyżki były by drastycznie odczuwalne, ale tak się zastanawiam;
jak ci biedni ludzie żyli przez tysiące lat bez pakowania żywności w plastik, jakieś butelki mieli, puszki z konserwami, czy jak ?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Eaunanisme
0 / 0

@raviK Ale przecież to nie chodzi o fakt, że nie żyli. Tylko teraz po prostu jest wygodniej, łatwiej, szybciej i przystępniej. Pewnie, że można będzie np. pakować rzeczy w szkło, czy papier. Tylko to będzie droższe, mniej trwałe i cięższe. Już dziś można wymienić wszystkie plastikowe butelki od wody, napojów i mleka na szklane. Ograniczają nas w tej chwili wyłącznie możliwości produkcyjne. Można zacząć pakować batoniki i czekoladę w papier. Ale żeby daleko nie szukać - co z mięsem, które wygodnie sobie kupujesz w plastiku już poporcjowane. Cofamy się do sklepów z obsługą? Co z jogurtami i innymi produktami mlecznymi? Z rzeczami pakowanymi próżniowo? Wszystko się da, ale z punktu widzenia społeczeństwa będzie to oznaczało gigantyczną zmianę przyzwyczajeń. Dla sklepów konieczność wymiany infrastruktury i tak dalej. Nie chodzi więc o to, "jak ci ludzie żyli przez tysiące lat". Chodzi o to, czy my dzisiaj będziemy w stanie zmienić przyzwyczajenia i de facto cofnąć się o te pół wieku.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar raviK
0 / 0

@Eaunanisme nie nie będziemy. wygoda rozleniwia. bardzo.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Soka89
-1 / 1

Wielka Pacyficzna Plama Śmieci - 45–129 tys. ton, ma powierzchnię aż 1,6 mln km² i zbudowana jest w 99,9% z tworzyw sztucznych. 40% to same sieci rybackie. Rocznie z powodu zatrucia plastikiem ginie na Ziemi sto tysięcy zwierząt morskich. Zrównoważony połów nie istnieje. Połów przynosi coraz mniej ryb na dany obszar. 70% gatunków ryb jest przełowionych. Szacuje się, że z aktualnym tempem połowu, nie będzie czego łowić koło 2050 roku. Rozwiązanie jest proste, trzeba przestać jeść ryby.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 3 sierpnia 2022 o 14:11

avatar raviK
0 / 2

@Soka89 "trzeba przestać jeść ryby" i marchewki! Hodowanie marchewek w zamkniętych farmach, nie zdążą świata zobaczyć a już sie je zabija i zjada, biedne marchewkowe dzieci... :chlip.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D Dobrutro
0 / 0

Najwięcej plastiku generuje rynek wody butelkowanej. Dlaczego zatem ban na słomki, a nie na wodę butelkowaną? Ponieważ rynek ten wart jest w samej Polsce 5 miliardów złotych, a to daje 1,15 miliarda złotych podatku VAT. To tak jak ze zwalczaniem alkoholizmu, który generuje 40 miliardów złotych.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 4 sierpnia 2022 o 2:35

G GLight
0 / 0

@Dobrutro to że generuje nie oznacza że on go wrzuca ddo środowiska... i przypominam że ten plastik można przetworzyć na nowo, problem nie w plastiku tylko w tym że ludzie to świnie

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar raviK
0 / 0

@GLight nie. zupełnie nie. świnie są smaczne.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem