Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
2430 2449
-

Zobacz także:


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
E Exgame
+14 / 24

ale mi trafiłeś w czas... Urwałem kontakt przez kobiece urojenia, ale to powiązane z chorobą psychiczną. W zupełności się zgadzam. Ciekawe ile razy oskarżają przez sytuację znane z autopsji :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T tomkosz
+8 / 26

ja. ale co z tego ze jestes i ze to ma sens i jest po prostu sprawiedliwe? nikt tego nie wprowadzi, przynajmniej do czasu gdy ktos sie liczy z opinia wariatek spod znaku neofeminizmu

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Xar
+3 / 39

Rodzi to problem taki, ze:
a) kobiety nie beda zglaszaly bo beda sie baly zeby nie trafic na taka wlasnie akcje
b)jak falszywie cos zglosza to pozniej sie nie przyznaja ze jednak nic nie bylo skoro moze im to ujsc plazem
c) faceci beda skazywani nawet przy slabych dowodach albo ich braku byleby kobiety nie narazac

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K krickin
+7 / 11

@Xar Wystarczy zacząć przestrzegać zasady "niewinny dopóki nie udowodni się winy" i sędzia który wyda wyrok skazujący bez twardych dowodów sam idzie siedzieć.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B Barelik
+7 / 13

@Xar punkt c jest nie do końca trafiony. To, że przestępstwo mężczyzny nie jest udowodnione nie oznacza, że to automatycznie jest dowodem, że kobieta kłamie. Przykład sytuacji: kobieta twierdzi, że została zgwałcona w lesie, gdy sobie biegała (odludne miejsce, brak świadków). Jeśli nie ma wyników obdukcji itp. to oskarżony mężczyzna powinien być uniewinniony (bo jest słowo przeciw słowu). To jednak nie oznacza, że kobieta zostanie skazana za kłamstwo - dowód na oszustwo byłby jednak po stronie mężczyzny (np. wiarygodni świadkowie, że w tym czasie był w zupełnie innym miejscu). Nie byłoby jakąś rzadkością, że po oskarżeniu ani mężczyzna, ani kobieta nie byliby skazywani.
Punkt a na płaszczyźnie logicznej też nie jest na miejscu (zgodnie z tym, co napisałem powyżej), ale na płaszczyźnie psychologicznej pewnie by działał.
Punkt b jak najbardziej prawdziwy.
Pytanie tylko o ogólny rachunek. W końcu, obecnie za takie fałszywe oskarżenie prawie nic nie grozi. A sam fakt bycia oskarżonym o gwałt (o ile najbliższe otoczenie się dowie o samym fakcie oskarżenia) naznacza na całe życie. I uniewinnienie wcale tego całkowicie nie niweluje...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 9 sierpnia 2022 o 18:21

avatar samodzielny68
-3 / 3

@Xar Twoje "a" to nie problem, a cel.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C CP666
-4 / 8

@samodzielny68
Czyli faceci mają być bezkarni. Jeśli tak to oby ktoś ciebie samodzielnie pokroił żywcem. Bo moja przyjaciółka popełniła z tego powodu samobójstwo (policjant próbował zrobić z niej wariatkę) Od tego czasu robię wszystko by sqrwy@yni, trafili do paki. Mam konta na 50 portalach w tym demotach pod różnymi ksywkami. Założyłam fundację. I robię wiele więcej.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar samodzielny68
-1 / 1

Nie oburzaj się na mnie, @CP666, bo to nie jest mój cel tylko autora demota i jego kolegów. Ja tylko dodałem konkluzję do zgrabnej analizy którą napisał @Xar (który zdaje się też nie przepada za niedorosłymi obrońcami mężczyzn).

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Cascabel
0 / 0

@Xar I już widzę wysyp "i tak tego nie zgłosisz, niczego nie udowodnisz i pójdziesz siedzieć".
Osobiście uważam, że lepszym podejściem by było tutaj:
a) prowadzenie dyskretnie przesłuchań i przebieg sprawy, by jeżeli faceta uniewinnią - nie przylgnęła do niego łatka gwałciciela,
b) karanie fałszywych zeznań za fałszywe zeznania, dodanie do tego np. "zniesławienia". Ale to musiałyby być udowodnione sprawy, jak w przypadku Amber Heart. W innych wypadkach: jeżeli nie ma dowodów, to sprawa trafia do kartoteki i czekamy, przy kolejnym zgłoszeniu np. ze strony innej kobiety...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Elterchet
+2 / 10

Powinny być rejestrowane jako terroryśći

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C CP666
0 / 6

@Elterchet
A niepłacący alimentów jako niepłacący podatków. Przepiszą na rodziców zabrać rodzicom. A jak nie znajdzie się pieniędzy, niech odrabiają w koloniach karnych.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mudia
+22 / 38

TYLKO te, którym zostało udowodnione kłamstwo ponad wszelką wątpliwość. Jeśli natomiast przegrały z powodów słabych dowodów lub proceduralnych, to nie. Niestety, nie zawsze prawda wygrywa a pamiętajmy, że jeśli na kobiecie mężczyzna dokonał przestępstwa seksualnego, to albo on był "silny", albo ona "słaba". To oznacza, że takiej "słabej" kobiecie trudno się przełamać i oskarżyć "silnego" mężczyznę. Nie można dopuścić, aby kobieta jeszcze bardziej bała się walczyć z oprawcą, bo może ponieść karę w przypadku przegranej.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 9 sierpnia 2022 o 7:15

avatar paralipomena
+12 / 12

@mudia Otóż to mudia! Nie znam dobrego rozwiązania, choć również uważam, że fałszywe oskarżenie o gwałt jest równie obrzydliwe co sam gwałt.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mudia
+2 / 2

@paralipomena W prawie zazwyczaj stosuje się rozwiązanie, że lepiej 100 winnych wypuścić niż jednego niewinnego skazać. Dlatego też pisałem "ponad wszelką wątpliwość". Inaczej szkody (czyt. milczenie kobiet) mogą być trudne do odwrócenia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C Czubbajka
0 / 18

Jeden Johnny Depp wiosny nie czyni. Podejrzewam, że ilość fałszywych oskarżeń przez kobiety w stosunku do faktycznych przestępstw seksualnych, gdzie ofiarami są kobiety, mieści się w granicach błędu statystycznego. Przemoc seksualną często trudno jest udowodnić (takie rzeczy na ogół nie mają miejsca przy świadkach), więc zgodnie z zasadą domniemania niewinności facet nie pójdzie siedzieć za nic. Czemu nikt nie pomyśli, ilu milionom gnojów na całym świecie gwałty i przemoc uchodzą na sucho, bo nie można im niczego udowodnić, albo kobieta po prostu się boi powtórnej wiktymizacji? To jest faktyczny, masowy problem, a nie jakieś kilka przypadków fałszywych oskarżeń z chęci zemsty.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar DonSalieri
+2 / 16

@Czubbajka A to nie słyszałaś o metoo? Cały ruch opiera się na fałszywych oskarżeniach, z domieszką faktycznych zdarzeń.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z zxcvbnasdfgh
+2 / 4

@Czubbajka Myślimy o tym, masowy problem polega na tym, że nie jesteśmy wszechwiedzący. Równie dobrze możemy oskarżać tornado, albo pałeczki okrężnicy.
Równie poważnym problemem jest fakt, że nie możemy na słowo wierzyć oskarżającemu, tym bardziej jeśli nie grożą za to żadne konsekwencje.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C Czubbajka
-4 / 12

@zxcvbnasdfgh Nie chce mi się z wami wszystkimi tutaj gadać. Wam potrzebny na gwałt (sic!) psychoterapeuta, bo ewidentnie macie problem z płcią przeciwną...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K krickin
+3 / 11

@Czubbajka Tak mamy problem z tym że kobieta może posłać faceta do więzienia bez twardych dowodów, wyobrażasz sobie sytuację że możesz trafić do kicia na 20 lat za zbrodnie przeciw ludzkości bo komuś się uroiło że współpracujesz z marsjanami bo w podobnej sytuacji są obecnie meżczyźni.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z zxcvbnasdfgh
+8 / 8

@Czubbajka Tu nie chodzi o problem z kobietami, tylko o problem z kryminalistami obu płci. Zapewniam Cię, że jeśli dyrektor fałszywie oskarży swoją sekretarkę o kradzież gotówki, będziemy równie oburzeni.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Aracarn
+2 / 6

@Czubbajka Nie mają miejsca przy świadkach, ale jakimś sposobem facet właściwie z miejsca jest na przegranej pozycji, często po samym oskarżeniu znajomi odwracają się od ciebie, w pracy krzywo patrzą, a przecież nawet nie przedstawiono jeszcze nawet jednego dowodu, że cokolwiek się stało. Na dodatek jest wiele przypadków gdzie mimo iż jest słowo przeciw słowu to i tak dochodzi do skazania. Domniemanie niewinności w wielu przypadkach jest zwykłą fikcją literacką.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z zxcvbnasdfgh
-2 / 2

@Czubbajka I zapewniam Cię, że nikt w takiej sytuacji nie będzie wymagał od kobiety udowadniania, że nie jest wielbłądem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C Czubbajka
-1 / 3

@krickin No teraz to pojechałeś. Zbrodnie przeciwko ludzkości i urojenia. Nie, nie wydaje mi się, żeby bez dowodów ludzi wsadzali do puszki. Stawiam dolary przeciwko orzechom, że więcej gwałcicieli wywija się od kary z powodu braku dowodów, co zniechęca kolejne ofiary do zgłaszania przestępstw seksualnych. W ogóle nie rozumiem tej histerii, jakby to był rzeczywisty problem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C Czubbajka
0 / 4

@Aracarn Podaj mi konkretny przykład faceta, co siedział niewinnie. USA się nie liczą (tam wszystko idzie kupić).

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C CP666
-2 / 4

@DonSalieri
Gówno prawda Harvey Weinstein był winien i odsiaduje wyrok. Dowodów było tak dużo, że odczytywanie zajęło godziny. Oczywiście prawacy i libki próbują politycznie zohydzić ruch co mnie jakoś nie dziwi.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar DonSalieri
0 / 0

@CP666 Pacz, a Cissi Wallin fałszywie oskarżyła i ma do zapłaty 9 tys euro. Oczywiście lewacy próbują ją bronić, bo walić mężczyzn, co mnie jakoś nie dziwi ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar jojo87
0 / 6

Jeszcze rozumiem sytuacje, że kobieta został odurzona i potencjalnych sprawców mogło być kilku - to wtedy nie. Ale jeśli kobieta perfidnie ściemnia na faceta kiedy dobrze wie, że on nic nie zrobił - wtedy już jak najbardziej.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L Logheen
0 / 8

Jestem za!!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C C1VenomMX321
0 / 6

Było już.
Tak, jesteśmy za.
I tak nic się nie zmieni.
Dziękuję.
Do widzenia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Peppone
+9 / 13

A kobiety, które wskazały fałszywie jakiegoś faceta jako ojca, powinny mu płacić w ramach odszkodowania kwotę, jaką by wydał na alimenty na nie swojego gówniaka.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
5 5g3g
+1 / 7

Za fałszywe oskarżenia można skazać i dziś. Więc występujesz o coś co już istnieje. Myśle, że nieuczciwe byłoby skazywanie na wieloletnie więzienie że oskarżył kogoś o brutalny gwałt. Są to jednak innego kalibru przestępstwa. Jeżeli jednak definiujecie , że nie udało się udowodnić gwałtu= fałszywe oskarżenia to obawiam się, że to byłoby zwyczajnie nieuczciwe i niemoralne, sprzeczne z podstawowymi zasadami stanowienia prawa. To, że nie udało się udowodnić winy nie oznacza , że oskarżenia były fałszywe. Zrodziłoby to obawy ofiar, czy zgłaszać sprawę, bo w przypadku przegranej w sądzie, ofiara trafi na wiele lat więzienia.
Jak dla mnie bardzo szkodliwe populistyczne hasło.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B Barelik
-2 / 4

@5g3g nikt nie definiuje "nie udało się udowodnić gwałtu= fałszywe oskarżenia". Wszyscy wiemy, że brak dowodu gwałtu nie oznacza od razu fałszywego oskarżenia (choć często w ramach postępowania zostanie udowodnione, że oskarżony nie mógł popełnić gwałtu [dowód bycia w zupełnie innym miejscu] - a to już oznacza fałszywe oskarżenie).
Za fałszywe oskarżenie nie można obecnie skazać. Można skazać za fałszywe zeznania. Jednak za fałszywe zeznanie grozi znacznie niższa kara niż za gwałt - a tak być nie powinno. Każde świadome, fałszywe oskarżenia powinny być zagrożone taką samą karą jak czyn, o któryś kogoś się oskarża.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
5 5g3g
-2 / 2

@Barelik mylisz się i to bardzo. To, że kobieta oskarżyła o gwałt faceta, który nie mógł tego zrobić wcale nie oznacza, że świadomie wprowadziła organy ścigania w błąd. Mogła się pomylić. Sa też inne akcje typu- jeden ze środków stosowanych do znieczulenia powoduje u niektórych osób bardzo realistyczne sny erotyczne. Kobieta pamięta sen, myśli, że doktor ją wykorzystał nieprzytomną, a tu się okazuje, że ten akurat doktor siedział na dyżurze w innym szpitalu. Wydaje się to abstrakcyjne, ale to zdarzało się już wielokrotnie. Jest to jeden z powodów dla którego lekarz nie zostaje sam na sam z nieprzytomną pacjentką na sali operacyjnej. Już nie mówię o sytuacji, gdy błędnie rozpozna gwałciciela. Wbrew pozorom ludzie są do siebie podobni, a pamięć płata figle. Jeszcze trzeba dorzucić do tego omamy, urojenia, luki w pamięci zapełniane konfabulacjami itp. itd. I może sie okazać że wsadzasz na 10 lat kobietę, która była faktycznie przekonana, że facet ją zgwałcił.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B Barelik
-2 / 4

@5g3g zaś samo oskarżenie może zrujnować życie niewinnemu mężczyźnie. Czym innym jest jednak, gdy kobieta zeznaje, że została odurzona i nie wie kto ją wykorzystał, a czym innym, gdy od razu wskazuje na konkretną osobę.
Zaś za wszelskie omamy itp. trzeba odpowiadać. Skoro mężczyzna może za to odpowiadać (jeśli nie uda mu się wybronić), to kobieta tym bardziej powinna za to odpowiadać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
5 5g3g
0 / 0

@Barelik nie można odpowiadać za omamy, urojenia itp. Przecież to przeczy logice. Chcesz ludzi wsadzać do więzienia z powodu choroby? Shit hapens. Nie zawsze możesz wskazać winnego, osadzić go i skazać. To znaczy jeżeli chcesz zachowywać się etycznie. Kozioł ofiarny i lincz to dość typowe dla gatunku ludzkiego.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B Barelik
-2 / 2

@5g3g albo więzienie albo szpital psychiatryczny - taka osoba jest niebezpieczna dla społeczeństwa

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
5 5g3g
0 / 0

@Barelik poważnie?W polskim prawie jest jasno napisane i wydaje się to rozsądne, że w szpitalu można zamknąć kto zagraża życiu i zdrowiu. Za gadanie głupot się nie zamyka. A jak ktoś przestając zagrażać zdrowiu i życiu i chce wyjść ze szpitala to należy go wypisać.
Idąc twoim tokiem rozumiwania- gadając takie głupoty jesteś niebezpieczny dla społeczeństwa. Na bank masz jakieś zaburzenia psychiczne. To kiedy stawisz się do szpitala na przymusowa hospitalizację?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B Barelik
-2 / 2

@5g3g Za gadanie głupot - nie. Jeśli jednak jesteś do tego stopnia pewien (pewna), że ktoś Cię zgwałcił, że idziesz do sądu, to jesteś niebezpieczny dla otoczenia. Zaraz będzie Ci się wydawać, że masz zielone i spowodujesz katastrofę lądową.
Tak silne omamy są niebezpieczne dla Twojego otoczenia - w końcu jest to kompletnie nieprzewidywalne co za chwilę będzie się Tobie wydawać prawdą i co w związku z tym zrobisz.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
5 5g3g
0 / 0

@Barelik obejrzyj sobie lot nad kukułczym gniazdem. Większość osób z omami i urojeniami nie jest niebezpieczna. To nie wina osoby chorej, że ma urojenia. Może być wina policji i prokuratury, że nie potrafią odróżnić urojeń od rzeczywistości. Bywa to czasami trudne.
Wielu alkoholików ma urojenia zazdrości. Uważa, że partnerka ich zdradza. Takie rzeczy czasami trudno zweryfikować. Bo wiadomo, że ona będzie mówić że nie zdradza, niezależnie od tego jaką jest prawda. Weryfikuje się czy jest to możliwe. W końcu wychodzi, że np. twierdzi że go zdradziła jak wyszła do warzywniaka, a nie było jej 5 minut. To jest cechą urojeń, że mimo oczywistej niezgodności z rzeczywistością takiej osoby nie daje się przekonać. Aby mieć urojenia nie potrzebna jest ciężka choroby. Gdyby psychiatria mieszała się do religii ( a tego nie robi) to należało by uznać że najbardziej fanatyczni wierni mają urojenia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B Barelik
-2 / 2

@5g3g jeśli ktoś ma urojenie, że jest zdradzany do tego stopnia, że idzie po rozwód to też szpitala psychiatrycznego. Daj spokój - wajcha się przestawić i zamiast rozwodu zabije.
Kwestia prosta - jeśli na podstawie urojeń podejmuje decyzje - jest niebezpieczny. Jeśli ma obawy na podstawie urojeń, ale 'zastanawia się' ("chyba mnie zdradza", "wydaje mi się, że ma kogoś innego - muszę to sprawdzić") to problemu nie ma.
A co do wiary (a tak na prawdę zarówno wiary jak i ateizmu) - Ci, którzy nie mają żadnych wątpliwości też powinni iść do szpitala się leczyć :P

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
5 5g3g
0 / 0

@Barelik nie wiem czemu chcesz wszystko leczyć w szpitalu. Poza tym osoby z urojeniami się nie zastanawiają. Jeżeli ktoś się zastanawia, oznacza że jest krytyczny i może zmienić zdanie. Jest zdrowy.
Objawem zdrowia psychicznego jest to, że zastanawiasz się czy aby przypadkiem nie jesteś chory. Taki paradoks. Ale znowu- nie wszystkich musisz przymusowo leczyć. Są dorośli. Jeżeli na tyle dobrze funkcjonują żeby nie popełnić samobójstwa, umrzeć z głodu, nie biegają po ulicach uzbrojeni w siekierę, czemu chcesz ich zmuszać do czegokolwiek? Obecnie psychiatrzy starają się leczyć jak najwięcej osób poza szpitalem- raz że tak jest bardziej humanitarnie, po drugie skuteczniej, po trzecie taniej.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B Barelik
-2 / 2

@5g3g bo są choroby, w których jesteś świadom choroby i jej konsekwencji - w których nie tracisz kontaktu z rzeczywistością. Z takimi nie mam problemu. W pozostałych przypadkach - najpierw szpital + obserwacja i diagnoza. Jeśli po diagnozie okaże się, że da się skutecznie przeciwdziałać skutkom choroby (np. leki) to nie mam problemu, aby po diagnozie takie osoby przebywały normalnie w społeczeństwie. Nie zmienia jednak faktu, że po udowodnieniu, że oskarżenie było świadomie całkowicie fałszywe - albo więzienie albo szpital (to, że diagnoza może nastąpić w ciągu 1-2 dni jest nadal ok). Przy drugiej takiej samej akcji - zawsze więzienie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
5 5g3g
0 / 0

@Barelik jeszcze raz- jeżeli jesteś świadomy że to przewidzenia, że ci się tylko wydawało, to nie są urojenia.
Nie pojmujesz istoty choroby. To nie urojenia są przyczyną choroby, tylko zakłócony tok myślowy. Urojenia to tylko objaw.
Ocena poczytalności to trudne zadanie. Trwa kilka tygodni, czasami miesięcy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B Barelik
-2 / 2

@5g3g niesłuszne oskarżenie jest dowodem albo na skazanie albo na niepoczytalność. Niepoczytalność wymaga leczenia - więc szpital i diagnoza (dla dobra i społeczeństwa i tej osoby).
Nie wiem co jest przyczyną choroby (pewnie istnieje wiele czynników i powodów), ale wiem, że urojenia są objawem.
"Ocena poczytalności to trudne zadanie." - no i ponownie - jeśli kobieta twierdzi, że jest chora - to do szpitala i sprawdzać. Jeśli nie jest - do więzienia. Nie widzę tutaj żadnego problemu. Jeśli jest chora i ma tego typu urojenia to faktycznie potrzebuje leczenia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
5 5g3g
0 / 0

@Barelik dla dobra ludzi i społeczeństwa należałoby kazać wszystkim, którzy nie mają przeciwwskazań zdrowotnych, biegać 30minut dziennie, przejść na wegetarianizm, porzucić dobrze płatną pracę w korporacji, na rzecz służby społeczeństwu itp.itd.
Nie wiem czemu akurat się przypiołeś do osoby chorobami psychicznymi. Mam też poważne wątpliwości czy przymusowe leczenie faktycznie służyłoby im i społeczeństwu. Póki realnie nie zagrażają swojemu życiu lub zdrowiu i życiu innych uważam, że nie mamy prawa tego robić.
Obserwacja psychiatryczna to jest dla takich stwarzających zagrożenie, dla takich którym się wydaje, że ktoś je zgwałcił wystarczy ocena psychologiczna.
Poza tym, człowiek jest omylny. Ale to, że się myli nie oznacza że jest niepoczytalny. Omamy, urojenia to tylko jedna z wielu sytuacji która może doprowadzić do fałszywego oskarżenia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B Barelik
-2 / 2

@5g3g wymień inne sytuacje

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
5 5g3g
0 / 0

@Barelik już wcześniej je wymieniałem

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B Barelik
-2 / 2

@5g3g cóż, nadal to po stronie sądu będzie decyzja, czy fałszywe oskarżenie jest podstawie rozsądnych przesłanek czy też nie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D daclaw
+3 / 3

A fałszywie oskarżających o zabójstwo rejestrować jako zabójców? Jaki to ma sens? Jeśli rejestrować przestępców, to jako sprawców przestępstw faktycznie popełnionych.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B Barelik
-3 / 3

@daclaw cóż, pomysłem nie jest wpisywanie jako "gwałciciel(ka)", "pedofil(ka)" czy "skazana za inne czynności seksualne" tylko uznanie niesłusznego oskarżenia o przestępstwo seksualne jako typ przestępstwa seksualnego.
I nie wiem czy to ma sens, ale pomysł jest jednak coś innego niż sugerujesz.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar damianix21037
-2 / 8

czyli złożenie fałszywych oskarżenia jest równie szkodliwe co przestępstwo seksualne? śmiechu warte. przestępstwo seksualne godzi w wolność seksualną człowieka, a fałszywe oskarżenie w powagę systemu sprawiedliwości. sam sobie odpowiedz które naruszenie jest poważniejsze i czy za oba powinna być taka sama kara cepie

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Edin77
+3 / 3

@damianix21037 nie zgodzę się, w małych miejscowościach gdzie wszyscy się znają samo oskarżenie o gwałt stygmatyzuje .A potem nikt nie usłyszy jak było naprawdę i facet może mieć problemy przez wiele lat.Fałszywe oskarżenie publiczne przeprosiny

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar damianix21037
-3 / 3

to już nie problem prawa i przestępstwa tylko wieśniaków, dla ktorych oskarżenie jest równoznaczne z prawomocnym wyrokiem

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mudia
+4 / 4

@damianix21037 "przestępstwo seksualne godzi w wolność seksualną człowieka, a fałszywe oskarżenie w powagę systemu sprawiedliwości. ". Rozumiem, że to samo powiesz skazanemu na podstawie tych fałszywych oskarżeń? Ze jest tylko "powagą systemu sprawiedliwości"? Zastanów się co piszesz.
Fałszywe oskarżenia mogą mieć poważne konsekwencje, więc chodzi o co więcej niż "powaga sytemu"

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 9 sierpnia 2022 o 21:46

R rysz666
+3 / 3

@damianix21037 I tak, i nie. Samo oskarżenie faceta o gwałt naznacza go na resztę życia, nawet jeżeli udowodni mu się niewinność. To jest wyjątkowo delikatna sprawa, która kompletnie jest wroga przeciw facetom i faworyzuje kobiety, bo nawet gdy wyjdzie na jaw ich kłamstwo, to najwyżej dostaną grzywnę, o ile w ogóle postawi się im zarzuty. Najczęściej takie kobiet chodzą sobie wolno z świadomością, że mogą każdego faceta, którym im jakkolwiek podpadł, posłać do pierdla. Wybacz, ale całkowite zrujnowanie człowiekowi życia i opinii, nie powinno być karane śmieszną grzywną, ale twardym więzieniem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar damianix21037
0 / 0

@mudia Człowieku, ja wiem co piszę. Studiuję to od 4 lat i mam lepsze pojęcie niż ty, który ukończyłeś uniwerzytet myślenia na chłopski rozum. Składanie fałszywych oskarżeń czy zeznań to przestępstwo formalne, czyli nie jest konieczne wystąpienie skutku, aby je ścigać. Przestępstwo jest popełnione w momencie oświadczenia nieprawdy, a dobro prawnie chronione to powagą systemu sprawiedliwości. To czy powstał jakiś skutek nie ma żadnego znaczenia. Mogą mieć poważne konsekwencje ale to już jest twoje "wydaje mi się" a ja ci mówię jak to wygląda w prawie. Więc to ty zastanów się co piszesz, bo to że coś ci się wydaje nie znaczy że tak jest

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N next_1
-1 / 1

bezsprzecznie tak

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C ciomak12
+1 / 3

To stara biblijna zasada. Fałszywy świadek będzie skazany na karę która groziła osobie wobec której składał fałszywe oskarżenia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar damianix21037
-1 / 1

@ciomak12 dobry pomysł cofnijmy się o kilka tysięcy lat i porzućmy wszystkie logiczne rozwiązania które zostały opracowane przez naukowców przez ten czas

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C ciomak12
0 / 0

@damianix21037 A Ty jesteś jakiś głupi czy o co chodzi?

Do dziś w prawie uczymy rzymskich zasad, w medycynie mamy przysięgę hipokratesa w matematyce stosujemy wzory sprzed tysięcy lat. W sztuce wciąż mamy motywy ze starożytności. Owszem wiele z tych elementów rozwijamy, przerabiamy na współczesną wersję natomiast nadal wiele z tego co stworzyli nasi praprzodkowie przetrwało do dzisiaj. Czego biblia jest najlepszym przykładem.

I naprawdę nie wiem jak można wpaść na tak debilny pomysł, że skoro pewne elementy tamtych czasów były dobre to musimy porzucić wszystkie obecne zdobycze i wrócić w całości do tamtych czasów.

Naprawdę społeczeństwo jest coraz głupsze. Już buszmeni mieli zasadę że kobiety w ciąży nie wykonują ciężkich prac. I ktoś kto to popiera nie musi nawoływać do koczowniczego życia...

Jeżeli myślisz że wszystkie zasady wzajemnego życia w społeczeństwie odkryliśmy w ostatnich stu latach a przedtem to epoka kamienia łupanego to naprawde brak słów.

Zainteresuj się tym jak istniały całe cywilizacje i jak złożone sytetmy społecznie wykształciły i ile podobieństw można znaleźć w dzisiejszych czasach. oczywiście miały swoje patologie które w końcu doprowadziły do upadku co nie zmienia faktu że mnóstwo rzczy było w nich bardzo dobre, a niektóre nawet lepsze niż dzisiaj.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z zxcvbnasdfgh
0 / 0

Czy to znaczy, że jeśli rudy oskarży karła o kradzież, to już ma to nie obowiązywać? Bo niestety w dzisiejszych czasach można to zrozumieć na dwa sposoby.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L LordL
+2 / 2

1 Już teraz można skazać kogoś za składanie fałszywych zeznań (KK 233) lub fałszywe zgłoszenie przestępstwa (KK 238)

2 Oczywiście można zaostrzyć kary za te przestępstwa ale:
musiałoby to działać na zasadzie fałszywego oskarżenia o gwałt, a nie nieudowodnienie winy w sądzie. Czyli musiałoby to być ewidentnie fałszywe oskarżenie kogoś, a nie tylko słaby materiał dowodowy.

Oczywiście wiele niuansów wpływałoby na to kiedy można mówić już o fałszywym oskarżeniu o gwałt. Tu trzeba byłoby wziąć pod uwagę pozostałe działanie ofiary. Latanie do mediów, zgłaszanie gwałtu lata po jego zajściu działałyby oczywiście na niekorzyść ofiary. Ale w sytuacji kiedy widać, że kobieta została zgwałcona ale osoba którą rozpoznałaby na okazaniu, jakoś by się wybroniła (choćby dlatego, że nie było materiału genetycznego, a i żadnych nagrań) nie pociągałbym takiej kobiety do odpowiedzialności

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R rysz666
0 / 0

Kto jest za? Na pewno nie kobiety ;p

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar tomekbydgoszcz
+2 / 2

To nie jest takie proste jak się wydaje, udowodnienie gwałtu, o ile nie jest on połączony z napaścią gdzieś na ulicy czy włamaniem, jest bardzo trudne, bo po sexie kobieta zawsze może powiedzieć, że została do tego zmuszona ale też nie można zakładać, że faktycznie nie została do tego zmuszona, to sytuacje gdzie na ogół świadków nie ma albo są oni mało wiarygodni. Większość gwałtów w Polsce nie jest zgłaszanych, kobiety wstydzą się albo boją, że ktoś im zarzuci, że same sprowokowały gwałt choćby poprzez ubiór, a jak do tego dojdzie strach przed dodatkowymi konsekwencjami to jeszcze mniej ofiar będzie zgłaszać gwałty. Druga strona medalu jest taka, że faktycznie kobiety czasem (albo i często) fałszywie oskarżają i te fałszywie oskarżające nie ponoszą żadnych konsekwencji albo jak już im się udowodni, że próbowały kogoś wrobić to ponoszą jej stosunkowo niskie do tego jakie groziły wrabianemu.
Tu nie ma dobrego rozwiązania.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B bluesteel
-1 / 1

Ja.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C cichooddycham
0 / 0

Kodeks Hammurabiego został spisany w XVIII wieku pne!!!!Więc co ty 3.14 DOLISZ ???Matka na głowę cię upuściła???? Samting TOTALNIE POYE bałoś???

Odpowiedz Komentuj obrazkiem