Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
109 112
-

Zobacz także:


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar Lulus
+7 / 7

I właśnie to jest najgorsze - przyzwyczaili ludzi do pieniędzy. Teraz jakakolwiek opcja, czy partia polityczna chcąca dorwać ster, będzie musiała coś obiecać i dać. Ja osobiście obserwując to, zaczynam się bać scenariusza Greckiego w przyszłości - nie zależnie od partii. By to odwrócić, jakaś partia musiałaby się "poświęcić" i po wyborach wszystko wycofać, przez co rządziłaby tylko jedną kadencje.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar kondon
+5 / 5

@Lulus Nie no, jest jeszcze jedna opcja, którą właśnie podążamy - Wenezuela!
Tamci kretyni po upadku państwa dalej głosują na socjalistów, bo naobiecywali...

Małe partie nie mają szans, bo tak jest skonstruowany (celowo) system wyborczy, a Konfederacja nie, bo aborcja i inne nieistotne bzdury. No to będzie Grecja lub Wenezuela, super!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Banasik
+4 / 4

W tej reklamówce uderzyło mnie kłamstwo, że "rodzina oszczędza", a przecież ten dług nie przepada a tylko jest odsuwany w czasie.
No i skromność rządu, który nie podaje, że ten wzrost raty kredytu to też "dzięki rządowemu wsparciu".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar kondon
+3 / 3

@Banasik Wakacje kredytowe zapewne spowodują wzrost inflacji, czego skutkiem będzie wzrost stóp procentowych i w konsekwencji wzrost rat.
W czym to ma pomóc?

A nie zapominajmy, że rząd dalej drukuje i kolejne grupy domagają się podwyżek.
Pisałem to kilka lat temu i miałem rację - Wenezuelo nadchodzimy!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Przemas1992
+1 / 1

Z to wakacjami to nie do końca jest tak jak pisze autor. Ludzie rozumieją że to źle wpłynie na inflację. Ale po prostu jak z 500+ nie brać w imię walki z systemem? Dlatego spora część wniosków to ludzie którzy ich nie potrzebują ale wezmą bo jest okazja.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem