Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
271 327
-

Komentarze ⬇⬇


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
P Pasqdnik82
+31 / 45

Ale co Wy z tym bezstrsowym wychowaniem? Przecież można ukarać dziecko niekoniecznie wlać w du...ę pasem, czy kablami od żelazka czy prodiża. Ale jeśli za karę uważa się tylko lanie.... bo każda inna kara to "bezstresowe wychowanie" no cóż, niech się może takie osoby zaczną leczyć.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Y yankers
+11 / 13

@Pasqdnik82 Ja dzięki wychowaniu przez ojca kablem od żelazka straciłem do niego resztki szacunku a własne dzieci (czówrkę) wychowałem tylko raz synowi dając lekkiego klapsa (nie zabolało go nawet ale zrozumiał).
Nie były rozwydrzonymi bachorami, nie popadły w alkoholizm czy narkomanie. Każdy zdobył wykształcenie, ma rodzinę, dobrze płatną pracę etc.
Nigdy ich nawet nie straszyłem biciem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 29 września 2022 o 1:56

avatar kraken11
+1 / 5

@Pasqdnik82 To nie średniowiecze, a bicie dzieci to znęcanie się nad nimi. Ja bity w domu nie byłem co prawda, ale znęcały się nade mną dzieci w szkole. Dzisiaj mam nerwicę lękową, nerwicę natręctw. Wszelka interakcja z obcymi ludźmi jest dla mnie mega stresująca. Najbezpieczniej czuję się w domu. Także jakie skutki może przynieść bicie dziecka?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Eaunanisme
+6 / 6

@Pasqdnik82 Podstawowa kwestia jest taka, że 3/4 ludzi brak wychowania uważa za wychowanie bezstresowe.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E El_Polaco
+3 / 5

Też dostawałem i źle to wspominam, ale o co chodzi z grzałką i żelazkiem? Pas czy kabel od prodziża to pamiętam, dobrze pamiętam, ale żelazko albo grzałka? Czyżby autor miał na myśli przypalanie kogoś czy co?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A ArthuR34
+2 / 4

@El_Polaco
Może niektórzy byli nimi przypalani xD

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E El_Polaco
+2 / 2

@ArthuR34
Aż takie patologie to raczej rzadkość. Oby. Naparzanie dziecka kablem czy pasem to była norma, ale przypalanie czy bicie czymś naprawdę ciężkim, metalowym, co mogło naprawdę kogoś mocno uszkodzić to już raczej była najgorsza patologia i raczej margines.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A ArthuR34
0 / 0

@El_Polaco
W żartach to napisałem ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Arcykretyn
+15 / 15

Nie,bicie dzieci nie jest dobre,tak samo jak nie karanie za cokolwiek,tłumaczenie "to tylo dziecko",tak się tworzy potwora bez pojmowania przyczyny/skutku.coś jak ruskie społeczeństwo,

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
0 / 28

Fizyczne karcenie dzieci nie jest rozwiązaniem idealnym, ale jest kuwa skuteczne.

Gdyby dziecko wychowywać od samego początku, idealnie, perfekcyjnie, bezbłędnie niczym algorytm komputerowy, to owszem, można by bicia uniknąć, ale ludzie nie są idealni i popełniają błędy.

Dzieci wykorzystują błędy wychowawcze rodziców. Robią to instynktownie. Kara cielesna jest bardzo skuteczna, do naprostowania krytycznych sytuacji.
Oczywiście nie należy tu mylić tego z ordynarnym napie***m dzieci. Bo to odrębna kwestia. Jednak o wiele lepszym wychowawczo czynnikiem, jest kilka razy w życiu wlać na tyłek 5-7latkowi, niż potem mieć serio potężne problemy wychowawcze z nastolatkiem. Do tego taka kara cielesna musi być wykonana totalnie "na zimno", bez agresji. Wielu rodziców, dając klapsa wyładowuje w ten sposób własną złość - to źle. I to TEN fakt jest destrukcyjny dla psychiki dzieci - nie klaps sam w sobie.
Bo taki klaps na zimno, jest takim samym czynnikiem jak to, kiedy dzieciak sobie przywali młotkiem w palec. Wie że źle zrobił, bo boli i wie co źle zrobił, bo nie trafił w gwóźdź. Jednak młotek się na dzieciaku nie wyżył.

Bo znów co masz zrobić z dzieciakiem, który ci ucieka, drze japę, pluje na ciebie, kopie itd? Możesz to ignorować, ale takiego dzieciaka bawi fakt, że cię kopie. Ignorując go, pozwalasz mu na to, więc będzie to kontynuować. Jak dzieciak jest w takim "szale brojenia" to trzeba się do niego przebić, tak aby serio ZACZĄŁ słuchać. I tu się sprawdza klaps. Ooo, zabolało, ooo, dzieciak nie może tego powstrzymać, ups, sprawa się rypła...
Kilka takich akcji i dzieciak pozna że są granice których przekraczać nie wolno i kropka.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E El_Polaco
-4 / 10

@rafik54321
"Bo znów co masz zrobić z dzieciakiem, który ci ucieka, drze japę, pluje na ciebie, kopie itd? Możesz to ignorować, ale takiego dzieciaka bawi fakt, że cię kopie".

Nie jestem rodzicem, więc mogę się mylić, ale sądzę, że szlaban na telefon, komputer czy wyjście z kolegami w zupełności wystarczy. Tylko trzeba się trzymać podjętej decyzji. Nie można zmieknąć. Wydaje mi się, że jedną z niewielu sytuacji, gdzie powinno się dać dzieciakowi klapsa, to taka, gdy robi coś niebezpiecznego dla innych bądź dla siebie i nie słucha, jak mu się każe przestać. Np. jak wybiega na drogę i nie słucha tłumaczenia, że nie wolno, bo to niebezpieczne. Ile razy dasz radę dzieciaka upilnować? Za którymś możesz nie zdążyć i będzie nieszczęście. Jeśli klaps podziała i nie będzie tego robił, to moim zdaniem powinno się to zrobić. Lepiej niech go d...a zaboli niż ma trafić do szpitala albo i gorzej.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Trutututumajtkizdrutu
-3 / 15

@rafik54321 chyba z tylka wyjales sobie te madrosci. Czytales cos kiedykolwiek o wychowywaniu dzieci? Ale nie posty na FB :D. Nie wiem czy masz dzieci ale jesli twoj dzieciak "ucieka, drze japę, pluje na ciebie, kopie itd? " to popelniles gdzies po drodze powazne bledy wychowawcz ei to nie wina dzieciaka a twoja.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A anna84k
-1 / 5

@rafik54321 Kiedy moje dziecko jest w szale, bo zdarza mu sie, to idzie do kata albo do swojego pokoju, az sie uspokoi. Dziala bezblednie. Dziecko, ktore sie zachowuje w sposob, ktory opisujesz, to jest dziecko, ktore potrzebuje uwagi i chce ja na siebie zwrocic. A ze jest dzieckiem, to zachowuje sie wlasnie tak, bo nie mysli racjonalnie. Ale Ty kolego jestes dorosly, wiec powinienes.
Jakim cudem Ty chcesz wytworzyc w dziecku zaufanie do Ciebie kiedy jedyna odpowiedzia z Twojej strony jest klaps czy lisc czy cokolwiek tam robisz tym swoim dzieciom.
Jestes rodzicem, masz przewage fizyczna nad nimi. Nie wykorzystuj tego, to bardzo zalosna postawa.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar kriseq1970
+2 / 2

@anna84k jak dziecko jest "w szale" tzn. wrzeszczy, tupie, rzuca się na podłogę i nie zwraca na Ciebie uwagi, to każesz mu iść do kąta albo do swojego pokoju i ono po prostu idzie? Skoro tak, to nie możesz mu po prostu kazać mu się uspokoić? Skoro słucha się w kwestii kąta i pozostawaniu w pokoju to i tego powinno.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A anna84k
+1 / 3

@kriseq1970 Nie bylo latwo na poczatku. Jesli nie idzie sam to zaprowadzam (tyle razy ile trzeba). On juz sam wie, ze do kata czy pokoju ma isc, wiec wczesniej czy pozniej idzie. I niestety nie moge mu kazac sie uspokoic, dziecko w szale nie jest w stanie sie ogarnac na zawolanie. A jak usiadzie w swoim pokoju to tak po ok. 15 minutach jest spokoj, on wychodzi caly zadowolony mowiac: mamo! juz sie uspokoilem. Wtedy siadamy i tlumaczymy sobie co bylo nie tak. Syn ma 3 lata.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
-3 / 5

@anna84k myślisz, że taki dzieciak ci usiedzi w tym pokoju? Oczywiście że nie. Jego będzie bawić twoje namawianie go do uspokojenia się.

Jak chce uzyskać zaufanie? Poświęcając im czas. Ale nawet wtedy dzieciak będzie sondować ile mu pozwolisz. Dzieciak potrzebuje wyraźnych granic. Klaps taka granicą jest.
Wystarczy popatrzeć na dzieciaki które klapsów nie dostały, zero szacunku do kogokolwiek.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A anna84k
+1 / 3

@rafik54321 no moj siedzi, ale nie mam porownania, to moj pierwszy potomek, ale ciesze sie, ze stosuje ta metode, bo dziala i nie ma problemu. I nie uwazam, ze klaps za to, ze dziecko Cie kopie jest odpowiednia metoda, przemoc za przemoc, moim zdaniem mija sie to z celem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
-2 / 4

@anna84k " I nie uwazam, ze klaps za to, ze dziecko Cie kopie jest odpowiednia metoda, przemoc za przemoc, moim zdaniem mija sie to z celem." - świat nie jest kolorowy.
Przemoc jest w nim czymś normalnym. Ba, wręcz powszechnym. Jeśli twoje dziecko nie pozna czym jest przemoc, nie będzie sobie z nią radzić w wieku dorosłym.
Prosty przykład - jeśli dzieciaka nie będziesz prowadzać do przedszkola, a załatwisz mu np indywidualne nauczanie, to nie będzie potem potrafić nawiązywać relacji z ludźmi.

Do tego nie myl klapsa, z regularnym napie****m. To kluczowe. Klaps wykonany "na zimno" bez agresji JEST pomocny. Wyładowanie swoich złych emocji na dziecku w postaci klapsa JEST szkodliwe. To kolosalna różnica. To drugie faktycznie wywołuje w dziecku strach i niepokój, traci się zaufanie do dziecka.
To pierwsze, sugeruje dziecku że kara jest nieuchronna, jeśli tylko się nabroi i że nie ma się czego bać do póki jest się grzecznym.

No a gdyby ci dzieciak jednak NIE siedział? Albo siedział w pokoju i go demolował?

Czy ci się podoba to czy nie, klaps jest skuteczną formą zademonstrowania dziecku swojej przewagi nad nim. Bo czemu dziecko ma cię słuchać, skoro nie ma tej świadomości?

Ty mówisz na przykładzie jednego dziecka. Ja mówię na przykładzie 3ki siostrzeńców z którymi przez długi czas mieszkałem. 2ka chłopaków dostawała na tyłek. 3cia siostrzenica nie dostawała "bo to dziewczynka" no i płaszczyk kobiet. Cała trójka jest już w wieku nastoletnim. Chłopacy ułożeni, ogarnięci. Robią co mają robić. Poprosisz o pomoc - pomogą. Mają problem - przyjdą z nim. Moje relacje z nimi 10/10. Siostrzenica już 2 razy zje****a z domu, obraża rodziców, zdarza się jej nawet bić innych. Tak, brak klapsów to świetna metoda demoralizowania XD.

Poza tym kary cielesne były uskuteczniane przez wieki. Jakoś gatunek ludzki nie wyginął XD. A nowomoda ich nieużywania, zaowocowała całą masą dzieciaków bez krzty pokory.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A anna84k
+1 / 1

@rafik54321 Mozliwe, ale ja nie mam zamiaru ich stosowac. Moj system dziala swietnie i dziala na wiekszosc dzieci, ktore znam.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
0 / 2

@anna84k z mojego doświadczenia wynika że twój sposób nie działa na żadnym dziecku

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A anna84k
0 / 0

@rafik54321 tak jak juz wspomnialam wyzej, na moim dziala i mysle, ze gdybys sprobowal na swoim/ swoich (jezeli posiadasz) to zobaczylbys, ze jest to bardzo efektywny sposob lagodzenia roznego rodzaju tantrum. Jest to oczywiscie proces, ktory trzeba wdrozyc jak najwczesniej.
Uwazam, ze bicie dzieci jest dla rodzicow, ktorym sie nie chce wychowywac, wiec wola zastraszac. Dziecko, ktore boi sie rodzicow to posluszniejsze dziecko. Ja nie chce, zeby moje sie mnie balo. I tyle!

System ten jest stosowany rowniez w przedszkolu syna, na wszystkich dzieciach.
A moze uwazasz, ze dzieci w przedszkolach i szkolach tez powinny byc bite?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Turquoise94
+2 / 2

Powiedz to mojej matce, odpowie ja cię lałam,? chyba cię po*ebało..

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M Myslaca_istota
+1 / 5

Kolejny raz ten sam demot. Ktoś dostawał kablem w tyłek i wydaje mu się, że tak być powinno. Wychowałam dwójkę dzieci (22 i 16 lat) BEZ BICIA, są dobrymi ludźmi, uczą się, córka na studiach, syn w technikum. Ja i dwoje mojego rodzeństwa byliśmy wychowani BEZ BICIA, brat ma firmę, siostra pracuje jako pielęgniarka kardiochirurgiczna przy operacjach, ja pracuję na uczelni, wszyscy mamy spokojne dzieci. Moja Mama i jej czwórka rodzeństwa była wychowana BEZ BICIA, wszyscy są (lub byli) przyzwoitymi ludźmi. Znam rodzinę, gdzie dzieci są bite od pokoleń, w rodzinie są alkoholicy, dzieciaki trafiały do poprawczaka, etc.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Partician
0 / 12

Dostało sie nie raz i nie dwa... Nie zaluje i nie mam pretensji... Należało sie, za niewinnosc nie dostalem... Smary muszą boleć hahahaha

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M Mellion
+1 / 3

Jeżeli dorosły człowiek potrzebuje używać siły przeciwko dziecku, to odniósł porażkę. Jest tyle innych metod wychowawczych...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar kraken11
+1 / 3

Ludzie uważają też, że kiedyś nie było "tej całej depresji", ale ze ludzie sięgali do kieliszka, to jakoś nie kojarzą faktów.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kasia107
+4 / 4

Ale są tylko dwa sposoby? Albo kablem albo bezstresowo i nie ma nic po środku?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K krn78
0 / 2

Ja tak uważam, z tym że nie "było fajniej, bo było bicie dzieci", ale "było fajniej pomimo, że było bicie dzieci".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z zxcvbnasdfgh
0 / 2

Naprawdę są tacy, którzy z perspektywy czasu po prostu rozumieją, że to za co oberwali było złe i powinni byli o tym wiedzieć, ale jeśli ktoś dostawał kablem za 4 z kartkówki, to rozumiem, że źle mu się to kojarzy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B bajk4
+1 / 1

W***wia mnie zdanie "bicie dzieci". Bicie dzieci istnieje rownież teraz. A o czasach owczesnych mowi się "podworkowe wychowanie".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D deusmagnus87
0 / 0

Syty nie zrozumie głodnego. Kiedyś szkolona nas na twardzieli i zaradnych. Dziś produkuje się mięczaki.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem