Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
64 92
-

Komentarze ⬇⬇

Zobacz także:


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
T Tibr
0 / 4

Różnica jest taka, że człowiek jest drapieżnikiem szczytowym, a Amfiprion nie. Z punktu widzenia przetrwania gatunku jest to dla niego istotne, dla naszego gatunku już nie. Natura wyposaża co do zasady gatunki w te cechy które są dla niego istotne dla przetrwania, jeżeli się pomyli to gatunek wymiera.
Biorąc pod uwagę to, że masz rozum to żaden gatunek cię nie wyprzedził, choć biorąc pod uwagę sposób jego wykorzystywania to można odnieść inne wrażenie skoro jest on dla ciebie mniej istotny niż samoistna możliwość zmiany płci.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
+1 / 9

A są gatunki co wcale nie mają płci. Np parzydełkowce.

Jednak nie jest mi znany żaden przypadek ssaka, który by się rozmnażał bezpłciowo. Część płazów też może zmieniać płeć, jednak również nie znam takich gatunków wśród gadów czy ptaków.

Jednak co zabawniejsze. Natura zna organizmy bezpłciowe lub płciowe. A płciowe wyróżnia tylko wobec 2 płci XD. Interesujące że pewne kręgi próbują nam wmówić że płci jest kilkadziesiąt.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar cozabalwantonapisal
+2 / 4

@rafik54321 Gdyby babcia miała wąsy... jak mawia przysłowie ;) Natomiast piszesz o biologii, fizjologii.

A skąd wiesz, co taki szympans ma w głowie i czy też by płci nie zmienił? Albo taki głuptak niebieskonogi. Problemy ludzi rodzą się w głowie ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
0 / 6

@cozabalwantonapisal płeć warunkują chromosomy. U ludzi X i Y.

Żeńska płeć XX, męska XY. Ewentualnie są jeszcze obojniacy co mają XX i XY na raz, ale tu nikt nie ma wątpliwości że jest to pewna wada genetyczna na poziomie wrodzonej wady serca czy kręgosłupa. To się po prostu zdarza.

A z kombinacji znaków X i Y nie da się zrobić literki np Z XD. Po prostu się nie da.

Więc wg mnie, cała ta metodologia ustalania płci powinna być następująca.
Badamy DNA danej osoby pod kątem chromosomalnym. Czyli de facto sprawdzamy "jaką płeć dla nas natura wylosowała". Powiedzmy że DNA wskazuje jednoznacznie na XY czyli płeć męską.
Teraz należy zbadać budowę anatomiczną danej osoby. Jak są rozwinięte organy wewnętrzne oraz płciowe. Jaka jest budowa szkieletu itd. Jeśli te cechy fizyczne odpowiadają płci genetycznej, to mamy dowód na to, że ciało (w sensie jak fizyczne elementy komputera) jest całe. Problem jest w "oprogramowaniu" (czyli samym umyśle). A to się już nazywa zaburzenie osobowości.

Jeśli mamy osobę, która uzna że jest zombie, to nie mamy wątpliwości że jest chora na umyśle. Dokonujemy leczenia psychiatrycznego. Dlaczego natomiast mamy z marszu uznawać że ktoś "racjonalnie i logicznie" uznał że jest jakiejś porąbanej płci która nawet nie ma podstaw biologicznych do istnienia?
Dopiero w przypadku niezgodności budowy anatomicznej z DNA możemy uznać że są faktyczne podstawy uznać że jednak to nie z umysłem jest problem.

I to nie jest absolutnie żadna dyskryminacja z mojej strony. Bo choroby umysłowe są najróżniejsze i dotykają najróżniejszych osób. Choroba to nie wstyd. Jednak usprawiedliwianie swojej choroby, czy wręcz jej promowanie jest totalnie porąbane.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar cozabalwantonapisal
+1 / 1

@rafik54321 W dzisiejszym porąbanym świecie, będziesz miał zaraz zapis: płeć deklarowana ;) Chyba, że to obejmie RODO ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
-1 / 1

@cozabalwantonapisal m prostszy pomysł i cały aspekt straci jakikolwiek sens oraz znaczenie. Niech państwo w odwłoku ma płeć obywatela. Normy dźwigania ciężarów - te same. Wiek emerytalny ten sam. Zróbmy jeszcze jedne zawody olimpijskie bo czemu nie? Haha. Albo zawody MMA. To się transeksualnych zawodników pozbędziemy. W takiej sytuacji mogliby sobie twierdzić co chcą i tylko na tym gorzej wyjść haha.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Eskim0s69
0 / 0

@rafik54321
,,Interesujące że pewne kręgi próbują nam wmówić że płci jest kilkadziesiąt." Współcześnie do określenia płci człowieka stosuje się następujące kryteria:

- płeć chromosomalna (genotypowa) – mężczyźni mają kariotyp 46,XY, a kobiety 46,XX (występują również kariotypy z zaburzoną konfiguracją chromosomów płci).
- płeć gonadalna – obecność gonad (u samców jądra, u samic jajniki).
- płeć wewnętrzna (gonadoforyczna) – obecność pierwotnych dróg gonadalnych (u płci męskiej z przewodów Wolffa wykształcają się nasieniowody, a u płci żeńskiej z przewodów Müllera wytwarzane są jajowody, macica oraz dystalna część pochwy).
- płeć zewnętrzna – zewnętrzne narządy płciowe, prącie u mężczyzn i srom u kobiet.
- płeć fenotypowa (somatotypowa, biotypowa) – drugorzędne i trzeciorzędne cechy płciowe występujące u dorosłego osobnika.
- płeć hormonalna – relacja względnej ilości wydzielanych hormonów płciowych (u mężczyzn przeważają androgeny, u kobiet estrogeny).
- płeć metaboliczna – aparat enzymatyczny charakterystyczny dla niektórych systemów metabolicznych.
- płeć socjalna (metrykalna, prawna) – mająca wyznaczać pełnienie roli męskiej lub żeńskiej, wyznaczana na podstawie zewnętrznych narządów rozrodczych po urodzeniu.
- płeć mózgowa – zróżnicowanie się mózgu w zakresie endokrynnej czynności podwzgórza i przysadki mózgowej.
- płeć psychiczna – identyfikacja z płcią męską lub żeńską, poczucie przynależności do określonej płci.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
0 / 0

@Eskim0s69 się rozpisałeś i nic z tego wynika, bo w obrębie danego KONTEKSTU, wyróżniamy tylko 2 płcie.

To co wymieniłeś to raczej są cechy składające się na daną płeć.
I tak np mężczyzna ma jedną charakterystyczną cechę z KAŻDEGO podanego przez ciebie podpunktu. Co nie oznacza że nagle tych płci jest 50. Jest kilkadziesiąt cech które określamy jedną z dwóch płci.

To ewentualne zaburzenia, kiedy niektóre wartości danej cechy są niezgodne z płcią chromosomalną mogą dopiero być podstawą do orzekania że faktycznie coś tu poszło nie tak.
Oczywiście cały czas trzymamy się w okół biologii więc płeć socjalna odpada. A płeć psychiczna - to jest właśnie określane przez pozostałe cechy biologiczne, jest de facto "wynikiem" powyższych cech, a nie cechą samą w sobie.

Więc jak najbardziej u ludzi wyróżniamy 2 płcie. Męską i żeńską.

Mamy dziwną modę na usprawiedliwianie chorób i jeszcze na dodatek szczycenie się nimi :/ . Już nawet pedofilie chcieli uznania ich orientacji seksualnej i jeszcze legalizacji tego, no jprdl...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Eskim0s69
0 / 0

@rafik54321
,,Więc jak najbardziej u ludzi wyróżniamy 2 płcie. Męską i żeńską." kobieta która od malego dziecka uważa się za mężczyzne to osobna płeć, psychiczna.
Kiedyś leworęczność była uważana za chorobę, to samo z homoseksualizmem.
Jak nauka się rozwinęła, to wiele osób nie potrafiło zaakceptować nowych informacji.
Z resztą do dziś nie którzy tego nie potrafią zaakceptować.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
0 / 0

@Eskim0s69 nie, kobieta która uważa się za mężczyznę, pomimo iż wszystkie pozostałe cechy są żeńskie, nie ma płci męskiej - ma chorobę psychiczną.

Tylko że leworęczność nie jest sprzeczna biologicznie. To samo homoseksualizm. Co zabawne - u zwierząt, zachowania homoseksualne mają zwykle zupełnie inne cele niż u ludzi. U psów są np deklaracją dominacji nad innymi osobnikami.

Zauważ że w obrębie np "płci" psychicznej, wyróżniasz tylko 2 płcie. A są ułomy, którzy uważają że tylko w ramach płci psychicznej jest ich 50.

Znowu mogę też uderzyć z drugiej strony skoro przytaczasz aspekt historyczny.
Kiedyś niewolnictwo było standardem. Dziś nie jest. Czyli że jak? To kiedyś było lepiej, bo było to akceptowalne a dziś nie jest?
Znowu wg niektórych aborcja jest spoko - w starożytności była standardem. To zataczamy koło czy jak?
To że coś kiedyś uważano za nienormalne, a teraz uważamy za normalne, nie znaczy że koniecznie takie jest. Naturalnie też odwrotnie, przeszłość nie jest wyrocznią słuszności.

Geny warunkują wyłącznie 2 opcje i tego nie przeskoczysz. Wszystkie znaczące odstępstwa od tych 2 przypadków są patologią. Tu nie ma miejsca na usprawiedliwianie. Równie dobrze mógłbyś uważać że ludzie z jednym płucem to standard. No nie. Albo kadłubki bez rąk. I nagle byś twierdził że to "nowy rodzaj człowieka". No nie. To osoba chora.

Znowu dlaczego uważasz że uważanie się za osobę odmiennej płci ma być cacy, a uważanie się za: zombie, psa, Jezusa, ducha itd już spoko nie jest? Bo w tych drugich przypadkach nauka nie ma wątpliwości.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Eskim0s69
0 / 0

@rafik54321
,,ma chorobę psychiczną." nie jest chorobą psychiczną.

,,A są ułomy, którzy uważają że tylko w ramach płci psychicznej jest ich 50." płeć fizyczna (czyli zewnętrzna) to nie to samo co psychiczna (wewnętrzna).

,,Albo kadłubki bez rąk. I nagle byś twierdził że to "nowy rodzaj człowieka". No nie. To osoba chora." no to załóżmy że w przyszłości dojdzie taki scenariusz, że większość ludzi będzie mieć coś mechanicznego (coś jak w filmach scifi np. Pamięć absolutna, albo z gier np. Cyberpunk 2077), w takim razie to będzie normalne mieć coś mechanicznego, czy jednak normalnym będzie jedynie mniejszość która ma wszystko ,,naturalne"?

,,Znowu dlaczego uważasz że uważanie się za osobę odmiennej płci ma być cacy, a uważanie się za: zombie, psa, Jezusa, ducha itd już spoko nie jest?" Ty tak serio?
Nie widzisz różnicy między płcią, a w ogóle inną postacią, zwierzęciem?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem