Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
314 334
-

Komentarze ⬇⬇


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
G Gekon86
+12 / 14

Nie tyłka ciężarne są tak karmione. To zmora wszystkich oddziałów i szpitali. Lepsze jedzenie z możliwością wybrania rodzaju diety jest w więzieniach. Lata temu gdy mój tata przewijał się przez szpitale to zapoznałem się bardzo dokładnie z tym syfem który podawali do jedzenia. Najlepsze jest to, że w jednym ze szpitali w stołówce która była na obiekcie można było za 10zł zjesc smaczny dwudaniowy obiad.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Ella111111
+12 / 18

@Gekon86
Ale skoro rzád (z powodu bardzo niskiej dzietnosci) zacheca Polki do roli PANSTWOWEGO AUTOMATU DO PRODUKCJI OBYWATELI, to chyba móglby zadbac o jakás ZDROWÁ PASZE... nie?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Gekon86
+5 / 9

@Ella111111 ja to widzę inaczej. Łaski nie robią, że ludzie będą dobrze karmieni w szpitalu. To nie obóz pracy żeby dostać tylko coś aby przeżyć. To jest żenujące żeby się upominać o coś takiego jak smaczny (i ładnie podany) posiłek. Jeżeli już wracać do kobiet ciężarnych to wiemy jak to funkcjonuje w tym poje#anym kraju. "Dbaja" tylko jak jest ciąża a później radź sobie kobieto sama. To jest chore k#rwa.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Ella111111
+1 / 9

@Gekon86
Zgadzam sie z tobá, totalnie chore.
Tym badziej ze nie tylko wyzywienie w szpitalach jest kiepskie :(

A potem gazety sie rozpisujá ze Polki zamiast rodzic w ojczyznie zwiekszajá dzietnosc krajów do ktorych kiedys-tam wyemigrowaly.
W takim UK przed kazdym posilkiem (w szpitalu NHS, nie prywatnym!) chodzi Muzinek z listá i zbiera zamówienia od pacjentów... czy zyczá sobie dania miesne / czy vegetarianskie / czy halal / czy koszerne.
Nie wspomne o dostepnosci badan prenatalnych i wszelkich innych

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Gekon86
+4 / 4

@Ella111111 nie wiem jak jest w innych krajach, ale u nas leczenie na NFZ, ogólnie służba zdrowia to jest kpina, żal, rozpacz. Przerabiałem to lata temu z ojcem, niedawno na sobie i od jakiś dwóch lat z mamą. W szpitalach chwalą się remontami pomieszczeń jednocześnie nie mając personelu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A abaddon81
0 / 2

@Ella111111 ??? Co ty pi..lisz??

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A abaddon81
-1 / 1

@Ella111111 Nie wspominaj bo na badania prenatalne to akurat z UK do Polski jadą.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Ella111111
-1 / 1

@abaddon81
Moja zaciázona niedawno sásiadka (Polka z Londynu) miala jakis miesiác temu robione badania prenatalne - bez problemów / na NHS czekala tylko 2tygodnie), ale widocznie wiesz wiecej ode mnie wiec nie bede sie spierac ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar kojot_pedziwiatr
+9 / 21

Żeby umrzeć z głodu, trzeba by nic nie jeść. Większość z nas "umiera z głodu" po kilku godzinach bez przekąski.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A adamis62
+7 / 15

No coś takiego ?! Suchy, nie posmarowany masłem chleb dawali, a obok chleba kosteczka masła.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar SzamanSlonca
-1 / 7

Gdyby więźniowie dostali taki posiłek(za darmo) to by był bunt i zaraz świat się dowiedział jak to Polacy łamią prawa człowieka.
A tak opłacony ze składek zdrowotnych milionów Polaków to boże być co jest.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar n0p
+2 / 4

Ja leżałem równo tydzień na oddziale neurologicznym i faktycznie jedzenie to masakra. Nie dość, że niedobre to porcje jak dla dzieci w podstawówce. Na szczęście po drugiej stronie ulicy jest galeria z restauracjami i sklepami. Inaczej to codziennie chodził bym niedojedzony.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Aqq300
0 / 4

Ciężarne nie są oczkiem w głowie naszego (nie)rządu, tylko zawartość ich macicy. Do momentu jej opuszczenia, bo później to już niekoniecznie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P pan_grajek92
+1 / 3

Oni w szpitalu tak leczą ludzi :) człowiek dostaje nagle sił i motywacji by wstać i stamtąd wypie**alać widząc takie jedzenie. Zapominają chyba że odpowiednia dieta wzmacnia organizm i pomaga w leczeniu. Prawdopodobnie więźniowie mają lepsze jedzenie :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Bimbol
-2 / 10

Smak pewnie gówniany, na pewno nie wygląda to apetycznie. Ale przecież większość kobiet w czasie ciąży obżera się i mocno przybiera na wadze. Powinna się cieszyć ze ma okazję nieco się odchudzić ;)
A tak w ogóle jeśli po porodzie straciła tylko 1.5 kg (tak, wiem że nie jest napisane czy to chodziło o poród) to albo dziecko było wcześniakiem, albo jednak przytyła.

PS z góry dziękuję za minusy od wszystkich obrażonych za kilka słów prawdy

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L Livanir
-1 / 1

@Bimbol nie prawdy, a głupoty. Równie dobrze mogła tam być z powodu zagrożonej ciąży, a już się czepiasz. Zwłaszcza że nawet jakby przytyła 20kg, to i tak straciłaby więcej podczas porodu, niż 1,5kg. Nawet gdyby to był wcześniak - więc już choćby tutaj to nie są słowa słowa prawdy, bo same wody płodowe to blisko 2kg.

Poza tym nie ma co się cieszyć z tak niezdrowego odchudzania, można się tym tylko nabawić obniżonego metabolizmu i łatwego tycia potem.

To, że napisałeś coś chamskiego i dostałeś minusy nie znaczy, że kogoś dupa boli, tylko że jesteś chamem piszącym bez większego sensu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M marcinm1
+1 / 15

W szpitalu się leczy, karmi się w restauracji.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Ella111111
+1 / 7

@marcinm1
Swietna mysl! W porze obiadowej przepustki dla wszystkich pacjentów! Niech idá sie najesc do restauracji.
Martwie sie tylko co zrobiá obloznie chorzy...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K Koruptos
+5 / 5

Wg mnie sytuacja się zmienia na lepsze. Kilkanaście lat temu jedzenie w szpitalach było naprawdę słabe ale w zeszłym roku moja Małżonka rodziła w szpitalu we Wrocławiu i wyżywienie było smaczne i pod dostatkiem, także nie wrzucałbym wszystkich do jednego wora

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Cascabel
+1 / 5

@Koruptos Wyjątki często potwierdzające regułę. Znam miasto, gdzie wyżywienie jest lepsze, ale opiera się na nabiale - co wynika z tego, że firma z okolicy, produkująca masło i jogurty, dostarcza je szpitalowi w ramach działalności charytatywnej.
Zasadniczo, kwota na pacjenta to 6-7 zł.
@Gekon89 A teraz wyobraź sobie osobę z alergią na ryby, która w piątek na obiad ma podaną rybę, a na kolację kawałek śledzia i chleb. A śniadanie ją ominęło. Cały dzień na jednej kromce chleba.
Ogólne założenie jest takie: kto ma rodzinę, ten ma jedzenie, albo je na szpitalnej stołówce. Często, jako odwiedzająca, szłam po wyżywienie dla kilku osób...Nikt nie przejmuje się ani alergiami, ani nietolerancjami pokarmowymi. Radź sobie sam.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kawanalawe
+1 / 3

Jedzenie, jedzeniem (podobno w więzieniach karmią lepiej niż w szpitalach i domach opieki)... Ale to w jakich warunkach rodzi się w Polsce woła o pomstę. Miałam okazję niedawno odwiedzić kogoś na porodówce. Musiałam sąsiednie łóżko na kółkach przesuwać, żeby usiąść obok. Ściany obdrapane. Jedna łazienka na dwa piętra, bo dwie inne nieczynne. Przerażające.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar 000gd000
-1 / 3

a byłabyś więźniem, to by ci nawet dietę rozpisali bezglutenową i opiekę medyczną bez kolejki, ten kraj to jeden wielki kabaret, tyle że już od dawna nie jest nikomu do śmiechu

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B bilbao99
+2 / 2

Ale nich ktoś powie, że trzeba podnieść składki na służbę zdrowia...
"Ale jak to? Komunizm. Darmozjady. Skandal!!!"

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R rogeros123
+3 / 5

oprócz tej mielonki do chleba nie widzę tu jakiegoś dramatu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W WhiteD
+3 / 9

@rogeros123 no chleb do samodzielnego posmarowania i dwudaniowy obiad.
Nie wiemy jak wypada smakowo, ale ilościowo - całkiem normalna ilość.

A kolacji jej nie dali?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
U UFO_ludek
+1 / 1

@WhiteD Pewnie dali, ale zjadła ze smakiem zanim zdążyła zrobić fotkę ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar monikashell
+2 / 4

Leżała ze mną na patologii ciąży laska (gruba) chora na Cholestazę. Generalnie miała specjalną dietę żeby w wyniku choroby nie spowodować upośledzenia dziecka. Oczywiście dieta jej nie smakowała i jej partner przynosił jej jedzenie, takie tłuste zakazane w jej diecie. Więc ludzie mają nasrane w głowach, ja leżałam 6 miesięcy i jakoś przeżyłam na tej diecie i dziecko też.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N Nickt4u
0 / 0

no jesli to jest przyklad zlego jedzenia, to chyba az tak zle nie jest

Odpowiedz Komentuj obrazkiem