Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
422 460
-

Komentarze ⬇⬇

Zobacz także:


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar refael72
+28 / 56

Czy pan Wojtyła osobiście brał się swoimi obrzydliwymi łapskami za dzieci nie wiadomo.
Natomiast jest niezaprzeczalnym faktem, że za jego urzędowania kościelni pedofile mieli eldorado. Chronił zboczeńców, stworzył dla nich parasol ochronny. Zmniejszył też kary kanoniczne. Takie postępowanie może pozwolić na domniemanie, że jednak miał coś za uszami.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A AionAeon
+2 / 10

@refael72 od dziesięcioleci chodzą pogłoski że dorobił się własnego bombelka - być może tym go szantażowali - co oczywiście go nie rozgrzesza.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar lingerer
-5 / 25

przypuszczam że to młody wykształcony z inteligenckiej rodziny zwolennik federalizacji UE

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S slagen
+8 / 14

On tylko nie widział. Bo mogłoby to podkopywać autorytet Kościoła.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A AionAeon
0 / 8

@fissiu otóż to! Tak właściwie to czemu K.W. aż tak nienawidził dzieci?!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar solarize
+4 / 8

@fissiu Albo hajs z tacy w kościele oślepi tak mocno, że pedofilii już nie widać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Evengeline29
+6 / 18

A on był pedofilem? Chyba nie, po prostu ich ukrywał i chronił tym samym przed sprawiedliwością. W równym stopniu był winny co ci zboczeńcy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T tobimadara
0 / 0

@Evengeline29 Nie wiadomo czy był, ale wiadomo, że ich ukrywał. Myślę, że to po prostu skrót myślowy i uproszczony maksymalnie przekaz.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar swietyczlowiek
+3 / 7

dopiero teraz zaczęli to robić?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S sceptykiem_sie_urodzic
+5 / 13

Prawdę napisał. Odważny. Może ktoś się odważy w tym kraju na dyskusję na temat nie "czy" ale jak bardzo Pan Karol Wojtyła i Pan Stanisław Dziwisz chronili pedofile, nagradzali pedofilów.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M marjpap
+5 / 9

My Polacy mamy w sobie coś takiego, że każdy jest urodzonym sędzią, prokuratorem, policjantem i doskonale każdy wie, kto zawinił i kto zły.

Ja napiszę tak.

Pamiętam jak Jan Paweł II zmarł, byłem wtedy jeszcze nastolatkiem. Zabolała mnie informacja o jego śmierci, tak jak i wielu innych osób, nie tylko katolików, bo uchodził on za osobę wspaniałą.

A mimo to, nie waham się dziś powiedzieć, że jeśli okazałoby się, że naprawdę brał czynny udział w ukrywaniu pedofilów, to powinien zostać potępiony, tak na ziemi jak i po drugiej stronie, jeśli w ogóle coś tam jest. I tutaj kluczowe jest słowo "jeśli". Wciąż nie ma dowodów, że o tym wiedział lub brał w tym udział. Podkreślam, dowodów! Bo artykułów o domysłach, że w tym był, to i ja też czytałem wiele a właśnie nimi prawdopodobnie zasugerowała się osoba, która pomalowała pomnik. Jeszcze raz. Nie bronię go ale też nie oskarżam, bo tak naprawę jeszcze nic nie wiadomo. A jako argument dodam jeszcze... Serio? W dużej firmie, cwany kierownik puszcza szybciej ludzi do domów, ukrywa że asortyment jest zabierany do celów prywatnych, przymyka oko jak ktoś zrobi sobie przerwę o 10 minut za długą a szef nawet o tym nie wie i jedyne co do niego dochodzi, to fakt, że firma dobrze prosperuje. Kierownika uważa za zaufanego a ten ma profity, bo premie od szefa i mir u podwładnych. Takim kierownikiem mógł być Dziwisz. Nie mówię, że był ale mógł. To, że on ukrywał pedofilów, jest już pewne a nie od dziś wiadomo, że był to gość, któremu Jan Paweł II ufał. Być może bardzo się pomylił a być może o wszystkim wiedział. Nie wiadomo. Trzeba dalej drążyć. Taki wandalizm i ciągłe podburzanie nie jest dociekaniem prawdy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O Ochrety
+7 / 9

Byłam na białym marszu. Obecnie postać JP2 jest mi raczej obojętna. Chociaż zawsze milej mieć pozytywnego bohatera narodowego niż go nie mieć.

Dobrze będzie, jak się to wszystko wyjaśni. Bo źle potępiać w ciemno dobrego człowieka, ale też niesmacznie kontynuować kult przestępcy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Traehflow
-1 / 1

@Ochrety dobrze napisane

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P pawel1481
0 / 0

@Ochrety
Nie sądzę, by obecnie była szansa na wyjaśnienie tej sprawy. Kościół jest mało przejrzystą organizacją. Oni trzymają papiery na ludzi, nie na siebie. Osobiście nie sądzę, by papież był o tym informowany w sposób wystarczający. W kościele jest sporo Tabu. To raczej było jedno z nich, bagatelizowane już na niższych szczeblach hierarchii. Poza tym, w tamtych czasach pedofilia była tematem tabu w całym społeczeństwie zdaje się. Tam nie tylko kościół miał sporo za uszami...

Nie sądzę też, aby ktoś poważny naciskał na to, by to wyjaśniać. A ten napis to prędzej efekt wpychania się kościoła nie tam, gdzie jego miejsce, niż rzeczywistego przekonania, że tak było... Taki bunt ludzi na to, co dzieje się w kraju i w kościele... Oskarżanie o to, co dzisiaj się dzieje, osoby, która umarła 17lat temu byłoby lekko niepoważne. Szczególnie, że dwóch papieży już rządziło od tamtego czasu. I jakoś nie kwapili się, by jakoś gwałtownie w tej sprawie działać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P polskitroll
+2 / 2

@marjpap Wojtyła był głową, szefem Kościoła Katolickiego. Ma, rzecz jasna znaczenie, to czy był czy też nie był pedofilem, ale nawet jeśli nie był i w żaden sposób nie możnaby udowodnić, że o jakichkolwiek przypadkach wiedział - i tak jako zwierzchnik KK ponosi odpowiedzialność. Właśnie po to tym zwierzchnikiem został.
Poza tym KK jest instytucją dość mocno skompromitowaną. Niezliczone zbrodnie popełniano i ciągle popełnia się w imię tzw. boga. To doświadczenie, krew milionów i wiele pokoleń ludzi skrzywdzonych przez KK na najbardziej wymyślne sposoby, a także poziom moralny i intelektualny dzisiejszego kleru oraz ilość skandali pedofilskich, każą raczej w obliczu dywagacji na temat świadomości i powiązań hierarchów kościelnych z procederem pedofilskim skłaniać się ku odpowiedzi twierdzącej. Zatem z doświadczenia papież raczej wiedział niż nie wiedział, raczej brał udział niż nie brał, a - jako szef - napewno ponosi odpowiedzialność.
Abstrachując już od tematu mema - ciągle nie mogę pojąć jakim cudem, w obliczu niewyobrażalnych zbrodni, pedofilii zepsucia, oszustw, kłamstw i wszelkiego obrzydlistwa, jakim cechuje się współczesny Kościół Katolicki, ta zbrodnicza instytucja jest jeszcze legalna a jej zadufani w sobie, zepsuci, amoralni i niegodni splunięcia kapłani brukają polską ziemię ciągle chodząc na wolności.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T tobimadara
0 / 0

@marjpap Dziwisz wiedział pierwszy, a Jan Paweł II.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D drakon1
-3 / 7

Graficiarz wybrał sobie ciekawą ksywkę..

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E EkscelencjaS
0 / 0

Wszędzie tam gdzie jest Kościół rzymsko katolicki – jest seks i dewiacje. I to trwa od wieków. Na świecie jest tylko jedna organizacja, która takich seks-dewiantów sama rekrutuje, potem tychże dewiantów wspiera a w razie wpadki chroni przed wymiarem sprawiedliwości.
Dlatego atrakcją dla mediów jest nie sam wielebny dewiant, ale skuteczne wyłuskanie go spod papieskiej czyli kurialnej kurateli. Kościoła nie da się naprawić. Zbyt wiele uczynił krzywd, zbyt długo kłamał, cała logika tej instytucji oparta na hierarchii i pogmatwanej mistyce czyni ją przestarzałą, zbędną i szkodliwą społecznie. Miejmy nadzieję, że Franciszkowi przypadnie rola na wzór twórcy "pierestrojki" oraz "głasnosti" i przyśpieszy upadek tej Stajni Augiasza pomiotu Antychrysta oraz wyzwolenie ludzkości z jego pazernych macek.
Nie wierzcie tej usakralnionej obłudzie, tej eklezjalnej hipokryzji! Ta instytucja została stworzona na kłamstwie i nie jest w stanie się oczyścić.
Czyż jego wyznawcy nie słyszą „głosu z nieba mówiącego: „Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające. Bo grzechy jego narosły aż do nieba i Bóg przywołał na pamięć jego niesprawiedliwe uczynki" (Ap 18. 4).

Odpowiedz Komentuj obrazkiem