Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
654 676
-

Zobacz także:


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar agronomista
+21 / 33

Masowy protest przeciwko inflacji może spowodować tylko jej jeszcze większy poziom. Protest przeciwko jakiejś jednej decyzji politycznej może spowodować cofniecie decyzji. Protest przeciwko złej sytuacji gospodarczej nie spowoduje jej cofnięcia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Gekon86
-1 / 13

Przecież emeryci nie wyjdą protestować bo nie ma węgla/zbyt drogi czy, że opłaty są wysokie bo przecież PiS dba o nich i dostają 13 i 14 emeryturę;) Młodzi ludzie są mądrzy w gębie na portalach społecznościowych i wśród znajomych a jak trzeba wychylić się i powiedzieć co leży na wątrobie to milczą. U nas sensacje wzbudza kabaret który robi dokument o życiu politycznym w Polsce i relacjach międzyludzkich po obu stronach barykady politycznej. Jesteśmy podzieleni, trwa wojna polsko-polska i zmiany na lepsze nie widać. Żadne protesty nie są potrzebne gdy ludzie będą myśleć przy urnach wyborczych.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar lingerer
-3 / 11

@Gekon86 kabaret w którym główny "dokumentalista" życzy dziadkowi rychłej śmierci aby przyjąć jego mieszkanie i podkupić własnego ojca bo on ma chuć i potrzebne mu lokum niczego nie wniósł do społeczeństwa a najbardziej krzyczy jak to PIS go rucha

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T TomekOKM
0 / 0

@agronomista
To co uczciwie pracujący ludzie mają zrobić? Jakie jest inne wyjście poza wyjściem na ulice? Codziennie zabierają nam nasze pieniądze. I to obojętnie jaki rząd. Czy PiS, czy PO czy inna lewica – każdy chce naszych pieniędzy. Wybory zapewne niewiele zmienią. Jakie jest inne wyjście? Chciałbym znać jakiś sposób (legalny), który zmieni sytuacje w naszym kraju. Jednak nic innego nie przychodzi mi na myśl, poza masowym protestem przeciw całemu skorumpowanemu i nastawionemu na grabienie obywatela systemowi, który od 30 lat ma się w najlepsze. Jak ja widzę, ile realnie miesięcznie zagrabia ode mnie państwo, to aż przykro się robi. W skali 5-6 lat mógł bym za to z powodzeniem dom wybudować a tak pośrednio zmuszają nas do kredytu i niewolnictwa. I nic się nie zmieniło przez ostatnie 30 lat pod tym względem. Kiedy u nas będzie w końcu normalnie? Normalnie mam na myśli takie państwo, w którym ktoś uczciwie pracujący nie ma problemów z utrzymaniem się i życiem na godziwym poziomie za swoje, a nie za czyjeś.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 8 sierpnia 2022 o 12:13

H humman
0 / 2

@agronomista Ale przeciw czemuś konkretnemu jak cena paliwa już można by zaprotestować, bo ceny roby wróciły do poziomu z przed wojny a cena benzyny na stacji jest dalej powyżej 7 zł a Orlen notuje dalej rekordowe zyski - do kieszeni prezesa i innych połączonych z nim polityków

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar agronomista
+2 / 2

@TomekOKM Czy tylko u nas? Na całym świecie ludzie są gnębieni podatkami. Jedynie są mniejsze lub większe.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D demotka1
+2 / 8

Uprawiają parawaning nad morzem i/lub pędzą bimber patole,żeby zimą sie ogrzać,nie mają czasu na pierdoły

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K Krisiek44
+1 / 3

@demotka1 jak ciebie nie ma na protestach, to co parawaning, czy pędzisz bimber?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D demotka1
0 / 0

@Krisiek44, a kto ci powiedział,że nie ma mnie na protestach? zluzuj,na sztywność,dosłowną,jeszcze przyjdzie czas,póki co z przywar rodaków wskazane się się śmieć,w tej narodowej mentalności malkontentów,trochę dystansu nikomu jeszcze nie zaszkodziło,przeciwnie

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
+11 / 15

No i ludzie protestowali, jaki był tego efekt? Strajki kobiet, przedsiębiorców, rolników, KODu, wymieniać dalej?
Protesty działają kiedy rząd się boi obywateli, pisland się nie boi. Tu trzeba już małej rewolucji, a nie protestów.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E elefun
+5 / 11

@rafik54321
Dlaczego się nie boi? Bo skłócili naród i ludzie się nie potrafią zjednoczyć. Pamiętam wywiad na ulicy, chyba z pielęgniarkami, lub kobietami strajkującymi przeciw kwestiom aborcyjnym. Jedną zapytano, dlaczego nie idą razem z rolnikami, którzy strajkowali dwie ulice dalej, odpowiedź: "bo rolnicy mają dopłaty, mają wszystko i niepotrzebnie strajkują". Tyle w temacie! Tak samo ludzie pluli na góników, kiedy protestowali przeciwko zamykaniu kopalń - teraz wszyscy odczuwamy efekty.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
0 / 4

@elefun to jeszcze inaczej. Naród jakimś cudem jednogłośnie krzyczy o rozstrzelaniu pislandu. Kto ich zmusi do opuszczenia stanowiska? Przecież oni nie muszą tego robić. Rządzą samodzielnie. Teraz ze stołka ich tylko siła zepchnie, bo sami z niego nie zejdą.

Z górnikami jest taki problem, że jakimś cudem pomimo że węgiel to dochodowy towar, to owe kopanie były wybitnie nierentowne. Dlatego były zamykane. W alternatywie było dopłacanie do kopalń.
Jakby ludzie się wściekli, wpadli na wiejską, zdemolowali ten cyrk to WTEDY by się przestrzaszyli.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J Jacek83218
+4 / 4

@rafik54321
Żaden. Dokładnie żaden efekt. Co do TVNu to PiS nie chciał wkurzać brata z USA dlatego skapitulował.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar lolo7
+3 / 3

@elefun
Opinia jednej losowo zapytanej osoby na ulicy nie jest miarodajna do określenia stosunku całej grupy. Ludzie są niechętni łączeniu różnych, niepowiązanych ze sobą strajków bo boją się, że ich poglądy zostaną propagandowo połączone z poglądami drugiej strony lub zakrzyczane przez poglądy tych drugich i zejdą na dalszy plan. Inna sprawa, że można popierać zaostrzenie przepisów aborcyjnych i popierać postulaty rolników. Albo odwrotnie. Nie popierać rolników i nie popierać zmian w prawie dotyczącym aborcji. Co do górnictwa to górnictwo to patologia. Górnicy nie strajkowali z troski o bezpieczeństwo energetyczne kraju. Protestowali bo zamknięcie lub zmiana funkcjonowania kopalń wiązałaby się z tym, że nie byłoby wcześniejszej i zawyżonej emeryturki, barburki, kart żywnościowych i innych przywilejów. Taki górnik musiałby się przebranżowić i pracować bez tego wszystkiego do 65 roku życia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K karolina1128
+4 / 16

W tym momencie w mojej głowie pojawiło się przypuszczenie, że dotychczasowe protesty wcale nie były oddolne, a sprowokowane bądź zwyczajnie zorganizowane przez jakieś grupy interesów, zaś w kwestii gospodarki nie ma po prostu zainteresowanego podmiotu, który zyskałby na tym tyle, by się zaangażować.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar koszmarek66
+7 / 7

@karolina1128 Nawet jeśli są oddolne to są szybko przejmowane przez radykałów, którzy niszczą je od góry (Strajk kobiet). Ale zgadzam się - nie ma interesu politycznego, nie ma protestów.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E elefun
+3 / 7

Nasi jeszcze się cieszą, bo ogłoszono, że wrOBLEN ma rekordowe zyski za kasę z ich portfeli.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J Jacek83218
+8 / 8

Po pierwsze protesty nic nie dały. Kompromis aborcyjny padł, a w przypadku TVN nie zadziałały protesty a lęk PiSu przed zadzieraniem gospodarczo i dyplomatycznie z USA.
Mam też drugą teorię co do protestów. One rodziły się w wielkich miastach. Mieszkam w Warszawie. Jakoś nie zauważyłem żeby wózki sklepowe zawierały mniej produktów, czy zmniejszyły się kolejki do kas. W dużych miastach zarobki są na tyle wysokie że ludzie sobie poradzą i im się po prostu nie chce wojować.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar koszmarek66
+4 / 6

Wybory są takim momentem kiedy można powiedzieć że władza powinna się zmienić.
Jeśli uważamy, że trzeba wyjść na ulicę i protestować masowo... np. 3 mln ludzi, kiedy 10 mln woli obecną władzę to znaczy, że przestaliśmy wierzyć w demokrację. Bo dlaczego mniejszość ma narzucać swą wolę większości.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W warszawiaczanka
0 / 2

@koszmarek66 Tylko nie ma na kogo głosować. Tutaj jest problem, że każda partia tylko stara się nakraść puki ma czas, a potem sobie może władzę oddać. W zasadzie społeczeństwo głosuje na tego kto akurat będzie miał dostęp do państwowego koryta. Wierzysz, że przyjdzie nagle partia i zrobi rewolucję? Pozabiera socjale, obniży podatki i ograniczy do minimum wydatki publiczne? Wprowadzi odpowiedzialność majątkową polityka za popełnione nadużycia? Żadna partia tego nie zrobi...Kukiz też zapewniał nas o swojej postawie wobec bycia politykiem, a teraz na jego własne życzenie ludzie mówią mu "szmato". Obiecanki cacanki, a wychodzi jak zwykle.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S stanbo
-2 / 2

@sokolasty Nie wierzę że 66% polaków jest za mordowaniem dzieci.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar koszmarek66
-1 / 1

@stanbo Tak samo trudno uwierzyć, że 84% Polaków wierzy, że istnieje Bóg. I zapewne wierzy równie mocno, że jest to Bóg katolicki a nie żydowski, protestancki, a już całkiem nie Allah albo Budda. Więc 6 mld ludzi tkwi w błędzie i trafią do piekła albo przynajmniej w jakiś niebyt.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R rysz666
-1 / 1

@stanbo Nikt nie jest za mordowaniem dzieci. Płód to nie dziecko, bo nie przeżyje poza organizmem matki. Kobieta ma prawo do tego, aby nie obciążać jej organizmu takim ciężarem. Argument "moje ciało, moja sprawa" jest bardzo płytkie, ale w kwestii tego jak wyniszczająca jest ciąża dla kobiet, to nikt nie powinien wymagać od niej poświęcenia swojego zdrowia.
Ponadto, bo chyba nie do każdego to dociera, prawo do aborcji to nie jest przymus. Nikt nikomu nie będzie kazał usuwać ciąży, jak tego nie chce. Dalej, nie każdy jest katolikiem wbrew pozorom. Nie Tobie decydować, co jest dla nich moralne, a co nie. Dla mnie np. kamieniowanie nierządnic jest skrajnie niemoralne, a katolicka książka dla dzieci, którą czczą stanowiła kiedyś dla tej grupy prawo. I o co mi chodzi. Dzisiaj naturalnym jest, że kamieniowanie kogokolwiek jest skrajnie złe, ale kiedyś takie nie było i było to moralnie uzasadnione. Dzisiaj dla katolików aborcja jest złem, a za 100 lat może być ich prawem, bo w końcu dojrzeją do tego, że ważniejsze jest zdrowie kobiet już żyjących na tym padole i zadbanie o żyjące już dzieci niż ściąganie kolejnych do życia w niedoli. A najczęściej taki jest rezultat Waszych postanowień, zakazać aborcji, a potem nie ustąpić miejsca w autobusie, bo "machała dupą, to niech ponosi konsekwencje", albo ledwo wiąże koniec z końcem i nie ma jedzenia dla dzieci, to też odwrócicie wzrok, bo "trzeba było myśleć wcześniej". Tymczasem życie nie jest czarno-białe i tylko kompletny ignorant lub piwniczak może stwierdzić, że całe życie można mieć pod kontrolą.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A adamIM
+3 / 3

no co ty. teraz jest ciepło jak diabli więc zostałem w domu. otworzyłem okna na całą szerokość i łapię ciepłe powietrze na zimę. jak pójdę na protest to kto za mnie będzie to ciepłe powietrze magazynował??

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S sokolasty
+3 / 5

Może dlatego, że ci, którzy wychodzili w proteście przeciw aborcyjnemu zamordyzmowi, mają jakąś świadomość ekonomiczną i wiedzą, że rząd nie wyczaruje węgla i nie obniży inflacji rozporządzeniem?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mario391978
-4 / 6

Przedtem darli ryja, że kot Kaczyńskiego zesrał się nie na tą trawę co trzeba. A teraz jak trzeba zorganizować ludzi to się wypalili :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L leniwiec888
+1 / 1

Jak pójdę protestować przeciwko programom napędzającym inflację to tylko wykorzystają to do propagandy - my wam dajemy a oni chcą zabrać. Protestami nie zwalczy się inflacji a można ją tylko nasilić bo w odpowiedzi mogą uchwalić kolejny program rozdawnictwa

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T tommol1985
+5 / 5

Wzgledem tej władzy nic nie działa. Mają wszystko i wszystkich w dupie. Posiadają wyłączność na prawdę i elektorat który im klaszcze nieważne co się dzieje.
Nie jesteśmy bogaci. Właśnie jesteśmy tak biedni, że nie mamy czasu i sił na postawienie się. Zwykłe rodziny martwią się pieniędzmi, zarabianiem, edukacją dzieci, wizyty i lekarzy, znajdowanie opieki dla pociech i zajęcia, aby chociaż ich oderwać i złych informacji i nastrojów.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D DominikZi
+3 / 5

Polacy po prostu wiedzą, że pod protest podłączą się jakieś polityczne szkodniki, które będą na tym korzystać (z resztą tak się stało ze strajkiem kobiet - jak zaczęła 'dowodzić' Marta Lempart to nagle niespodziewanie strajk zaczął słabnąć).

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mazona
-1 / 1

Dlatego że ludzie potrzebują mówcy, zapalnika. I tym zapalnikiem są zazwyczaj te radykalne świry które wychodzą na głos wykrzyczeć co im sie nie podoba. W tamtym wypadku była to energiczna Marta. A na 11-go listopada mamy jej zamiennik męski Bąkiewicza. Oboje tak samo powinni być pod stałą opieką psychoterapeuty, ale potrafią porwać grupy ludzi do działania. Wysokie ceny nie interesują radykalnych świrów, dla nich najważniejsze są sprawy pełne emocji, jak wiara czy wolność.
A my nie mamy tyle czasu co radykalne świry. Jesteśmy zbyt skupieni na nadgodzinach nadgodzinach w pracy aby realnie starczyło do końca miesiąca, żeby tego nie marnować na walkę z wiatrakami.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 8 sierpnia 2022 o 20:13

avatar BrickOfTheWall
0 / 0

Bo ludzie protestują gdy mają, proste, jednozdaniowe żądanie; w podanych przykładach było to "NIE ZMIENIAĆ TEGO CO JEST!"

A jakie żądanie możesz sformułować przeciwko inflacji?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar greony12
0 / 0

protesty na TVN czy aborcje były jednym z największych i się o nich głośno mówiło, te o paliwie (blokowanie stacji orlen) żywnosci (rolnicy szarżowali do morawieckiego jak ten pinokiował na środku ulicy) inflacji i wiele innych miało swoje pomniejsze strajki licząc mniej niz 50 osób o których jest i tak cicho, wiec autorku, to nie tak ze ich nie ma bo o nich nie słyszałeś

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L lector
0 / 0

Inflacja i kryzys paliwowy czy ogólnie gospodarczy nie wystąpiły nagle, tylko sobie narastały. To się nazywa "gotowanie żaby" - podnosisz temperaturę powoli, żeby się żaba nie zorientowała i nie robiła nic gwałtownego aż będzie za późno.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G GLight
0 / 0

...pytanie do autora mema... a co dałoby wyjście teraz na ulicę, cyrk w Warszawie nie cofnie decyzji podjętych przez ostatnie 5 lat, nie zakończą wojny na Ukrainie i nie wynajdą leku na Covid... co niby to miałoby dać? Sami tych klaunów wybraliśmy, a to co teraz się dzieje jest efektem rządów z kilku lat nie dni, teraz to tylko innych ludzi do rządzenia możemy wybrać ale oni też cudów nie zdziałają z tak zdewastowaną gospodarką, i jak będzie nowy rząd nasz głupi naród będzie gadał że za PIS to lepiej było... i znowu przez wcześniejsze gospodarowanie nowi nawet nie wiem jak dobrze gospodarujący będą w d.. bo nie będzie za co odbudować kraju a ludzie znowu będą głosować na poprzedników bo przecież lepiej było nie?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem