Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
273 275
-

Komentarze ⬇⬇


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
L life_efil
+9 / 9

Ech. Trzeba było rzucić, że oczekujesz 2x wyższej pensji i 35 godzin pracy w tygodniu, bo teraz wypruwasz sobie żyły za pół-darmo..

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S Sok__Jablkowy
+11 / 11

Co z pracownikami, którzy nie zdali?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K katem
+18 / 18

Po takim teście chyba zaczęłabym się rozglądać za nowa pracą.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R rozdupcewas
+3 / 3

@katem
Tylko jak teraz zaufać rekruterom i ogłoszeniom?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K katem
0 / 0

@rozdupcewas W życiu, jak na drodze - obowiązuje zasada ograniczonego zaufania. ;-)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K Ktostamskadstam
+17 / 17

Ja bym szukał już nowej roboty. Nie ma szans na dobrą współpracę po takich akcjach. To dowód nie dość że braku zaufania to w dodatku tego że pracodawca jest zdolny do absurdalnych i nielogicznych zachowań i nie można być pewnym niczego w jego firmie. Coś takiego zamiast poprawiać relację pracownik- pracodawca to wprosty sposób ją niszczy

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S sand01man
-2 / 8

@Ktostamskadstam coś mi się wydaje, że szefem jest kobieta.
Takie maniany tylko one wymyślają.

Jak potrafią ci "przyjaciółkę" podstawić żeby zrobić "test wierności" to i coś takiego przejdzie.
Ten sam schemat...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G gust
+1 / 5

O ile prawdziwe, to jeśli po tym poszła podwyżka, to w porządku.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar mooz
+1 / 1

@gust
Nie jest w porządku. Po takim numerze jeszcze tego samego dnia bym złożył wypowiedzenie. Pracodawca udowodnił, że nie można mieć do niego żadnego zaufania.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 22 maja 2024 o 16:52

M michalrydz
+3 / 3

Ale pracodawca musi być dziadem robiąc takie sztuczki

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T tristris
+3 / 3

Mam wrażenie, że takie działanie nie jest legalne. Przekazując firmie swoje dane osobowe, wyrażasz zgodę na ich przetwarzanie w związku z obsługą kadrową itp. Wykorzystywanie tych danych do podszywania się pod rekrutera innej firmy niewątpliwie wykracza poza ten zakres (tym bardziej, jeśli dane zostały przekazane np. firmie zewnętrznej, która miała zrealizować taką podpuchę).
I o jakiej lojalności pracowników mówimy? Jeśli firma ma dużą rotację, to powinna się zastanowić, co nie gra - za mało płaci, kierownik X źle traktuje ludzi, praca jest źle zorganizowana itp. Wystarczy zapytać pracowników. Nielojalny pracownik to np. wynosi z firmy dane klientów, a lojalny po prostu komunikuje, że chciałby podwyżkę. Gdy szef głuchy, to z jakiego powodu pracownik ma się trzymać firmy? Charytatywnie ma robić? Może ma wysłać podanie do banku lub wspólnoty, że nie może płacić więcej za czynsz czy wyższej raty, bo w firmie mu nie chcą więcej zapłacić? Na pewno spotka się ze zrozumieniem...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J joseluisdiez
0 / 0

@tristris
Pracodawca powinien informować w ogłoszeniu o pracę, kto jest administratorem danych osobowych, a jeżeli oferta pracy takiej informacji nie posiada, to odpowiadanie na takie ogłoszenie to głupota. Nawet jeżeli rekrutacja odbywa się przez agencję pracy, to też powinna ona poinformować dla kogo poszukuje kandydatów. Nie podawanie takich informacji to łamanie rozporządzenia RODO.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J joseluisdiez
0 / 0

Testowanie lojalności pracowników to głupota, tak samo jak odrzucanie w procesie rekrutacji tzw. hopperów. Czasy się zmieniły i sytuacje, gdy dany pracownik pracuje w tej samej firmie, na tym samym stanowisku od zakończenia edukacji do emerytury, to przeszłość. Jednakże poza skrajnymi przykładami, jak np. przeprowadzka do innej miejscowości, to że pracownik decyduje się odejść, to w dużej mierze wina danej firmy. Szukanie kolejnej pracy, proces rekrutacji, aklimatyzacja i uczenie się wszystkiego są z reguły dość stresujące. Nikt nie odchodzi z pracy - ot tak, zawsze są ku temu jakieś powody. Pracownik decyduje się na odejście, gdy firma mu czegoś nie zapewnia, albo konkurencja oferuje więcej i nie chodzi tu tylko o kasę. Dlatego zamiast zajmować się takimi nieczystymi zagraniami, szefostwo takiej firmy powinno się skupić na tym co ew. nie podoba się w pracy pracownikom i co można zmienić.
Z własnych doświadczeń dochodzę do wniosku, że w 90% polskich firm, kwestia lojalności pracowników nie ma żadnego znaczenia. Firmy nie podejmują żadnych działań, by zatrzymać tych najbardziej wartościowych pracowników, a wręcz niejako z góry zakładają, że jak ktoś odejdzie, to zawsze znajdą kogoś innego.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T tristris
0 / 0

@joseluisdiez
Zgadzam się w zupełności, jeśli chodzi o brak znaczenia lojalności pracowników - dominuje raczej oczekiwanie trzymania się firmy "bo płacę na czas i dobrze traktuję pracowników" oraz ruchy pozorne w rodzaju jakiś wydarzeń integracyjnych, darmowej kawy itp. To miłe gesty, ale dla większości pracowników liczy się po prostu WIĘKSZA KASA i to dla nich, bezpośrednio, a nie w formie "dotacji" do wykorzystania na integrację teamu itp.
Trochę mnie zmartwiłeś tymi "hopperami", bo obawiam się, że jestem kimś takim, a niestety czas biegnie i powoli wchodzę w wiek, który ludziom się zaczyna kojarzyć z brakiem elastyczności w pracy, problemami komunikacyjnymi z młodszymi członkami teamu... Zmieniam pracę średnio co kilka lat, bo dotychczasowa zaczyna mnie nudzić, wszystko juz umiem, rutyna staje się coraz trudniejsza do przełknięcia, a firma zwykle nie chce więcej płacić, żeby to osłodzić...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J joseluisdiez
0 / 0

Nie tylko kasa się liczy, ale także atmosfera i komfort pracy. Rok temu odszedłem z pracy, w innej firmie zaproponowano mi ok. 7% mniej, ale zgodziłem się, bo poprzedniej firmy już miałem dość. To mała cena za spokój i dużo mniej stresu, a później się okazało, że z wszystkimi dodatkami jednak zarabiam lepiej. Wiem że w poprzedniej firmie moi "następcy" wytrzymywali góra kilka miesięcy, a z osób z mojego działu już nikt tam nie pracuje - taką mają politykę zatrudnienia.
To że niektórzy pracodawcy źle postrzegają CV osób, które często zmieniają pracę to bardzo duża oszczędność czasu, zwłaszcza gdy taka osoba ma duże kwalifikacje i doświadczenie. Jeżeli miałbym zostać zatrudniony w firmie, w której „w praniu” okazało by się, że warunki zatrudnienia są słabe i po paru miesiącach zdecydował bym się odejść, to szkoda mojego czasu na taką firmę.
Duża rotacja pracowników jest bardzo niekorzystna i kosztowna dla firmy. Szacuje się, że koszt utraty pracownika i jego zastąpienia to od 1/3 do nawet 2 krotności jego rocznego wynagrodzenia! (w zależności od zawodu, stanowiska, kwalifikacji, specjalizacji itd.). Do tego dochodzą koszty niematerialne - zmniejszenie jakości/wydajności - nawet najlepszy nowy pracownik osiągnie poziom pracy poprzednika dopiero po paru tygodniach/miesiącach, o sytuacji gdy się nie ma tego pracownika i ktoś go musi zastępować nie wspominając. Rozbijanie zespołu, gorsze morale innych. Jak już wspominałem pracownik nie odchodzi, bez powodu, a duża rotacja to czytelna informacja, że w firmie źle się dzieje. Kolejna odchodząca osoba powoduje, że inni pracownicy zastanawiają się ,czy sami nie powinni się zwolnic. Każda uciekająca osoba przekaże swojej rodzinie/ znajomym opinię o tej firmie, a to generuje straty wizerunkowe – świat jest mały, wieści się szybko roznoszą, zwłaszcza w mniejszych miejscowościach i jeżeli jakaś firma zyska sobie „łatkę” złego pracodawcy, to będzie mieć problemy z pozyskaniem nowych pracowników – zwłaszcza tych lepszych i będzie musiała się zadowalać osobami bez doświadczenia i kwalifikacji, o wpisach z opiniami o pracownikach w internecie nie wspominając. W firmach, gdzie rotacja jest bardzo mała, tworzy się swoisty „duch zespołu”, zgrany team osób wzajemnie się dopełniających i mogących na siebie liczyć, często także przyjaźniących się ze sobą także poza godzinami pracy, a to kapitalnie wpływa na atmosferę i jakość pracy. Szkoda tylko, że w Polsce większość pracodawców mentalnie jest nadal w XIX wieku, traktują pracowników jak surowiec – ktoś odejdzie, to się znajdzie nowego, zupełnie olewając korzyści płynące z posiadania zgranego teamu doświadczonych i zmotywowanych pracowników.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 24 maja 2024 o 21:58

J jak555
0 / 0

Rekruter, który zachował Twoje dane po zakończeniu rekrutacji, tak na później raczej naruszył przepisy RODO. Pierwszy krok to zgłooszenie takiego przypadku do Inspektora Ochrony Danych Osobowych, celem sprawdzenia...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem