Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
od ~marcinszyba
+
128 144
-

Komentarze ⬇⬇


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar BrickOfTheWall
+1 / 7

Oczywiście masz słuszną rację. Kiedyś było lepiej. Jeżeli pod jakimś względem nie byłeś homotypowy (taki sam jak wszyscy) to najprawdopodobniej nie dożywał 10 roku życia i był spokój. Problemu nie było bo średnia urodzeń na kobietę wynosiła powyżej 5.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C Cylindryk
+1 / 3

Co? Pierwsze słyszę o takich praktykach...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E El_Polaco
+1 / 5

Bo niektóre dzieci mają alergię na futro i to naprawdę silną. Dorośli zresztą też. Trzeba się z tym liczyć i to uszanować. Zresztą gdybym miał dzieci to i tak bym się nie zgodził, żeby moje dziecko miało kontakt z jakimś obcym zwierzęciem, którego właścicieli nie znam. Bo nie wiem, czy to są odpowiedzialni ludzie, którzy wychowują swoje zwierzaki. A jeśli zwierzę okaże się agresywne, brudne i chore?

Także uważam, że bardzo się mylisz. Pewnie lepiej niż ty pamiętam czasy, o których piszesz i nie wszystko było takie super.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Banasik
+2 / 2

@El_Polaco . Jak ktoś ma silną alergię na zwierzęta to wystarczy że obok będzie osoba mająca w domu zwierzęta i już będzie reakcja alergiczna, bo właściciel zwierząt przenosi alergeny na sobie. W takim przypadku pozostaje albo odczulanie albo totalna izolacja. Ale nie można oczekiwać że cały świat się dostosuje do szczególnych wymogów jednej osoby bo to nierealne.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E El_Polaco
0 / 0

@Banasik
Nie chodzi mi o aż tak silną alergię. Bardziej o silną reakcję alergiczną w pobliżu konkretnego zwierzęcia.

I to jest prawdziwa choroba, a nie jakaś fanaberia, jak to przedstawia autor demota. Były czasy, kiedy, łagodnie mówiąc, mniej rygorystycznie podchodzono do kwestii higieny. Śmiano się z tych, co się często myli. Tzn raz na tydzień to wtedy było często. A wszelkie epidemie to kara boża, a nie konsekwencje życia w biedzie i brudzie.

Jak dobrze wiemy, to było błędne podejście.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Goka7
0 / 2

A to zdaniem autora prawaccy i konserwatywnie pijący kawę czarną z toną cukru się nie awanturują o byle głupoty? Z moich doświadczeń wynika coś zgoła innego.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Melotte
+1 / 1

Kiedy i gdzie były te czasy, gdy "normalnym było, że nauczyciele organizowali lekcje, gdzie uczniowie mogli przynieść swoje zwierzątka domowe" ?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Andrzej70
0 / 2

@Melotte gdy przyjeżdżali do szkoły na oklep, na koniu lub ośle ;-)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W WhiteD
0 / 0

Przepraszam ale jeśli czyjeś dziecko ma poważną alergię i może dostać wstrząsu anafilaktycznego i np. umrzeć - to no przykro mi bardzo ale jego rodzice mają pełne prawo do tego by nie chcieć takich imprez.
Alergie ma się generalnie na wydzieliny skórne, wiec same futro na ubraniu aż tak mocno nie uczula jak obecność fizycznego zwierza obok.

A co do zachowania - ilu ludzi w tym kraju bierze swojego psa na szkolenie? Pewnie promil. Więc nie - no sorry ale w tłumie dzieci to pies który w domu jest spokojny może się odpalić i kogoś ugryźć.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 26 października 2022 o 4:02