Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
77 88
-

Komentarze ⬇⬇


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
1 13Puchatek
+4 / 4

No głębokie. A spróbowałbyś napisać to wszystko jeszcze raz, tylko po polsku?…

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K karolina1128
+3 / 3

Osoby pracujące w branży turystycznej zyskują klientów przy zwycięstwach Polaków, a ja zyskuję lepszy humor.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 30 listopada 2022 o 14:19

avatar afabas
-1 / 1

@karolina1128
i to jest zdrowe myślenie. powiedziałaś sobie prawdę. nie mnie.
mam nadzieje że ty, twoja rodzina, bliscy nie będziecie nigdy głodni, i zawsze będzie was stać by mieć lepszy humor :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Ella111111
+1 / 5

Nie jestem fanká pilki noznej, ale i tak nie zgodzé sie z @afabas,

bo idác tym tokiem myslenia po co sluchac muzyki, skoro niczego nie wnosi? Po co chodzic do muzeum, skoro tylko tracimy czas? Po co ogládac filmy, skoro przedstawiajá nie nasze zycie? Po co czytac ksiázki a nawet prase codzienná? - przeciez bez tego tez mozna zyc. Tylko... to zycie byloby cholernie ubozuchne :/


Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 30 listopada 2022 o 21:59

avatar afabas
-1 / 1

@Ella111111
dziękuję że dzielisz się spostrzeżeniami, i mówisz prawdę tak, jak ją widzisz.
po co chodzić do muzeum?,Po co ogládac filmy?,Po co czytac ksiázki a nawet prase codzienná?, chociaż by wzbogacić się o wiedzę którą możesz wykorzystać by ulepszyć świat w około a tym samym ludziom, aby żyło się lepiej każdego dnia.
piszesz :przeciez bez tego tez mozna zyc. Tylko... to zycie byloby cholernie ubozuchne :/ przez to rozumiem, że to co "masz", "masz tylko dla siebie'. Więc po co mi to 'że ty masz' skoro ja nic z tego nie mam?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Ella111111
-1 / 3

@afabas
Po tym co napisalas kompletnie zglupialam 8( poniewaz wlasnie zanegowalas wymowe merytoryczná twojego mem'a.
Przepraszam cie, ale demot jest nieczytelny pod wzgledem przekazu, wiec zapytam wprost:
uwazasz ze mecze (wygrane lub przegrane) nie wnoszá nic do zycia czlowieka? (cyt: "Masz cos z tego ze "polska" reprezentacja przegrywa czy wygrywa?")

Jesli uwazasz ze kibicowanie (bierne lub czynne) nic dobrego czlowiekowi nie przynosi to cie rozczaruje... to daje bardzo wiele!
Po pierwsze - czlowiek nie zyje tylko po to zeby pracowac, zajmowac sie rodziná i udoskonalac swiat (tak zebys ty cos z tego miala). Kazdy ma jeszcze potrzeby duchowe (jeden zachwyca sie sztuká / inny zwiedza swiat / a jeszcze inny sledzi z wypiekami na twarzy rozgrywki sportowe). I to jest jak najbardziej zdrowy objaw bo bez zadnego hobby czlowiek pozostaje jedynie suchá liczbá w rocznikach statystycznych.

Po drugie - milosnicy sportu / tanca / czy chocby wyscigów konnych etc... nie tylko zaspakajajá swoje wewnetrzne potrzeby emocjonalne ale równiez czujá sie czástká mikro-spolecznosci majácej podobne zainteresowania - i to tez jest dla czlowieka benefitem psychologicznym, chociaz tobie osobiscie nic to nie daje.
Po trzecie - nie wszyscy nadajá sie do ulepszania swiata (chocby z powodu ograniczonej wiedzy)... i cale szczescie ze tak jest. Wyobraz sobie ze np Marian (spod budki z piwem) wyczyta cos w gazecie / zle to zrozumie / i bedzie sie angazowal spolecznie zeby nam wszystkim "zrobic dobrze". Sádzisz ze jego "ulepszanie swiata" przypadnie wszystkim do gustu?

Podsumowujác: sá specjalisci z róznych dziedzin którzy zawodowo zajmujá sie ulepszaniem swiata, a my (pozostali) mozemy co najwyzej wyrazic swoje poparcie dla ich dziela (np recycling) lub sprzeciw (np dewastacja srodowiska). I tym sposobem mozemy sie przyczynic do naszego wspólnego dobra (twojego równiez). Gdyby kazdy z nas chcial wymyslac swoje sposoby na lepsze jutro, sprzecznosc interesów milionów ludzi spowodowala by kociokwik nie do opanowania. Zajmijmy sie wiec lepiej wlasnym zyciem (bo mamy tylko jedno), popierajmy sluszne idee potépiajác te beznadziejne... i dbajmy o to zeby dostarczyc sobie rozrywki (sporty / teatry / ksiázki / kontakt z naturá etc, bo dzieki rozrywce zachowujemy balans emocjonalny i mamy chéc do zycia.
A ze ty niewiele z tego masz?... no cóz... polecam zajác sie jakims hobby i moze wtedy poczujesz sie spelniona.
Zycze ci powodzenia i milych wrazen ze wszystkiego co robisz :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 1 grudnia 2022 o 13:33

avatar afabas
-2 / 2

@Ella111111
Wyobraz sobie ze np Marian (spod budki z piwem) wyczyta cos w gazecie / zle to zrozumie / i bedzie sie angazowal spolecznie zeby nam wszystkim "zrobic dobrze". Sádzisz ze jego "ulepszanie swiata" przypadnie wszystkim do gustu? mam rozumieć że każdy kibic, czy pracujący, czy zajmujący się rodziną i ten który chce udoskonalić świat a nawet ci ludzie z potrzebami duchowymi czy '(jeden zachwyca sie sztuká / inny zwiedza swiat / a jeszcze inny sledzi z wypiekami na twarzy rozgrywki sportowe)' to taki np Marian (spod budki z piwem)?.
sá specjalisci z róznych dziedzin którzy zawodowo zajmujá sie ulepszaniem swiata. jacy specjaliści, jak ten świat wygląda z rąk tych specjalistów. jak tego Mariana (spod budki z piwem), gdzie 'ty masz' a ja nic z tego nie mam.. Dlatego pytam, po co mi to, to co ty masz, skoro nic mi po tym.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar afabas
-1 / 1

@Ella111111
każdy człowiek na tej planecie Nawet ten marian ma coś do powiedzenia by ulepszyć świat. Tak. Sądzę by wysłuchać nawet takiego człowieka ' by mieć swoje zdanie' na temat tego jak mu pomóc stać się lepszym człowiekiem. Ograniczając 'swoją wiedzę' wyłącznie to tego 'co lubię czytać a czego nie, mieć zakrojony wybór książek a potem wyrabiać sobie wzór psychologiczny na tym czego się nie przeczytało, by potem powiedzieć że ten człowiek Marian i jego 'ulepszanie świata' przypadnie do gustu.
Później zaś, gdyby ludzie przeczytali 'te książki' których nie lubią, nie było by sytuacji
"a my (pozostali) mozemy co najwyzej wyrazic swoje poparcie dla ich dziel"

Gdyby kazdy z nas chcial wymyslac swoje sposoby na lepsze jutro, sprzecznosc interesów milionów ludzi spowodowala by kociokwik nie do opanowania
sá specjalisci z róznych dziedzin którzy zawodowo szufladkują mnie, ciebie nas jak tego mariana z pod sklepu' bo nie lubią czytać takich książek'
za nim dojdzie do wdrożenia pomysłu, mija wiele rozmów. Do tych rozmów nie zaliczam się ja czy ty,
bo społeczeństwo potraktowało mnie i ciebie jak tego mariana spod budki z piwem. Wyrabiając sobie na nas wzór psychologiczny który, nie spełnia ich wymogów 'czytelniczych, duchowych,sztuki, zwiedzania świata, czy nie oglądania meczu piłki nożnej, gdyż zrozumieli że niczego to nie wnosi w ich życie, więc im to nie potrzebne.

Zajmijmy sie wiec lepiej wlasnym zyciem (bo mamy tylko jedno)
Nie zgadzam się. MY dajemy kolejne życie, kolejnym życiom.
po to je mamy by'szufladkować jak ci specjaliści'. swoich przyjaciół, rodzinę, znajomych innych ludzi po to by wskazać kto jest tym Marianem spod budki z piwem?, żeby takiego człowieka odrzucić społecznie ?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar afabas
+1 / 1

@Ella111111
zapytam więc ponownie
Czy naprawdę, uważasz że oglądanie meczu piłki nożnej, wnosi coś wartościowego w twoje życie?, i tym czymś mogła byś się podzielić z innym człowiekiem?
pamiętając że społeczeństwo potraktowało się jak tego mariana, od którego nikt nic nie chce, bo nie ma niczego co by kogoś by to jego istnienie zainteresowało.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Ella111111
-1 / 3

@afabas
Bardzo bym chciala odpowiedziec ale niestety tresc twojego posta jest dla mnie równie niezrozumiala co twój demot.
Sorki...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Ella111111
-1 / 3

@afabas
Prosze... postaraj sie pisac bardziej zrozumiale :) bo niby to po polsku... a nic nie rozumiem. Nawet nie wiem o co sie ciskasz... sorki

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Ella111111
-1 / 3

@afabas
"Czy naprawdę, uważasz że oglądanie meczu piłki nożnej, wnosi coś wartościowego w twoje życie?, i tym czymś mogła byś się podzielić z innym człowiekiem?" - Tak wlasnie uwazam. Moze akurat football niewiele wnosi w moje osobiste zycie bo preferuje inne dyscypliny sportowe, ale wnosi wiele w zycie kibiców pilki noznej i to mnie satysfakcjonuje :)

Sorki... ale ostatnich dwóch zdan twojego posta (podobnie jak pozostalych postów) po prostu nie rozumiem, wiec nie odpowiem na nie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar afabas
0 / 0

@Ella111111
dlatego tu jestem :). taki 'marian' którego społeczeństwo odrzuciło, stara się odrzucić.
I mówię, piszę to samo co ci co mnie odrzucają. "po co mi coś co ty masz, skoro ja nic z tego nie mam' więc jesteś społecznie nie potrzebny, i nikogo nie interesuje twoje życie "meczyk w telewizji"- z którego nie ma żadnego pożytku.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 1 grudnia 2022 o 16:55

E Ella111111
-1 / 3

@afabas...
Nadal nie moge pojác o co ci chodzi np w zdaniu: "...taki 'marian' którego społeczeństwo odrzuciło, stara się odrzucić." - no przepraszam cie ale dla mnie ta tresc jest niezrozumiala...

Nastepny cytat: "...po co mi coś co ty masz, skoro ja nic z tego nie mam' - tez nie do konca rozumiem... czy to oznacza ze chcesz miec jakis udzial w moich osobistych osiágniéciach i przyjemnosciach? Nie zgadzam sie na to... sorki....

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar afabas
-1 / 1

@Ella111111
ale wnosi wiele w zycie kibiców.
znaczy co wnosi. co ci kibice robią dla dobra ogółu?.
przeznaczają pieniądze dla rozwoju przyszłych pokoleń ?, dzieci swoich i innych, by miały zainteresowania sportowe, by miały gdzie iść nacieszyć się życiem z przyjaciółmi?

czy może ci 'kibice' wywalają pieniądze w błoto', pakują je w kieszenie piłkarzy i korporacji którzy też niczego nie wnoszą wartościowego w życie nasze i pokoleń. czipsy piwa, inne przekąski. bary i inne gówno.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 4 razy. Ostatnia modyfikacja: 1 grudnia 2022 o 17:06

avatar afabas
0 / 0

@Ella111111
osobistych osiágniéciach i przyjemnosciach?
nie zgadzasz się na to by poświęcić swój czas dzieciom chociażby?
osobistych osiágniéciach- zrobiłaś coś wspaniałego w swoim życiu. chociaż by pomaga to tobie być lepszą osobą.

przyjemnosciach?, niechciała byś zabrać przyjaciółki, przyjaciół na wspólne spędzenie czasu 'pogaduchami'?
by zadowolić się wspólnym towarzystwem, i wnieść coś wspanialszego w życie innych?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Ella111111
-1 / 3

@afabas
1. Pisalam juz: "...milosnicy sportu / tanca / czy chocby wyscigów konnych nie tylko zaspakajajá swoje wewnetrzne potrzeby emocjonalne, ale równiez czujá sie czástká mikro-spolecznosci majácej podobne zainteresowania" - i nie odczujesz tego dopóki nie doswiadczysz "na wlasnej wyalienowanej skórze" ;)
2. Kto ci dal prawo do decydowania za innych na co wydajá wlasne pieniádze? Ze swoich placá, nie z twoich
3. Obserwujác rozgrywki sportowe kibice i ich dzieci uczá sie zasad ZDROWEJ RYWALIZACJI czyli fair play (nie tylko w czasie zmagan sportowych ale równiez w codziennym zyciu) - to zaleta a nie wada
4. Dzieciaki-kibice zazwyczaj nasladujá swoich idoli "kopiác pilke" na swiezym powietrzu, zamiast siedziec przed TV albo dlubac w telefonie - kolejna zaleta

Tych zalet jest jeszcze wiecej ale trudno je wszystkie wymienic bo sá uzaleznione od wybranej dziedziny sportu

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar afabas
-1 / 1

@Ella111111
1 rozumiem tańca, wyścigów konnych 'można budować przyszłość dla pokoleń' Zdrową, wartościową przyszłość.
2 Nikt nie dał tobie i innym, prawa do "wykluczania takiego mariana (spod budki z piwem)' ze społeczności".
3.Czy, jak oglądasz jak ktoś je jakiś posiłek, nie mając nic do jedzenia, to też wyobrażasz sobie jak jesz ?. Ty jako osoba dorosła pełni świadoma swoich decyzji, mówisz mi o "uczá sie zasad ZDROWEJ RYWALIZACJI" gdy wokół ciebie, twoi bliscy znajomi, przyjaciele kogoś wykluczają ze społeczeństwa jak tego mariana (spod budki z piwem) "to co się dzieje na Ukrainie' powinna wytłumaczyć pozycję tego punktu.
4.I to jest niezdrowe, naśladować kogoś. Uważasz że dla psychiki małego dziecka bardziej wartościowsze udawanie kogoś czy bycie sobą.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 1 grudnia 2022 o 17:55

avatar afabas
-1 / 1

w każdym bądź razie, ja dziękuję za rozmowę. dała mi dużo do przemyśleń. wniosłaś w moje życie coś niezapomnianego i wartościowego wspólną rozmową.

czy to oznacza ze chcesz miec jakis udzial w moich osobistych osiágniéciach i przyjemnosciach? Nie zgadzam sie na to... sorki....

Uważam że udzieliłaś mi twoich "osobistych osiągnięciach i przyjemnościach" które doświadczyłaś.
Jakąś cząstkę ich. za to również dziękuję.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Ella111111
-2 / 2

@afabas
Sorry, ale to juz nie jest dyskusja tylko jakis belkot o twoich chorych pragnieniach.
Rób co uwazasz za stosowne ale do cholery... PRZESTAN MNIE POUCZAC CO JA MAM ROBIC !
Kazdy jest WOLNYM CZLOWIEKIEM i robi to na co ma ochote!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Ella111111
-2 / 2

@afabas
Ja nie moge powiedziec ze rozmowa z tobá wniosla COKOLWIEK w moje zycie.
Odpusc sobie dalszá konwersacje ze mná
Zegnam

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar afabas
-1 / 1

@Ella111111
Kazdy jest WOLNYM CZLOWIEKIEM i robi to na co ma ochote!
wolnym i ochote do danego stopnia.
ja się ciesze że się poznałem rozmową tobą. Ludzi jest coraz więcej, i wydaje im się, że są kimś. A wychodzi na to że są nikim pożytecznym dla społeczeństwa, skoro dają się kierować kłamstwami, oszustwami swoich 'kierowników', pracują za marne grosze i tyrają jak niewolnicy w dawnych czasach.
No rzeczywiście jesteś 'wolna i robisz to na co masz ochotę'. Więc, KU***WA nie przeszkadzaj innym w naprawie tego zje***nego świata który wy sami zaprojektowaliście, a potem odrzucacie go jak swoje niechciane dziecko którego macie dość i oddajecie do rodziny zastępczej, albo co gorsza odbieracie mu życie. Tym jest ta, twoja wolność i robienie na co ma się ochotę, zostawiając rozpiepszony świat, zadając pytanie kto go popsuł. Nie wpieprzaj się w jego naprawę, skoro nic pożytecznego nie wnosisz.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem