Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
373 382
-

Komentarze ⬇⬇


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar Banasik
-3 / 15

A nie prościej złożyć wypowiedzenie w wybranym przez siebie czasie zamiast siedzieć na bombie i czekać kiedy to szef zechce się nagle pozbyć chamskiego robola?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kurnutus
-4 / 16

@Banasik serio uważasz, że tu "robol" jest chamski a nie szef, proponujący pracę w środku nocy?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W wawrzynkor
+4 / 20

@kurnutus Nie masz pojęcia o co chodzi w transporcie to się nie wypowiadaj.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Banasik
+14 / 22

@kurnutus . Szef grzecznie zapytał. Nie wydał polecenia, nie żądał, tylko grzecznie poprosił z rozsądnym uzasadnieniem. A pracownik miał prawo odmówić, ale nie w takiej formie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
I Iasafaer
+10 / 12

@kurnutus Z wiadomości wynika, że nasz "robol" jest kierowcą ciężarówki. Akurat również jestem, więc wyjaśnijmy sobie pewne kwestie.
Jest to praca z nienormowanym trybem pracy, gdzie w umowie masz zapisaną pracę nocną, pracę w godzinach nadliczbowych i pierdylion innych możliwości.
Nie obowiązuje też 8, czy 12 godzinny dzień pracy. Tachograf pozwala na 13-15 godzin pracy i 9-11 godziną przerwę pomiędzy i tak 6x w tygodniu. Potem 45h przerwy z możliwością skrócenia do 24h.
Fakty są takie, że kierowca powinien zdawać sobie sprawę, że pracuje w takiej branży, że jak trzeba jechać o 2 w nocy to się jedzie o 2 w nocy. I nie rzadko jest to robota na telefon. Jesz obiad, a tu telefon "proszę być za 2 godzinki na bazie, auto czeka".

Ja nie twierdzę, że to jest złota robota i dla każdego.
Jak dla kogoś życiowym priorytetem jest rodzina, dzieci, bajlando z przyjaciółmi, spokojny sen we własnym, czy ciepły cycek kobitki to nie zostaje kierowcą ciężarówki. Proste.
Jak się jednak decyduję na taki zawód to się muszę pogodzić z faktem, że czasem będę musiał z wyżej wymienionych wygód czasowo zrezygnować.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar solarize
+4 / 4

@Banasik ma rację. Bardzo niekulturalnie mu odpowiedział. Obraził też przy okazji np. dyżurującego strażaka, marynarza albo kierowcę karetki. Bo kim oni są niby: k-wą czy kotem? Klasyczne ograniczone myślenie "zły pan za dużo wymaga", "biedny niewolnik". O pracy trzeba myśleć, jak o usłudze, jakby cały czas samemu było się szefem, być może tylko swoim. Optymalnie to jakby nie odpisał nic, bo jego "firma" jest zamknięta, albo odmówił kulturalnie, albo podał swoją cenę za taką usługę, tak samo jakby szef był jego klientem (bo faktycznie nim jest, różni się tylko papierek).

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 7 października 2022 o 12:00

avatar Trucker_87
-2 / 2

@Iasafaer No nie jest tak do końca. Oczywiście, że jeśli chodzi o kierowców zawodowych to czasy pracy są objęte wieloma regulacjami, ale w dobie niedoborów kadrowych rzeczywistość wygląda zgoła odmiennie. CH UJ tam z czasami pracy, dla mnie najważniejsze jest to na jaką robotę się umawiałem przy podpisywaniu umowy. Jeśli umawiałem się na delikatną robótkę wokoło komina to niech nikt mi tutaj nie zmienia zasad gry w trakcie rozgrywki.Jestem kierowcą w ruchu krajowym i dogadywałem się na ściśle określoną pracę, na to,że będzie tak i tak. I ch UJ mnie tam obchodzi, że coś się tam zmieniło.Biorę pieniądze za taką pracę na jaką się umawiałem. Jeśli jest jakaś zmiana ponad to na co się umawiałem to rozmowę zaczynamy od tego ile wyniesie mój dodatek, a nie od tego, że jakaś ku wa 2.00 w nocy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
I Iasafaer
+1 / 1

@Trucker_87 Nie wiemy w jakich okolicznościach zaszła konieczność pracy o 2:00.
Jestem w stanie zaakceptować coś takiego, że może taka sytuacja wyniknąć okazjonalnie z przyczyn niezależnych w jakimś stopniu, która zmusiła do reorganizacji grafiku.
Oczywiście taka praca powinna być dodatkowo płatna, ale wiemy jak jest. Nie podoba się - pojedzie kto inny, a Ty dostaniesz pod górkę przy najbliższej okazji.
Nie czarujmy się - umowy umowami, a życie życiem.
I też tak nie mów hop z tymi niedoborami. Sytuacja potrafi się zmienić dynamicznie. Dziś jest rynek pracownika, a jutro kto wie... jak pokazano wiele razy - zawsze można ściągnąć Hindusów, Filipińczyków... jak się Ukraina wysypała to sobie poradzili to i bez Ciebie, beze mnie też sobie poradzą.
U mnie w firmie co miesiąc nowy regulamin płacowy. Tak zakręcili już zasadami rozliczania kierowców, że przestałem to nawet na bieżąco śledzić, bo chyba celowo tak bełtają w tym kotle, żeby ostatecznie nikt nie wiedział za co i ile ma płacone.

Jestem po prostu realistą, a nie pieniaczem dla zasady.
Nie twierdzę, że to mi odpowiada, ale patrzę realnie - czy jestem na dzień dzisiejszy w stanie zmienić te sytuację? Niespecjalnie. Skakanie po firmach i potem wpisywanie w CV dwudziestu niespecjalnie mnie interesuje - szczególnie, że we wszystkich zastanę prawdopodobnie ten sam burdel, tak samo pokręcone zasady, takie samo podejście do pracownika i zbliżoną wypłatę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Nidwer
0 / 0

@kurnutus kierowcy zawodowi przeważnie pracują w nocy a ci jeżdżący w Polsce chłodniami tylko w nocy. Jak ktoś nie rozumie ich specyfiki pracy może się niepotrzebnie bulwersować.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 7 października 2022 o 19:13

R rapper3d
+1 / 3

@Iasafaer czyli jestes magnesiarz i frajer nie kierowca. Jezdzisz u dziada i tlumaczysz ze to norma. Tak sie sklada ze ja tez jezdze i pewnie wiecej przejechalem do tylu niz ty do przodu. Jak do tej pory spedzio bo tak go nazywam umial tak ulozyc robote zeby stanąć na pauze nie pozniej niz 19-20 bo i tak ciezko juz o 18 o miejsce na parkingu. Szczegolnie w UE choc i w Polsce na bardziej popularnych drogach na darmowych parkingach tak jest. Nigdy nie mialem tematu ze mam zapieprzac jak poyebany na baze rzucac wszystko bo prezio chce sie zesrac.juz pedzic. Nie mialem tez sytuacji ze mam startowac wczesniej niz o 4 rano. A wiesz czemu? Bo po pierwsze ustalilem.to z preziem i spedziem a po drugie w firmie obowiązuje pora nocna i zakres 4 godzin od 24.00.do 4 rano. A poniewaz mozesz pracowac tylko 10 godzin jesli zaczynasz lub konczysz w tym zakresie a do tego musi ci zaplacic wiecej to ty sobie startuj o ktorej chcesz nawet mozesz sie wcale nie zatrzymywac a ja sobie pośpie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
I Iasafaer
0 / 0

@rapper3d Aj, przyszło mi nawet tu na demotywatorach czytać banały branży transportowej.
Ale masz rację,nie popieram tacho, jestem przeciwny rejestracji czasu pracy.
Jestem z przekonań wolnorynkowcem i kapitalistą.

W każdym razie jeżdżę chłodnią. Trudno dojechać do Krakowa na 6 rano startując z Gdańska o 4.
Dla mnie praca to się w nocy dopiero zaczyna.

Zasadniczo, jeśli cokolwiek robię to robię to dla siebie. Jeśli przeginam tacho to robię to dla siebie, a nie dla szefa. Jeśli szef ma z tego jakiś zysk - nie zaglądam mu do kieszeni, póki i ja z tego zysk mam.
W domu jestem częściej, niż 95% kierowców, więc jestem w stanie znieść te zniewagę pracy w nocy.

Ja po prostu pracuję i zarabiam hajs. Nie oglądam się na czyjąś kieszeń, albo czy ktoś ma magnes podklejony.
A jeżdżę już 10 lat, przeszło milion kilometrów za mną. Dla jednych mało, dla innych dużo...
Dla mnie w sam raz i nikt mi nie powie, że nie wiem o czym mówię.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 8 października 2022 o 11:39

R rapper3d
-1 / 1

@Iasafaer też jeżdzilem chlodnią. Stwierdzilem ze to nie dla mnie. Nie umiem nie moge spac w dzien nie wyspiam sie zamulony chodze. Takze dla mnie idealnie jest gdy ruszam sobie rano i jade w ciagu dnia. Wieczorem sie zatrzymuje i spie w nocy tak jak wiekszosc. Ciągam teraz firane wiec nie ma potrzeby piłowania po nocach. Jedyny plus nocnej jazdy uest taki że jest mniejszy ruch. Ale tak jak wspomnialem nie kazdemu nocna jazda pasuje.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W wawrzynkor
+2 / 14

Skończy się niebawem kozakowanie. Będzie wołał cwaniak pracy! pracy! i chleba. Wtedy przypomni sobie jakim cwaniakiem był i czy zmądrzeje, pewnie nie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R rapper3d
-1 / 5

@wawrzynkor tak sie sklada ze nie bedzie. Po pierwsze to w transporcie nadal brakuje pracownikow wiec zawsze znajdzie prace po drugie przebranzowi sie a dziad zostanie z ciezarowkami bez kierowcow.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Ashardon
+5 / 5

Takie tam, zmyślone dla internetowej gównoburzy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R rapper3d
-1 / 3

Pora nocna. Dziadtrans musi zaplacic wiecej a kierowca pracuje krocej. Gwarantowane przepisami nie tylko kaczolandu ale calej UE. Nie bede tu wchodzil w szczegoly. Zainteresowani sobie doczytaja w necie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z zxcvbnasdfgh
0 / 0

Czy oni chcą, żebyście za darmo robili, czy co? Naprawdę trzeba tak wulgarnie?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
1 1989kuba
0 / 0

Ja slyszalem wersje, ze w nocy to robia ku*wy i zlodzieje i w sumie to by sie zgadzalo jakby popatrzec na nocne posiedzenia sejmu kiedy to uchwalali nowe ustawy...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B bajk4
0 / 0

Gdyby nie ten wulgaryzm, uwierzyłbym. Masz drugi numer telefonu, piszesz tekst i robisz zrzut ekranu. I wszystcy widza ze nie jesteś miękka faja. Jak ty możesz pojechac po ambicjach. Żenuła.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem