Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
365 378
-

Zobacz także:


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar tomekbydgoszcz
+2 / 4

Po kilku miesiącach.... jak zarabiała w tym czasie 3 tys. zł miesięcznie, jako początkująca pewnie więcej nie, to dla agencji przez te kilka miesięcy zarobiła jakieś 30-50 tys., a na prowizji zaoszczędziła pewnie z 5 tys. :-) no niech będzie, że oszukała system.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Xar
+18 / 28

Czemu uwazasz ze ludzie swiadczacy legalne uslugi pobierajac procent sa oszustami, skoro wszystkie strony maja jasno napisane warunki w umowie?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar raviK
+10 / 10

@Xar tylko że często taki pośrednik (wiem jak sami szukaliśmy przez biura) niespecjalnie przykłada się do roboty, zdjęcia w ogłoszeniach dostarczane przez właścicieli, w umowach zero jakiejkolwiek gwarancji.
Dwa razy trafiliśmy na mieszkanie z wpisana hipoteką o której biura nie wiedziały, raz na lokatora zameldowanego w mieszkaniu (innego niż właściciel).
Nagminne było to że pośrednik nawet ani razu nie był w lokalu, który miał wystawiony na sprzedaż (wystarczyło pytać właścicieli przy oglądaniu).
W sumie można nazwać to oszustwem, bo kupując mieszkanie poprzez biuro wymagam jednak, żeby niemała opłata była za pewność i sprawdzenie przedmiotu transakcji a nie wrzuceniu na stronę www kilku zdjęć z opisem z szablonu.
A już zabójstwem dla pośredników były przy oglądaniu domków pytania o grubość ocieplenia na elewacji, rok i technologię wykonania instalacji wod-kan itp.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 4 sierpnia 2022 o 10:42

avatar lingerer
+4 / 8

@raviK kupowałem mieszkanie dla syna, podczas oglądania spodobało nam się jedno, kontakt z pośrednikiem, na drugi dzień oględziny, następnie po południu spotkanie u niej w biurze, omówienie wszystkich szczegółów, wgląd do dokumentacji decyzja kupujemy, po około tygodniu kontaktuje się ze mną że by umówić dokładny termin notariusza
prowizja nie wygórowana, działa na terenie całej UE.
jednym słowem profesjonalistka widać że jej się chce.
da się?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar raviK
+2 / 2

@lingerer jasne że się da! Sam trafiłem na pośredniczkę, która sama nas woziła i pokazywał podmiejskie domki, wiedziała praktycznie wszystko o co przyszło mi do głowy spytać. ale... to była jedna na około 11-12 biur z którymi miałem do czynienia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D darkwitcher
+1 / 3

@Xar Ze względu na sposób działania. Po prezentacji mieszkania "jeszcze tylko papierek do podpisania, że oferta jest na wyłączność naszego biura nieruchomości". Przeglądasz papier - wydaje się ok - niby zakaz konkurencji - podpisujesz. Siadasz w domu i nagle pośród drobnego druczku okazuje się, że jeśli się rozmyślisz, będzie Cię to kosztować do 10 000 złotych. Innego słowa niż "oszust" na człowieka, stosującego takie zagrywki, nie znajduję - uczciwy człowiek ma obowiązek poinformować o takiej opłacie przed podpisaniem dokumentu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar lingerer
0 / 0

@raviK jeździła kabrioletem volvo? to mogła być ta sama

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar raviK
0 / 0

@lingerer nie , land roverem o ile pamietam

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Xar
0 / 2

@darkwitcher moment, moment - czy Ty uwazasz ze nieuczciwe jest to, ze osoba podpisujaca nie czyta podpisanej umowy? Czyja to wina jak sie nie czyta ze zrozumieniem umowy i sie ja podpisuje?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar lingerer
0 / 0

@raviK czyli nie ona Pani Ania jeździ nim już od lat (czy tym samym nie wiem)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D darkwitcher
0 / 0

@Xar To są techniki manipulacji i ich stosowanie jest nieetyczne.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
+4 / 4

Pośrednika zalatwia się głównie po to aby .iec z głowy biurokrację.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar solarize
-1 / 1

@rafik54321 Jaką biurokrację konkretnie?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
+1 / 1

@solarize jak robiliśmy sprzedaż to jednak było tych kwitów w pytę. Z wizytą w sądzie włącznie. O co chodziło? Nie wiem dokładnie ale nawet z pośrednikiem trzeba było się tam pofatygować

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar solarize
0 / 0

@rafik54321 To chyba nie była zbyt standardowa sytuacja.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
+1 / 1

@solarize srandardowa

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C ciomak12
+1 / 7

jak zwykle prywaciarz to oszust. Możesz mieć normalny biznes, płacić podatki, jasno informować o marżach i oplatach. Dodatkowo nie jesteś monopolistą każdy może bez Ciebie sobie wszytko ogarnać.

A i tak będziesz złodziejem i oszustem BO TAK

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Tescior
+1 / 5

@ciomak12 każdy może bez ciebie wszystko ogarnąć, ale jeśli ktoś chce zobaczyć mieszkanie które masz na liście to musi podpisać cyrograf na trzy pokolenia do przodu, że gdyby nie daj boże popatrzył na nie kiedyś jeszcze raz, to dwie nerki i wątroba ci się należy
domy wynajmuję od 15 lat a nigdy nie trafiłem na uczciwego i rzetelnego pośrednika

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C ciomak12
-1 / 5

@Tescior KTÓRE MASZ NA LIŚCIE.

Co Ci broni samemu znaleźć to mieszkanie bez patrzenia na CZYJĄŚ listę?

Ja teraz wynajmuje mieszkanie przez pośrednika. Dał mi kontakt poszedłem umówiłem się podpisałem umowę i zapłaciłem tyle ile od początku mi mówił że mam zapłacić.

No chyba, że UCZCIWY pośrednik to taki że da ci listy mieszkań kontakty numery a Ty z tej listy wybierzesz mieszkanie pojedziesz na miejsce i dogadasz się bezpośrednio z właścicielem a pośrednika miał w dupie.

Czyli uczciwy posrednik to taki który nie zarabia i mozna go wyrolować. Powinni w ogóle charytatywnie pracować...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Tescior
0 / 2

@ciomak12 ty chyba mało wiesz o świecie co...

aktualnie sytuacja wygląda tak, że jest kilkadziesiąt stron z ogłoszeniami, które wystawiają właściciele (w tym facebook) oraz z tysiąc lekko licząc sępów pośredników, którzy kopiują sobie (często automatycznie) wszystkie możliwe ogłoszenia, które tylko ich roboty potrafią znaleźć.
Często jedno ogłoszenie mają na stronie kilka razy z delikatnie zmienionym opisem i różnymi zdjęciami.
Bardzo często wbrew właścicielowi mieszkania, bo to, że bez jego wiedzy to absolutny standard.

I to właśnie za dostęp do tej listy każą sobie płacić... Jeśli nie mają wyłączności na to ogłoszenie, to jest to po prostu kradzież.... kradzież pieniędzy wynajmującego...



Wyszukiwanie jakichkolwiek rozsądnych informacji w tej kategorii to absolutna patologia

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C ciomak12
-2 / 2

@Tescior A co Ci broni BEZ DZWONIENIA DO POŚREDNIKA po prostu przeszukanie otodom czy innych stron by wynajać mieszkanie?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Tescior
-1 / 3

@ciomak12 przeczytaj jeszcze raz pierwszą linijkę...

myślisz, że na otodom nie publikują? pod 50 różnymi kontami tego samego?

właśnie o to chodzi, tak rozjechać rynek, żeby odnalezienie oryginalnej oferty było niemożliwe.

A potem już podpis na liście odwiedzonych domów i żeby nie wiem co "mamy" klienta
nawet jeśli właściciel nieruchomości wyraźnie powiedział, że nie chce kontaktów od biur to nadal skasują klienta za "pokazanie" nieruchomości
a właściciel postawiony pod ścianą co ma powiedzieć, nie chcę pieniędzy od tego gościa, bo przyprowadziło go biuro?
niestety z reguły w takim przypadku miękną i stwierdzają "nie ich pieniądze, nie ich problem"

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C ciomak12
-2 / 2

@Tescior Jak nie potrafisz zadzwonić pod parę kontaktów w sprawie mieszkania które Cię interesuje to sam sobie jesteś winien. I przesadzaj że od razu jest parędziesiąt tych samych ofert najczęściej jest może dwie.

Wszedłem przed chwilą na otodom, wpisałem po prostu mieszkania na wynajem - wawa wola, póżniej wawa bemowo i miałem w sumie 64 a później 32 ogłoszenia z czego nie powtórzyło się chyba żadne tak na pierwszy rzut oka. Owszem może powtarzają się na innych portalach jak olx itd no ale bez przesady z tą ilością fejkowych namiarów.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Tescior
0 / 2

@ciomak12 o czym ty w ogóle mówisz?

jedno ogłoszenie wystawione przez właściciela na powiedzmy facebooku albo jakiejś lokalnej domenie typu ogłoszenia.białystok.pl (domena zmyślona, żeby nie było). W ogłoszeniu napisane "biurom dziękuję, proszę się nie kontaktować. Tylko bezpośrednio"

wszystkie biura z okolicy a czasem i nie okolicy, kopiują sobie treść, zdjęcia, co trzeba zmieniają, zdjęcia kadrują albo niektóre pomijają, i wrzucają x dubli na wszystkie możliwe strony z ogłoszeniami.
Pewnie, że znalazłeś tylko po "może dwa" duble, bo będą się różniły zdjęciami (pokadrowane, tak że trzeba się mocno przyglądać czy to przypadkiem nie to samo) nawet rejony miasta i dzielnice potrafią zmieniać. O takich rzeczach jak różny metraż czy niepoprawna ilość pomieszczeń już nie wspominając.

a potem dzwonisz do leszczy, którzy zadzwonią na beszczela do właściciela i powiedzą, że mają klienta pewnego i co ma właściciel, który nie chciał współpracować z biurem powiedzieć? Nie dziękuję?

Z osiem lat temu do Warszawy się przeprowadzałem, oglądałem 20-30 domów, które według ogłoszeń były w okolicy Starej Miłosnej,
Z tych 20 powiedzmy ogłoszeń i 5 różnych biur 7 to były duplikaty, jedna kurde trzecia.
Podjeżdżam z nowym biurem pod miejscówkę, która miała być dwie ulice dalej a tu dom, który oglądałem wczoraj z innym biurem...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C ciomak12
-2 / 2

@Tescior No jak idziesz DO WSZYSTKICH BIUR W OKOLICY, u każdego podpisujesz listę a potem narzekasz że masz duplikaty to się nie dziwię że masz jak masz. No naprawdę dziwne że różne biura mają te same ogłoszenia. Gdybyś mi tego nie powiedział to nigdy bym na to nie wpadł. :)

Dam Ci super radę całkowicie za darmo. Jak dzwonisz pod numer ogłoszenia to możesz się spytać czy masz do czynienia z biurem czy właścicielem. To naprawdę działa. I jak masz te 20 ogłoszeń to naprawde obdzwonienie ich wszystkich zajmie Ci maks 2 godziny. I po tych 2godz robisz listę które ogłoszenie jest z biura a które nie. A potem to przeglądasz ogłoszenia jedynie od najnowszych i tego dzwonienia masz w ogóle mało, bo telefon na parę dni.

Naprawdę nie musisz dziękować. Ja już też parę razy szukałem mieszkania, podobnie moi znajomi i ten sposób zawsze działa.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Tescior
0 / 2

@ciomak12 matko człowieku, słowa czytanego nie rozumiesz, albo po prostu jesteś trolem,

polecam stuknąć się w czoło, nie wiem, może rozrysuj sobie to na kartce, pewnie masz spoko z kolorowanek, jak zrozumiesz to się odezwij, bo znudziło mi się.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C ciomak12
-2 / 2

@Tescior Rozrysowałem sobie ludzi którzy wszędzie w każdym prywaciarzu widzą oszustów.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Tescior
-1 / 3

@ciomak12 no proszę, teraz już ze stuprocentową pewnością wiem, że jesteś na swoim rysunku.
(jeszcze się wahałem czy może nie głupi, ale w sumie jedno drugiego nie wyklucza)


Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C ciomak12
-2 / 2

@Tescior Jakoś mnie nie ruszają obelgi kogoś kogo przerasta przejrzenie 20 ofert mieszkań, by wybrać miejsce gdzie się będzie mieszkać przez następne kilka lat. Teksty o miliardach tych samych ogłoszeń może działają na kogoś kto nie wynajmował mieszkania.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem