Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
323 352
-

Zobacz także:


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
S sceptykiem_sie_urodzic
+4 / 20

Od najmłodszych lat na lekcjach religii wpajano mi że wiara w Boga a szczególnie w Jezusa Chrystusa to coś pięknego. Niestety ten okres wspominam jak z największego koszmaru. Czułem się jak topielec, osoba której do nogi przywiązano sznur a na końcu tego sznura wielki kamień.

Tak podłe i źle czułem się chodząc na religię że nie znajduje słów by to opisać.

Teraz kiedy zrzuciłem kajdany podporządkowania i służalczości Kościołowi ogarnia mnie radość i wszędobylska wolność.

Wolność nie ograniczona żadnymi bzdurnymi zakazami oraz zasadami.

Z żalem i politowaniem patrzę na osoby które slepo podążają za słowami księży, które w nich widzą autorytet a nie dostrzegają całego plugastwa oraz zepsucia jaki reprezentują swoim postępowaniem.

Tylko człowiek pozbawiony wiary, wychowany bez jej ograniczeń może świadomie podejmować słuszne dla siebie wybory.


Takie mam nastawienie do kościoła.
To zbędny balast który powinien zostać wyeliminowany z obowiązkowej nauki w szkole a jakikolwiek kontak z ideologią węża powinne mieć osoby pełnoletnie.

Świadomy wybór poszczególnych osób czy chcą uczestniczyć w jakiejkolwiek religii nie może być skalany chrztem w okresie niemowlęcym.

Niestety największą zbrodnia moich rodziców było to że mnie ochrzcili, bez mojej wiedzy a przede wszystkim mojej zgody.

Tej skazy nie usunę nigdy, do dziś dnia czuję się wręcz brudny.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar koszmarek66
+10 / 12

@sceptykiem_sie_urodzic
Z większością się zgadzam ale:
To, że Cię rodzice ochrzcili nie powinno mieć żadnego wpływu na Twoje życie skoro zdecydowałeś się w to nie wierzyć. Już większy problem :) byłby z obrzezaniem. Po prostu trzeba te sprawy wrzucić do tej samej przegródki co przegrane mecze na wf-ie, pały z klasówek i rozwalone kolana po upadku z roweru, rozwód po 15 latach małżeństwa... To wszystko nasze doświadczenia, które nas ukształtowały takimi jakimi dziś jesteśmy. A chrzest w przeciwieństwie do brawurowej jazdy rowerem po murku to nie była Twoja decyzja.
Co do rodziców to ważna jest też ich postawa. Jeśli nadal nie liczyło się Twoje zdanie kiedy potrafiłeś już sam podejmować decyzje to wyrazy współczucia. Ale dorosły człowiek powinien być asertywny.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 5 sierpnia 2022 o 22:13

avatar idj95
+4 / 8

@koszmarek66 chrztu nie zmyje nawet apostazja; nadal jesteś w szeregach owieczek zakłamując statystyki

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
H HumanityplusTH
-2 / 2

@idj95
Trzeba zmusić kościół do wprowadzenia ochrzczenia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar koszmarek66
+2 / 2

@idj95 Tak samo można być w ewidencji firmy zakładającej fotowoltaikę. Dopóki nie włażą mi z buciorami do domu xyi z nimi.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
+2 / 2

"chrztu nie zmyje nawet apostazja; nadal jesteś w szeregach owieczek zakłamując statystyki"
No i @idj95? Cały czas o tym myślisz? Ja o tym dawno zapomniałem. Cieszę się wolnością.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar idj95
0 / 0

@RomekC super; ja jednak często wracam do tego myślami; wstyd mi figurować jako członek w statystykach przebrzydłej przestępczej organizacji.
@koszmarek66 Mi to przypomina gwałt na nieprzytomnej kobiecie. Nie mówi "nie", a potem nawet nic nie pamięta i nie odczuwa skutków. Więc nie powinna się zachowywać jak drama queen, nie?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar koszmarek66
+10 / 14

Szkoda, że ludzie widzący absurdy innych ideologii nie starają się dostrzec tego samego w swojej.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar zelalem
+7 / 9

Nie mógł autor krócej napisać:
....jestem nieukiem, doktorat z prawa niczego nie oznacza, a "...chrześcijaństwo, w tym zwłaszcza kościół katolicki" szerzy gusła i zabobony!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A agalaura
+2 / 16

ma całkiem sporo racji. wśród naukowców także jest wiele opinii i manipulacji, np. Chińczycy fabrykują fałszywe publikacje naukowe pisząc w nich o fikcyjnych wynikach fikcyjnych eksperymentów, których nie da się powtórzyć.
Segragacja śmieci sama w sobie nie jest zła, ale jednocześnie/raczej powinno się na serio walczyć z opakowaniami foliowymi, sklepy powinny np przestać je oferować w miejsce papierowych (co jest nie do końca wygodne, bo torby łatwo przemokną na deszczu, czego nie można powiedzieć o reklamówkach.
Dalej, na przykład, kupowanie używanych ubrań jest całkiem ok, ale np. kupowanie dla swojego dziecka używanych wielorazowych pieluszek (tak, są tacy ludzie... ) na przykład nie mieści mi się w głowie i jest przejawem tej opisanej wyżej "szkodliwej wiary w naukę", bo rzekoma ekologia w tym momencie krzywdzi dziecko, a takie pieluszki trzeba przecież prać w specjalnych środkach, które też mają wplyw na środowisko, więc nie lepiej wybrać jednorazowe pampersy?
Idąc dalej - elektryczne samochody. Ile ludzi dookoła wierzy w ich ekologiczność? Prawda jest taka, że aby wytworzyć prąd do ich zasilania trzeba spalić węgiel lub coś innego, co też wytwarza CO2 lub powoduje inny wpływ na środowisko, nie mówiąc już o produkcji baterii do tychże.
i tak dalej... dlatego co do ogólnej zasady człowiek ma rację, "wiara w naukę" nie może nam przesłonić zdrowego rozsądku!
Pamiętajmy,, że dzisiejsza nauka jest w dużej mierze finansowana przez koncerny takie jak chociażby Pfizer czy wiele innych komercyjnych firm działających na rynku. Czy takie giganty zapłacą za wyniki badań niezdodne z ich intresem? Niech każdy sobie sam odpowie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M matkapolka35
-3 / 7

@agalaura
W końcu jakiś głos rozsądku. Sama prawda to co powiedział o fanatyzmie naukowym i manipulacji poprzez wiarę w naukę. Na każdym kroku to widzimy w każdym aspekcie życia. Różnica taka, że osoby manipulowane przez złych księży doświadczają tego świadomie i za własną zgoda, natomiast ci którzy są manipulowani przez naukę są manipulowani automatycznie,nawet nie zdając sobie z tego sprawy. To czyni wiarę w naukę o wiele groźniejszą od jakiejkolwiek religii

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A arca
+1 / 1

@agalaura czerpiesz wiedzę z reklam, a masz pretensję do nauki. Akurat naukowcy od ekologii i klimatu jadą po elektrykach równo, właśnie za to że nie są to rozwiązania ekologiczne, a jedynie mniej nieekologiczne niż tradycyjne. I to niewiele mniej. Zwłaszcza w Polsce. Elektryk nie rozwiązuje też problemu korków i jedynie w niewielkim stopniu poprawia jakość powietrza, bo co prawda spalin już nie ma, ale nadal są szczątki starych opon i kurz uniesiony w powietrze. Dużo bardziej ekologicznym rozwiązaniem jest transport zbiorowy na terenie miasta i rower. Problem w tym, że połowa społeczeństwa musiałaby zdjąć koronę z głowy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 8 sierpnia 2022 o 9:05

A arca
+9 / 15

"Wiara w naukę" to oksymoron.

Celem nauki nie jest uwierzenie w czyjąś tezę, tylko sprawdzenie tej tezy.

Nauka jest w zasadzie kompletnym przeciwieństwem religii (jakiejkolwiek).

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J Jasin44
+4 / 6

@arca naukowcy, czyli ludzie sprawdzający tezę stanowią ułamek procenta populacji ludzi, a to oznacza że dla ponad 99% ludzi na ziemi nauka jest wiarą. Fakty naukowe podaje się im do wierzenia, a nie do weryfikacji. Religia też nie powstała po to aby manipulować ludźmi. Była wynikiem próby odpowiedzi na pytania jak coś działa, jakie są łańcuchy przyczynowo-skutkowe obserwowanych zjawisk. Z braku wiedzy w zakresie fizyki, chemii, biologii i aparatu matematycznego rozsądnym wydawało się założenie że za tymi rzeczami stała jakaś siła wyższa. Manipulacja przyszła dopiero później bo ktoś zobaczył że ludzie poprostu wierzą i jak im się powie że jak nie będą postępować w określony sposób to pochłoną ich ognie piekielne. Nie zastanawiałeś się dlaczego piekło to ogień, siarka, gotowanie w kotłach itp. a nie na przykład ocean i głębia? Być może ocieplenie klimatu odbywa się od tysięcy lat skokowo. Wiadomo że starożytny Egipt nie był pustynią tylko zieloną oazą. Uwierzono i przekonywano ludzi że upały są wynikiem ich złego postępowania. Dzisiaj mówi się ludziom że ocieplanie klimatu jest wynikiem ich działań, że jak się nie zmienią to za kilkanaście czy kilkadziesiąt lat pewne rejony będą niezdatne do życia bo susza hydrologicza, pustynnienie. Nie widzisz analogii? Kiedyś to była treść religijna, dzisiaj jest to treść 'naukowa'. Przekaz natomiast pozostał ten sam. Ilu zjadaczy chleba ma taką wiedzę naukową aby zweryfikować tezę o tym że zmiana klimatu jest wynikiem działania człowieka? Może jeden na milion, a to oznacza że dla miliona minus jeden jest to wiara. Sam skończyłem fizykę więc jestem w stanie rozpoznać kiedy jakiś naukowiec wyjaśnia coś naukowo a kiedy manipuluje. Tak jak religia, nauka powstała po to aby wyjaśniać zjawiska przyrodnicze, ale tak samo jak religia coraz częściej jest używana do manipulowania ludźmi i osiągania osobistych korzyści. W religii wielu ludzi idzie do seminarium z powołania, a z biegiem czasu robi się chciwymi klechami. Dlaczego w świecie naukowym miałoby być inaczej? Ludzie w niego wchodzą bo są ciekawi jak coś działa. Później dostają granty na badania i chcą ich więcej i więcej. Bo w tylko oni mogą znaleźć odpowiedź na pytanie jak uratować świat przed zagładą, a to przecież kosztuje.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
+2 / 2

"dla ponad 99% ludzi na ziemi nauka jest wiarą"
W 100% się zgadzam, @Jasin44. Kiedyś nawet napisałem to na forum "Racjonalisty"... Nie zgodzili się ze mną.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A arca
+1 / 1

@Jasin44 wystarczy poziom liceum, żeby zweryfikować połowę tego co mówią "naukowcy" z Internetu. Jeżeli w tej połowie są błędy, to drugą już możesz spokojnie do kosza wyrzucić. Jak ktoś zaczął oszukiwać w tak podstawowych rzeczach, to dlaczego w tych trudniejszych nagle miałby stać się uczciwy?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B biuro74
-1 / 1

Doktor obierania ziemniaków.
Jeszcze będąc na studiach widziałem powtarzającą się dosyć często prawidłowość, że im człowiek wyższe ma tytuły, tym wyżej odleciał z nimi w kosmos. A prawdę mówiąc, temat pracy pisanej i bronionej na potrzeby tytułu to nieraz tak pojechany wątek, że aż dziw bierze, czemu promotor, recenzenci i komisja weszli w ogóle w takie g***o - chyba tylko dla swoich statystyk udając jednocześnie w swoim gronie, że rozumieją (A) potrzebę tego tematu i (B) o co w nim chodzi.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 7 sierpnia 2022 o 2:12

A Ansset_
0 / 0

Pozbawic samice psa wszelkich tytulow naukowych oraz prawa wykonywania zawodu, ktory opiera sie, nomen omen, na logice, dowodach i prawdzie. Zadnego z tych elementow nie widac u tej samicy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem