Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
258 266
-

Komentarze ⬇⬇

Zobacz także:


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar Eaunanisme
+2 / 2

No cóż. Taka lodówka na powietrze nie chodzi, a umówmy się - lodówka do chłodzenia napojów to czysta fanaberia, a nie coś totalnie niezbędnego do chociażby uchronienia towaru przed zepsuciem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Albandur
0 / 0

@Eaunanisme lodówka do chłodzenia napojów to standard a nie fanaberia i takie rozwiązania ekonomiczne to wynik absurdalnej niekompetencji obecnych przywódców europejskich. Nie dajmy sobie wmówić że odejście od rozwiązań uważanych za absolutnie normalne to jest właściwa tendencja, bo za chwilę okaże się że wszystko poza oddychaniem jest ponadprogramowym luksusem i wrócimy do czasów feudalnych

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Eaunanisme
+1 / 1

@Albandur Schłodzony napój w sklepie to taka sama fanaberia, jak czekolada z różową solą himalajską lub 7 gatunków bananów w markecie. Jeśli przyjdą cięższe czasy, to w pierwszej kolejności będzie się z tego rezygnować, bo będzie to mniej bolesne długoterminowo niż plajta, a nie przyczyni się do masowego głodu.

Budujące jest to, że naprawdę bardzo daleko zaszliśmy w rozwoju, skoro dla niektórych zimna ice tea ze sklepowej lodówki to niemal prawo człowieka.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R reyden
0 / 0

@Eaunanisme
W jakiej postaci wolisz Colę / Pepsi oraz Piwo - ciepłej / letniej czy dobrze schłodzonej ?
Bo ja tam wolę Colę zimną - przynajmniej wersje 0,5 l / 1 L , większe to przeważnie schłodzę w domu jak potrzebuję .
Reszta napojów może być letnia - mi to jest obojętne .

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Albandur
0 / 0

@Eaunanisme to absolutna racja, co napisałeś w drugim akapicie. Zaszliśmy bardzo daleko i teraz nadszedł czas żeby tego dobrobytu bronić. Żyjemy w czasach, w których nasze problemy nie krążą wyłącznie wokół egzystencjonalnego minimum i należy to utrzymać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Eaunanisme
0 / 0

@reyden No dobra. Tylko teraz pojawia się pytanie - czy fakt, że w sklepie nie będziesz mógł już kupić schłodzonego piwa czy zimnej coli spowoduje, że np. nie będziesz mógł sobie wsadzić w domu butelki do swojej lodówki, która i tak chodzi? W sklepie niech takich lodówek i zamrażarek będzie 10. Każda swoje kosztuje. Jeśli właściciel dostaje większy rachunek za prąd, to logiczne, że będzie rezygnować z fanaberii, którą jest zimna cola, na rzecz tego, żeby zostawić działającą lodówkę z nabiałem czy mięsem, które w temperaturze pokojowej się po prostu zepsują, a nie będą jedynie dostarczać gorszych doznań smakowych. Dokładnie tak samo, jak każdy z nas modyfikuje budżet domowy, kiedy np. mniej zarobi i więcej wyda na inne cele (np. zdrowie) w chudszych czasach.

@Albandur - ale właśnie o to chodzi, że wyłączenie lodówki z napojami w sklepie nie sprowadza nas do etapu egzystencjalnego minimum, tylko jedynie powoduje, że kupujesz ice tea, która ma 20 stopni, a nie 5.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Albandur
0 / 0

@Eaunanisme syndrom gotującej się żaby- polecam się zapoznać. Cały sęk w tym aby być wyczulonym właśnie na takie drobnostki, bo od nich się zaczyna. Ciepły napój, czekolada bez soli himalajskiej, potem mięso co dwa dni, mango i banany na święta, a na koniec kartki i 3 doby stania po białą kiełbasę. Przecież to wszystko luksus, a dojazd samochodem albo własne mieszkanie? Fanaberia przecież jest komunikacja miejska a mieszkanie można wynająć. Tylko pracować, pracować zawsze trzeba będzie tyle samo albo nawet i więcej, żeby pozwolić sobie na to co kiedyś było standardem, a teraz luksusem

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Eaunanisme
0 / 0

@Albandur Moim zdaniem trochę za szybko przechodzisz od wyłączenia z oszczędności lodówki na napoje w sklepie (jednym?) do powszechnego racjonowania żywności i wywłaszczaniem z prywatnych mieszkań.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C crusader8888
0 / 0

Lodówki chłodzące zostaną wyłączone? Rozumiem, że w zamian włączą lodówki grzejące?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem