Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj

Komentarze ⬇⬇


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar TomorrowNeverKnows
+8 / 40

@mike2206 Kretyn, wybitny.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
7 7empest
+5 / 37

@mike2206 za to cały PIS z tobą będzie walczyć po stronie kacapów, swoich ludzi już tam ewakuują bo im świat zachodni się nie podoba

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mike2206
+10 / 34

@7empest ależ na PiS nigdy nie głosowałem rozumiem że ty piszesz się na front wschodni ginąć za Agro koncerny z USA, Holandii.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A abaddon81
-2 / 14

@7empest Taa. Kto robił reset z Putinem. Kto robił interesy z Rosją? Kto chciał przyjąć Rosję do NATO? Kto podpisał współpracę polskich służb z GRU? Itd. Itp.
Ale to PiS jest prorosyjski:D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar CP666
-4 / 8

@abaddon81
Mówimy co było po inwazji. Zachód nie wierzył atak Rosji na Ukrainę. Wszyscy chcieli ucywilizować Putina. Putin na początku mówił zupełnie inną narrację ale prawdopodobnie to w RoSSji nie zarybiło prawdopodobnie dlatego że jak się okazuje przeciętny Rosjanin ze wsi jest radykalniejszy od Putina. Gdyby był wcześniej odcięty to Rosja już dawno by się od zachodu uniezależniła i żadne embarga by nie pomogły.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 13 maja 2024 o 20:45

G Geoffrey
+3 / 9

@abaddon81 Ta nawalanka między PO a PiS to jedno z lepszych osiągnięć putina. Zredukował duży środkowoeuropejski kraj do skali piaskownicy, w której dzieci sypią sobie piaskiem po oczach.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Topcoat
0 / 2

@TomorrowNeverKnows
Możesz coś z tym zrobić aby nie być tym kretynem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A antyfrajer
-3 / 39

Porównywanie tego do czasów sprzed II WŚ to nonsens, bo ruski mają atomówki i to ukryte w głębinach oceanów i atak na nich by mógł się skończyć zagładą całej ludzkości.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S Sok__Jablkowy
+2 / 12

@antyfrajer

To by oznaczało, że teoria polegająca na MAD to ściema i okłamywano miliardy ludzi przez dekady.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A antyfrajer
+3 / 15

@Sok__Jablkowy Dla mnie to nie teoria a fakt (jak sam piszesz działa przez dekady) a Maleńczuk może sobie uważać co chce.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S Sok__Jablkowy
+3 / 9

@antyfrajer

To się zdecyduj, bo właśnie sam sobie zaprzeczyłeś.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A antyfrajer
0 / 12

@Sok__Jablkowy Nie. Nie zrozumiałeś mojego 1 posta. Cały czas mam takie samo zdanie. Jeszcze raz powtarzam teraz właśnie MAD obowiązuje i ruskich nie można zaatakować bo grozi to zagładą.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S Sok__Jablkowy
+8 / 16

@antyfrajer

Ale MAD nie polega na tym, że nie można ruskich zaatakować. MAD polega na tym, że nie można ich nuklearnie zaatakować.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S Sok__Jablkowy
-1 / 9

@antyfrajer

Co udowodniło by, że MAD nie jest prawdą i w czasach pokoju należy dążyć do całkowitego rozbrojenia nuklearnego.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A antyfrajer
+4 / 8

@Sok__Jablkowy jest, bo nie mamy wojny nuklearnej a "dążenie do rozbrojenia nuklearnego" to naiwne życzenie a realnie to Korea Północna czy Iran mają już pewnie swoje atomówki. Zresztą szkoda klawiatury niech sobie każdy myśli co chce.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S Sok__Jablkowy
0 / 6

@antyfrajer

Jakie nierealne marzenie? To jest możliwe, tylko zajmie czasu, cierpliwości i wysiłku. No i oczywiście coś trzeba zrobić w tym kierunku. Nierealne to nic nie robić i polegać na pobożnych życzeniach. „Może zaatakują, może nie”…, powiem tak: napewno zaatakują, pytanie tylko kto i kiedy.

A wojny nuklearnej nie mieliśmy, bo do tej pory nikt nie zaatakował nikogo za pomocą atomówek. Natomiast jeśli się okaże, że rosja zaatakuje atomówkami po konwencjonalnym ataku, to będzie to dowód na to, że ta teoria nie działa.

A problem jaki mam z tą teorią to, że prędzej czy później znajdzie się jakiś wariat który ją przetestuje i pierwszy zaatakuje atomówkami.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Pasqdnik82
0 / 0

@Sok__Jablkowy i nie trzeba będzie oglądać ani grać w Fallouta

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mieteknapletek
+1 / 1

@Sok__Jablkowy
nie jest sciema, bo ani usa ani rosja nie atakowaly zadnego mocarstwa nuklearnego
natomiast bezposredni atak ze strony nato na rosje juz bylby takim atakiem. dlatego nalezy ukraine wspierac jednoczesnie nie angazujac sie w dzialania wojenne

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar CP666
-1 / 3

@antyfrajer
Grozić to sobie mogą. Nie są tacy głupi by niszczyć cały świat to primo. Najbardziej Rosji boją się na zachodzie już grozili że jak zachód wyśle broń ofensywna to zaatakują bronią jądrową. Takich gróźb było więcej niż pasków w TVPIS. Z Putinem się nie negocjuje chyba że z poziomu siły. Jak on wyczuje słabość to bezwzględnie ja wykorzystuje. On nie szanuje słabych. Trzeba też pamiętać o najnowszej broni wielkiej Brytanii i USA broni laserowej gdy zostanie wprowadzona to głowice wybuchną natychmiastowo nic nie przekroczy prędkości światła. A głowice atomowe mogą co najwyżej lecieć z wielokrotnością prędkości dźwięku. Co najważniejsze wypuszczenie jednej wiązki lasera kosztuje 4 dolary a nie miliony dolarów jak nowoczesne naddźwiękowe manewrujące rakiety. Można będzie spalić głowice zanim wystartują albo odpalić na terenie Rosji i raz na zawsze wymazać to gówno z powierzchni globu dla dobra ogółu ludzkości. A więc może czas nie działa na korzyść Ukrainy w każdym razie gdyby prezydentem USA został Trump ale działa na korzyść nasza oraz zachodu. Gdy będzie broń laserowa to będzie można z łatwością pokonać RoSSję.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 4 razy. Ostatnia modyfikacja: 13 maja 2024 o 20:57

G Geoffrey
-2 / 2

@antyfrajer Jakoś Ukraińcy atakują ruskich i żadnej zagłady nie ma. Jedni maja odwagę a inni wymyślają co zrobić żeby nic nie robić.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N nixelad
+2 / 2

@Sok__Jablkowy I sądzisz, dzieciaku, że putinowi będzie sprawiało różnicę czym zostanie zaatakowany?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S Sok__Jablkowy
0 / 2

@nixelad

Skoro tego nie napisałem, to nie masz powodu by wyciągać takie wnioski.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A antyfrajer
+1 / 1

@CP666 No na razie to technologia jak czytam ma zasięg do 1 kilometra i chyba są próby do strzelania do dronów i małych pocisków. Jak faktycznie by takie coś mogło zestrzeliwać rakiety balistyczne i to w bezpiecznej odległości od celu (czyli więcej niż kilometr) to będzie to dobra broń.
Jak czytam to i ruscy też nad tym pracują. Pożyjemy zobaczymy. Jednak pociski balistyczne jak dobrze pamiętam to w końcowej fazie lotu manewrują i w jednym pocisku jest wiele małych głowic, wiec to też nie jest tak łatwo.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A antyfrajer
+1 / 1

@Geoffrey To nie ta skala o której mówi demot. To jak rozumiem chodziło o to aby NATO zaatakowało z pełną siłą na ruskich. A Ukraina to się broni i trochę tam odgryza, ale to zupełnie co innego.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Geoffrey
-3 / 3

@antyfrajer Właśnie o to chodzi, żeby zaatakować, ale zrobić to małymi krokami. Obrona powietrzna zachodniej Ukrainy na 70 km, potem 100, 200, potem zachodnie brygady do obrony granic Ukrainy ( a Ukraińcy idą na rosję), coraz nowsza broń i coraz więcej, i nagle okazuje się, że na Ukrainie jest milion natowskich żołnierzy, a w rosji pół miliona ukraińskich. To się da zrobić.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A antyfrajer
+1 / 1

@Geoffrey NATO w zasadzie broni swoich członków a Ukraina nie jest przecież w NATO. Atak na pełną skalę to jednak wypowiedzenie wojny rosji a to jednak zupełnie co innego niż pomoc militarna.

Wkroczenie wojsk NATO do Ukrainy "do obrony granic Ukrainy" to jest właśnie włącznie się NATO do czynnej wojny i jeszcze w ilości miliona....

Fajnie sobie tak wymyślać gry wojenne sprzed komputera a ciekawe czy jakbyś dostał powołanie do wojska i bilet do "obrony granic Ukrainy" to byś pojechał.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Geoffrey
-3 / 3

@antyfrajer Właśnie o to chodzi, że jakby NATO zaatakowało terytorium rosji, to według prawa międzynarodowego rosja może się bronić ( czym chce, także atomówką), natomiast jeśli NATO wejdzie na Ukrainę na prośbę Ukrainy, to według prawa międzynarodowego rosji nic do tego. Rosyjskie wojska nie mają prawa być na Ukrainie i każdy może je niszczyć, bo to nie jest terytorium rosji. Tak NATO powinno zrobić.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A antyfrajer
0 / 2

@Geoffrey No nawet gdyby przyjąć, że NATO walczyło by tylko na terenie Ukrainy, to nadal nie zmienia faktu, że NATO włącza się do wojny i to nie dla swojego członka.

I co myślisz, że dużo było by chętnych do walki z całego NATO? Milion się marzy? Bo raczej nie wyobrażam sobie, alby zmuszać wszystkich zawodowych żołnierzy a w grę wchodzą tylko zawodowi żołnierze ale jako ochotnicy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Geoffrey
-3 / 3

@antyfrajer Nie zrozumiałeś.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A antyfrajer
-1 / 1

@Geoffrey Ty też.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Geoffrey
-2 / 2

@antyfrajer Kiedy NATO atakuje rosyjskich żołnierzy poza Rosją, np na Ukrainie, to nie napada Rosji, niezależnie od tego, co będzie gadać rosyjska propaganda. Gdyby wtedy rosjanie chcieli użyć atomówki, cały świat będzie przeciw nim (Chiny, Indie, kraje arabskie, Ameryka Południowa itd), natomiast kiedy NATO zaatakuje terytorium rosji, cały świat poprze rosję i uzna jej prawo do obrony. Rozumiesz różnicę?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A antyfrajer
0 / 0

@Geoffrey Nie o tym pisałem. Ty nadal sobie wymyślasz scenariusze jak w grze wojennej a realnie jest tak, że nikt nie chce iść walczyć w nie swojej wojnie. I ile byś nie pisał co by było gdyby, to fakt jest taki jaki jest obecnie i go obserwujesz. Czyli pomoc tak, ale akcja wojskowa nie i to niezależnie od terenu walki.

Wiec skończmy już to bezsensowne gdybanie, że jakby coś zaatakowało coś to by było coś, może tak może nie. Nie znamy tak naprawdę tajnych porozumień i jak przed II WŚ nikt nie wiedział o pakcie ribentrop-mołotow, to nie wiemy też co np. dziś putin podpisał w czasie swojej wizyty w Chinach.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Geoffrey
-2 / 2

@antyfrajer Wiem o czym pisałeś, czytam Twoje teksty. Z faktu że "realnie nikt nie chce walczyć" wynika tylko tyle, że rosja robi co chce, i weźmie sobie wszystkie kraje po kolei, najpierw Ukrainę, potem Polskę, potem Niemcy, a potem Francję. A gdyby państwa NATO przeciwstawiły się rosji teraz, byłoby o wiele mniej kłopotu. Teraz wojna spadła na Ukraińców, a reszta świata ma to umiarkowanie w d.pie. Gdy padnie Ukraina, Polacy będą mieli losy świata na swoich plecach, a reszta świata powie "realnie nikt nie chce walczyć, skończ już to gdybanie, nie znamy tajnych porozumień". A Ty i ja będziemy musieli albo walczyć , albo uciekać z kraju.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 17 maja 2024 o 23:54

A antyfrajer
-1 / 1

@Geoffrey Nie. Bo zasadnicza różnica jest taka, że Ukraina nie jest w NATO.

A już pierwszy atak na jakikolwiek kraj NATO było by wypowiedzeniem wojny dla wszystkich krajów NATO i wtedy to co innego. A my w Polsce wcale nie jesteśmy drudzy po Ukrainie tylko n-ci bo choćby taka Gruzja to wg. czarno widzenia powinna być dawno zajęta a potem inne kraje byłego ZSRR jak Armenia, Azerbejdżan, Kazachstan, Kirgistan, Tadżykistan. Turkmenistan, Uzbekistan, Białoruś, Mołdawia. A przed nami do ataku są też kraje NATO jak Litwa, Łotwa, Estonia czy najnowszy członek Finlandia.

Wiec zupełnie się nie zgadzam z takim straszeniem ataku ruskich na kraj NATO i tezy o tym, że NATO ma walczyć za te wszystkie kraje bo kolejny będzie kraj NATO.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 19 maja 2024 o 19:06

G Geoffrey
-2 / 2

@antyfrajer O.K. Rozumiem Twoją niezgodę. Ukraińcy tez nie zgadzali się na straszenie rosyjską inwazją.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E elefun
+3 / 23

Tak, w pełni się zgadzam, nawet napisałem prawie identyczny komentarz pod jednym z filmów o wojnie na Ukranie na YT. Mam wrażenie, że to wręcz moja wypowiedź.
Mimo to, zgadzam się, Gdyby Hitlerowi dowalili wcześniej, nie byłoby II wojny swiatowej, a teraz mamy powtórkę, tylko że na wschodzie. Jeśli ktoś nie utrze im nosa, to poczujemy co to III wojna światowa.

Tacy ludzie liczą się tylko z przewagą militarną, nie da się ich obłaskawić i liczyć, że nie pójdą dalej.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Petyrek
+2 / 8

@elefun: pomimo iż pomyliłem się w kwestii agresji putlera (rozmawiałem z gościem spacerując z psami, dosłownie dzień przed napaścią), pozwolę sobie mieć tu nieco odmienne zdanie: i tak, i nie. nie samo pokonanie jest tu istotne, ale również proces zniszczenia środków wojennych. co by się stało, gdyby nato wysłało swoje siły do walki, nawet przy założeniu, że ruSSkie nie użyłyby broni atomowej (choćby taktycznej)? front szybko doszedłby do granicy i co wtedy? żaden rosjanin nie miałby wątpliwości, że należy uderzyć wszystkim co mają, wszędzie gdzie dadzą radę - a to oznaczałoby zarówno bombardowanie usa, jak cywilnych miast europy. sposób prowadzenia tej wojny jest okrutny, bo zachód pozwala ruskim mordować Ukraińców, za cenę sukcesywnego wyniszczenia moskiewskiego potencjału wojennego (już teraz walczą czołgami sprzed 30-40 lat, nie są w stanie zbudować żadnego nowego samolotu z braku zachodniej elektroniki, itd): żeby kiedy ta wojna zostanie zakończona, putler, albo co bardziej prawdopodobne jego następcy, nie mieli sił zaatakować kolejnego kraju przez następne 15-20 lat. żeby umożliwić zmianę pokoleniową, podobną do tej, która nastąpiła w Niemczech po wyplenieniu nazizmu (tylko bez konieczności okupacji całego kraju i pilnowania 140 mln ludzi z wypranymi propagandą mózgami)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E elefun
+5 / 9

@Petyrek W pełni się zgadzam. Nie mówię, że NATO ma iść pełną parą i walić w rosyjskie miasta, ale chodzi o to, aby mocniej wspierać Ukrainę i nie pozwalać Ruskim iść do przodu, co ma miejsce obecnie.
Nie ma co się czarować, jest to wojna Rosji z ogólnie pojętym zachodem, tylko, że jest to wojna proxy, na Ukrainie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
-1 / 11

@elefun @Petyrek z całą pewnością NATO nie powinno atakować kacapii bezpośrednio.
Putelr jest na tyle pie****y by w akcie desperacji odpalić atomówki, a tego nikt nie chce.

Jednak rozważyłbym wysłanie wojsk NATO na Ukrainę. Nie w celu forsowania czy przełamania linii frontu.
Jednak w celu zabezpieczenia obszarów na których nie są prowadzone aktywne działania obronne.
Tam gdzie nie ma walk, stawiamy wojsko NATO. Co to daje?
To że Ukraińcy mogą cofnąć wojska które były wyznaczone do obrony, skumulować to w wielką masę i przełamać front. Za to kacapy nie mogą mieć pewności, że Ukraina nie zaatakuje pozycji kacapskich z regionów bronionych przez Ukraińców. Mogą zaatakować z linii NATOwskich. Kacapia będzie musiała rozciągnąć siły by ogarnąć cały front, a Ukraina nie będzie musiała bronić całej flanki. To wymierna i duża przewaga dla Ukrainy.
Mocne tłuczenie po pysku kacapów, bez ryzyka wojny atomowej, przy śladowych kosztach własnych i olbrzymiej pomocy Ukrainie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E elefun
+4 / 4

@rafik54321 Dokładnie o tym mówię.
Dodatkowo w kwestii użycia atomówek, myślę, że bez zgodny Chin, Putin nic nie może.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
-1 / 3

@elefun Naturalnie wojska NATO powinny zostać pod rozkazami dowódców NATO. W żadnym razie ci żołnierze nie powinni przyjmować rozkazów od ukraińskiego dowództwa. Jednocześnie jednak komunikacja pomiędzy sztabami powinna być jak najlepsza. Każdy ruch powinien być wzajemnie informowany.

Chodzi o to, że jak oddamy wojsko pod komendę Ukraińców, to najpewniej z wojsk NATO zrobią mięso armatnie :/ . A ostatecznie to oni powinni przyjąć najcięższy cios na pysk.

No i warto by aby sztab NATO, twardo powiedział putlerowi, że zaatakowanie pozycji NATO zostanie potraktowane jak bezpośredni atak na wolność i suwerenność wszystkich krajów członkowskich oraz spotka się z odpowiedzią wojskową na pełną skalę (druga sprawa czy faktycznie ta odpowiedź byłaby tak pełnoskalowa XD).

Putler na pewno (tj jest to skrajnie mało prawdopodobne) nie użyje atomówek do forsowania liczni frontu itd. Jednak gdyby mu wojska NATO stały na podwórku? Jakby mu przyłożyć nóż na gardło? Wtedy to realne i by miał gdzieś Chiny, bo ten świr będzie się trzymał stołka za wszelką cenę.
Myślę że po użyciu broni atomowej, to nawet Chiny otwarcie współpracowałyby z NATO w celu likwidacji kacapów. Bo tabu atomowe jest na rękę Chinom, a to by był jedyny sposób na jego utrzymanie. Zwłaszcza że po pokonaniu kacapii, doszłoby do rozbiorów kacapii i coś Chiny na pewno by dostały.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E elefun
0 / 2

@rafik54321 Myślę, że wcześniej, czy później, Rosja rozpadanie się na mniejsze państwa.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Pierdzideuko
+1 / 1

@Petyrek ruskich nic nie odmieni tylko wpi3rdol, NIC

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E elefun
0 / 0

@amazingday
Właśnie o to chodzi, aby nasi rezerwiści nie musie iść na front!
Niestety większość tego nie rozumie, myśli, że jeśli powiemy - nie idźmy na wojnę, to Rosja stwierdzi, "oj jacy fajni ludzie, nie będziemy ich atakować". Właśnie wtedy nam dokopią.
Stare rzymskie przysłowie - chcesz pokoju, szykuj się do wojny.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Petyrek
0 / 0

@Pierdzideuko: napoleon próbował, adolf próbował, nasi byli na kremlu i..? tą ostatnią imprezę obchodzą teraz jako wielkie narodowe święto
ta nacja żyje od setek lat pod butem, nic się nie zmieni, jeśli całe społeczeństwo nie zobaczy, że można inaczej - i że to będzie znaczyło lepiej

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Pierdzideuko
0 / 0

@Petyrek nie chodzi o to żeby podbić Moskwę lecz żeby przegrali na Ukrainie, żeby ich konsekwencje tej napaści doprowadziły do kryzysu polityczno ekonomicznego, sytuacja jest tym poważniejsza że kacapy weszły na ścieżkę wiecznej wojny ich gospodarka bezboleśnie nie wróci do trybu pokojowego i aż do porażki będą prowadzić agresywne działania wobec zachodu

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar JanusM
+7 / 33

Nie no gość który, miał problemy żeby zdać podstawówkę będzie się dzielił przemyśleniami, to już naprawdę nie ma kogo słuchać? Ja rozumiem jakby tu cytować jakiegoś doktora który się zajmuje takimi zagadnieniami, ale widzę że u nas w kraju bardziej interesuje co mają do powiedzenia jacyś celebryci z bożej łaski.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M misiunio1234
+5 / 9

@JanusM Celebryci używający chłopskiego rozumu i w razie konfliktu pierwsi spier.... za granicę, by z bezpiecznego "azylu" wygłaszać podobne mądrości. Nie nauczyliście się w pandemii ile warte są te "wydmuszki"? Zapomnieliście już, jak pluli wam w gęby wygłaszając mądrości nt. wirusa, szczepień i zachowywania restrykcji jednocześnie siedząc na Zanzibarze albo w innej egzotycznej lokalizacji?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Azheal
0 / 10

@JanusM Mądry człowiek wysłucha każdej opinii i potem ją dopiero oceni - natomiast głupi wyśmieje i odrzuci tylko dlatego że powiedział ją ktoś kto mu nie pasuje

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Nidwer
+4 / 4

@JanusM a nasi politycy fakt mają zakupione dyplomy MBA i wyższe wykształcenia ale są sprzedajnymi kur..i i złodziejami bez honoru i człowieczeństwa oraz zdradzą wszystkich jak tylko będą mieli okazję. TAKA MAŁA różnica. PS. wykształcenie czasami coś znaczy ale przy obecnym poziomie wszystkiego w Polsce jest raczej gówno warte, z małymi wyjątkami oczywiście.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R remassq
+23 / 39

Niech Maleńczuk jedzie pierwszy. Ja nie widzę problemu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E elefun
+2 / 4

@remassq
Nie trawię go, ale tutaj ma rację.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar koszmarek66
+4 / 6

Żeby to było takie proste.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
+6 / 6

@Liliazalia Nie zgadzam się.
Załóżmy że odpalisz atomówkę, co z tego wyniknie:
1. Staniesz się wrogiem nr 1 całego świata i kacapia tutaj wyjdzie na niewiniątko.
2. Złamiesz atomowe tabu i każdy kraj na świecie będzie dążyć do pozyskania takowej broni, łamiąc impas atomowy.
3. Jedną atomówką kacapii nie rozmontujesz. To nie jest byle karaibska wysepka, to duży kraj z 140mln mieszkańcow. Po takim ataku zjednoczysz ich i uzasadnisz podporządkowanie wszystkich struktur państwowych machinie wojennej.

Jest lepszy, tańszy i efektywniejszy sposób. Korupcja. Podkup kacapskich urzędników, wykupuj nielegalnie głowice. Wykradaj surowce naturalne. Nakładaj sankcje. Sukcesywnie ale małą łyżeczką.
Kacapia sama się rozleci, a jakby się komuś w kacapii chciało je****ć w guzik atomowy, to już nie będzie czego odpalać XD. W kacapii zrobi się bieda i głód. Naród będzie wściekły, zażąda krwi. Putler wypuści wojsko. Zaczną się rozruby. Kto wygra? Nieistotne. Kraj się i tak rozleci. TAK pokonasz kacapię. Nie atomówką.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G GramDaniel
+6 / 10

@Liliazalia Ty jesteś chory, głupi czy po prostu pier***nięty? my walniemy atomówką to licz się z tym że oni też odpowiedzą i się zaczynia wojna atomowa i baju baju życie ludzkie na planecie

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E El_Polaco
+6 / 8

I tak i nie. Z punktu widzenia Polski zniszczenie potęgi militarnej Rosji to priorytet, więc fajnie by było, gdyby NATO to zrobiło.

Ale z punktu widzenia USA Rosja ma drugorzędne znaczenie. Priorytetem są Chiny, które pomagają Rosji, żeby Amerykanie zaangażowali jak najwięcej sił i środków na Ukrainie, więc trudniej im będzie kontrolować Pacyfik i pomóc Tajwanowi.

Gdyby chodziło o samą Rosję, to USA mogłoby przeznaczyć więcej kasy i dać Ukrainie sprzęt do ofensywy I niszczenia celów w głębi Rosji, a wtedy Ukraina mogłaby wygrać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
+2 / 4

@El_Polaco Nie uważam że Amerykanom zależy na tym aby Ukraina wygrała, przegrała czy coś takiego.
Im zależy na tym aby ta wojna trwała.

Dlatego pomagają Ukrainie na tyle by nie padła, ale też nie na tyle aby wygrała wojnę.
Ta wojna ma trwać, pochłaniać zasoby kacapii. Ma dać czas na działanie sankcjom których skutki będą się potęgować, a potem gnębić kacapię przez dekady. To jak potem ostatecznie ułożą się granice jest dla USA drugorzędne. Bo jeśli plan USA wypali, to i tak ostatecznie kacapia się rozleci tak, jak rozleciało się ZSRR. Tyle że tym razem, w objęcia zachodu ma pójść nie tylko Białoruś i Ukraina, ale też same obwody kacapskie. Kacapia ma się podzielić na mniejsze republiki.

Jeszcze większym priorytetem USA, powinno być stworzenie federalnego rządu Europejskiego.
Gdyby UE, przekształciło się w coś na kształt USE, to USA mogłoby totalnie olać sprawę Europy i skupić się na Azji. USE byłoby w stanie samodzielnie położyć kacapów, a USA byłoby w stanie samodzielnie powstrzymać Chiny tak długo, aby USE dało radę kacapom. Pamiętajmy że za USA, stoi też mocna gospodarka Japonii która choć militarnie koksem nie jest, to gospodarczo - już jest.
Sojusz USA i USE, to by była na serio najpotężniejsza siła ognia na planecie, której żadne mocarstwo nie mogłoby się przeciwstawić samodzielnie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
0 / 2

@UlaL kacapia jest bardzo blisko naszej pozycji. Oznacza to że nie możemy czuć się bezpiecznie. Cokolwiek znaczy te twoje zestawienie, bo średnio kumam angielski :/ .

Za to tutaj jesteśmy 18 miejsc za kacapami w rankingu siły militarnej :/
https://wgospodarce.pl/informacje/124945-ranking-sil-wojsk-polska-wyprzedza-niemcy

Bo jakby nie patrzeć - mamy mniejszą populację, mniejszy dochód narodowy, nie mamy broni atomowej, nie mamy floty okrętów podwodnych.
Oczywiście dużo nadrabiamy wyszkoleniem, ale nie wszystko tak skompensujesz.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
U UlaL
-2 / 2

@rafik54321 Rosja nie ma najmniejszego zamiaru napadać na Polskę, ani na nikogo innego. Zrobi to, jeśli ją sprowokują. Ona nie ma żadnych roszczeń w stosunku do nas, ani nikogo innego.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
+1 / 3

@UlaL Ale zdajesz sobie sprawę z tego, że ta sama kacapia ZAGWARANTOWAŁA Ukrainie nienaruszalność granic? No i skąd żądanie putlera w pierwszych dniach wojny, aby NATO wróciło do stanu z 1997r (czyli zażądał wykopania Polski z NATO, bo Polska do NATO wstąpiła bodajże w 1999r).

Nie wierz kacapom na słowo. Kacapia miała zamiar najechać całą Europę Środkową, tylko im pary w łapach nie wystarczyło na samo zajęcie Ukrainy. Gdyby (jak zakładali) Ukraina padła w kilka dni, to poszliby dalej - na Polskę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
U UlaL
0 / 0

@rafik54321 A kogo ta Kacapia najechała do tej pory? Które kraje zdemolowała? Ile wojen prowadziła? Ile ma baz wojskowych na całym świecie? Nie masz bladego pojęcia co się dzieje. Co się działo na wschodniej Ukrainie od 2014 roku? Od czasu Majdanu? Co się stało w Odessie?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
0 / 0

@UlaL od kiedy konkretnie? Bo po samej ii ws mamy z całą pewnością Afganistan, Gruzję i teraz Ukrainę. Zapytam ciebie ile krajów MY najechalismy że kacapia twierdzi iż im zagrazamy haha. Mocno na siłę można by wliczyć polskie misje stabilizacyjne na bliskim wschodzie (druga sprawa że Polska nie prowadziła tam działań frontowych).

Jeśli kacapy tak bardzo się bali o swoją mniejszość to trzeba było ich po prostu ewakuować do siebie. Pozwolić swoim na lewo przekroczyć granicę i dać azyl polityczny.

Tak siak czy owak, kacapia zagwarantowała Ukrainie że nigdy ich nie zaatakuje. Zlamai ten traktat i to jest ważne. Putlerowi marzy się być kimś pokroju Lenina czy Stalina. Ale coś mu nie wyszło. I nie wyjdzie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
+2 / 6

Jest pewna różnica pomiędzy latami 30tymi a współczesnością, Między nazistami, a współczesną kacapią. Nazywa się BROŃ ATOMOWA!

Wtedy to była zwyczajna relacja pomiędzy siłą militarną. Dziś, mała armia z bronią atomową, jest de facto groźniejsza niż większa armia bez takowej broni. Kacapia ma NAJWIĘCEJ głowic atomowych. Trzeba to wziąć pod uwagę.

Druga sprawa, że nie ma sensu z kacapami się napie****ć po pysku. To nieopłacalne, niebezpieczne i mało efektywne. Lepiej ten kraj rozmontować od środka. Korumpować urzędników, wykradać uzbrojenie państwowe. Nakładać sankcje. Dusić gospodarkę. Wykradać surowce. Kacapia sama się rozleci i nie będzie komu je****ć w guzik atomowy. Bo nawet jak putler wyda rozkaz to nikt do nie posłucha. Zresztą - nie będzie czego odpalać, bo głowice już dawno rozkradzione XD...

To jedyny sposób aby ten fanatyczny kraj rozwalić bez zbędnych ofiar. Krecia robota od środka.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Geoffrey
-1 / 3

@rafik54321 Zawsze jest różnica w broni, w nowe czasy wchodzą nowe technologie: proch, karabin, samoloty. Ale zasada jest ta sama, bandycie trzeba spuścić lanie, bo będzie coraz gorszy i bardziej bezczelny. Nie ma się co zasłaniać atomówką, bo atomówka jest do straszenia, nie do używania. Putin terroryzuje świat tekstami o atomówkach, ale jakby choć raz użył atomówki, to nie miałby już czym straszyć. I cały świat by go za to zaj_bał . Nigdzie by się nie schował, nawet w Korei Północnej. I on o tym dobrze wie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 13 maja 2024 o 19:26

avatar rafik54321
0 / 0

@Geoffrey Czyżby? ZSRR działało dużo sprawniej i było znacznie groźniejsze niż współczesna kacapia. Co się stało że się rozpadło? Potencjał wojenny ZSRR też był o wiele większy.

Nie ma sensu iść z nimi na otwartą wojnę. Trzeba korumpować ich urzędników. Nakładać sankcje, gnębić gospodarczo. Nie kupować od nich gazu i ropy. Sami się wywrócą.
Bo wojsko kosztuje i to nie mało. Bez gospodarki nie ma armii. I ten "bandyta" może sobie chcieć spuścić komuś lanie, tylko do tego trzeba mieć siły XD. Pozbawmy ich sił.
Trzeba im zafundować taką biedę, żeby narosły niepokoje społeczne. Podsycić ruchy antyrządowe. Wspierać opozycję... Korupcja to największa słabość kacapów. Łatwo się sprzedają.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Geoffrey
0 / 0

@rafik54321 Chyba mówimy o tym samym, tylko realizowanym różnymi metodami. Trzeba się bandycie przeciwstawić. Jak mówisz- gospodarczo, metodą mądrego prezydenta Reagana, ale tam, gdzie rosja już używa siły, trzeba odpowiedzieć mocniejszą siłą, nie poddawać się agresji, nie iść na ustępstwa przed agresją. Problem z naszym światem jet taki, że do ludzi nie dociera, że problemy się same nie rozwiążą. Jeśli nie będziemy się bronić, to zginiemy jako społeczeństwo, naród i cywilizacja.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
+1 / 1

@Geoffrey Wiesz, ale tak po prawdzie, to putler nie wykazał agresji zbrojnej wobec NATO, więc nie można mu wjechać na podwórko :/ .

Straszył, to fakt, więc należy się zbroić na potęgę. Osobiście sugerowałbym zaminowanie granicy z Białorusią. Skoro on sobie podstawił atomówki, to my możemy zaminować teren :P .

Podobnie np NATO mogłoby dokonać całkowitej blokady obwody królewieckiego w ramach sankcji i albo putler będzie musial odpuścić, albo obwód królewiecki podda się sam. Bo przecież putler ani nie przeforsuje siłą dostępu do obwodu, ani obwód sam sobie drogi do Białorusi nie wyrąbie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Geoffrey
0 / 0

@rafik54321 Zgoda. Ale dajesz się nabrać na rosyjską propagandę leksykalną. Przecież NATO nie jest krajem. Jeśli Ukraina zostanie przyjęta do NATO, a nie ma żadnych powodów, żeby nie mogła, to automatycznie NATO staje się większe, i w stanie konfliktu z rosją, choć nikogo nie zaatakowało. To rosyjska agresja jest problemem, a nie to, kto się tej agresji przeciwstawia. Jeśli wojska NATO dostaną zaproszenie na Ukrainę od legalnego ukraińskiego rządu, to putlerowi nic do tego. Każdego rosjanina w granicach ukraińskiego państwa można legalnie zutylizować.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 14 maja 2024 o 20:25

avatar rafik54321
0 / 0

@Geoffrey aktualne przyjęcie Ukrainy do NATO z automatu oznaczałoby wojnę z całym NATO. Kiedykolwiek wcześniej wcielono do NATO kraj w stanie wojny? Nie kojarzę takiego przypadku.
Z całą pewnością po podpisaniu traktatu pokojowego, Ukraina zostanie wcielona do NATO w trybie ekspresowym. Dla putlera, Ukraina już jest stracona.

Jednak postanowienia NATO mówią wyraźnie. Kto spoza NATO, zaatakuje dowolny kraj NATO, dokonałby ataku na całe NATO.

Do tego NATO zasadniczo nie może wysłać wojsk, bo traktaty NATO o tym nie mówią. Tu administracyjnie, każdy kraj z osobna musiałby wyjść z inicjatywą.

Do tego nie zapomnaj że jeśli wyślemy np połowę sił na Ukrainę, to się odkrywamy, bo graniczymy bezpośrednio z krajem z którego możemy być najechani.

Wynik postanowień pokojowych jest już do przewidzenia. Prawdopodobnie granicę zostaną mniej więcej tak jak przed kilku laty.
Jednak co z Białorusią po wojnie? Tu myślę będzie się dużo działo. Dla putlera to ostatni bastion na zachodniej flance, dla NATO to ostatni kraj do pełnej drugiej linii obrony Europy.
Tu myślę do póki Białoruś nie pójdzie w objęcia zachodu to u nas Amerykanie będą mocno inwestować w obronę. Głównie lotnicza.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Paszko_Rymbaba
+3 / 7

Niestety tak to właśnie wygląda i najlepsze to to, że nawet ktoś taki jak Maleńczuk (rzekłbym łagodnie stosunkowo mało wyszukany w zakresie intelektualnym) to właśnie widzi.
Fakty uzasadniające scenariusze wojenne są łatwe do zauważenia:
- przestawienie w Rosji gospodarki na wojenną
- intensywna wojenna propaganda w Rosji przedstawiająca państwa zachodu wprost jako wrogów zagrażających suwerenności Rosji (mało kto na to zwraca uwagę a to przecież bardzo istotne, bo przygotowuje społeczeństwo na wojnę).
- bardzo złe długookresowe perspektywy Rosji (los wielkiej stacji benzynowej w świecie, który sobie wypruwa flaki aby zejść z paliw kopalnych wydaje się przesądzony) - rozpadające się imperia historycznie mają dużą ciągotę do wywoływania wojen aby przeżyć. Do tego to państwo z g&wna, które nie potrafi zbudować nic sensownego.

Czy Rosję należy napadać w to wątpię, ale na pewno należy się tak uzbroić, aby koszt wywołania wojny z Zachodem był dla Rosji zaporowy, tj. aby nie było szans tej wojny wygrać za to jedynym efektem byłby szybszy upadek.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
0 / 2

@Paszko_Rymbaba Masz dużo racji, ale dodam jeszcze kilka aspektów:
- kacapska broń atomowa, jest wysoce prawdopodobne, że kacapy mając nóż na gardle odpalą wszystko co mają w losowe cele, w akcie zemsty oraz desperacji. Tego nie chcemy,
- myślę że lepiej użyć przeciw nim broni, której jest sam ich naród. Kacapy są skorumpowane. Trzeba maksymalnie korumpować ich urzędników. Wykupować potencjał atomowy tak, aby Kreml myślał że stan się zgadza.
- sankcje, trzeba je nakładać i uszczelniać.- gospodarka kacapii musi się sypać.
- podkradanie surowców naturalnych. Umieszczać w kacapii firmy które teoretycznie są z państw neutralnych, ale ich potencjał należy do zachodu. Wydobywać i wywozić za frajer, najlepiej małą łyżeczką pomnożoną przez milion łyżeczek.

Tym sposobem nawet jakby się komuś za 15 lat chciało je****ć w guzik atomowy to nic nie odpali, bo wszystko już dawno będzie rozkradzione.
Wściekłość narodu będzie olbrzymia i krzywdy poszukają na Kremlu.

Jednak coś co NATO powinno powiedzieć już dziś, to fakt, że jeśli jakikolwiek żołnierz, pojazd, samolot lub inny obiekt przekroczy granicę NATO, zostanie zestrzelony bez ostrzeżenia, niezależnie od oznaczeń na obiekcie.
Turkom też kacapy chciały latać nad podwórkiem. Turcy się w tańcu nie pierniczyli i problemu nie ma XD./

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Geoffrey
-1 / 3

@Paszko_Rymbaba 100% zgoda. Też nie lubię Maleńczuka, ale taki "umysł" jasno widzi i rozumie to, co każdy gość z ulicy: jak na czas nie powstrzymasz bandyty, to będzie coraz gorszy i w końcu wjedzie ci na chatę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L lameria
-1 / 3

@rafik54321 To tak jak z rozpadem komunizmu, nie wjechała ameryka dziarsko walcząc z komunizmem, tylko obywatele demoludów sami roznieśli demoludy na kawałki. I to jest jedyne rozwiązanie w przypadku Rosji. Rosjanie sami mają rozebrać Kreml cegła po cegle, kiedy skończy się im tynk ze ścian do jedzenia i wódka do picia. Jeżeli zamiast Rosjan zrobi to siła zewnętrzna Rosjanie będą bronić się do ostatniego.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar TheAvatar322
+5 / 7

Spoko, pod warunkiem, że Polska nie weźmie w tym udziału i pozostanie neutralna.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Tmaniek
+5 / 7

Absolutnie się z nim zgadzam,w końcu to jest wybitny taktyk wojskowy.Siedział w pierdlu czyli twardziel, jego mina mówi wszystko"aj kilja maderfaker".Samiec alfa.Brudny Harry to przy nim pikuś.A tak naprawdę to jest żałosny,obwiesił się gównianymi odznakami jak koreański kacyk,a nie potrafi przełączyć AK47 ns ogień ciągły,czy pojedyńczy,nie mówiąc o podpięciu magazynka.Kto tego cudaka jeszcze ogląda?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
U UlaL
-1 / 9

Wystarczy porównać ile krajów z ziemią zrównała Rosja Putina, a ile NATO pod rządami USA i wszystko jasne :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 12 maja 2024 o 7:44

avatar koniku
-2 / 2

@UlaL dylko dlatego że, Twoja Rosja była zawsze słaba, gdyby tylko mieli siłę zniszczyli by cały świat

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L lameria
0 / 4

@UlaL Sęk w tym że zaorane przez USA kraje i tak wyglądają gospodarczo zdecydowanie lepiej niż kraje które wspiera wielki brat, bratnią miłością Rosji.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M MG02
+1 / 5

Zgadzam się w 100%. Zacznijmy od wysłania na rosję w celu obrny ukraińskiej ziemi. Każdy kraj UE, mógłby spokojnie wystawić kilka brygad, albo nawet całą armię zbudowaną z ukraińskich dezerterów.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Geoffrey
-1 / 3

@MG02 To miał być sarkazm, ale dobrze mówisz. Jeśli dostaną porządny sprzęt, to pójdą. Można wysłać tysiące żołnierzy "urlopowanych " z europejskich armii i przyjętych do "legionu międzynarodowego", można wysłać tysiące "doradców wojskowych", Można wysłać dużo więcej sprzętu i oficjalnie NATO nie będzie zaangażowane. Rosjanie robią tak na całym świecie, więc niech sami spróbują jak to działa z drugiej strony.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A aggregate
+5 / 7

Kolejny artysta, co uważa, że jest mądry. Jak chcesz Rosji prz**** to sam to zrób i idz ich atakuj. Będziesz bronił w odwecie NATO Maleńczuk?? Będziesz pitolił na gitarze i wspierał duchem.... sratutatu.
Pieniądze, które dała UE i kraje Unii na Ukraine, wystarczyłyby na takie dozbrojenie członków UE, że Putin nawet nie pomyślałby, żeby kogoś atakować. Za ostatnia transze, jakby UE kupiła 220 czołgów i rozmieściła wzdłóż granicy z Rosją, to włodek by się posikał.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Geoffrey
-3 / 3

@aggregate Ale ty jesteś głupi. Oddasz Ukrainę putinowi? A on wszystkich mężczyzn wcieli do rosyjskiej armii i wyśle na Polskę. A wtedy Niemcy powiedzą - po co pomagać Polsce? Za te nasze miliardy sami zbudujmy super armię i postawmy na Odrze. Ale wtedy wy wszyscy już będziecie jak za peerelu rosyjskim mięsem armatnim.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A aggregate
+1 / 3

@Geoffrey Uważam, twoje podejście za głupie. Jesteśmy w NATO i UE. Polska to już nie 3świat, który nie liczy się na arenie międzynarodowej. Sprawdź ile kasy UE oraz członkowie UE dali Ukrainie i przelicz to na uzbrojenie, które można byłoby kupić.
Nowy plan UE został klepnięty na 50mld € pomocy dla Ukrainy. Za taką kasę można było 6352 czołgi np Abrams. Nieoficjalnie szacuje się, że polska dała około 90mld złotych.
W 2021 Francuzi naliczyli 5363 rusków w różnym stanie np bez wieżyczek.
Gdyby pieniądze przeznaczyć na dozbrojenie, to Putin może sobie pomachać szabelką w Moskwie, bo na niego działa tylko silna ręka. Nie rozwalalibyśmy gospodarek UE, nakrecalibyśmy własne produkcje, doplacalibyśmy do rozwoju technologii. Pomoc Ukrainie to totalny bezsens.
Putin wcieli wszsytkich mężczyzn Ukrainy do armii?? Z 40mln osób wyjechało już 7mln z czego 700tys to mężczyźni w wieku poborowym(officjalnie), a szacuje się, że minimum 1mln poborowych zwiało.
Putin przy przejęciu Ukrainy bedzie wcielał starców i kobiety.
Popatrz trzeźwym okiem, a zrozumiesz

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar U99
+3 / 3

Zasadniczo Go lubię, wypowiedź w pełni popieram. Tylko dziwnie brzmi wygłaszany przez gościa skazanego za odmowę służby wojskowej...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Geoffrey
-1 / 5

@U99 A ja dokładnie odwrotnie, nie lubię go, ale tu ma całkowitą rację.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar voot1
+3 / 3

Przecież Maleńczuk jest przeciwnikiem wojen i atakowania kogokolwiek, z tego powodu odmówił w młodości odbycia służby wojskowej, co mu się tak nagle odmieniło jak już nie grozi mu pobór? :D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 13 maja 2024 o 9:06

D Dragoo
+3 / 3

Nadać mu co najmniej "generała".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Q querty
+4 / 6

Nie zycze sobie zeby nasi chlopcy gineli za upainskich oligarchow! A tym by sie skonczylo "przy...banie przez NATO"

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar koniku
0 / 0

To ci autorytet - dziękuję za porady

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R rogeros123
0 / 2

Żeby to było takie proste jak za czasów Hitlera, kiedy nie było na świecie bomb atomowych jeszcze...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C Crollo
+2 / 4

Pie*doli głupoty, uderzenie na Rosję oznaczałoby wojnę atomową i jednym z pierwszych celi takich ładunków byłaby Polska, ja dziękuje za miliony ofiar. Angażowanie się bezpośrednio państw NATO to głupota, warto wspierać Ukrainę, dawać pieniądze, broń, amunicję ale nie poświęcać własnych żołnierzy

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D daclaw
0 / 0

Przecież właśnie to robią. Wspierają Ukrainę, żeby wojna trwała jak najdłużej (jak kiedyś w Afganistanie) i wciągają Rosję w wyścig zbrojeń. Ta strategia już raz przyniosła efekt, chociaż CCCP to było państwo dużo silniejsze, niż Rosja teraz.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar MalaZlaCzarownica
+2 / 4

Ale wiecie, ze jak NATO zgodnie z radą pana M. "przypierd0li Putinowi", to do wojska, które będzie przypierd4lać wezmą was, a nie Niemców czy Francuzów.

Bo te obecne 100 tys. żołnierzy czynnej służby i kilka tysięcy Amerykanów to wiele za mało, żeby Putin w ogóle zauważył, że mu przypierd4l4cie. Dowódcy ukraińscy wprost mówią, że "na już" potrzebowaliby dodatkowe pół miliona ludzi, aby w ogóle móc zacząć ogarniać temat.

I nie, nie uciekniecie za granicę, żeby kibicować przypierd4l4niu z hiszpańskiej plaży. Bo wam ją zamkną, a na 25 tys. dolarów łapówki chyba jednak niezbyt wielu z was będzie stać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J joseluisdiez
+2 / 4

@MalaZlaCzarownica
Od przyp...a w NATO jest lotnictwo. Piechota wchodzi, dopiero gdy wszystko jest już zaorane.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K Kostuch
+2 / 6

okey Maleńczuk ale bierzesz karabin i idziesz w pierwszej linii frontu! łatwo sie innych wysyla na wojne i pewna smierc gdy samemu nie ma sie czego obawiac

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Geoffrey
-2 / 2

@Mateuszek_K Nie pokazuj tej mordy publicznie, bo zaraz sobie uszkodzę monitor.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Geoffrey
-1 / 5

Pytacie co zrobić z putinem? Przecież Ukraińcy już robią co trzeba, tylko należałoby im pomóc niszczyć rosyjską armię, lotniska, fabryki, mosty, koleje, statki, kopalnie. Cofnąć rosję do średniowiecza. Ale nie jednym wielkim uderzeniem, żeby odpowiedzieli atomówką, ale tak jak Ukraińcy, po trochę, konsekwentnie, "ugotować" rosyjską żabę. Zrujnować ich, niech zapłacą za agresję i nie mają nawet na wódkę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 14 maja 2024 o 0:17

avatar JanMariaWyborow
0 / 2

@Geoffrey
Katastrofą jest to, że zachodni politycy tego nie rozumieją. Niemcy na przykład mają ekspertów od polityki wschodniej, wojskowości, historii, i ci ludzie mówią o tym codziennie - ale kanclerz uważa, że to tylko taki pogląd, niemiecka polityka zbliżenia z Rosją nie była całkowicie zła i lepiej nie denerwować misia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Paszko_Rymbaba
+2 / 2

@JanMariaWyborow
"ale kanclerz uważa, że to tylko taki pogląd".

Obecny kanclerz Niemiec to nieporozumienie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J joseluisdiez
-2 / 2

Z udziałem NATO w tej wojnie jest jeden problem - bomba atomowa. Wystarczy że choć jedna rakieta się przedrze i choć jedna atomówka spadnie na miasto w kraju NATO, to niezależnie od późniejszych wydarzeń, dla krajów tzw. zachodnich śmierć kilkudziesięciu tys. cywili to będzie katastrofa, na którą NATO nie może sobie pozwolić.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Geoffrey
-1 / 3

@joseluisdiez Ale się wszyscy trzęsą nad słowami starego rosyjskiego dziada. A jakoś Ukraińcom atomówki nie przeszkadzają i walą w Rosję na tysiąc kilometrów.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J joseluisdiez
-2 / 2

@Geoffrey
Ukraińcy nie mają nic do stracenia, i tak ich miasta są bombardowane i tak zginęły już dziesiątki tys. cywili.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Geoffrey
-2 / 2

@joseluisdiez Nic do stracenia? Atomówka to nic? To dlaczego reszta świata się tak trzęsie? Putin mógłby zmienić Ukrainę w radioaktywne cmentarzysko, ale Ukraina nie daje się zastraszyć i mimo bombardowań twardo walczy. A ci, co nie stracili ani jednego żołnierza, drżą ze strachu. Paradoks.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Paszko_Rymbaba
0 / 2

@Geoffrey
W przypadku broni atomowej liczy sié charakter i determinacja jak mało co: podczas zimnej wojny odstraszanie atomowe obustronnie działało, bo ZSRR nie miało najmniejszych wątpliwości, że odpowiedzią na atak na zachodnie miasto nie będzie podkulenie ogona tylko atak zwrotny. Niestety dziś sytuacja jest inna a zwłaszcza postawa Stanów jest inna i ten argument odpadł a to zmienia zasadniczo nasze położenie: gdyby Putin był 100% pewny, że za Rosyjską strategiczną rakietą balistyczną z ładunkiem jądrowym następną będzie amerykańska wycelowana w rosyjskie miasta to sytuacja byłaby o wiele bardziej komfortowa.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Geoffrey
-2 / 2

@Paszko_Rymbaba Dobrze mówisz.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Klamski
-1 / 5

Prowokacja to podżeganie do czynów zabronionych , więc zastanówcie się czy chcecie ruszać na nich w końcu czy nie? Kto, myślicie będzie ostrzem włóczni i dupą jeża na tym pobojowisku i kto będzie musiał udowadniać swoje przynależenie

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Geoffrey
-1 / 3

@Klamski Z tego co pamiętam,to rosja rozpoczęła wojnę. Drugi Franciszek się znalazł, który do dziś "nie wie" kto zaatakował.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Klamski
0 / 4

@Geoffrey To jest twój argument? Wymyślanie go? To nie jest takie łatwe rozwiązanie , bo 90% ludzi którzy zagłosowali myślą, że jak tu jest użyte słowo nato , albo unia to wszyscy będziemy z telewizji i internecie oglądać jak ich dojeżdżają

Ja ci powiem w sekrecie, gdzie widzę cały knyf. Skoro świat i rosja wie o atomówkach ,to po co jeszcze te przedstawienie. Jak wysoki cel to może być , żeby kompletnie zignorować rozsądek

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 13 maja 2024 o 22:04

P Paszko_Rymbaba
-1 / 1

@Klamski
W przypadku kwestii zasadniczych a taką kwestią jest prawo do obrony wszelkimi środkami podkulanie ogona jest czymś na co Rosja tylko czeka. Zimna wojna dlatego była zimna, bo Zachód był całkowicie zdeterminowany, aby się bronić nawet z wysokim kosztem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z zbiggy
+1 / 7

Facet ma rację. Dlatego wszyscy cywilizowani ludzie i kraje wspierają Ukrainę. Brutalnie mówiąc taniej i lepiej dla nas wszystkich jest walczyć z ruskimi na Ukrainie niż na naszym terenie. Ledwo i świeżo odbudowanym terenie przypominam milenialsom co ruskiej okupacji i biedy PRL nie pamiętają. Słowa Maleńczuka często sprawdzały się w przyszłości.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Klamski
0 / 6

@zbiggy Tu radio duperele. Czyli jest pan jednym z tych ludzi , którzy byli jeszcze tydzień temu za tym, żeby jednak użyć wojska polskiego i dokopać putinowi? Było was wtedy tak nie wiele

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L lahtex
+2 / 4

upadlinu nie żal, zero wdzięczności, zero pokory, tylko buta i pycha z ich str, a zachowanie jak dzikusy z buszu, im mniej ich tym lepiej żyje się cywilizowanym ludziom.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem