Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
398 412
-

Komentarze ⬇⬇


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
C ciomak12
+3 / 7

Wyparcie problemów to NIE JEST ROZWIĄZANIE. Przykład tego dorosłego to ucieczka od realnych problemów jakimi są:
- potrzeba akceptacji
- potrzeba bycia częścią społeczności
- potrzeba sensu

To są ważne potrzeby i nie bez powodu nasz mózg sobie zaprząta nimi głowę. I jasne że każa z tych rzeczy możę być NIE DO SPEŁNIENIA przez środowisko, sytuację polityczno-gospodarczą, toksyczne otoczenie. I dlatego czasami powiedzenie mam to gdzieś jest mniejszym złem.

Natomiast znacznie LEPIEJ mieć odpowiedzi typu,
- nie muszę być ZBYT ładna. Podobam się sobie oraz dodatkowo mam kogoś.
- moi znajomi nie są ze mną dlatego że czegoś potrzebują i nawet jak nie widzimy się rok to wydaje się jakbyśmy się nie widzieli maksymalnie parę dni.
- Moja praca, hobby, działalność poza pracą sprawiają że czynię ten świat odrobinę lepszym. I nie muszę pasować do całego świata. W moim małym gronie rodziny/żony/dzieci/znajomych po prostu sobie to życie ułożyliśmy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mati233490
+1 / 1

@ciomak12 Dobrze napisane ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M m23123
0 / 0

@ciomak12 Mylisz się. To nie jest żadna ucieczka od problemów. Dużo zależy od charakteru. Mnie po prostu nie zależy ani na akceptacji, ani nie czuję potrzeby bycia częścią społeczności. Idę swoją drogą i dobrze na tym wychodzę. Dla mnie jest ważna najbliższa rodzina i moje zwierzaki, reszta to się może nawet dzisiaj przekręcić i przejmę się tym tak bardzo jak tym, że w zeszłym roku spadł śnieg.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C ciomak12
-2 / 2

@m23123 "Dla mnie jest ważna najbliższa rodzina i moje zwierzaki"

"Rodzina jest podstawową komórką społeczną i najstarszą, a zarazem najpowszechniejszą formą życia społecznego."

Również definicje grypy społecznej zaczynają się od 3 osób.

Tak więc to co zrobiłeś to ograniczyłeś grupę społeczną do minimum, ALE NIE DO ZERA. I względem tego odpowiedziałeś sobie na te pytania. I jeżeli to RODZINA, po której mówisz że jest taka ważna, zaczęłaby mówić że jesteś chamski, czy że powinieneś bardziej dbać o siebie czy że powinieneś może trochę inaczej układać sobie życie. To dorosłą postawą nie byłoby powiedzenie "mam to gdzieś" a rozmowa z nimi dlaczego tak uważają i przemyślenie czy aby nie mają racji. Może i nie mają. Ale nawet jeżeli NIC w wyniki tego nie zrobisz to nie będzie to z powodu że masz to gdzieś ale że po prostu się z nimi nie zgadzasz. A to kolosalna różnica.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem