Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
1925 1962
-

Komentarze ⬇⬇


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar koszmarek66
+13 / 17

Konie nie mają dutków. To nie przejdzie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R robertti
+19 / 19

Nie wsiadać i tyle.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
V Vrai
+7 / 13

@robertti Święte słowa! Żaden hejt, petycje, czy szkalowanie dusigroszy nie pomogą, prosta zasada popytu i podarzy, ciskajcie turystów, znajomi byli, mają fotki – mówcie jakie to obleśne i że im nie jest wstyd się tym chwalić.

Co prawda to w niektórych krajach rząd dostrzegł w tym okrucieństwo i albo zsanowali takie atrakcje albo wprowadzili ograniczenia wagowe. Ale że żyjemy w Polsce… ^o^”

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S sawes82
+16 / 18

@Vrai Limity już dawno zostały wprowadzone. Można się spierać czy są właściwe, ale przynajmniej jakieś są. Te konie mają ogromne szczęście tam pracować, bo przynajmniej ktoś się interesuje ich stanem. Co mają powiedzieć ich mniej szczęśliwi bracia pracujący np. przy zrywce drewna? Widziałeś kiedyś jak kłoda wpada w konia łamiąc mu nogi? Wiesz co się z takim koniem potem dzieje? Jak właściciel ma sumienie to go dobija. Jak nie ma to obwiązuje go liną i ciągnie po lesie, ładuje na przyczepę i wiezie do rzeźni, żeby zarobić na mięsie. Ale tamtych koni nikt nie widzi, turystów tam nie ma więc nikt się nimi nie przejmuje. Za to tu są piękne, wygłaskane, zadbane koniki, które się trochę męczą więc trzeba zrobić aferę. Jak już zabronicie tych powozów to gdzie te konie wtedy pójdą pracować? Zgadnijcie. Ale Wy już ich nie będziecie widzieć, więc problemu nie będzie. Prawda?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D daclaw
+5 / 7

@robertti Nie widzę powodu. Tak jak nie widzę powodu, aby nie jeść mięsa (trzeba było zabić jakąś świninę), ani aby nie kupić krzesła (trzeba było wyciąć jakieś drzewo). Nie mam moralnego problemu w korzystaniu z legalnie dostępnych usług i towarów i nie zamierzam dać go sobie wkręcić. Po to jest cała masa wszelkiej maści inspekcji, organizacji, a także policja i sądy, żeby tematy regulować i kontrolować przestrzeganie regulacji.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J Jacek83218
-3 / 3

@robertti
Ale to tak jak z tymi apelami o nie strzelanie w Sylwestra bo się zwierzęta boją. One ogólnie g... dadzą. Tu będzie podobnie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Y yankers
+3 / 3

@sawes82 Do zrywki w górach się nie nadają. Tam się wykorzystuje ciężkie rasy koni pociągowych, a nie konie rasy śląskiej, takie jak powożą turystów.
Zresztą koń śląski nadaje się co najwyżej do lekkiej furmanki.
Do tego zauważ że masa z tych na Morskim Oku, porusza się inochodem, chodem jakże niepożądanym u koni pociągowych.

No i limity TPN, były opracowywane z uwzględnieniem użycia takich ras koni jak choćby konie sztumskie.
No ale to są koszta, bo sztumski jest droższy niż odpad z hodowli koni śląskich, bo takie na ogół tam trafiają.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 7 maja 2024 o 17:44

K KptJack
+3 / 3

Nie ma sensu wozić koni. Ale mogliby wozić głupków, którzy chcą być wożeni.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A AGATAXA
+7 / 11

Koń na wozie tylko do rzeźni jeździ, taka prawda.
Ale uważam że dla zachowania lokalnego kolorytu dorożki konne powinny być, tylko na max 4-5 osób. Wtedy koń się nie umęczy, a kto bezwzględnie musi, to skorzysta.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S Sevivo
0 / 0

@AGATAXA Kto bezwzględnie musi to lepiej będzie miał w elektrycznym, klimatyzowanym wozidle.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A AGATAXA
0 / 0

@Sevivo Raczej miałam na mysli kilkuletnie dzieciaki, które są za małe na 15 km spacer. Albo osoby niepełnosprawne. Dla nich konik jest dodatkową atrakcją

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mrok15
+4 / 8

To ilustracja przedstawiająca drogę koników do rzeźni, gdy ich obrońcy ostatecznie wygrają i konie staną się zbędne.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L LKA
-2 / 2

@mrok15 Brednie! U nas w okolicy jest stadnina hucułów i takie konie też kupowali.
A tak na marginesie to szczerze mówiąc. Już lepiej jakby te konie poszły faktycznie do rzeźni i się to skończyło. Niż każdy nowy źrebak na Podhalu miał taką prze## przyszłość i żeby się to ciągnęło bez końca.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Traehflow
+4 / 6

Koń to zwierzę pociągowe, oczywiście ma swój limit obciążenia jak każde zwierzę czy choćby maszyna. Każdemu zwierzęciu należą się prawidłowe warunki pracy, pozyskiwania energii oraz określony czas odpoczynku. Tutaj raczej to zawodzi a nie sam fakt że koń kogoś czy cos ciągnie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Andreas50
-1 / 3

@Traehflow Ze co?? " kon to zwierze pociagowe"? "Kazdemu zwierzeciu naleza sie prawidlowe warunki pracy""???.. Co to za belkot?? Kon i kazde inne zwierze urodzilo sie WOLNE..Kon nie jest zwierzeciem pociagowym..To czlowiek schwytal konie , zmusil i zmusza je do pracy.Kon - jak kazde zwierze jest WOLNE i powinno zyc na wolnosci w swoim srodowisku! Praca dla czlowieka to NIEWOLA..Czas by cywilizacja ewoulowala na taki poziom, by przestac zmuszac zwierzeta do pracy, nie wykorzystywac ich do rozrywek i nade wszystko - nie niewolic. Nie zyjemy na tej planecie sami , a szacunek nalezy sie kazdemu istnieniu. W temacie demota: popieram calkowity zakaz uzywania bryczek czy powozow dl a turystow na trasie do Morskiego Oka i innych oraz popieram zastapienie ich ewentualnie pojazdami elektrycznymi przystosowanymi do tej trasy i transportu ludzi. Taka usluga i flota pojazdow powinna byc w gestii Parku Narodowego badz zaleznej spolki, ktora bedzie te zadania realizowala. Temat trzeba poruszac , by rosla presja na decydentow, aby zmienili te sytuacje

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 8 maja 2024 o 0:49

S sawes82
+2 / 2

@Andreas50 Problem jest taki, że konie istnieją tylko dlatego, że były hodowane i wykorzystywane przez człowieka. Nie ma już na świecie żadnego konia, który nie pochodziłby pierwotnie z hodowli. Wszystkie dzikie razy wymarły. Jeśli zabroni się wykorzystywania koni do pracy to zdecydowana większość z nich zniknie. Zostanie garstka hodowana w rezerwatach. Nie wiem czy to dobre rozwiązanie. Chyba lepiej zapewnić im właściwe warunki pracy niż skazać na zagładę gatunku? Konie, podobnie jak psy lubią pracować, pomagać człowiekowi. Jeśli masz psa to wiesz jak się cieszy, jeśli może w czymś uczestniczyć, pomóc. Chcesz go wypuścić do lasu i powiedzieć "radź se sam"?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Traehflow
+3 / 3

@Andreas50 ok to może spróbuję Ci wyjaśnić… Wolność to piękna rzecz! Wszyscy do niej dążymy i niemal wszystkim zostaje ona odebrana w momencie podjęcia pracy, zakładania rodziny itp. To o nas, ludziach. Jeśli zaś chodzi o zwierzęta udomowione - one służyły, służą i będą służyć ludziom. Mam owczarka niemieckiego, którego kocham i traktuje jak członka rodziny ale to nie znaczy że on nie pracuje. Pracuje i to bardzo sumiennie. Pilnuje posesji lepiej niż alarmy i kamery. Możesz mówić, że on nie jest wolny, że go wykorzystuje, że urodził się wolny itp itd ale to pozostanie tylko przejawem Twojego braku akceptacji rzeczywistosci. Pozdrawiam

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Andreas50
-1 / 1

@Traehflow Rozumiem. Zauwaz jednak cienka granice pomiedzy koegzystencja, symbioza, a wykorzystywaniem. Naturalne instynkty psa wykorzystywane do ochrony twojego i jego terytorium to nie to samo, co ciagniecie przez konia przeladownych wozow z glupimi ludzmi tylko dlatego, ze kon ma na tyle sily...Coz..Moze zrobimy zaprzegi psie na trasie do Morskiego Oka i damy tam twojego psa..Psie zaprzegi nie sa nowoscia. I niech twoj pies ciagnie opasle baby na gore, a goral niech go loji batem za lenistwo..Pasuje? Możesz mówić,, że go ktos wykorzystuje, że urodził się wolny itp itd ale to pozostanie tylko przejawem Twojego braku akceptacji rzeczywistosci. Pozdrawiam

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 8 maja 2024 o 21:25

T Traehflow
+1 / 1

@Andreas50 człowieku :) przecież wyraźnie napisałem, że każdy organizm ma swoje limity i należy je szanować - sam nie podnosisz więcej niż potrafisz. Napisałem też, że zwierzęta należą się odpowiednie warunki życia i pracy a Ty przedstawiasz wizję owczarka ciągnącego opasła babę i generalnie scenkę znęcania się nad nim. Nie, nie pasuje! Dlaczego miało by? Twojej wiedzy na temat psich zaprzęgów w lecie na trasie do Morskiego Oka po prostu nie skomentuję.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D Dragoo
+4 / 6

A co to zmieni? Ktoś zrobił sobie taki obrazek wrzucił do internetu i co? Ulżyło? Konie mają lepiej? Jeny konie przez tysiące lat pracowały ciężko dla ludzi, w armii czy rolnictwie i przemyśle, ale po prostu były pielęgnowane.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar nicoz
+2 / 2

@Dragoo Konie o dziwo lubią pracować. Lubią interakcję z człowiekiem i wspólne robienie czegoś - zupełnie jak pracujące psy. Problem w tym, że praca nie powinna przybierać postaci bezlitosnej eksploatacji ponad siły. Wszystkim, którzy czytali "Łyska z pokładu Idy" praca koni, które w dawnych latach pracowały w kopalniach wyda się najcięższą z możliwych. Nic bardziej mylnego - kopalniane konie były otoczone szacunkiem przez swoich opiekunów i ich praca choć ciężka, nie była ponad siły. Przeprowadzone badania wykazały, że konie spod Morskiego oka są eksploatowane ponad siły, wycieńczone i pozbawione odpoczynku. Czas życia konia spod Morskiego Oka to 1/4 życia konia pracującego w gospodarstwie rolnym. Grupka zaledwie kilkudziesięciu osób, wozaków z drogi na Morskie Oko, wywołuje już od wielu dekad, ogólnokrajowy precedens znęcania się nad zwierzętami. To teren państwowy, rezerwat TPN. Starczy jedno rządowe rozporządzenie, by zakończyć ten koszmar. Daje do myślenia, jak wpływowi są zakopiańscy oligarchowie, że od tak wielu lat blokują wszelkie inicjatywy zmierzające do ukrócenia tej patologii.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M MG02
0 / 0

Był kiedyś plan hybrydowych furmanek z elektrycznym napędem, żeby konie się nie męczyły. Skończyłoby się pewnien na tym, że koń oprócz turystów musiałby jescze dziwigać rozładowane baterie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B bromba_2k
+1 / 3

@MG02 I mniej więcej takie były rezultaty testów. Fasiąg był cięższy o kilkaset kilogramów, czego nie rekompensował odzysk energii przy zjazdach. W efekcie konie męczyły się bardziej, pojemność fasiąga zmniejszała się o kilka biletów, a do tego układ sporo kosztował.
Użycie pojazdów elektrycznych zamiast koni o tyle zmieni sytuację, że kilkadziesiąt zwierząt pojedzie na swój ostatni kurs do rzeźni, a do ładowania baterii trzeba będzie spalać w elektrowni kolejne tony węgla. Za to zniknie ból serduszek obrońców zwierząt.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M MG02
+1 / 3

@bromba_2k
Rozwiązanie jest proste. Wyjazd na trase powinien być pod nadzorem zarządu parku. Fasiągi powinny przejeżdżać przez bramki, a pracownik tatrzańskiego parku narodowego powinie otwierać szlaban tylko i wyłącznie dla wozów ze zgodną liczbą pasażerów, po skontrolowaniu stanu konia. Najlepszą opcją byłoby całkowite przejęcie biznesu wraz z końmi przez park narodowy i zatrudnienie woźniców na etat.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Traehflow
0 / 0

@MG02 to nie jest zły pomysł.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N next_2
+2 / 6

chcesz coś zrobić to jedź tam i protestuj - przypnij się łańcuchem do wozu albo coś.....

a nie wrzucasz nic nie znaczące zdjęcie i tyle z twojej akcji wynika

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar nicoz
-4 / 6

Nie masz wykształcenia, zawodu, nie znasz języków - jedyny twój atut to okrucieństwo. Nie masz kapitału by kupić narzędzia pracy. W jakimkolwiek innym miejscu byłbyś skazany na wegetację za minimalną pensję niewykwalifikowanego pracownika fizycznego albo zasiłek. Ale jesteś przecież góralem! Masz bryczkę po ojcu i parę koni. Możesz żyć dostatnio jak król, za pieniądze leniwych spaślaków, starczy tylko, że będziesz bezlitośnie katował konie. Faworyzowanie nielicznej grupki sadystów jest zwyczajną niesprawiedliwością. Niedola i cierpienie zwierząt są bezdyskusyjne. Żadnych koni i komercyjnych pojazdów na drodze do Morskiego Oka. Osoby niepełnosprawne (o ile zechcą, bo zazwyczaj właśnie one próbują dotrzeć na miejsce o własnych siłach) powinny być wożone elektrycznymi busami. Elektryczne pojazdy można normalnie kupić w salonie u dealera, nie trzeba nic opracowywać ani wymyślać. Pełnosprawni idą albo oglądają filmy w necie - jeśli im się chodzić nie chce. To jest rezerwat. Chodzenie nad Morskie Oko jest dobrowolne, dla chętnych.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 7 maja 2024 o 21:29

L LKA
0 / 2

@nicoz w punkt !

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar saz06
-1 / 3

A konie do rzeźni...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S Suchar24
0 / 0

Trzysty bezsens

Odpowiedz Komentuj obrazkiem