Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
130 138
-

Komentarze ⬇⬇

Zobacz także:


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
P piotrKrokodyl
0 / 10

Lewi jak zwykle mają problem z logiką. Spróbuję więc wyjaśnić oczywistość. Wróg to taka osoba, która życzy nam źle (np. życzy śmierci) lub robi nam jakąś krzywdę lub nam grozi. Stąd w haśle "śmierć wrogom ojczyzny" chodzi o odwzajemnienie relacji naszym oponentom np. Rosji, która w swoich propagandowych materiałach często grozi Polsce i wprost nazywa nas wrogami. W żaden sposób nie występuje sprzeczność pomiędzy hasłem "śmierć wrogom ojczyzny", a stwierdzeniem, że "życie jest prawem człowieka, a aborcja to zabójstwo".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A adaskodg
-1 / 1

@piotrKrokodyl Piękne brednie opowiadasz Milordzie.
"Wróg to taka osoba, która życzy nam źle (np. życzy śmierci) lub robi nam jakąś krzywdę lub nam grozi." - Już na starcie masz błąd logiczny. Wrogiem jest nie tylko osoba to raz, wrogiem jest podmiot, którego SAMI SOBIE ustanawiamy jako wroga, to dwa. To, że dla mnie ktoś jest wrogiem dla drugiego wcale nim być nie musi.
"Stąd w haśle "śmierć wrogom ojczyzny" chodzi o odwzajemnienie relacji naszym oponentom np. Rosji, która w swoich propagandowych materiałach często grozi Polsce i wprost nazywa nas wrogami." - To jest tylko Twoja opinia, którą próbujesz narzucić innym. Dla ludzi z Młodzieżówki Wszechpolskiej wrogiem Ojczyzny mogą być np.: osoby ze środowiska LGBT, bądź uchodźcy - jak Oni Ich nazywają: z UPA-iny. Twoja argumentacja trzymająca się tylko jednego rodzaju wroga jest na prawdę jałowa. Zarzucasz innym brak logiki, a sam z nią jesteś na bakier.

Twojej konkluzji nie ma nawet co rozkładać na czynniki pierwsze, gdyż jak już wspomniałem masz błąd logiczny na początku swojej argumentacji. Chcesz wyjaśniać oczywistość, a z oczywistością masz problem. Cóż za ironia losu...Mimo wszystko czekam na rzeczową polemikę i Pozdrawiam.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P piotrKrokodyl
-1 / 1

@adaskodg
no to lecimy małymi kroczkami.
"Wrogiem jest nie tylko osoba to raz" - oczywiście, że nie. Chciałem wyjaśnić znaczenie tego słowa jak najprościej i najkrócej. Masz racje, że powinienem użyć tutaj bardziej ogólnego sformułowania, np. takiego którego Ty użyłeś czyli podmiot. Zamień w moim komentarzu osoba na podmiot - teraz chyba nie ma już żadnego błędu logicznego?

"wrogiem jest podmiot, którego SAMI SOBIE ustanawiamy jako wroga, to dwa. To, że dla mnie ktoś jest wrogiem dla drugiego wcale nim być nie musi." - w kontekście gdy mamy 3 podmioty XYZ z których X i Y są sobie wrogie to dla Z wrogiem nie musi być ani X, ani Y i w takim przypadku masz racje. W kontekście "wroga ojczyzny" nie masz racji. Podmiot nieprzyjaźnie/negatywnie nastawiany do naszego kraju z samej definicji "wroga" można nazywać wrogiem. Czyli każdy kto działa na niekorzyść państwa można nazwać wrogiem. Stąd wrogiem można nazwać np.: skorumpowanego polityka/urzędnika; polityka (czy zwykłych ludzi), który chce oddać naszą suwerenność; człowieka, który pluje na flagę lub godło; księdza, który mówi że Watykan jest na pierwszym miejscu; człowieka, który mówi kłamstwa o naszym kraju za granicą; ludzi którzy czczą morderców Polaków jak bohaterów; ludzi którzy zakłamują historię ojczyzny i można by tak jeszcze długo wymieniać.

Do reszty Twojego komentarza odniosę się gdy skończymy wątek startu i błędu logicznego

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A adaskodg
0 / 0

@piotrKrokodyl Wyjaśniając na skróty sam sobie stworzyłeś przeszkodę myślową, bo wróg nie jedno ma imię :)

" Podmiot nieprzyjaźnie/negatywnie nastawiany do naszego kraju z samej definicji "wroga" można nazywać wrogiem." - Uważam, że ten kraj to syf i w ogólnym rozrachunku jestem negatywnie do Niego nastawiony przez to co się w nim odjaniepawla ale z drugiej strony mam nadzieję, że kiedyś się to zmieni i będę mógł być z Niego dumny. No i teraz sam już nie wiem czy jestem wrogiem Ojczyzny, czy też nie? :o

" W kontekście "wroga ojczyzny" nie masz racji." - Czy aby na pewno? (patrz wyjaśnienie poniżej)
"Stąd wrogiem można nazwać np.: skorumpowanego polityka/urzędnika; polityka (czy zwykłych ludzi), który chce oddać naszą suwerenność (...)" - Daleko nie szukając, prosto z Naszego podwórka. Cała pis-ia (celowo z małych liter) banda, to dla mnie i części społeczeństwa zdrajcy i wrogowie Polski, gdyż działają na szkodę tego kraju. Z drugiej strony są też miliony, którzy twierdzą, że Kaczyński to Mąż Stanu, a Morawiecki to "cycuś premier". Jak teraz obronisz swoje twierdzenie?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P piotrKrokodyl
-1 / 1

@adaskodg
"Uważam, że ten kraj to syf ... będę mógł być z Niego dumny." - zgadzam się w 100%. Na przyszłość proponuje pisać "nasz kraj" zamiast "ten kraj" - nawet nie wiesz jak taki mały zabieg językowy potrafi zmienić percepcje.

Po pierwszym komentarzu nie miałem pewności czy dobrze Cię rozumiem. Teraz mam pewność.
Debatujesz nie o znaczeniu słowa "wróg" tylko o jego interpretacji "wroga" według danej jednostki. Świadczyło o tym już w pierwszym komentarzu wspomnienie kogo według Ciebie MW interpretuje jako wroga. Oczywistym jest że np. mamy jakieś działanie X, które ja mogę zinterpretować jako przyjazne, a Ty jako wrogie. Jednak to nie jest tematem dyskusji. Tematem dyskusji jest rzekoma sprzeczność pomiędzy hasłem "śmierć wrogom", a hasłem "życie prawem człowieka"

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A adaskodg
-1 / 1

@piotrKrokodyl " Na przyszłość proponuje pisać "nasz kraj" zamiast "ten kraj"" - Polska moich marzeń wygląda zupełnie inaczej dlatego wolę używać zwrotu: "ten kraj" :)

Jak chcesz debatować nad wspomnianym przez Ciebie tematem skoro spłyciłeś do maximum jeden z jego czynników? MW może uznać za wrogów Ojczyzny wspomniane wcześniej przeze mnie podmioty. "Życie prawem człowieka" ale jeżeli jesteś "UPA-ińcem", "ciapatym", "ciotą" albo "pedałem", to "Śmierć wrogom Ojczyzny". Możesz nie być wspomnianym wrogiem Ojczyzny ale dla Nich jesteś i koniec. Omawiani politycy są świetnym tutaj przykładem. Zalatuje tutaj hipokryzją na kilometr, a Ty twierdzisz, że nie ma tutaj żadnej sprzeczności.

"Stąd w haśle "śmierć wrogom ojczyzny" chodzi o odwzajemnienie relacji naszym oponentom" - Skąd wiesz, że dokładnie o to chodzi? Gdzie w tym krótkim haśle ukryty jest przekaz, ze chodzi tylko o "Naszych oponentów"?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P piotrKrokodyl
-1 / 1

@adaskodg
dałem jak najbardziej banalny przykład, a widzę że i tak takim jak Ty jest to ciężko pojąć. Po pierwsze skup się na omawianych hasłach, a nie na MW, politykach itp. Rozumiem już, że logiczne myślenie jest dla Ciebie trudne, ale spróbuj. Następnie skup się tylko na tym co oznacza słowo "wróg" - nie interpretuj kto jest wrogiem dla Ciebie czy wrogiem dla MW. I następnie znowu zestaw ze sobą omawiane 2 hasła to może zauważysz, że sprzeczności w nich nie ma.
Może prościej będzie Ci zrozumieć brak sprzeczności w tych hasłach na jeszcze prostszym przykładzie:
Niewinny dobry człowiek z czystą kartą ma prawo do życia. Zły człowiek, który już jakoś nabroił (wróg) nie ma prawa do życia (UWAGA - jest to mega uproszczenie - nie wyjeżdżaj mi tu zaraz, że sugeruję, aby zabijać każdego kogo uznamy za złego)

"Skąd wiesz, że dokładnie o to chodzi? Gdzie w tym krótkim haśle ukryty jest przekaz, ze chodzi tylko o "Naszych oponentów"" - z definicji słowa "wróg" :)

"MW może uznać za wrogów Ojczyzny...ale dla Nich jesteś i koniec." - bo po prostu widzą ich jako oponentów ojczyzny, którzy jej źle życzą (co najmniej). Ale raczej nie wszystkich wymienionych przez Ciebie, np. Ukraińcy. Wyznawców UPA traktują jako wrogów i w sumie im się nie dziwię; ale jakoś potrafili pomagać uchodźcom z Ukrainy.
https://narodowcy.net/wszechpolacy-pomagaja-uchodzcom-wojennym/
Takie same podejście mają także do innych imigrantów np. z Afryki.
W sumie taki Ukrainiec (czy inny uchodźca/imigrant) może być dobrym przykładem. Gdy rodzi się człowiek ma czystą kartę np. taki Ukrainiec. Czyli według MW "życie prawem człowieka". Takiego człowieka trzeba bronić. Jednak z czasem ten człowiek uznał że np. Bandera jest bohaterem i na wzór oddziałów bandery trzeba pozbyć się Polaków np. na podkarpaciu. Wtedy taki Ukrainiec według MW będzie już wrogiem ojczyzny więc "śmierć wrogom ojczyzny".


Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 10 września 2022 o 23:34

A adaskodg
-1 / 1

@piotrKrokodyl Matko Boska...Coś Ty teraz za filozofie odstawił to głowa mała. Chłop zarzuca hipokryzję MW, a Ty wyskakujesz ze sloganami, że "Lewi mają problem z logiką". Powtórzę raz jeszcze, hipokryzja jest istotą wypowiedzi faceta pod postem MW, a nie sprzeczność między tymi dwoma pojęciami.

Opierasz się na definicji słowa: "wróg". Tu masz JEDNĄ z nich: "nieprzyjaciel, osoba lub obiekt darzony negatywnymi uczuciami". Zwróć uwagę na słowo: "darzony". Połącz to z tym co napisałem powyżej oraz z przykładem polityków, uchodźców i środowiska LGBT, a zrozumiesz o co mi chodziło.

W kwestii Twojej oczywistości i tego co chesz omawiać poza demotem:
https://www.rp.pl/opinie-polityczno-spoleczne/art9747561-joanna-szczepkowska-wrog-ojczyzny

Kobieta wyjaśnia w prosty sposób jak bardzo kulawa jest Twoja logika. Jak widać występuje sprzeczność pomiędzy: "Życie jest prawem człowieka", a "Śmierć wrogom Ojczyzny".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P piotrKrokodyl
-1 / 1

@adaskodg
"Powtórzę raz jeszcze, hipokryzja jest istotą wypowiedzi faceta pod postem MW, a nie sprzeczność między tymi dwoma pojęciami." - a z czego wynika hipokryzja? no właśnie z tego, że autor dostrzega jakąś sprzeczność pomiędzy tymi hasłami.

"Opierasz się na definicji słowa: "wróg". Tu masz JEDNĄ z nich:" - nie musisz mi podawać definicji, którą sam przytoczyłem w pierwszym konetarzu.

"Połącz to z tym co napisałem powyżej oraz z przykładem polityków, uchodźców i środowiska LGBT, a zrozumiesz o co mi chodziło..." - no i ty cały czas biegasz wokół interpretacji wrogów z punktu widzenia MW. I znowu wrzuciłeś tam uchodźców, gdzie dałem Ci przykład, w którym MW uchodźcom pomagają, bo nie mają nic do uchodźców, którzy nie mają nic do naszego kraju.

"W kwestii Twojej oczywistości i tego co chesz omawiać poza demotem:" - ja chcę omawiać? Człowieku, od pierwszego komentarza to Ty ciągle piszesz o tym kto według Ciebie jest wrogiem dla MW

"Jak widać występuje sprzeczność pomiędzy: "Życie jest prawem człowieka", a "Śmierć wrogom Ojczyzny"." - nie występuje. Logicznie opisałem dlaczego z kilkoma różnymi przykładami. Niestety logika dla wielu jest trudna do zrozumienia więc przejmuj się, że nie możesz jej zrozumieć. Autorka w artykule pisze o interpretacji "wroga" i ma racje. Zinterpretować każdy wroga może na swój sposób. Jednak tutaj nie interpretujemy kto jest czyim wrogiem tylko debatujemy o "rzekomej" sprzeczności pomiędzy dwoma hasłami

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A adaskodg
-1 / 1

@piotrKrokodyl "a z czego wynika hipokryzja? no właśnie z tego, że autor dostrzega jakąś sprzeczność pomiędzy tymi hasłami." - a może wynika też z tego, kto te słowa wypowiedział?

" nie musisz mi podawać definicji, którą sam przytoczyłem w pierwszym konetarzu." - jak widać muszę, bo przecież w pierwszym komentarzu zarzuciłem Ci, że masz błąd logiczny w słowie "wróg". Przytoczyłeś niekompletną jego podstawę ale uparcie twierdzisz, że wyczerpałeś temat.

"no i ty cały czas biegasz wokół interpretacji wrogów z punktu widzenia MW." - Rozumiesz co się do Ciebie pisze? Kazałem Ci zwrócić uwagę na słowo "darzony". W wypowiedziach używałem zwrotu: "MW może uznać..." więc dla człowieka rozumnego jest to informacja, że wcale tak być nie musi dlatego wspomniane wcześniej słowo "darzony" jest tutaj kluczowe. Podawałem Ci teoretyczne przykłady nawet uchodźców, żeby dobitnie wskazać Ci, że Twoja logika kuleje przez złe interpretowanie słowa: "wróg", a nie czy MW faktycznie ma problem do uchodźców.

"ja chcę omawiać?" - Czekaj, czekaj.... "Następnie skup się tylko na tym co oznacza słowo "wróg" - nie interpretuj kto jest wrogiem dla Ciebie czy wrogiem dla MW. I następnie znowu zestaw ze sobą omawiane 2 hasła to może zauważysz, że sprzeczności w nich nie ma." - No tak, to nie Ty, to ten obok...

"Człowieku, od pierwszego komentarza to Ty ciągle piszesz o tym kto według Ciebie jest wrogiem dla MW" - Mała poprawka: :"Kto MOŻE być wrogiem OJCZYZNY(!) dla MW". Uczepiłeś się słowa "wróg", a chyba nawet nie wiesz, o którym wrogu dyskutujemy.

"Logicznie opisałem dlaczego z kilkoma różnymi przykładami." - Ty i logika to oksymoron. Zaraz się dowiesz dlaczego.

"Autorka w artykule pisze o interpretacji "wroga" i ma racje (...). Jednak tutaj nie interpretujemy kto jest czyim wrogiem tylko debatujemy o "rzekomej" sprzeczności pomiędzy dwoma hasłami" - Autorka pisze o "wrogu Ojczyzny", a nie o "wrogu". Taki mały szczegół, przecież My wcale nie omawiamy "wroga Ojczyzny". Przecież to takie logiczne!

Cytat z artykułu, w którym przyznałeś rację autorce: "Każdy pod pojęciem wroga ojczyzny może postawić każdego. Hasło „śmierć wrogom ojczyzny" jest zatem niczym innym, jak publicznym podżeganiem do zbrodni na każdym człowieku. Pojęcie „wróg ojczyzny" jest tak pojemne jak nasze zmysły." - Jest jasno napisane, winny czy nie winny - śmierć! (oczywiście w kontekście omawianych haseł). "Życie prawem człowieka" ale do momentu, kiedy ktoś nie uzna Cię za wroga Ojczyzny. Faktycznie, nie ma ŻADNEJ sprzeczności.

Niestety logika dla wielu jest trudna do zrozumienia więc nie przejmuj się, że nie możesz jej zrozumieć ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A adaskodg
0 / 0

@piotrKrokodyl Piotrunia mam lepsze pytanie do Ciebie. Podałeś przykład ruskich, ciekawe jak Twoja logika sobie z tym poradzi:

"https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2022-02-28/wojna-rosja-ukrainie-rosyjskim-zolnierzom-skonczylo-sie-paliwo-poprosili-o-pomoc-ukrainska-policje/"

Cytat z tego artykułu: "Ukraińska strona twierdzi, że dochodzi do przypadków dezercji, odmowy udziału w walkach przeciwko Ukrainie i oddawania się w niewolę."

Zamień Ukraina na Polska i odpowiedz: "Życie prawem człowieka" czy "Śmierć wrogom Ojczyzny" dla żołnierzy rosyjskich?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P piotrKrokodyl
0 / 0

@adaskodg
ehhh.. niech Ci będzie, odpowiem. (pewnie będę tego żałował i zmarnuje czas bo nie rozumiesz co się do Ciebie pisze, ale może się mile rozczaruje).

"Zamień Ukraina na Polska i odpowiedz..." - odpowiedź oczywista. Dezerterzy nie chcą walczyć z moim krajem, nic do niego nie mają więc oczywiście, że "Życie prawem człowieka". I co dalej?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A adaskodg
0 / 0

@piotrKrokodyl Ale najechali Nasz kraj w wojennych uniformach i z karabinem w ręku więc są wrogami Ojczyzny, prawda? Mimo to darujesz im życie? Piszesz, że nie mają nic do Naszego kraju ale nie masz pewności czy po drodze nie zniszczyli jakichś zabudowań, bądź nie zabili niewinnych cywili. W przypadku jeńców wojennych postąpiłbyś tak samo?

Teraz trudniejsze pytanie. Co zrobić z rosyjskim szpiegiem złapanym na gorącym uczynku? Jest to ewidentny wróg Ojczyzny, to że nie zdążył przekazać danych w niczym nie umniejsza jego wartości jako wroga. Chciał z czystą premedytacją zaszkodzić Naszemu krajowi. Z tego co się orientuję, to szpiegów się nie zabija. Jak sobie poradzisz z interpretacją tego przykładu?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P piotrKrokodyl
0 / 0

@adaskodg
zarówno dezerterów jak i jeńców osądzam zgodnie z prawem.

szpiega też osądzam zgodnie z prawem

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A adaskodg
0 / 0

@piotrKrokodyl Teraz żeby nie było, że nie rozumiem co się do mnie pisze...Powrócę do pierwszego Twojego komentarza i do cytatu, którym podpierasz swoją argumentację: "Stąd w haśle "śmierć wrogom ojczyzny" chodzi o odwzajemnienie relacji naszym oponentom (...)". Mimo wszystko sam postawiłeś na prawo, nie na śmierć. Ułaskawiłeś trzech niekwestionowanych wrogów Ojczyzny wbrew temu co zacytowałem. Postaraj się teraz napisać, tak żebym mógł zrozumieć dlaczego twierdzisz, że nie ma sprzeczności między: "Życie prawem człowieka", a "Śmierć wrogom Ojczyzny"?


Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P piotrKrokodyl
-1 / 1

@adaskodg
Postawiłem na prawo bo to moja indywidualna ocena. Członek MW możliwe, że szpiegów i jeńców z automatu by pozabijał.

"dlaczego twierdzisz, że nie ma sprzeczności między:": - wróć do przykładów powyżej. Nie chcę mi się ich nawet kopiować

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A adaskodg
0 / 0

@piotrKrokodyl A więc jednak występuje sprzeczność w zależności od indywidualnej interpretacji. Wróciłem do Twoich przykładów i pomimo bycia wrogiem Ojczyzny, wszystkie te działania nie kończą się śmiercią za wyjątkiem zbrojnej napaści ruskich, bądź banderowców, gdzie i tak występują odstępstwa. Specjalnie dla Ciebie skopiowałem Twoje przykłady:
"Stąd wrogiem można nazwać np.: skorumpowanego polityka/urzędnika; polityka (czy zwykłych ludzi), który chce oddać naszą suwerenność; człowieka, który pluje na flagę lub godło; księdza, który mówi że Watykan jest na pierwszym miejscu; człowieka, który mówi kłamstwa o naszym kraju za granicą; ludzi którzy czczą morderców Polaków jak bohaterów; ludzi którzy zakłamują historię ojczyzny i można by tak jeszcze długo wymieniać." - Wskaż mi, na chociaż dwóch swoich przykładach, gdzie ta sprzeczność nie występuje.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P piotrKrokodyl
-1 / 1

@adaskodg
...
Ty mówisz poważnie? Przecież ci tłumaczyłem, żeby właśnie nie brać własnej interpretacji wroga, bo dla każdego to może być ktoś inny (i właśnie do tych przykładów się odwołałeś, a nie do przykładów, które podałem, aby zobrazować brak sprzeczności między omawianymi hasłami). A ty wciąż swoje... ehhh. Jeszcze dorzuciłeś do tego kwestie indywidualnych rozważań nad tym co z takim wrogiem byśmy zrobili.

To jeszcze raz. Prostszej wersji już nie wymyśle:
Jest sobie człowiek X. Dosłownie zabija każdego kto jest jego wrogiem i kogo za wroga uzna (prawie jak w świecie Orwella 1984). Żeby jednak uznać kogoś za wroga to musi poznać poglądy takiej osoby. Człowiek X uważa także, że życie jest prawem człowieka, stąd każdy kogo nie zna ma takie prawo i to prawo respektuje. Według X osoby, które uzna za wrogów ojczyzny z automatu tracą prawo do życia, gdyż złamały prawo "życie dla ojczyzny", a kto łamie prawo to po prostu z automatu zostaje pozbawiony swoich praw obywatelskich w tym "prawo do życia"..

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A adaskodg
-1 / 1

@piotrKrokodyl Piszę poważnie. "Życie prawem człowieka" - "Śmierć wrogom Ojczyzny". Rozważając SAME hasła (czyli to o co Ci chodzi) Życie i Śmierć już samo w sobie jest zaprzeczeniem. Idąc dalej tym tropem możemy śmiało stwierdzić, że skoro życie jest prawem człowieka, to nawet wróg Ojczyzny dożywotnio to prawo posiada, gdyż jest człowiekiem. Przykłady, przez które z mozołem przebrnęliśmy pokazują, że tylko i wyłącznie czynnik ludzki może zdecydować o odebraniu tego prawa. Choć ciągle płaczesz o interpretacji, to nawet Twój ostatni przykład o człowieku "X" jest "naładowany" indywidualną interpretacją. W teorii i w praktyce w omawianych przez Nas hasłach występuje sprzeczność.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P piotrKrokodyl
-1 / 1

@adaskodg
"to nawet wróg Ojczyzny dożywotnio to prawo posiada, gdyż jest człowiekiem" - przecież w przykładzie napisałem, że traci to prawo i dlaczego...

"Przykłady, przez które z mozołem przebrnęliśmy pokazują, że tylko i wyłącznie czynnik ludzki może zdecydować o odebraniu tego prawa" - a jaki inny czynnik może odebrać to prawo? Przecież to my ludzie prawo tworzymy. Tak jak mamy prawo, które mówi że każdy jest wolny, ale traci prawo do wolności gdy złamie jakieś prawo to tak samo może być z utratą prawa do życia.

"Choć ciągle płaczesz o interpretacji, to nawet Twój ostatni przykład o człowieku "X" jest "naładowany" indywidualną interpretacją." - indywidualna? to na pewno nie moja. Przykład z X to skrajny przykład. O tym kto jest moim wrogiem ani razu nie wspomniałem.

"W teorii i w praktyce w omawianych przez Nas hasłach występuje sprzeczność." - nie występuje. Dałem na to 3 przykłady. Jak nie rozumiesz nawet tego ostatniego to już nic nie poradzę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A adaskodg
-1 / 1

@piotrKrokodyl "przecież w przykładzie napisałem, że traci to prawo i dlaczego..." - Traci to prawo? Bardzo ciekawe bajki opowiadasz. Nie wtrącaj w dyskusję swojej własnej interpretacji! Człowiek nie ważne jakim by nie był zwyrodnialcem zawsze pozostanie człowiekiem.

"a jaki inny czynnik może odebrać to prawo? Przecież to my ludzie prawo tworzymy. Tak jak mamy prawo, które mówi że każdy jest wolny, ale traci prawo do wolności gdy złamie jakieś prawo to tak samo może być z utratą prawa do życia." - Teraz czynnik ludzki Ci nie przeszkadza? Skup się na omawianych hasłach! Nie rozumiesz o czym chcesz rozmawiać? Nie obchodzi mnie co myślisz Ty, czy inni, bądź jakie prawa tworzą. Interesuje mnie: "Życie prawem człowieka", a "Śmierć wrogom Ojczyzny". Dwa hasła, czego nie rozumiesz? Cytując Ciebie: "Jednak tutaj nie interpretujemy kto jest czyim wrogiem tylko debatujemy o "rzekomej" sprzeczności pomiędzy dwoma hasłami.".

Przykład "X" był "naładowany" indywidualną interpretacją wroga Ojczyzny dla człowieka "X", a nie Twoją. Miałeś problem, o to, że personalizuję wroga Ojczyzny, a sam tworzysz przykłady, gdzie człowiek "X" UZNAJE kogoś za wroga Ojczyzny (nie Ty sam).

Gdzie masz te 3 przykłady? Oczywiście takie, które nie opierają się na Twojej interpretacji. Tylko nie pisz, że nie chce Ci się wklejać, bo to jest po prostu słabe. Przejrzałem Twoje odpowiedzi i nic o czym piszesz nie jest warte uznania jako poważny argument. Choćby taki kwiatek logiczny w kontekście omawianego zagadnienia: "Ludzie, którzy mordują nie zasługują na takie prawo. Po prostu gdy odbierasz innemu człowiekowi prawo do życia to z automatu powinieneś utracić to prawo". Powtórzę się żebyś zrozumiał, to jest ch.., a nie argument.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P piotrKrokodyl
-1 / 1

@adaskodg
""przecież w przykładzie napisałem, że traci to prawo i dlaczego..." - Traci to prawo? Bardzo ciekawe bajki opowiadasz. Nie wtrącaj w dyskusję swojej własnej interpretacji! Człowiek nie ważne jakim by nie był zwyrodnialcem zawsze pozostanie człowiekiem." - i co z tego, że pozostaje człowiekiem? Każdy człowiek odpowiada za swoje czyny. Gdyby omawiane było hasło "każdy człowiek niezależnie od czynów zasługuję na życie" to nie było by w ogóle tej dyskusji, ale dyskusja dotyczy prawa do życia.

"Teraz czynnik ludzki Ci nie przeszkadza? ... Nie obchodzi mnie co myślisz Ty, czy inni, bądź jakie prawa tworzą." - Przecież jednym z haseł jest "Życie prawem człowieka". PRAWEM - stąd piszę o prawie. O prawie, które może się zmienić w zależności od naszych czynów (np. jak już wspomniane prawo do wolności)


"Cytując Ciebie: "Jednak tutaj nie interpretujemy kto jest czyim wrogiem tylko debatujemy o "rzekomej" sprzeczności pomiędzy dwoma hasłami."." - Cieszę się, że to w końcu zrozumiałeś :)

"Przykład "X" był "naładowany" indywidualną interpretacją wroga Ojczyzny dla człowieka "X", a nie Twoją. Miałeś problem, o to, że personalizuję wroga Ojczyzny, a sam tworzysz przykłady, gdzie człowiek "X" UZNAJE kogoś za wroga Ojczyzny (nie Ty sam).
" - kwestia indywidualności: jak tak to przepraszam, troszkę źle Cię zrozumiałem. Co do przykładu - jak podałem przykłady bazujące na ogólnikach to nie za bardzo rozumiałeś, więc poszedłem w jakiś konkret. Niestety widzę, że był to błąd, bo i tak nie pomógł Ci zrozumieć braku sprzeczności pomiędzy omawianymi hasłami.


"Choćby taki kwiatek logiczny w kontekście omawianego zagadnienia: "Ludzie, którzy mordują nie zasługują na takie prawo. Po prostu gdy odbierasz innemu człowiekowi prawo do życia to z automatu powinieneś utracić to prawo". - co jest nielogicznego w przytoczonym fragmencie? Przecież to jest zwyczajna konsekwencja danego czynu, co w tym nielogicznego?

"Powtórzę się żebyś zrozumiał, to jest ch.., a nie argument." - dlaczego?


"Przejrzałem Twoje odpowiedzi i nic o czym piszesz nie jest warte uznania jako poważny argument" - już ustaliliśmy, że masz problem z rozumowaniem tego co piszę. Proszę 3 przykłady poniżej

nr1
Wróg to taka osoba, która życzy nam źle (np. życzy śmierci) lub robi nam jakąś krzywdę lub nam grozi. Stąd w haśle "śmierć wrogom ojczyzny" chodzi o odwzajemnienie relacji naszym oponentom np. Rosji, która w swoich propagandowych materiałach często grozi Polsce i wprost nazywa nas wrogami. W żaden sposób nie występuje sprzeczność pomiędzy hasłem "śmierć wrogom ojczyzny", a stwierdzeniem, że "życie jest prawem człowieka, a aborcja to zabójstwo".

nr2.
Niewinny dobry człowiek z czystą kartą ma prawo do życia. Zły człowiek, który już jakoś nabroił (wróg) nie ma prawa do życia (UWAGA - jest to mega uproszczenie - nie wyjeżdżaj mi tu zaraz, że sugeruję, aby zabijać każdego kogo uznamy za złego)

nr3 (skrajny przykład jakieś konkretnej jednostki)
Jest sobie człowiek X. Dosłownie zabija każdego kto jest jego wrogiem i kogo za wroga uzna (prawie jak w świecie Orwella 1984). Żeby jednak uznać kogoś za wroga to musi poznać poglądy takiej osoby. Człowiek X uważa także, że życie jest prawem człowieka, stąd każdy kogo nie zna ma takie prawo i to prawo respektuje. Według X osoby, które uzna za wrogów ojczyzny z automatu tracą prawo do życia, gdyż złamały prawo "życie dla ojczyzny", a kto łamie prawo to po prostu z automatu zostaje pozbawiony swoich praw obywatelskich w tym "prawo do życia"..

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A adaskodg
-1 / 1

@piotrKrokodyl "Gdyby omawiane było hasło "każdy człowiek niezależnie od czynów zasługuję na życie"" - Przeczytaj sobie raz jeszcze to zdanie, a zauważysz, że jest to właśnie prawo do życia człowieka. Trzy proste słowa: "Życie prawem człowieka". Człowiek nie przestaje być człowiekiem dlatego dożywotnio ma do niego dostęp. Musiałaby istnieć degradacja np.: do zwierzęcia, aby to prawo przestało go dotyczyć. Uzupełnienie w następnym akapicie.

"PRAWEM - stąd piszę o prawie. O prawie, które może się zmienić w zależności od naszych czynów (np. jak już wspomniane prawo do wolności)" - W definicji jest napisane, że prawo do życia, jest nadrzędnym prawem każdego człowieka. Prawo, na które próbujesz się powołać nie obejmuje omawianego zagadnienia. Odbieranie PRAWA do życia (czy też prawa do wolności - nie pomyl z odbieraniem wolności), zakrawa o zabawę w Boga.

"Cieszę się, że to w końcu zrozumiałeś :)" - Rozumiałem od samego początku ale Ty nie rozumiałeś, że podane przez Ciebie przykłady rozbijały się o czynnik ludzki.

Żartobliwie nazwałem ten przykład "kwiatkiem logicznym", gdyż zawarte w nim Twoje osobiste przemyślenia nie dowodzą sprzeczności w omawianych przez Nas hasłach. "Ludzie, którzy mordują nie zasługują na takie prawo." - To jest tylko i wyłącznie Twoja opinia, a nie twarde dowody. "Po prostu gdy odbierasz innemu człowiekowi prawo do życia to z automatu powinieneś utracić to prawo" - Powinieneś? Czyli jednak nie tracisz tego prawa? A to Ci niespodzianka. Dlatego jest to ch.., a nie argument.

"już ustaliliśmy, że masz problem z rozumowaniem tego co piszę." - Jak to dobrze, że Ty celująco rozumiesz co się do Ciebie pisze. Normalnie czapki z głów. Tyle, że....

Napisałem: "Gdzie masz te 3 przykłady? Oczywiście takie, które nie opierają się na Twojej interpretacji." oraz "Przejrzałem Twoje odpowiedzi i nic o czym piszesz nie jest warte uznania jako poważny argument"

I tak o to w odpowiedzi dostałem:

Nr1 "Stąd w haśle "śmierć wrogom ojczyzny" chodzi o(...)" - Już na "Dzień Dobry" widzimy tutaj Twoją własną interpretację i tok rozumowania, który chcesz narzucić. Czego Piotrunia nie zrozumiał, kiedy pisałem żeby były przykłady bez własnej interpretacji? Rozpatrując hasło: "Śmierć wrogom Ojczyzny" i odrzucając czynnik ludzki na bok (szpiedzy, jeńcy, dezerterzy), wychodzi na to, że musimy bezwzględnie zabijać wszystkich wrogów Ojczyzny. Bez wspomnianego wcześniej czynnika pozostaje Nam rozpatrywać Życie i Śmierć, a tu występuje sprzeczność. Tak dla zobrazowania sprzeczności: Masz prawo do życia ale musisz umrzeć, gdy jesteś wrogiem Ojczyzny.

Nr2 Nie wstyd Ci wklejać taki przykład? Widząc go zrobiłem dokładnie, to samo, co ten ludzik na wklejonym przez Ciebie obrazku. "(UWAGA - jest to mega uproszczenie(...)" - Czego nie zrozumiałeś, kiedy napisałem, że w Twoich odpowiedziach nie ma nic wartego uznania za poważny argument? " Zły człowiek, który już jakoś nabroił (wróg) nie ma prawa do życia" - Dżijzys kur... ja pier....

Nr3 " (skrajny przykład jakieś konkretnej jednostki)" - Dobrze widzę: "skrajny przykład"? I to na dodatek jednostki, która interpretuje na swój własny sposób wroga Ojczyzny? Ręce opadają.
Nie wiem czy w ogóle zauważyłeś ale raczej w to wątpię, że podajesz przykłady sprzeczne z podawanym przez Ciebie założeniem.

Opiszę sprzeczność w omawianych hasłach raz jeszcze, specjalnie dla Ciebie, w najprostszy możliwy sposób. Życie "DAJE" Ci prawo do jego korzystania, Śmierć "ODBIERA" Ci to prawo. Jak widzisz opisałem, to tak jak chciałeś. Bez interpretacji własnej i żadnego czynnika zewnętrznego.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P piotrKrokodyl
-1 / 1

@adaskodg
Przeczytałem tylko farmazony z pierwszego akapitu. Nie chcę już marnować za dużo czasu na dyskusję z tobą.
"Przeczytaj sobie raz jeszcze to zdanie, a zauważysz, że jest to właśnie prawo do życia człowieka. Trzy proste słowa: "Życie prawem człowieka". Człowiek nie przestaje być człowiekiem dlatego dożywotnio ma do niego dostęp." - czyli idąc tą logiką nie wolno nikogo zamykać w więzieniu za przestępstwo, bo wtedy odbieramy mu prawo do wolności. Świetne rozumowanie

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P piotrKrokodyl
-2 / 2

@adaskodg
"Jesteś takim głąbem, że nawet nie rozumiesz, że jak kogoś zamkniesz w więzieniu, to ten ktoś stracił wolność, a nie prawo do wolności. Po wyjściu dalej to prawo będzie posiadać." - czyli na okres siedzenia w więźniu stracił prawo do wolności. Znowu się zgadzamy, super :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A adaskodg
-1 / 1

@piotrKrokodyl "Osoba odbywająca karę pozbawienia wolności jest odizolowana od świata zewnętrznego co w pewien sposób utrudnia jej korzystanie ze swoich podstawowych praw. Jednym z podstawowych uprawnień skazanego jest prawo do utrzymywania więzi z rodziną i innymi bliskimi osobami. Możliwość korzystania z tego prawa jest z oczywistych względów utrudniona – z pomocą przychodzą jednak przepustki."

Faktycznie znowu opowiadasz kocopoły, super :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C Czubbajka
-3 / 5

Logiki w tym wywodzie nie widzę. Ok, rozumiem, że można mieć wrogów, i Rosja w świetle swoich działań będzie tu dobrym przykładem. Ale, w odróżnieniu od niezdolnych do samodzielnego życia płodów, ci wrogowie to jednak mimo wszystko są ludźmi i grożenie im śmiercią (bez względu na przyczynę) to nic innego jak odmawianie im prawa do życia. W tym kontekście hasło "życie jest prawem człowieka" jest bezrefleksyjnym, pustym sloganem (tak jak czerepy co niektórej młodzieży).

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P piotrKrokodyl
0 / 2

@Czubajka
" ci wrogowie to jednak mimo wszystko są ludźmi i grożenie im śmiercią (bez względu na przyczynę) to nic innego jak odmawianie im prawa do życia" - tak, takim ludziom odmawia się prawa do życia. Widzę masz problem z logiką. To spróbuję jeszcze prościej. Niewinni, dobrzy ludzie zasługują na życie i każdy taki człowiek ma prawo do życia. Ludzie, którzy mordują nie zasługują na takie prawo. Po prostu gdy odbierasz innemu człowiekowi prawo do życia to z automatu powinieneś utracić to prawo

PS.
" Ale, w odróżnieniu od niezdolnych do samodzielnego życia płodów, ci wrogowie to jednak mimo wszystko są ludźmi..." - cofnij się to szkoły podstawowej na lekcje biologii, WDŻ lub edukacje seksualną to dowiesz się, że płód jest człowiekiem. A jeśli według Ciebie o człowieczeństwie decyduje możliwość samodzielnego przetrwania tzn. że człowiek jest "człowiekiem" najwcześniej w wieku jednego roczku, 2lat, 6lat a może 18lat?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A adaskodg
-1 / 1

@Czubbajka Nie przejmuj się. Gość podaje przykłady z "czapy" i nawet nie wie o czym dyskutuje. Zestawia ze sobą dwa hasła i dostaje zwarcia, kiedy okazuje się, że nie ma racji. Podpiera się definicją "wroga" (nie wroga Ojczyzny, ot taka logika) ale kiedy dostał artykuł, w którym jasno autorka wskazuje, że wrogiem Ojczyzny może być każdy dla każdego, to ten dalej udaje głupka, bo przecież Rosja(!) i to jest logiczne. Najlepsze jest to, że przyznał autorce rację, co do definicji wroga Ojczyzny, a po prawdzie jak widać nawet nie rozumie za co jej ją przyznał xD Piotrunia chyba chciał po prostu napisać coś o Rosji, bo z logiką, to nigdy nie miał do czynienia :D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C Czubbajka
0 / 0

@piotrKrokodyl To teraz na biologii jest religia? Nie przekonasz mnie, że płód równa się człowiek, i koniec tematu. A przy dzisiejszych cenach wynajmu, mieszkań i kredytów zdolność "samodzielnego przetrwania" oznacza się nie wiekiem, ale miesięcznymi dochodami na rękę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P piotrKrokodyl
-1 / 1

@adaskodg
Człowieku, w ogóle nie rozumiesz co się do Ciebie pisze. Przypadek Rosji był tylko przykładem. Mogłem dać inny przykład... a nie czekaj, przecież potem podałem Ci inne, ale to nic nie dało. Dostałeś takiego bólu dupy, że musisz żalić się innym, ehh...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A adaskodg
-1 / 1

@piotrKrokodyl Podawałeś przykłady i jedyne co potrafiłeś napisać to, że: "To nie ten wróg", "Bo ten jest Twój/Jego/Ich", "2 hasła, nie ma sprzeczności"...Podałeś przykład o politykach, odbiłem Ci piłeczkę podając za wzór Naszych przedstawicieli i nawet słowem nie odpowiedziałeś chociaż na końcu zdania postawiłem znak zapytania. Zamiast odnieść się do kontrargumentu, to stwierdziłeś ze rzekomo coś personalizuje. Resztę Twoich przykładów (za wyjątkiem ruskich i banderowców) również można skwitować prostym stwierdzeniem, ze to jest tylko Twoja interpretacja i to są wrogowie dla Ciebie ale nie dla mnie czy tam dla jeszcze kogoś innego. Facet mówiący kłamstwa o Polsce za granica, to wróg Ojczyzny? Chyba wg Ciebie. I za coś takiego jeszcze dopisz "Śmierć wrogom Ojczyzny". Cyrk na kółkach. Moje przykłady były "be" ale Twoje wcale niczym się nie różnią. Przecież facet plujący na godło musi być wrogiem całego narodu, bo Ty tak napisałeś. Przykład z księdzem, to również przykład najwyższych lotów. Co My teraz poczniemy z tymi wszystkimi obcokrajowcami, którzy się osiedlili w Polsce ale nadal na pierwszym miejscu stawiają swój kraj ojczysty? Wg Twoich przykładów i tego co byś jeszcze mógł długo wymieniać, wychodzi na to, że wszyscy są wrogami Polski. Ciekawe, czy dasz radę podać choć jeden faktyczny, logiczny przykład tego kto nie jest wrogiem Ojczyzny?

To chyba raczej Ciebie coś boli, bo nawet nie rozróżniasz żalu od pocieszenia ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 15 września 2022 o 9:07

A akira800
0 / 2

Lewy brak logiki to norma

Odpowiedz Komentuj obrazkiem