Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
437 456
-

Komentarze ⬇⬇


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
M MG02
+15 / 19

Fundusz kościelny to ułamek pieniędzy które kościół drenuje z budżetu państwa. Zlikwidować poza tym trzeba też wszytskim opłacanie lekcji religii z publicznych pieniędzy i stanowiska kapelanów. Nie wspominając już o rozdawaniu za bezcen nieruchomości i dofinanowywaniu kościelnych pseudofundacji.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jeszczeNieZajety
+9 / 11

Czasem trzeba sobie zadać podstawowe pytanie. George Bernard Show opowiadał taką historyjkę. Jako mały chłopiec wszedł do sypialni ojce a tam ojciec szykował się do golenia. Cały sprzęt był rozstawiony i gotowy. George popatrzył i zapytał "Tatusiu, dlaczego się golisz?". Ręka ojca z pędzlem zawisłą w bezruchu w połowie drogi do twarzy. Zastygł na kilkanascie sekund. W końcu powiedział "Nie wiem". Odłożył pędzel i do końca życie się nie golił.
Parafrazując Glorię Steinem "Kosćiół Katolicki jest Polsce potrzebny jak rybie rower".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar bartoszewiczkrzysztof
-1 / 15

Zlikwidować fundusz? OK. Ale niech ktoś mi wytłumaczy, dlaczego miałbym płacić za wyżywienie cudzych dzieci?
PS: Wolałbym żeby taka kasa poszła choćby, na dalszą modernizację armii.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 24 lutego 2024 o 23:07

J jeszczeNieZajety
+5 / 9

@bartoszewiczkrzysztof Bo jesteś członkiem wspólnoty, która nie dopuszcza (a przynajmniej nie powinna) do sytuacji gdy dzieci głodują. 0czywiscie jest DUŻA różnica między dorosłymi ludźmi a dziećmi. Społeczeństwo może i powinno utrzymywać dzieci, którym dobry bóg poskąpił jakich takich riodziców. Nie ich wina. Ale utrzymywanie dorosłych, zdolnych do pracy pasożytów - już nie. Jasne, ktoś chce na nich płącić ze swych własnych pieniędzy - nic nikomu do tego. Niech płaci.Ale z budżetu NIE.
A te cudze dzieci.... Mógłbyś się cieszyć obiadkiem wiedząc, że za ścianą dzieci płączą z głodu? Widzisz różnicę?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar bartoszewiczkrzysztof
-1 / 9

@jeszczeNieZajety Chwila chwila, dzieci potrzebujące pomocy, taką pomoc otrzymują (darmowe posiłki) W democie napisane jest ''darmowe obiady w szkołach dla dzieci'' i przypuszczam że autor myślał o wszystkich dzieciach. Ja jakoś wyżywiłem swoje dzieci, zawsze miały zrobione kanapki do szkoły i ciepły obiad w domu, nie mając żadnych ''profitów+''. Mało tego, mieliśmy takie ''szczęście'', że nasze dzieci co roku musiały mieć nowe podręczniki, bo program się zmienił. Jeśli mam oprócz 800+ fundować jeszcze posiłki ''bombelkom'', bo ''madka'' ma zbyt długie pazurki, żeby obiad zrobić, to mówię NIE.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ludek_z_lasu
+2 / 6

@bartoszewiczkrzysztof Może kiedyś będą robić na Twoją emeryturę ?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar bartoszewiczkrzysztof
+3 / 5

@ludek_z_lasu Jeśli wychowują ich rodzice z grupy ''szlachta nie pracuje'', to wątpię.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jeszczeNieZajety
+1 / 3

@bartoszewiczkrzysztof No właśnie. "MaDka". Dziecko nie jest winne, że ma maDkę. Ja swoje dzieci też jakoś wychowałęm i z głodu nie płakały. Nie widzę jednak związku tego faktu z tym, że jak dziecko (nie moje) jest głodne to trzeba pomóc. Nie chodzi o madkę. Chodzi o dziecko. Jest w ogóle jakąś paranoją, że by na przykład prowadzić samochód trzeba pozdawać egzaminy i mieć uprawnienienia. a dziecko (dzieci) może sobie robić w dowolnych ilościach byle menel. Wszystko stoi na łbie. Nie jest prawda, że "ludzie mają prawo do posiadania dzieci". Natomiast jest prawdą że DZIECI MAJĄ PRAWO DO POSIADANIA NORMALNYCH RODZICÓW. ale póki co nie ma szans by to wporowadzić. Musimy więc dokarmiać dzieci madek. Nie ma alternatywy. .

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jeszczeNieZajety
+1 / 1

@bartoszewiczkrzysztof To właściwie się zgadzamy. Semantyka.
Ale za to dokarmianie ktoś musi płącić i jest to płacone z naszych podatków więc nie da się uniknąć "chowania" cudzych dzieci.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 25 lutego 2024 o 6:21

C claragna
+9 / 9

Jakby tak się stało plus prześwietliło się mienie jakoby zgodnie z prawem odzyskane, z czego częśc na pewno wróciłaby do polskiego społeczeństwa, a to co pozostaje w rekach koscielnych opodatkowac tak jak w wypadku przedsiebiorcow, to okazaloby sie, ze stac nas i na zapewnienie fachowej opieki dla rodzin z niepelnosprawnymi, starymi rodzicami i inne masakrycznie zaniedbywane kwestie społeczne.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Slawa238
-1 / 3

@claragna Fundusz kościelny to 200 milionow złotych. Budżet samego PFRON-u to 8,4 MILIARDA, nie licząc budżetów innych organizacji dla niepełnosprawnych. Wyjdzie niecałe 2,6 % więcej pieniędzy. I ty naprawdę myślisz, że za ten procent rozwiążesz wszystkie problemy niepełnosprawnych i jeszcze ci zostanie. Nie masz pojęcia o skali.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 25 lutego 2024 o 4:03

avatar AleksandraCz
-2 / 10

a czemu tylko dla dzieci? ja też bym chciała darmowy obiad

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Grzegorzkonopacki1
+2 / 2

W złą stronę to wszystko poszło... nie tak miało być,oj nie!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar MEATLOAF
+5 / 5

Zobaczcie ile emerytury ma ksiadz od 4 do 15 tys w zal.od stopnia zaawansowania a wiekszosc ludzi od 2 do 2.500 a i mniej a ci ludzie ciezko pracowali

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar nicoz
0 / 2

Proponuję model niemiecki: osoby deklarujące przynależność do kościoła odprowadzają 8-9% (zależnie od landu) podatku dochodowego jako tzw "podatek kościelny". To uczciwe i proste: wierni utrzymują swoje związki wyznaniowe: 26% niemieckiego społeczeństwa deklaruje przynależność do kościoła katolickiego, 22% do ewangelickiego plus mniejsze związki wyznaniowe. Reszta obywateli nie deklaruje przynależności i nikogo nie utrzymuje. Ciekawe, ile % Polaków by zadeklarowało chęć odprowadzania 8% podatku na kościół? I jak by się to miało do tych 80-90% statystyk publikowanych przez władze kościelne...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Rydzykant
0 / 4

@nicoz
A dlaczego akurat niemiecki, a nie francuski? Dlaczego akurat w kwestii religijnej mamy tu tylu germanofilów?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem