Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
197 209
-

Komentarze ⬇⬇


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar krzysio6666
+2 / 4

Co ty lepiej gnębić biednych ludzi, niech siedzą w zimnie i nie mają co jeść.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K KrzychuKuran
+14 / 16

Nie popieram wszystkich idiotycznych ekologów co oblewają obrazy farbą i bawią się w "ekologa" a nic nie robią. Uczę dzieci dając im przykład, że jak widzę śmieć leżący na ulicy, to jakąś brudną chusteczką z kieszeni podnoszę i wrzucam do kosza. Jak każdy w Polsce podniósłby jeden śmieć z ulicy raz na tydzień, to ten kraj byłby czyściutki. Dodatkowo sadzę drzewa. Przed ustawą rolną, kupiłem sporą działkę rolną. Od wiosny do Czerwca i od od Września do zimy, sadzę z częstą "pomocą" synów :) Udało się już zagospodarować niecałe 5h. W wielu szkółkach można kupić 100sadzonek za nawet 20zł. Dodatkowo zbieram z dziećmi na spacerach żołędzie i kasztany, zimą w pojemnikach trzymam na balkonie, a od wiosny rosną jak szalone :)
Nie szukam poklasku, ale chciałbym, żeby do tych pustych makówek pseudoekologów, nalało się trochę oleju. Można coś faktycznie zmieniać, cegiełka po cegiełce i nie trzeba grać gwiazdę w tv przylepiając się do ściany. Najbardziej denerwują mnie dzbany ekologiczne, które niszą/blokują itd a nawet w domu nie mają JEDNEJ roślinki

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar bartoszewiczkrzysztof
+7 / 9

@KrzychuKuran Duuuży plus. Ja ze spacerów do lasu, za każdym razem przynoszę reklamówkę śmieci. Wiem że nasze codzienne działanie nijak ma się do polityki naszych przywódców(UE), którzy ''utylizują nasze niebezpieczne odpady w krajach trzeciego świata, ale zcznijmy porządki od własnego podwórka. :-)
PS: A wszystkie szczyty klimatyczne, to szczyty hipokryzji.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Banasik
-4 / 4

@KrzychuKuran . "jak widzę śmieć leżący na ulicy to podnoszę i wrzucam do kosza" - Nie nadążysz sprzątać, bo w tym czasie banda niewychowanych debili rzuci więcej śmieci niż ty podniesiesz. Czysto byłoby gdyby każdy śmieciarz natychmiast dostawał taki mandat jak w Singapurze, albo swojskiego siarczystego kopa w dupę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar DonSalieri
+3 / 3

Ale w "ekologii" chodzi właśnie o robienie pieniędzy, nie poprawę środowiska. Najlepszym przykładem są auta elektryczne

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A aniechcemisie
+9 / 9

Po pierwsze, ekolog to naukowiec, który zajmuje się ekologią, czyli wzajemnymi oddziaływaniami organizmów i ich środowisk. Aktywiści przyklejający się do asfaltu to nie naukowcy.
Ale to mniej istotne.
Bardziej istotne jest to, że w wielu dziedzinach takie mniej inwazyjne dla środowiska rozwiązania istnieją. Tyle, że są droższe. I naturalnym jest, że biznes działający krótkowzrocznie będzie dążył do maksymalizacji zysku przez minimalizację kosztów. I bez zewnętrznych regulacji sam nie będzie mieć bodźców do samoograniczenia.
Patrz choćby kwestia paliw i czteroetylku ołowiu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Goretex
-3 / 13

Trochę bez sensu ten demot.

Przecież dzięki działaniom ekologów stajemy się coraz bardziej świadomi zarówno tego, jak wpływamy na środowisko, jak i sposobów, którymi możemy ten negatywny wpływ zminimalizować, jeśli nie zlikwidować.

To ekolodzy wywierają presję na rządy, uświadamiają ludzi o szkodliwości niektórych materiałów czy zachowań, a to prowadzi wprost do szukania alternatyw, wymuszonych czy to przez modę, trendy, czy przez ustawodawstwo.

Cóż, pewnie stworzyłeś tego demota bo postrzegasz ekologów jako pieniaczy którzy nic nie robią poza oblewaniem obrazów farbą. Nie, to nie są ekolodzy. To jacyś ekstremiści. Prawdziwi ekolodzy to tacy którzy dbają o nasz ekosystem i pracują na jego rzecz.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Laviol
+2 / 10

@Goretex, no dzięki za ten komantarz. Autor myli ekologów z pseudoekologami, a pomysł, żeby ekolodzy wymyślali jakieś technologie ma tyle samo sensu co oczekiwanie, że kierowcy będą umieli projektować samochody albo lekarze wynaleźć leki.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
-3 / 7

@Goretex tylko zarówno ekolodzy wg twojej definicji, ani ekolodzy wg mojejj definicji nie uderzają do sedna problemu.

Nie trzeba nacisków na rządy czy obywateli. Tu trzeba przekonać przedsiębiorców do danego rozwiązania. A przedsiębiorcy potrafią liczyć. Zawsze wybiorą najkorzystniejszą opcje. Czyli opłacalna. Skoro ekolodzy (również ci naukowi) twierdzą że ekologicznie rozwiązania są lepsze to czemu przedsiębiorcy ich nie wybierają? Przedsiębiorcy potrafią wyłożyć miliony by zarabiać miliardy. Więc to nie kwestia kosztów.

Rozwiązania "ekologiczne" często ekologiczne nie są
Do tego są skrajnie nieopłacalne, a z gospodarką jak z fizyką - nie da się walczyć.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Goretex
+4 / 6

@rafik54321 Czego nie rozumiesz ? Tego że taniej jest coś robić szybko trując planetę czy też ludzi ?

Presję na firmy wywiera ustawodawca poprzez ustalanie standardów i limitów zanieczyszczeń oraz konieczność utylizacji odpadów. To bardzo prosty, czytelny i działający mechanizm.


Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
-1 / 3

@Goretex Jesteś naiwny. To firmy wywierają presje na polityków.

Przecież wysokie standardy są na rękę koncernom. Bo pomniejsze firmy nie są w stanie wyłożyć dość hajsu by uruchomić produkcję która mogłaby im zagrozić.

Nie tędy droga.
Twoje podejście by działało, gdyby nie było koncernów, ale one już są i działają.
Taki prezes koncernu wyciąga więcej hajsu niż jakikolwiek polityk. A to kasa daje władzę.

No i zadaniem ekologów jest ogarnąć taką technologię, aby taniej i szybciej było produkować NIE trując planety.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Goretex
+2 / 4

@rafik54321 zadaniem ekologów jest edukować, wykazywać zagrożenia i wskazywać najlepsze alternatywy. Rozwiązania eko z definicji będą droższe od gównianego plastiku i braku poszanowania środowiska w krótkim okresie czasu. W długim okresie czasu brak poszanowania środowiska zniszczy planetę, ale to przedsiębiorcy nie obchodzi. Jego obchodzi głównie zysk i to żeby nie podpaść klientom i prawu.

Twoim zadaniem jest zrozumienie tych prostych mechanizmów rynkowych które opisałem powyżej.

I przestań postrzegać ekologów tylko jako osoby które organizują marsze, protesty i niszczenie mienia.. to zresztą co powypisywałeś, pokazuje czytelnie jak mało o nich wiesz.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
-3 / 3

@Goretex a ktoś wgl badania rozwiązania serio ekologiczne? Nie. Bo po co?

Opracowanie ekologicznej technologii jest owszem droższe, ale jej wdrożenie już niekoniecznie.

Prosty przykład. Pakowanie towarów. Masa towarów nie musi być zapakowana w folię. Może być w papier. Od ręczników papierowych, rękawiczek, nożyczek, kopert, itd. Jednak folia dominuje. Musi? Nie. Papier jest dostatecznie tani... Kwestia po prostu zainwestowania. Część producentów w to idzie. Sęk w tym, że rozwiązanie papieru nie jest tańsze niż folia, ale też nie jest droższe. Skoro folia jest w użyciu, to inwestycja w papier nie ma sensu, nie przyniesie zysku względem folii. Ot cała zagwozdka.

Skoro mało o nich (wg ciebie wiem) to znaczy że mało robią. Gdyby robili wiele, byłoby o nich głośno, a wtedy bym o nich (wg ciebie) słyszał o wiele więcej.

Ekolodzy nie kumają prostych rzeczy. Że najbardziej ekologiczne rzeczy toi:
- wykorzystywanie jak najwięcej % wyprodukowanej energii, np w samochodzie, skoro spalamy paliwo i około 50% energii idzie na straty w postaci ciepła, to owe ciepło trzeba jak najbardziej odzyskać.
- recykling powinien być nastawiony na jak najmniejszą reprodukcję odpadu. Jeśli wezmę trochę złomu (np rurę i felgę) i zespawam z tego coś użytecznego (np stojak na koła) to jest ekologiczne, bo trzeba było tylko odrobinę prądu i ze 2 elektrody by uzyskać nowy, trwały produkt. Co prawda niezbyt piękny, ale to ekologii nie obchodzi.
Tudzież w przypadku elektroniki - lepiej z zepsutego sprzętu odlutować sprawne elementy i wstawić je do innych sprzętów elektronicznych (bo to wymaga odrobiny prądu na lutownicy i tyle), niż dokonywać pełnej utylizacji.
- to nie konsument końcowy jest winny trucia planety. Jeśli chcę kupić produkt, to kupuję go dla produktu. Nie ja decyduję jak on będzie wyprodukowany czy zapakowany. Kupuję to co jest dostępne. Chciałbym kupować zeroemisyjny prąd, ale takiego nie ma. Więc kupuję taki jaki jest - bo potrzebuję prądu. Więc wszystkie te ruchy są zbędne.
Polityka też nie ma tu sensu, bo to właśnie przedsiębiorcy (głównie koncerny) wywierają naciski na polityków, bo mają do tego środki.
Nie odwrotnie. Gdyby to nie było możliwe - korupcja by nie istniała, a istnieje.

Bo nawet załóżmy że jesteś producentem dajmy na to plastiku.
Przychodzi do ciebie taki naukowiec-ekolog z technologią produkcji takiego samego plastiku jak twój (tj o tych samych parametrach), ale z opcją 2krotnie tańszej, szybszej produkcji, a przy tym plastiku który można łatwo recyklować po przez (strzelam z czapy) zmieszanie z ziemią, to byś w to nie szedł? No pewnie że byś szedł i jeszcze chłopa po rękach całował XD. Bo pozwoliłby ci podwoić zyski tylko po przez modernizację produkcji.
Tędy droga.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Goretex
+2 / 2

@rafik54321 "(strzelam z czapy)"

Dokładnie tak wyglądają Twoje posty. To taki strzał z czapy, mało co wiesz, , wiele sobie wyobrażasz, ale masz pomysł. Wystarczy tylko że jakaś grupa ludzi zajmie się tym co właśnie sobie wymyśliłeś i problem rozwiązany. Niech wynajdą coś tańszego, lepszego i eko... Że też jeszcze nikt na to nie wpadł....

Co rusz na rynku pojawiają się nowe produkty mające być eko. Badania i poszukiwanie rozwiązań już się dzieje napędzane przez kilka czynników, takich jak wsparcie rządów i fundacji, moda na ekologię i potrzeba dostosowania się do norm i przepisów.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 27 listopada 2022 o 1:49

avatar Laviol
+1 / 7

Już raz pisałeś coś podobnego w komentarzu, z propozycją, żeby ekolodzy np. wymyślili jakiś rozkładalny plastik czy coś w tym stylu, ale wtedy nie miałam czasu do tego się odnieść. Tym razem nie odpuszczę.
Po pierwsze, przestań mylić ekologów z pseudoekologami, o których głośno czyli różnych aktywistach.
Ekologia to nauka "nauka o strukturze i funkcjonowaniu przyrody, zajmująca się badaniem oddziaływań pomiędzy organizmami a ich środowiskiem oraz wzajemnie między tymi organizmami" , a ekolodzy to ludzie, którzy zajmują się nią lub przynajmniej mają wiedzę z tej dziedziny.
Organizacje typu Green peace, to sposób na robienie kasy rękoma młodych ludzi, których można ogłupić różnymi hasełkami, bo brak im odpowiedniej wiedzy. Bo nie liczy się prawdziwe działanie i środowisko, a szum, który pozwoli dorwać się do większej kasy. Nie licz na to, że oni przeznaczą kasę na jakieś badania, które dadzą realne skutki.
Ekolodzy jako tacy nie mają pieniędzy na tego typu badania o jakich piszesz. To ludzie pracujący np. na uczelniach lub w zawodach, gdzie taka wiedza jest potrzebna. Wiedza z zakresu ekologii. Do wymyślenia przykładowego rozkładającego się plastiku potrzebna jest np. wiedza z chemii, a nie z ekologii. Apelujesz pod zły adres. Do tworzenia nowych technologii potrzebni są ludzie z innych branż i z inną wiedzą, a rolą ekologa jest stwierdzenie czy owa technologia jest "ekologiczna" czy nie. Ale uwaga, technologie przemysłowe w zasadzie z założenia nie są ekologiczne, bo ekologiczny znaczy zgodny z procesami zachodzącymi w naturze. W ich przypadku możemy mówić o tym na ile będzie ona chronić środowisko. To następna rzecz, której ludzie nie rozróżniają - ekologia i ochrona środowiska.
Cały ten demot pokazuje, że masz blade pojęcie i wszystko Ci się popierniczyło. Takie wpisy robią więcej złego niż dobrego, bo ludziom, którzy mają równie blade pojecie, ekolodzy i ekologia tylko coraz gorzej się kojarzą. Po takich pomysłach, że to ekolodzy mają wymyślać nowe technologie dojdą jeszcze pretensje, że ich nie wymyślają. Więc nie, ekolodzy mają mieć wiedzę o środowisku, rozumieć jak funkcjonuje, umieć ocenić jego stan, wiedzieć co mu służy, a co nie i na tej podstawie oceniać czy dana rzecz jej szkodzi czy pomaga. Działania takich organizacji jak Green peace i pomysły taj twoje tylko szkodzą, bo zniechęcają ludzi do prawdziwej ekologii.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 26 listopada 2022 o 21:47

U UFO_ludek
0 / 0

Ależ wymyślają nowe technologie. Ale zaraz 'mainstream' twierdzi, że nowe jest mniej ekologiczne niż stare. A baranki to czytają i beczą 'tak, tak, sam czytałem, napisali, że nie ekologiczne, świństwo taka nowa technologia. Lepiej się truć starym'.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem