Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
151 166
-

Komentarze ⬇⬇


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar koszmarek66
+7 / 11

Teologia - oksymoron

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar bartoszewiczkrzysztof
+4 / 6

''Niepojęte'' to jest (ma być) dla parafian, a nie dla pomazańców bożych. Podobnie jak odstępstwa od dekalogu i innych przykazań. :-)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 27 listopada 2023 o 21:41

S swoj_chlop
+1 / 3

@bartoszewiczkrzysztof Ba! Pomazańcy boży nawet wiedzą, czego chce Bóg! To taki ich kumpel, tylko trochę równiejszy ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W wwl545a
-1 / 7

Teologia, podobnie jak inne działy filozoficzne bazuje na szeregu różnych założeń jako punkt wyjściowy. Następnie w oparciu o te założenia dokonuje rozważań logicznych.
Coś nie pojętego, oznacza brak możliwości wyczerpania i pełnego pojęcia natury rzeczy. Nie oznacza natomiast możliwości próby cząstkowego pojęcia danej materii. Dla większości ludzi fizyka kwantowa jest niepojęta, w sumie całość fizyki kwantowej jest niepojęta dla fizyków, nie zmienia to faktu o celowści i zasadnosci prób pojęcia fizyki kwantowej i jej zasad.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L Laufer
-2 / 6

@wwl545a
Teologia to nie filozofia. Wyjaśnił to już św. Tomasz z Akwinu.
W uproszczeniu, filozofia opiera się na rozumie, a teologia na wierze. Wyjaśniało to kilkunastu papieży, jak choćby Jan Pawel II w "Fides et ratio" (wiara i rozum).
Teologia nie jest i nigdy nie będzie nauką. Sami teolodzy tak twierdzą...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G grzeg1972
0 / 4

@Laufer Boże, jak dobrze w tym morzu ignorancji odnaleźć tomistę (przynajmniej per accidens). Dziękuję :-)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W wwl545a
-1 / 3

@Laufer Coś wiesz, ale średnio. Fides et ratio, to wiara i rozum. Teologia opiera się na obu. Wierze w istnienie Boga i tym że Pismo Święte jest księgą objawioną, a dalej na rozumie i rozumowym wyciąganiu wniosków przyjmując założenia wcześniej wymienione. Filozofowie też wierzą/zakładają pewne rzeczy, a następnie w oparciu te złożenia/wierzenia prowadzą swoje dalsze rozważania.
Dla przypomnienia zgodnie z klasyfikacją nauk według OECD teologia jest częścią filozofii.
Teologia nie jest nauką empiryczną, ale jak najbardziej łapie się do grona szeroko rozumianych nauk humanistycznych.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L Laufer
-3 / 3

@wwl545a
Przeczytałeś chociaż tę encyklikę? To m.in. rozważania o relacji między filozofią a teologią, od strony teologii. Oczywiście dosyć śmieszne, bo filozof nie przyjąłby za prawdę tezy, że jeśli wiara jest niezgodna z rozumem, to należy odrzucić logiczne rozumowanie.
Jan Paweł II jasno zaznacza, że teologia i filozofia to różne dyscypliny, a teologia nie ma prawa narzucać, jak powinna wyglądać filozofia. Zaznacza tylko, że jeśli filozofia jest sprzeczna z prawdami wiary, to należy ją uznać za blędną, bez argumentów. Gdyż wiara jest ważniejsza niż rozum.
Oczywiście, pojawia się teza, że nie może istnieć sprzeczność między wiarą a rozumem, ale to teza teologii i jest pozbawiona uzasadnienia. W rzeczywistości takie sprzeczności istnieją.
Porównywanie filozofii i teologii to absurd, jasna deklaracja ignorancji na czym opierają się te dyscypliny.
Jan Paweł II pisał, że wiara daje wszystkie niezbędne informacje i jest samowystarczalna. Rozum, choć przydatny, nie jest konieczny. Tak wygląda wiara i rozum w teologii.

Teologia jest uznawana za naukę ze względu na politykę. Jej oficjalna klasyfikacja nie jest żadnym merytorycznym argumentem.
Dla przypomnienia, politycy potrafią uznać, że na potrzeby przepisów ślimak jest rybą. Tyle jest warte uznanie teologii za część filozofii, NIC.

Podaję encyklikę Jana Pawła II (a ten w niej przypomina nauczanie innych papieży i soborów, a więc oficjalne stanowisko KK), podaję św. Tomasza z Akwinu, byś miał szansę poznać, dlaczego teologia nie jest filozofią, i to poprzez argumenty wierzących i uznanych w środowisku postaci. Mógłbym podać i stanowisko filozofów, ale natłok informacyjny wcale by nie pomógł wątkowi.

Czy pierniczenie polityków zawiera jakiekolwiek argumenty? Bo zazwyczaj wsadzają teologię do filozofii, bo tak łatwiej im administrować. Tak jak ślimaki do ryb. Przypominanie tych idiotyzmów to strzał we własne kolano.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 28 listopada 2023 o 12:20

L Laufer
-3 / 3

@grzeg1972
Ja? Jestem gimboateistą, który już jako nastolatek uznał wiarę religijną jako wyjątkowo głupią, a chcąc zrozumieć to zjawisko musiał poznać stanowiska największych teologów. Akurat biorąc pod uwagę znaczenie, jakie ma tomizm w KK do dzisiaj, nauki akwinanty są obowiązkowe.
Choć akurat św. Tomasza poznałem, gdy na lekcji religii, w szkole, katechetka stanowczo twierdziła, że jego pięć dróg (argumentów) to DOWODY LOGICZNE. Z taką postawą spotkałem się kilkukrotnie. Nic nie budzi większej niechęci do teologii w szkole niż katecheci...
Dowodzenie istnienia\nieistnienia Boga to działka filozofii. Za to szacunek dla anielskiego doktora, że to wyjaśnił, a przy czym wykazał niesłuszność kilku prób dowodzenia, a przy okazji podkreślił ważność takich pytań.
O tyle ciekawe, że teza o Nieruchomym Poruszycielu jest błędna, gdyż oparta na błędnym rozumieniu ruchu przez Arystotelesa. Mimo to, wnioski z tej błędnej tezy znalazły trwałą pozycję w nauczaniu KK, które nawet w Katechizmie zawarło tezę, że Bóg nieustannie podtrzymuje wszechświat w istnieniu. Mnie to bawi. Niby i z błędnej przesłanki można uzyskać prawdziwe twierdzenie, ale i tak przyjęcie tej tezy przez KK.
KKK 47, na podstawie "Gaudium et spes" znam na pamięć. Szkoda, że nie jest prawdziwe.

Gimboateistą pozostałem, bo szkoda angażować się w dyskusje o wierze, gdy spotkać kogoś obeznanego z podstawami wiary jest tak mało prawdopodobne. Pisząc na telefonie, w połowie tracę ochotę na tłumaczenie czegoś komuś, kto i tak nie zrozumie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T tomkosz
-2 / 2

religia podobnie jak prawo zostala wymyslona by kontrolowac maluczkich, wielcy tego swiata nie przejmuja sie tym co one glosza.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z Zadziwiony
-2 / 4

@Xar Można badać pisma święte dla danej religii, spójność systemu wierzeń, przedmioty kultu, obrzędy, zwyczaje metodami uznanymi przez naukę, przynajmniej jej humanistyczną część. Można także wyciągać wnioski/konsekwencje z przyjętych założeń...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L Laufer
-4 / 4

@Zadziwiony
Czyli religioznawstwo. Nie mylić z teologią, bo teologia to rozważania nad Objawieniem, a nie nad religią.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z Zadziwiony
-1 / 3

@Laufer Badanie pism, spójności wierzeń, wyciąganie konsekwencji... to też badanie objawienia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L Laufer
-3 / 3

@Zadziwiony
Nawet, jak i religioznawca, i teolog analizują Biblię, czynią to w zupełnie inny sposób. Religioznawca stosuje metodę naukową, teolog zobowiązany jest do przestrzegania dogmatycznej interpretacji.
Żaden teolog nie podważy spójności wierzeń.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem