Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
154 176
-

Komentarze ⬇⬇

Zobacz także:


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar CBGB
-1 / 7

Przyszło nowe i wyparło. W końcu:"Głupia stałość jest ulubieńcem ciasnych umysłów" (Ralph Emerson).

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Tibr
+3 / 3

@CBGB touche;)

@okiem_inteligenta odpowiadając na twoje pytanie: znowu Niemcom xD mitem jest, że chrzest przyjęliśmy od Czechów. Nic w tamtych czasach w Europie nie działo się bez wiedzy i przyzwolenia, jeżeli nie intencji Cesarza Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego. Kwestia sporną jest czy coś się zmieniło?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar okiem_inteligenta
-3 / 3

@CBGB politeizm nie jest stały. Przede wszystkim dopuszcza pluralizm. Właśnie na tym gruncie wyrosła grecka filozofia. Szkoły filozoficzne działały przecież pod przykrywką religijnych stowarzyszeń.

To monoteizm jest stałością. Głupią, bo jak pokazała historia na przekór nowym, lepszym prądom.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar kondon
+3 / 7

Inne wierzenia i poglądy zawsze komuś przeszkadzają...
Tak jak teraz na zachodzie nie można powiedzieć, że są dwie płcie.
Raz, że ludzie lubią pouczać innych i zmuszać ich do własnych poglądów, a dwa, że lubią niszczyć myślących inaczej.

„Najpewniejszym sposobem zorganizowania krucjaty na rzecz jakiejś dobrej sprawy jest obiecanie ludziom, że będą mieli szansę maltretować kogoś. Być zdolnym niszczyć z czystym sumieniem, móc źle się zachowywać i nazywać swoje złe zachowanie »słusznym oburzeniem« - to szczyt psychologicznego luksusu, najsmaczniejszy z moralnych poczęstunków”.

„Pytaniem jest co tak naprawdę uzależnia. Uzależniać może myślenie „jestem dobrą osobą«. Może i tak. Jednak ktoś o umyśle psychoanalitycznym mógłby powiedzieć, że to nie to jest narkotykiem. Narkotykiem jest nienawiść, usprawiedliwienie do użycia siły, pragnienie totalitarnej kontroli i tyranicznych rządów. Maska dobroci jedynie to przykrywa. (...)
Mam ujście dla moich najgorszych impulsów. Nie muszę ich nawet świadomie zauważać, bo mam tę maskę dobroci, więc mogę pozwolić »demonicznym siłom«, będącym częścią ludzkiej psychiki, na swobodne działanie, jednocześnie mówiąc, że jestem dobry.”

https://www.youtube.com/watch?v=PeCw-7PyGq0

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C CP666
-4 / 6

@kondon
Promujesz prorosyjskiego szkodnika. Dobrego coacha, ale miernego filozofa. Badania naukowe stwierdzają, że tzw. płeć fizyczna to nie wszystko.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 3 sierpnia 2022 o 23:26

avatar kondon
+1 / 1

@CP666 Nie każdy musi się znać na wszystkim. Do tego nie wiem, czy Peterson jest już sobą po śmierci żony. Nie śledzę go, ale nie widziałem na to dowodów.
Promuję konkretne treści i z powyższym filmikiem oraz wnioskami z niego płynącymi się zgadzam. Nienawiść wśród ludzi to ogromny problem. Szukamy sobie wymówek, do atakowania innych.

Różne religie sobie różnie stwierdzały i na tej podstawie atakowały innych. Racja jest tak naprawdę nieistotna. Liczy się co z nią zrobisz. Prześladowanie za wymienione przeze mnie stwierdzenie jest złym rozwiązaniem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K Kar4
0 / 0

@kondon "Narkotykiem jest nienawiść, usprawiedliwienie do użycia siły, pragnienie totalitarnej kontroli i tyranicznych rządów. Maska dobroci jedynie to przykrywa." nie wszyscy tacy są, nie wszystkich swoją miarą ;-)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar kondon
0 / 0

@Kar4 To nie moja miara, ale światowej sławy psychiatry. Do tego podobna myśl znajduje poparcie np. u Huxleya.

Taka ciekawostka, tylko jej samej nie traktuj poważnie :)
„Ludzie usprawiedliwiają złe czyny dobrymi intencjami. Nie wiem, czy znam większy idiotyzm.”
"Nienawiść to bardzo ciekawe uczucie. Zauważyłem, że ludzie doskonalą się w nim z wielkim zapałem"

To nie jest żadna nowa idea, zwłaszcza ja nic nowego tutaj nie przedstawiłem.
Czy wszyscy - nie wiem.
Czy Ty - też nie wiem. Nie miałeś odczucia, że chcesz coś zrobić np. Putinowi?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K Kar4
-1 / 1

@kondon "Czy Ty - też nie wiem. Nie miałeś odczucia, że chcesz coś zrobić np. Putinowi?" Ja niezbyt bym mógł putinowi zrobić, nawet jak bym go spotkał z naładowanym pistoletem, to czy zakończyło by to wojnę (choć jakby Polskę zaatakował wtedy mógłbym nie powstrzymać emocji). Ale mam nadzieje że Ukraińcy przepędzą jego żołnierzy z choć z części zajmowanych terenów, a on poniesie konsekwencje polityczne swojej decyzji - choć i w to wątpliwe.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar kondon
+1 / 1

@Kar4 "choć jakby Polskę zaatakował wtedy mógłbym nie powstrzymać emocji"
Może jednak wszyscy tacy są? Zastanów się sam dla siebie, czy np. jak ktoś Ci się wepchnie w kolejkę, to nie odczuwasz emocjonalnej chęci chociaż naprostowania go pouczającym tonem?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K Kar4
0 / 0

@kondon Są pewne zasady, przepisy które większość akceptuje i przestrzega. To że ktoś się wyłamuje, lekceważy je, bo uważa się że mu wolno że jest lepszy, to nic dziwnego że ludzie chcą go powstrzymać, ukarać. Jeśli jednak wszyscy zachowywali zasady (tak to utopia), a nawet jak je przekroczy to potrafili przyznać się do błędu, przeprosić i naprawić go, to czy by była takie dążenie do nienawiści?
Nienawiść najczęściej nakręcają przywódcy różnych grup, gdyż nic tak nie łączy ich jak wspólny wróg. Używanie takich mechanizmów jak że złe zachowanie w naszej grupie jest postrzegane jako wyjątek, w opozycyjnej jako ich standard. Czasami "żołnierze" aby przypodobać się grupie, przywódcą np. będą szydzić z przeciwnika, dalej kibole ukradną szalik dzieciakom z przeciwnej strony, a kończąc na wizji nieba, 7 dziewic wysadzi się u przeciwnika. Można również że to wina chęci przynależności do grupy i wiara w manipulacje przywódców nakręca nienawiść.
Czy sami jako jednostka dążymy za wszelką siłę do niej, nie wydaje mi się, przynajmniej nie wszyscy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar kondon
0 / 0

@Kar4 "nic dziwnego że ludzie chcą go powstrzymać, ukarać"
Ukarać po to, żeby świat był piękniejszy, czy to może jednak tylko wymówka na użycie siły i pokazanie nienawiści?

"czy by była takie dążenie do nienawiści?"
Tak, byłoby. Zasady są subiektywne. Zarabianie za dużo może być ich łamaniem. Zbyt lekka praca może być ich łamaniem. W internecie jest mnóstwo tego przykładów.

"Nienawiść najczęściej nakręcają przywódcy różnych grup, gdyż nic tak nie łączy ich jak wspólny wróg."
Czy najczęściej, to nie wiem, ale ogólnie mogę się zgodzić. Tak właśnie wygląda nasza polityka i "walka" PiSu z PO, gdzie oni razem sobie piją, a lud się tłucze.

"Można również że to wina chęci przynależności do grupy i wiara w manipulacje przywódców nakręca nienawiść."
Efekty mogą być podobne, ale tutaj raczej mi chodzi o odczuwanie uczuć przy robienie czegoś złego. Jeśli samo użycie siły cieszy, to właśnie jest ta nienawiść.

"Czy sami jako jednostka dążymy za wszelką siłę do niej, nie wydaje mi się, przynajmniej nie wszyscy."
Całościowo zapewne nie, ale momentami - mam pewne obawy...

Czy zdarzyło Ci się kiedyś "zagotować" i zwyzywać kogoś, zrobić mu na złość czy coś w tym stylu?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K Kar4
0 / 0

@kondon "Czy zdarzyło Ci się kiedyś "zagotować" i zwyzywać kogoś, zrobić mu na złość czy coś w tym stylu?" Tak jak ostatnio jedna osoba niezgodnie z przepisami symulowała wchodzenie na przejściowe tuż przed mój samochód. Oboje się podenerwowaliśmy, poleciały "ciepłe słowa" bo inaczej interpretujemy prawo, które oczywiście było po mojej stronie ;-). Ale nie czułem do niego nienawiści, a uważałem jego zachowanie za głupie i niebezpieczne.
Czy rodzice którzy krzykną na złe zachowanie dziecka czują do nich nienawiść? Nie wszyscy, ale znajdą się jak Katarzyna W.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar kondon
0 / 0

@Kar4 "Ale nie czułem do niego nienawiści, a uważałem jego zachowanie za głupie i niebezpieczne."
W celu polepszenia świata zwyzywałeś tę osobę, czy jednak poniosły Cię nerwy i że byłeś na prawie, to miałeś wymówkę na zrobienie czegoś złego?

Tak, to jest nienawiść. Tylko niekoniecznie do dziecka, ale taka wewnętrzna, do świata, którą trzeba na kimś wyładować. A że dziecko daje powód...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K Kar4
0 / 0

@kondon Nie zgodzę się z tym, to tak jakby mówić że zamyka się więźniów aby się tam nad nimi znęcać. Jak się ludzie kłócą to podnoszą głos i czasami nawet przeklinają bo bronią swojej wizji świata, nie musi znaczyć że nienawidzą tych innych.
Są ludzie którzy maja wysokie ego, nie potrafią przyznać się do błędów i tacy ludzie może nienawidzą innych. Będą też inni co nienawidzą siebie i wszystkich dookoła, takich to w ogóle lepiej omijać, tu tylko psychiatra/psycholog może pomóc, a niektórzy znajdują ukojenie w religii.
Ludzie są różni i nie dla każdego nienawiść będzie "motorem życiowym".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar kondon
0 / 0

@Kar4 Nie mówię, że to główny cel. Kiedyś były egzekucje publiczne i ludzie na nie przychodzili. Po co?

"Jak się ludzie kłócą to podnoszą głos i czasami nawet przeklinają bo bronią swojej wizji świata, nie musi znaczyć że nienawidzą tych innych."
No właśnie znaczy. Może nie dosłownie, że całych tych przeciwników, ale przynajmniej tego ich fragmentu.
https://www.youtube.com/watch?v=PeCw-7PyGq0

Motorem może nie, ale ja nie widzę ludzi, którzy by jej w sobie nie mieli. Widzę często też tych, którzy nad nią nie panują, a praktycznie wszyscy nie mają jej świadomości.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K Kar4
0 / 0

@kondon Dla mnie nienawiść może wynikać z niezrozumienia zasad funkcjonowania świata, relacji międzyludzkich. Uproszczania tego i wyciąganie złych wniosków będzie to potęgowało.
Jeśli ktoś jest bogaty, ma super żonę, potrafi załatwić sprawy w urzędzie itp. a mu tego mamy, to może powodować nienawiść do takiej osoby bo złodziej, bo krętacz, bo ma znajomości, co może być mylnie stworzonym przez nas obrazem.

Odnośnie filmu, nie oglądałem całego, ale przeciwnika który myśli inaczej jak my, ma inną wizję świata możemy powiedzieć że jest ogarnięty ideologią w znaczeniu pejoratywnym. Ale teoretycznie ideologię każdy "ma" bo jest to pogląd na świat.

Nienawiść, miłość, pragnienia itp. są uczucia które ludzie posiadają, nie zawsze sa ich świadomi. Nienawiść jest najbardziej widoczna, szczególnie u innych bo przecież "źdźbło w oku bliźniego widzisz, a belki w swoim nie dostrzegasz".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
I iceczar
+3 / 3

przeszkadzało tym co na tym nie zarabiali, czarnym

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M Maras78
+1 / 1

Tuskowi.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem