Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
115 131
-

Komentarze ⬇⬇


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
M mikv
0 / 10

I to jest program demograficzny.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O Obiektywny1
+1 / 3

@mikv To jest program socjalistyczny. Festiwal kto bardziej kraj zadłuży i podniesie więcej podatków obciążających pracujących, żeby dać nierobom.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mikv
-1 / 3

@Obiektywny1 nierobom ? To program skierowany do PRACUJACYCH mam, które często rezygnują z pracy, bo nie mogą sobie pozwolić na opiekunkę. Poza tym wypłacany jest tylko do czasu, kiedy dziecko może iść do przedszkola. To dobre rozwiazanie - babcie, ciocie to lepsze rozwiazanie niż żłobek. Dzieci mniej chorują, więc mama nie przesiaduje na zwolnieniach lekarskich. Jednocześnie uwalnia miejsca w żłobkach dla dzieci, które nie maja chętnej do pomocy babci.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O Obiektywny1
0 / 2

@mikv Czyli dla niepracujących, skoro płacą za rezygnację z pracy. Dzieci mają dwoje rodziców, którzy mogą sobie spokojnie tak zorganizować czas, by zajać się dziećmi. I nie zgodzę się z tobą, że żłobek czy przedszkole jest gorsze od opieki dziadków. Wręcz przeciwnie, dziecko uczy się relacji społecznych mając kontakt z rówieśnikami a nie uzależnia się od rodzica lub dziadka. Będziesz miała własne dzieci to zrozumiesz.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mikv
-1 / 3

@Obiektywny1 nie wiem czy celowo wprowadzasz błąd, czy nie potrafisz zrozumieć prostej zależności.
Idąc Twoim tokiem myślenia, za rezygnacje z pracy "płacił" pis, zwłaszcza w początkowym okresie kiedy 500 +na pierwsze dziecko nie przysługiwało, chyba, ze nie przekraczałes jakiegoś tam limitu zarobków. Wiele osób rezygnowało wtedy z pracy, bo im się nie opłacało pracować.

Tu jest odwrotnie. Babciowe jest dla mam, które będą pracować, płacić podatek i składki. Za swoją wypłatę kupią różne produkty czy usługi, a więc odprowadza vat, którego by nie zapłaciły, gdyby nie zarabiały. Nie będą w żadnym stopniu dodatkowym obciążeniem dla podatników. To zarówno program demograficzny jak i aktywacji zawodowej.

Nie zgodzę się z Tobą, co do żłobka. Mam własne dzieci, więc doskonale rozumiem te sytuacje, pomimo, ze nie będę beneficjentem tego programu. Natomiast, jeśli naiwnie wierzysz, ze dwoje rodziców może ' SPOKOJNIE" zorganizować sobie czas, żeby pogodzić prace zawodowa z macierzyństwem to jesteś w dużym błędzie. Nawet jeśli ułożysz sobie grafik, w którym będziecie pracować na zmiany, w czasie kiedy dziecko zaczyna chodzić, ciagle się przewraca itp to przyznasz, ze jest to mega obciążające, bo za chwile musisz jeszcze wykazać się w pracy. Natomiast oddając dziecko do żłobka, będzie często chorowało i wówczas musisz korzystać ze zwolnień lekarskich, co na dłuższa metę będzie kolidowało z zobowiązaniami w stosunku do klientów Twojego pracodawcy. Pomoc babci, ale może to być ciocia czy opiekunka jest w takiej sytuacji bardzo wskazana. Dobrze, ze wreszcie ktoś to zauważył.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O Obiektywny1
+1 / 1

@mikv Odniosłem się do twoich słów "To program skierowany do pracujących mam, które często REZYGNUJĄ Z PRACY, bo nie mogą sobie pozwolić na opiekunkę."
Każde rozdawnictwo jest obciążeniem ponieważ odbywa się kosztem innych grup społecznych. Skoro środki mają posłużyć tylko matkom, to dlaczego nie utworzyć funduszu, który będą same finansowały? Dlaczego ma się to odbywać kosztem osób samotnych, albo z podatków osób już po okresie rozrodczym, które nie mogą z rozdawnictwa skorzystać? Mozna to zrobić także w postaci kredytu, który spłacą w późniejszych latach. Jest wiele możliwości, ale nie, lepiej wracać do socjalizmu i rozdawnictwa. Nie, wychowanie dzieci nie jest trudem, ale obowiązkiem i motywacją do większych starań. Jeśli jest to dla ciebie ciężar z którym sobie nie radzisz, to niech dzieckiem zajmuje się drugi rodzic, a ty płać alimenty na utrzymanie, będziesz miała mniej problemów i ułożysz sobie życie według grafiku.
Tak wierzę, że dwoje rodziców spokojnie jest w stanie zorganizować sobie czas, odczuwam już trójkę dzieci i żadnych pieniędzy nie brałem, z czego jestem dziś dumny. A jeśli ktoś jest życiowo niezaradny, to napewno rodzenie dzieci tu nie pomoże.
Co to za babcia, która interesuje się dzieckiem tylko gdy jej za to płacą?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mikv
-1 / 1

@Obiektywny1 Zrezygnowalyby jeśli takiego programu by nie było, ale skoro ma być, to nie będę musiały rezygnować, więc ubliżanie im, ze to program dla nierobów, jest totalna aberracja.

Idąc Twoim tokiem myślenia zadałabym pytanie : dlaczego singiel musi się składać na edukacje Twoich trojga dzieci ? Dlaczego, ktoś, kto w ogóle nie choruje składa się na lekarza osoby chorowitej, a ktoś, kto nie był ofiara przemocy czy kradzieży na policjanta czy sędziego uczestniczącego w postępowaniu dotyczącym przemocy w stosunku do innej osoby ?

To nie jest rozdawnictwo tylko forma zwrotu podatku. Polacy uwielbielbiaja wszystko komplikować, tworzyć fundusze, itp. Ktoś na dole tu szybko policzył, ze już przy pensji minimalnej składek i zaliczek na podatek jest tyle co ten ' zwrot' w postaci babciowego. Przy wyższych zarobkach wyglada to jeszcze lepiej. Do tego dolicz vat od produktów i usług zakupionych za zarobione przez " pracująca mamę" pieniądze, i wiesz, ze nic JEJ nie dokladales, co najwyżej więcej od niej dołożyłeś się na np fundusz kościelny, pensje urzędniczki czy policjanta. Ale, gdyby 'mama' została w domu z dzieckiem zamiast pracować, ta różnica byłaby jeszcze większa, bo ona nie dolozylaby nic.

Nikt nie broni Ci wykorzystać babcie do pomocy za darmo, o ile się zgadza. Skoro jesteś dumny, ze zamiast wydać kasę na np lepszy komputer dla dziecka wolales ja oddać do US, to super, ale jestem przekonana, ze wielu ludzi myśli inaczej. Ja tez nie korzystałam z żadnych programów socjalnych, bo albo ich nie było albo zarobki na to nie pozwalały, ale świat idzie do przodu, pojawiają się nowe wyzwania np demograficzne i uważam, ze cywilizowane państwo powinno mieć to na uwadze. A fakt, ze ktoś potrafi korzystać z środków stworzonych przez państwo na różnego rodzaju cele, ulg podatkowych itp nijak się ma do niezaradności. Zreszta gdybys mi próbował tu wmówić , ze nigdy nie rozliczałes się z żona przy trójce dzieci, nie korzystałeś z ulg podatkowych itp to raczej pomyślałbym, ze to Ty musisz być bardzo niezaradny.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O Obiektywny1
+1 / 1

@mikv A to dostajesz do ręki jeszcze jakieś pieniadze na edukację dzieci? Za chwilę wyskoczysz, że jeszcze z argumentem, że budowa dróg jest niepotrzebna bo niektórzy chodzą na piechotę, albo wojsko niepotrzebne. Tobie się rozdawnictwo partyjne myli z funkcją zapewnienia podstawowych potrzeb społecznych przez państwo.
Jeśli nie jest żaden zwrot podatku, tylko kiełbasa wyborcza, zwykłe rozdawnictwo. Łaski nie robisz, z tego tytułu, że płacisz podatki, korzystasz z nich tak jak reszta społeczeństwa, więc dlaczego miałabyś otrzymywać więcej od innych? Bo urodziłaś i za to chcesz pieniądze? Nie szerz agitacji i nie powtarzaj słów po politykach. Z tym vatem to już pojechałaś po bandzie, płacisz go w wyższej wysokości niż wszyscy, czy jak, że się na taki argument powołujesz? Kazdy go płaci więc nie ośmieszaj się taką płytką manipulacją.
Powalający argument, że nie pójdziesz do pracy jeśli ci nie dadzą babciowego. Boże, widzisz i nie grzmisz. To nie idź, jedz trawę i kamienie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mikv
-1 / 1

@Obiektywny1 czyli chodzi o wydawanie wspólnej kasy, czy jej zwrot 'do ręki' ? Jak dostajesz jakis zwrot podatku 'do ręki' , ulgę z której ja nie korzystam to jest ok ? Łaski nie robisz, podatek zapłaciłeś, wiec dlaczego masz otrzymać więcej niż ja ?

Właśnie po to są podatki, żeby można było utrzymać różnego rodzaju socjale - darmowa edukacje (przecież nie dla wszystkich, część osób płaci za edukacje swoich dzieci, choć maja prawo do darmowej), darmowa służbę zdrowia( podobnie jak z edukacja, niektórzy korzystają z prywatnej) darmowych dróg ( choć część osób korzysta z płatnych autostrad) itd itd. I tak, jest to potrzebne. Tak samo, np ze względu na demografie i aktywacje zawodowa może być potrzebny 'babciowy program". Tyle, ze tym razem to nie Ty będziesz beneficjentem, bo masz już pewnie odchowane dzieci. Pracujące mamy dzieci, które jeszcze nie chodzą do szkoły, sponsorują ze swoich podatków szkole Twoich dzieci a Ty im babcine ( albo odwrotnie jeśli wolisz, każdy sponsoruje swoje ) Dopóki będą pracowały, i odprowadzały podatki, wszyscy na tym skorzystacie. Jeśli posadzisz je w domu, tylko Ty będziesz odprowadzał podatki a one będą korzystały z darmowej służby zdrowia, policji, wojska, publicznych dróg itp Wiele kobiet po urodzeniu dzieci wypada z rynku pracy na zawsze i potem są na garnuszku obywateli. Ich aktywacja zawodowa to jedyny sposób, żeby płaciły podatki. Jeśli po urodzeniu dziecka nie wypadną z rynku, to jest dużą szansa, ze będą pracowały i odprowadzały podatki cały czas.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O Obiektywny1
+1 / 1

@mikv "Właśnie po to są podatki, żeby można było utrzymać różnego rodzaju socjale" - otóż nie, tak jest tylko w państwach socjalistycznych, i działa do czasu gdy skończą się państwu i społeczeństwu pieniądze. Gdybyś w szkole się uczyła to byś wiedziała, bo to jest wiedza z zakresu programu szkoły podstawowej.
Tobie się znowu rozdawnictwo partyjne myli z funkcją zapewnienia podstawowych potrzeb społecznych przez państwo. Naprawdę sądzisz, że państwo przestałoby istnieć i się rozwijać gdyby nieroby przestały dostawać pieniadze za darmo? Przecież takie osoby tylko generują koszt dla państwa, a te same pieniądze państwo zamiast na kiełbasę wyborczą mogłoby przeznaczyć np. na leczenie chorych dzieci, gzie już dziś jest w tym zakresie niewydolne właśnie przez socjalistyczne programy partii rządzących i jego obowiązki musza przejmować organizacje zbierające datki i darowizny.
Taki program (jak to nazwałaś demograficzny) jest całkowicie nieskuteczny co mogłaś zauważyć na przykładzie 500+. Wtedy pis powoływał bo się na takie same płytkie argumenty jak ty teraz. To zwykłe rozdawnictwo przedwyborcze i nic poza tym.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mikv
0 / 0

@Obiektywny1

Owszem darmowa służba zdrowia to tez social. W wielu krajach za wizytę u lekarza, pobyt w szpitalu płacisz ( np w Irlandii 100 euro dziennie ) więc się zdecyduj czy chcesz "socialistycznego" państwa, gdzie będą leczone dzieci za darmo czy nie, bo chyba sam sobie zaprzeczasz. Bez darmowej służby zdrowia państwo tez nie przestałoby istnieć, chociaż mnie takie rozwiązania się nie podobają. Wystarczy popatrzeć na USA.

Fakt, ze jakiś pisowski program nie wypalił, nie oznacza, ze programy innych partii tez będą złe. W wielu krajach programy demograficzne funkcjonują i są skuteczne. W Czechach liberalne podejście do in vitro, czy aborcji przełożyło się na zwiększenie dzietności. Bardzo dobrze funkcjonuje tu system różnych ulg podatkowych. Urlop macierzyński i tacierzyński jest elastyczny i nie odbiera się kobiecie zasiłku, jeśli chce wrócić do pracy w niepełnym wymiarze godzin lub prowadzić działalność gospodarcza. Duża dostępność przedszkoli i żłobków itd itd. Podobna była polityka PO. Finansowanie in vitro, w 2013 r program ' przedszkola za 1 zł", przeniesienie 6-cio latków do szkół, żeby zwiększyć dostępność przedszkoli dla młodszych dzieci itp. PiS idzie w przeciwnym kierunku -likwidacja finansowania in vitro itd

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O Obiektywny1
0 / 0

@mikv I znowu nietrafne porównanie. Czechy to kraj programowo liberalny, a nie socjalistyczno-konserwatywny jak polska. Polsce programowo bliżej do byłych republik sowieckich niż do ówczesnych krajów bloku zachodniego i zdaje się, że mentalnie wciąż niektórzy mają w żyłach socjalizm i oczekują że państwo im da i wszystko zapewni i zajmie się wszystkim. Z takim podejściem nue na co porównywać się do czech. Ale nie dziwię się dwie bratnie partie polityczne mają podobny program, stawiają na rozdawnictwo, zwiększanie zadłużenie i ograbiania pracujących, a nie na rozwój i wspieranie gospodarności.
Ja i dopłacam do służby zdrowia w potrąceniach z pensji a rodzinę i tak leczę prywatnie, bo jakość z tym co proponuje nfz choćby w kwestii oczekiwania na jakikolwiek zabieg jest o wiele wyższa i myślę, że większość ma rak samo. Jeśli sądzisz, że państwo zasponsoruje ci coś więcej niż ratowanie życia w najbardziej beznadziejnych przypadkach to grubo się mylisz. Ustawi cię na końcu kolejki i jeśli dziecko by ci ciężko zachorował to jeśli sana nie uzbierasz na operację w stanach to będziesz mogla tylko patrzeć jak cierpi. I tak wygląda socjalizm, którego bronisz.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mikv
0 / 0

@Obiektywny1 Ty czasami czytasz co Twój adwersarz napisał ? Podałam konkretne przykłady z Czech, np elastyczne podejście do urlopu macierzyńskiego i ZASILKU SOCIALNEGO, wypłacanego pomimo powrotu do pracy w niepełnym wymiarze godzin lub działalności gospodarczej. To działa i nie jest żadnym płaceniem 'nierobom" jak Ty byś to nazwał, tylko realnym programem demograficznym aktywizującym do pracy po urodzeniu dziecka. Program finansowania in vitro - działa, obowiązek szkolny kiedy dziecko kończy 5 lat - działa itd itd Pokazuje Ci tez podobne programy, które wprowadzała lub chce wprowadzić PO. Ty tylko beczysz, te swoje ogólniki o liberalnym podejściu i propagandowe hasełka, ze u nas się nic nie da. Można nawet powiedzieć, ze podczas tego beczenia nasladujesz Niesiolowskiego, który opowiadał o szczawie i mirabelkach. Ty proponujesz trawę i kamienie. Naprawdę ale oczekiwałabym czegoś więcej, bo krytykować i beczeć, każdy potrafi.

Natomiast co do płatności za usługi medyczne w innych krajach. Wydaje Ci się, ze nie czekasz w kolejce, pomimo tego, ze płacisz ?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O Obiektywny1
0 / 0

@mikv Normalny czlowiek, w przeciwieństwie do socjalistów nie potrzebuje żadnego zasiłku by łaskawie wrócić do pracy na wzór krajów sowieckich. Sam potrafi zadbać o swoją rodzinę, a nie korzystać z efektów pracy innych. Chyba że jest nieudolnym nierobem, wtedy łapie się na obietnice przedwyborcze i dziwi się, że wszystko coraz więcej kosztuje, bo państwo zwiększa podatki.
Czy ty naprawdę nie wiesz czym jest rozdawnictwo, że porównujesz je do obowiązku szkolnego, podstawowej opieki zdrowotnej i budowy autostrad?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mikv
0 / 0

@Obiektywny1 Rozdawnictwo jest wtedy, kiedy rozdajesz tym, którzy się nie składali, bo nie pracowali, choć mogli.

Czego nie zrozumiałeś w zdaniu, ze te kobiety wracając do pracy nie potrzebują podatków innych ludzi, tylko SWOJE. Po prostu ich podatki nie będa przez te dwa lata przekazywane na religie w szkole, albo mobilne ołtarze. Żadnej straty nie ma, bo jak by nie wróciły do pracy, to nie płaciłyby podatków i tez na te cele nie byłyby przekazywane.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O Obiektywny1
0 / 0

@mikv Czyli dostaną te, które nie pracowały, i gdyby nie pieniądze to nie wróciłyby do pracy. A te, które by wróciły, zrobiłyby to nawet bez rozdawnictwa, bo rozumieją, że utrzymanie dziecka jest obowiązkiem rodzica a nie państwa. Skoro nie stać cię na dziecko to nie decyduj się na nie. Proste.
Państwo nie wydziela twoich pieniędzy na oddzielną kupkę, żeby ci je oddać. Jeśli bierzesz więcej od innych to są dwie możliwości:
- albo te szkoły, autostrady, szpitale nie są utrzymywane z twoich podatków (bo podatki są ci zwrócone), więc przestań z nich korzystać za frajer,
-albo to co dostajesz jednak nie jest z twoich podatków, tylko wszystkich pracyjących, a ty nie masz prawa do dodatkowych świadczej bo jako grupa faworyzowana pasożytujesz na rozdawnictwie.
I nie mów że, ci którzy nie korzystają mają takie same szanse i równe prawa. Kazde rozdawnictwo kogoś faworyzuje, a innego dyskryminuje. Gdyby jakaś partia powiedziała, że wszystkue kobiety z dziećmi będą musiały płacić podatek, z którego zwolni się tylko łysych facetów i pryszczate rozwódki, to sytuacja byłaby taka sama. Ktoś koszystałby, kosztem innego.
Dotarło w końcu, czy musisz to jeszcze kilka razy przeczytać?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mikv
0 / 0

@Obiektywny1 do mnie dociera, do Ciebie najwyraźniej nie :) Więc może, Ty przeczytaj kilka razy ? :)

Idąc Twoim tokiem myślenia : skoro Cię stać na troje dzieci, to dwoje wyślij do prywatnej szkoły. Ewentualnie zorganizuj sobie czas tak, żebyś sam mógł im przekazać wiedzę. Proste ? Bo mnie stać na jedno dziecko. To z jakiej okazji mam sponsorować ze wspólnej kupki edukacje Twoim trzem ? Dlaczego chcesz brać więcej niż inni ?
Ostatnio głośno było o sondażu, w którym 70% kobiet w wieku 20-45 powiedziało, ze w ogóle nie chce mieć dzieci, zgodnie z Twoim pomysłem. Nie przeszkadza Ci, ze te kobiety będą sponsorowały edukacje Twoich dzieci ? Wszystkie pracujące kobiety muszą płacić podatek, nawet te, które dzieci nie maja, a to Ty jesteś zwolniony z opłaty za edukacje na troje dzieci.

Ten sam mechanizm jest w kwestii o której rozmawiamy i każdej innej na która rozdzielane są wspólne podatki.
Zeby było co rozdzielać, ludzie muszą pracować. Czasami większym beneficjentem jesteś Ty a czasami, ktoś inny. Gorzej jeśli możesz pracować, możesz być płatnikiem podatków ale nie chcesz , bo wolisz żyć np z 500 +a i tego Ci mało, więc Twoi idole podwajają stawkę. Dlatego zapamiętaj : rozwój i dobrobyt bierze się z pracy. Babciowe to inwestycja, która się zwróci, bo panie nie wypadając z rynku pracy będą awansowały i płaciły podatków coraz więcej.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O Obiektywny1
0 / 0

@mikv Ty chcesz dostawać pieniadze za opiekę nad własnym dzieckiem, a chcesz, żebym to ja wysyłał moje do prywatnej szkoły? A jeśli alkoholiczka kupuje jabola w monopolu, to zapłacisz za nią?
Sama poślij dziecko do prywatnej szkoły, przestań korzystać ze szkoly publicznej. Będziesz miała więcej niz inni kosztem rozdawnictwa, więc to chyba uczciwe.
Skoro stać cię na jedno dziecko, to dlaczego chcesz jeszcze głosować za sponsorowaniem rozdawnictwa? Jeśli sąsiad kupuje sobie samochód za zapracowane przez siebie pieniadze, to sięgasz do jego kieszeni? Nie? To dlaczego wyciągasz ręce do kieszeni innych, za opiekę nad swoim dzieckiem?
A jeśli jednak twoja partia nie wygra, to zrób im na złość i nie idź do pracy. Pokaż, że nie dasz dziecku jeść, bo państwo ci nie daje pieniędzy. Poświęć się dla socjalizmu i rozdawnictwa, a zarabianie zostaw innym. Idź się leczyć i powiedz, że nie będziesz płacić składek zdrowotnych, bo państwo powinno ci oddać do ręki twoje składki. Mało tego, wyrwij sobie kawałek asfaltu, bo to przecież za twoje pieniądze droga była wybudowana. A po godzinach zabroń strażnikom stać na granicy, policjantom zabroń łapania złodziei a straży pożarnej zabroń gaszenia pożarów. Bo przecież te pieniadze powinny być na twoje dziecko, a realizację podstawowych funkcji panstwa to wedlug ciebie takie samo rozdawnictwo.
Opieka nad swoim dzieckiem to twój obowiązek, a nie państwa, więc nie porównuj. A jeśli chcesz otrzymywać za to pieniądze to załóż placówkę opieki nad dziećmi i zajmuj się obcymi dziećmi zawodowo.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mikv
0 / 0

@Obiektywny1 i w koło Macieju....
Póki co ze wspólnej kasy pieniądze idą na edukacje Twojego dziecka a w zasadzie na troje Twoich dzieci i najwyraźniej tego nie możesz przetrawić. Beczysz, ze social jest be, ale sam czerpiesz pełnymi garściami. Nie wchodzę już w kwestie, czy zrezygnowałbyś z 500+, o ile byłbyś uprawniony do pobierania tego świadczenia, żeby Cię nie pogrążać.

Nie mam swojej partii, bo zadna mi się nie podoba. Głosuje za konkretnymi rozwiązaniami. Idac w Twoja retorykę : jak dorośniesz, to zrozumiesz, ze rządzenie państwem to sztuka kompromisu.

W tej kwestii ja mam do wyboru taka partie, która doszła do władzy bo rozdaje benefity tym, którzy mogą pracować a nie chcą, choć była koniunktura i brakowało pracownikow albo taka, która tych pracownikow, chce zmotywować do pracy nawet w czasie należnego im urlopu wychowawczego. Dlatego wybieram druga opcje. Każda inna opcja głosowania, to będzie de facto głos na te pierwsza partie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O Obiektywny1
0 / 0

@mikv Gadasz głupoty. Czy szkoły publiczne są finansowane tylko dla dzieci których matki nie chcą pracować? Nie. Służy wszystkim. Czy podobne wsparcie należy się alkoholiczkom, które nie chcą pracować, a zamiast tego wolą stać pod monopolem? Nie. Czy należy się starym pannom, które nie chcą iść do pracy bo muszą zajmować się swoim kotem? Nie. I wreszcie czy babcine należy się także ojcom którzy nie chcą wracać do pracy po urlopie ojcowskim? Nie. Tylko matkom nierobom. Widzisz różnicę? Te matki które chcą pracować i tak wrócą do pracy by pomóc mężom w utrzymaniu rodziny, a nieroby liczą na rozdawnictwo i od niego uzależniają powrót do pracy. Zapracuj sana na swoje dziecko a nie wyciągasz pieniadze od pracujących.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mikv
0 / 0

@Obiektywny1 "Nie. Służy wszystkim." - nie, służy tylko tym co maja dzieci, np Tobie. A kasa jest od wszystkich.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Goretex
0 / 10

Zastanówmy się..

Pracująca osoba i pracodawca odprowadza składki, które dla pensji minimalnej (3600) wynoszą:
(razem koszty pracownik i pracodawcy)

ZUS: 1100 zł
Składka emerytalna: 790 zł
Składka rentowa: 280 zł
Składka chorobowa: 88 zł
Składka zdrowotna: 280 zł
Zaliczka na podatek: 43 zł
Składka wypadkowa: 58 zł
Składka na FP - 85 zł

Takie wsparcie 1500 zł osoby, która "w zamian" przyniesie do różnych instytucji powyżej 2000zł przy pensji minimalnej, nie wygląda źle.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 23 marca 2023 o 19:58

G Goretex
+1 / 9

@dakonto czyli nie sprawdziłeś ile kobiet nie wraca do pracy po macierzyńskim ? Ponad 50%

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
H hermeusz
+2 / 2

a dla ojca wracającego z urlopu? Wyobraźcie sobie, że zdarza się dobry ojciec, który współdzieli obowiązek opiekuńczy

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar LowcaKomedii
+1 / 15

@hermeusz Że ojciec, który (statystycznie) dłużej pracuje, później przechodzi na emeryturę, krócej żyje, miałby być traktowany sprawiedliwie? Nie w tym państwie, kolego.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mikv
-2 / 2

@LowcaKomedii dlatego zwykle ma wyższa emeryturę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O Obiektywny1
+1 / 1

@mikv Dlatego bo krócej korzysta z tej emerytury.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mikv
+2 / 2

@Obiektywny1 dokładnie

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D Desertnadeser
+1 / 1

Z jednej strony to jest rozdawnictwo. Z drugiej strony jest to mobilizacja do roboty dla madek. Z trzeciej strony jest to podratowanie sytuacji z dostępnością żłobków. Z czwartej strony jest yo okradanie emerytów z ich wolnego i wypracowanego czasu za jakieś ochłapy.
Mam mieszane uczucia...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mikolajpasek88
0 / 2

Tu akurat jest pokrycie finansowania - przynajmniej w teorii. Nadal mnie PO nie przekonuje, ale ten pomysł może być ok, pod warunkiem np. babciowe wypłacane jeśli oboje rodzice pracują.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem