Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
94 113
-

Komentarze ⬇⬇


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
W wwl545a
+7 / 9

Inny przykład: Konfederacja Szwajcarska - takie ciekawe państwo :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mattd16
+6 / 8

Konfederacja barska była dobra, bo nie chciała zależności Polski od Rosji, poczytaj co czym było później wyciągaj prawdziwe wnioski.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Wolfi1485
-2 / 2

@mattd16 Prawda, chciała niezależności od kacapów, i to jest akurat na plus. Ale są też inne rzeczy na minus,między innymi właśnie wspomniane prześladowania mniejszości. Ok. Barska wychodzi tak pół na pół, pozostałe ewidentnie na minus.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mattd16
+2 / 2

@Wolfi1485 Uważam, że akurat prześladowania i bez konfederacji Barskiej by miały miejsce, jedynym problemem jest Twój brak obiektywizmu, bo patrzysz na konfederację przez pryzmat upodobań politycznych, nie zaprzeczysz :) Pozdrawiam

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Tibr
+3 / 5

@Wolfi1485 ty tak na serio łączysz postać Custera z konfederacją? Wiesz, że on powstańców konfederacji jeńców wieszał ale z ramienia armii unionistów? LoL wojna secesyjna nie wybuchała w obronie uciśnionych niewolników tak na marginesie.

Dwa dla przypomina konferencja barska zawiązała się przeciwko protektoratowi rosyjskiemu, wprowadzeniu wojsk carskich do Polski, czy ich obawy były słuszne?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Wolfi1485
-2 / 2

@Tibr Z Konfederacją Barską to takie pół na pół tak naprawdę. Owszem, pamiętam że chciała niezależności od kacapów, i to się jej chwali na plus. Ale że chciała także umocnienia wpływów religii katolickiej - to jest na minus.Dlatego mówię - pół na pół. Ja akurat w tym democie skupiłem się tylko na negatywnych aspektach.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Cammax
-1 / 1

Represje wobec protestantów to chyba zaczęły się w czasie wojen że Szwecją, zwłaszcza po Potopie, czyli ponad 100 lat wcześniej. Zostali przecież nawet wygani z Polski.
Zresztą wszystkie mniejszości religijne zaczęto represjonować w XVII wieku i wynikało to z wojen wówczas stoczonych. Muzułamanie- też źli, bo wojny z Turcją i Tatarami. Prawosławni- też źli, bo Rosja i Ukraina (wówczas to bardziej Kozacy, ale wiadomo o co chodzi). Żydzi wiadomo, źli, bo to nie katolicy. Ateiści to już w ogóle... no i w bardziej zacofanych regionach takie poglądy są nadal żywe.
Tyle że tak jak mówię, nie był to wyłączenie efekt konfederacji barskiej, a kolejny etap tego, co zapoczątkowali Wazowie, a pogłębiły wojny z XVII wieku.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Tibr
+1 / 1

@Cammax tak w gwoli ścisłości Kozacy to była bardziej profesja tak jak było wikingowie, później dopiero zaczęły się rozdzielać narodowości. Żydzi w Polsce do drugiej wojny światowej uważali Polskę wręcz za swoją ziemię obiecaną więc chyba mieli "trochę" lepiej niż w pozostałych częściach Europy;)
Zwrócił bym też uwagę na magnaterię, również tę litewską, która miała dość mocne wpływy własne wojska (takie państwa w państwie) i generalnie represje na ludności odbywały się po prostu w celu wzmocnienia władzy feudalnej, niwelowania ewentualnych bądź istniejących sytuacji wiążących się z buntem, co było dość srogo karana włącznie z zabiciem mężczyzn lub wypędzeniem i sprowadzeniem nowych osadników.
@Wolfi1485 rozumiem ale szczegóły są dość istotne, tak samo kontekst bo to dość mocno wypacza właśnie przedstawiając i motywując tym jakieś skrajne negatywne czy pozytywne zachowania.
Custer był uninionistom nie konfederatem więc cały wywód sam tym podważyłeś, był bożyszczem pań na północy więc jego zachowanie bije w unię nie w konferencję.
Dlatego bez kontekstu i wiedzy pisanie o aspektach negatywnych można postrzegać tylko jako manipulacje lub propagandę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Cammax
-1 / 1

@Tibr kiedyś to faktycznie pod względem tolerancji wyglądalismy lepiej niż te kraje, które dziś są najbardziej tolerancyjne. Owszem, w każdym kraju Żydzi byliby bezpieczniejsi niż w Niemczech w latach 30tych. Chociaż antysemityzm to wcale nie "wynalazek" rodem z 20lecia międzywojennego. Na Zachodzie już wcześniej zdarzały się takie postawy, choć oczywiście nie na taką skalą jak w czasie wojny.

Magnaci też mieli spore zasługi w kwestii osłabienia kraju. Dla nich każdy, kto się czymś różnił był w pewnym sensie zagrożeniem, bo zawsze mógł się zbuntować, np. dlatego, że gorzej się go traktuje. A to osłabiłoby wpływy szlachty, gdyby bunt się powiódł. A na to byłyby spore szanse, bo szlachta stanowiła zaledwie z kilkanaście procent. Chociaż nie zapominajmy też o mieszczanach, żeby ktoś nie myślał, że poza szlachtą i chłopami to nikogo nie było. A jak represjonowane warstwy się wkurzą, to dla elit może się źle skończyć.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S Sherma
+2 / 2

Custer nie był generałem Konfederacji tyłku Unii

Odpowiedz Komentuj obrazkiem