Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj

Komentarze ⬇⬇


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
P konto usunięte
+18 / 26

Heh... nienawidze biedry. Najgorszy sklep, jaki w tym kraju funkcjonuje.
Wiecznie zawalone alejki, wiecznie brak obslugi w kasach samoobslugowych. Pamietam, jak w Tesco byly samoobslugowki, to tam zawsze stal jakis pracownik i je ogarnial, jak byl problem. A w biedrze? Kiedys stalam jakies 15 minut, jak kretyn i czekalam na pomoc, bo waga jakiegos warzywa sie nie zgadzala. I oczywiscie nikt tylka ruszyc nie raczyl przez tyle czasu, a baba na kasie (jedyna, ktora stala na kasie) nie miala czasu i tylko krzyczala, ze 'zaraz podejdzie'. Reszta obslugi tradycyjnie 'na papierosku', bo one wiecznie tam staly.
W dzielnicy, w ktorej mieszkam aktualnie jest to niestety jedyny sklep, w ktorym mozna na szybko zakupy zrobic. W sensie bez koniecznosci jechania dalej :/
Jak mieszkalam w innym wojewodztwie, to do biedry jedynie po piwo sie chodzilo, bo maja tanie 12-paki; takie akurat na impreze. No i czasem robia fajne oferty, ze 2 paczki mielonego w cenie jednej daja. Ale poza tym, to syf i strasznie nie lubie tam zakupow.
Mam tez wrazenie, ze ten sklep sciaga najgorsza klientele pod sloncem - babcie zastawiajace wozkami przejscie to norma. Kobiety z dziecmi, ktore bawia sie warzywkami podczas kiedy mamusie sa zajete ploteczkami (i tez blokuja przejscie) - norma. Kilka razy zwracalam uwage, zeby takie osoby sie ogarnely i chociaz daly mi przejsc, bo blokowaly doslownie wejscie, to pol sklepu patrzylo na mnie, jak na szatana samego w sobie. Ah, moj ojciec jak jeszcze zyl, to widzial wiele razy jak starsze osoby otwieraly np maslo/smietanke i wachaly i odkladaly na miejsce. xD No cyrk.
Nie wiem... zawsze wychodze z tego sklepu zdenerwowana. Jakos w Lidlu/Kaufie takie cyrki sie nie odprawiaja. :|

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 14 czerwca 2024 o 20:10

A Anthony_Waltz
+8 / 14

@peanutbutter Widzisz dziecko, właśnie odkryłaś działanie praw ekonomii w praktyce. Tesco miało dodatkowych pracowników i już Tesco nie ma. Biedronka oszczędza na wszystkim ale ludzie chodzą do tego dziadostwa bo taniej. I tylko tanie dziadostwo zostało.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L Livanir
+8 / 10

@Anthony_Waltz tacy pracownicy specjalnie do kasy są też w Auchanie i Lidlu. Oba sklepy chyba mają się dobrze

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Anthony_Waltz
+2 / 4

@Livanir To "chyba" czy mają?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Ashera01
+4 / 8

@peanutbutter mają obsługę do kas samoobsługowych, tylko że rzadko ten pracownik stoi przy kasach, często jest na sklepie i dzwonią po niego w razie potrzeby.
Ja zauważyłam, że klienci są teraz roszczeniowi, ma być wszystko natychmiast, jak przyjdzie dosłownie poczekać minutę lub dwie to już są wkurzeni i agresywni. Opisane przez ciebie plotkary i otwieranie towarów to przecież klienci robią, a nie pracownicy. To klienci też potrafią wziąć coś z półki i porzucić gdziekolwiek na sklepie, bo im się nie chce odnosić tam, skąd wzięli. Robią tak też z rzeczami z lodówki, raz widziałam lody zostawione na pokrywie zamrażarki, bo komuś nie chciało się otworzyć i wrzucić z powrotem. Widywałam też częściowo zjedzone produkty, za które nikt nie zapłacił, tylko skitrane były gdzieś na półkach. No i dzieciarnia biegająca samopas po sklepie, jakby była na placu zabaw. Czy pracownik sklepu coś może z tym zrobić? Zatrudnij się i spróbuj, klienci zjedzą cię żywcem, bo przecież oni mają prawo, im się należy... Ludzie traktują pracowników sklepów jak służących, a nie jak również ludzi.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Amera
+5 / 5

@Ashera01 akurat w Lidlu i Auchanie pracownik na kasach samoobsługowych jest 99% czasu. W Lidlu ma wręcz podgląd na poszczególne kasy i nie musi podchodzić by np potwierdzić wiek tylko robi to zdalnie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S Slayed
-1 / 1

@Livanir w Auchan tak w lidlu bywa różnie

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar CuthbertBeckett
+1 / 3

@Amera Akurat w sklepie jest od tego kierownictwo a nad nim dyrektoriat a nad nim prezesura, do nich należy mieć pretensje czego wymaga się od pracowników, nie zgadzających się, że każdy ma robić wszystko na raz, ale chcą mieć chleb. Pozdrawiam serdecznie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P konto usunięte
0 / 0

@Anthony_Waltz Ok, ale dlaczego nazwales mnie dzieckiem? xd Reszta jest dla mnie w miare zrozumiala, ale po co ta obraza zaraz na poczatku? To chyba nie ja jestem dzieckiem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 18 czerwca 2024 o 2:54

P konto usunięte
+1 / 1

@Ashera01
'mają obsługę do kas samoobsługowych, tylko że rzadko ten pracownik stoi przy kasach, często jest na sklepie i dzwonią po niego w razie potrzeby.' - to dlaczego on nie stoi przy tych kasach? I dlaczego czesto czekam ponad 10 minut? Skoro jest na sklepie, czyli gdzies obok? Po co te samoobslugowki, skoro i tak nie przyspieszaja obslugi klientow? Czesto na nich trzeba czekac dluzej, niz na zwyklych kasach, bo zabna babeczka tylka nie chce ruszyc.

No i owszem, ma byc wszystko natychmiast. Jak jestem w sklepie, to nie chce czekac nie wiadomo ile, tylko kupic, zaplacic i wyjsc. DOSLOWNIE. Nic wiecej. Za to chyba dostaja wyplate, co nie? Za ogarniecie klienta i sklepu?
Ja wiem, ze czlowiek jest czlowiekiem, ale skoro ktos pracuje w takim zawodzie, to powinien jednak ogarniac klientow. Ja tez pracowalam z klientami i dla mnie jest nielogiczne, zeby tak olewac, jak w biedrze. Jestem w pracy - to kurde pracuje.

Odnosnie biegajacych dzieci - wiem, ze pracownicy nic nie moga zrobic. Mowie tylko, ze z jakiegos wzgledu ten sklep sciaga takie osoby. Z jakiego? Nie wiem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 18 czerwca 2024 o 4:13

avatar Ashera01
0 / 0

@peanutbutter ja pracuję w sklepie i mamy kasy samoobsługowe. Większość interwencji to potwierdzenie wieku przy sprzedaży alkoholu i energetyków. I nikt nie czeka 10 minut, pracownik przychodzi szybciej. Czemu nie stoi przy kasach? Bo wykłada towar w międzyczasie. To nie jest tak, że co chwila trzeba

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Ashera01
0 / 0

@peanutbutter a w biedrze, gdzie ja robię zakupy nie wiem, czy w ogóle mają asystenta, bo ja osobiście rzadko mam problem z zakupami, jak już to zaczepiam pierwszego widocznego pracownika i problem rozwiązany. Nie kupuję na samoobsłudze towarów 18+, to i nie potrzebuję pomocy. Co do dzieci w sklepach to już wina rodziców, którzy puszczają te samopas i niech robią co chcą. Mnie osobiście to drażni, jak jestem w pracy, to delikatnie zwracam uwagę. Jak jestem jako klient to jestem bardziej bezpośrednia i mogę powiedzieć wprost, że mi to przeszkadza. Zawsze jest święte oburzenie, że śmiałam zwrócić uwagę, bo "to tylko dzieci". Mam dziecko i moje nigdy nie ganiało samo po sklepie i nie robiło demolki, a takie też są, co zrzucają różne rzeczy z półek.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Anthony_Waltz
0 / 0

@peanutbutter To pieszczotliwie było. Nie złość się bobasku, kizi mizi, a kto ma taki śliczny nosek? :-D Takie żarty, no offence ;-)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P konto usunięte
0 / 0

@Anthony_Waltz No eweidentinie, smieszne, brawa haha.
Co za czlowiek...
A twoj nosek jest sliczny? I czysty? Bo ja mam przynajmniej osobe, ktora mi mowi, ze moj jest sliczny. I to nie jest mamusia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 22 czerwca 2024 o 2:21

A Anthony_Waltz
0 / 0

@peanutbutter Ale babcia też żyć wiecznie nie będzie :-D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar pokos
+8 / 18

Od dłuższego czasu omijam biedrę, bo syf tam okrutny, ale z tego co widzę wciąż nie brakuje ludzi, którzy tam idą i dają się traktować jak bydło. Nie rozumiem.
To chyba podobny mechanizm jak z czereśniakami, którzy raz za razem wypinają się PiS-owi do wyruhania. Widocznie lubią to.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L Livanir
+1 / 9

@pokos bo blisko i jak otrzymuje tylko ryż do obiadu, to biorę ryż i nawet jak będzie problem na samoobsługowej, to wyjdę i zjem z makaronem. Bardziej mi przeszkadza 20 min spaceru więcej do sklepu, niż paleta na środku, nie jestem na tyle gruba, by obok niej nie nic przejść i się frustrować

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar pokos
0 / 6

@Livanir . Też nie jestem na tyle gruby by się nie przecisnąć, ale dla mnie to nie jest kwestia gibkości tylko godności.
Wolę poświęcić 15-20 minut na spacer do innego sklepu, przy okazji będzie spacerek dla zdrowotności.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L Livanir
-1 / 7

@pokos godność ujmuje dwa kroki nie środkiem alejki? Krucha taka godność.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar pokos
-1 / 7

@Livanir . Jak lubisz być traktowana jak szczur to twoja wola.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L LukaszRei
+3 / 7

@pokos
Ponoć ludzie lubią miejsca, w których czują się jak w domu. Widocznie biedronkowy bajzel i syf świetnie się w to komponuje.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N Nowyloging
+2 / 4

najlepiej jechać z dzieckiem wózkiem, super idealnie między paletami...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Amera
+2 / 2

@Nowyloging mąż ostatnio po wizycie z dzieckiem w wózku w Biedronce wrócił do domu i wkurzony wysmarował maila ze skargą że nie da się przejść. O dziwo odpisali w ciągu godziny (w sobotę o 15:00!!!) i prosili o podanie adresu sklepu. Mąż napisał że we wszystkich sklepach jest tak samo ale już nic mu nie odpisali

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Ktosikktos
-4 / 6

Tylko szmaciarze beda sie czepiac ciezkiej pracy - Tak wyglada dyskont w Niemczech moze któryś z siurkaów powie kiedy to rozpakować....? Niestety tutaj dodaj komentarz z ONBRAZKIEM to raczej nie jest praktyką a tylko teorią...!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 5 razy. Ostatnia modyfikacja: 15 czerwca 2024 o 18:06

N Nowyloging
+4 / 4

@Ktosikktos a co kogo obchodzi jak to wygląda w Niemczech? Nie mają kiedy rozpakować, to niech zatrudnia więcej ludzi... a poza tym w polskim lidlu jakoś nie ma tego problemu

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Ktosikktos
+1 / 5

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar solarize
+8 / 10

I co? Biedra będzie w sądzie udowadniać, że jednak ma więcej kas otwartych niż palet w przejściach? Powodzenia. :D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L leopardowski
+5 / 7

Rzeczywiście zmniejszyli liczbę palet. O całą jedną.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S stmichal
+2 / 6

Nic tak nie gorszy jak prawda.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mam2koty
-2 / 8

No to w Polsce jest super, skoro największym problemem społeczeństwa są palety z towarem w sklepie:) Ludzie, serio? Pie******jcie się w głupie łby, jeśli chcecie robić tanie zakupy to trzeba liczyć się z niedogodnościami w stylu "ojej, muszę wyciągnąć ramię o 10 cm dalej, bo tu paleta z towarem stoi". Po dzisiejszych sobotnich zakupach mam zapas masła, mleka, wędlin, serów, piwa, słodyczy, przekąsek, papieru toaletowego i podpasek na cały nadchodzący tydzień, i wydałam w biedrze mniej, niż założyłam. Polaczki w całej okazałości - chcą mieć masło po 3,50 za kostkę, ale żeby im czerwony dywan rozłożyć w drodze do lodówki.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar polski_niewolnik
0 / 4

@mam2koty W rzeczy samej, ludziom widocznie się już w dupach całkiem poprzewracało.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N Nowyloging
+3 / 3

@mam2koty wystarczy po prostu porządek na sklepie, ja z wózkiem dziecięcym muszę się nieźle nakombinować żeby przejechać.. w ludlu też tanio a jakiś nie na problemu z paletami

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Amera
+1 / 1

@mam2koty Biedronka bazuje na tym że bardzo często nie ma konkurencji (głównie w małych miejscowościach) więc mogą pozwolić sobie na dziadostwo. Podobnie jak @Nowylogin osobiście wolę iść do Lidla bo jest o wiele szerzej i często produkty są jakościowo lepsze niż w Biedronce. A co do promocji to oststnio zauważyłam że Biedronka kopiuje część promocji Lidla (oferta Lidla jest w niedzielę a Biedronki dopiero w poniedziałek i część ofert dziwnym trafem się powtarza)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L life_efil
+4 / 4

Ja tego w biedrze nie kumam: zbudowali w mojej okolicy nówkę sztukę, na dużej działce. Kupa miejsca zostało dookoła. No ale najwyraźniej z planowo ze zbyt małym magazynem: palety stoją stykając się z zamrażarkami albo półkami. Nie ma jak dojść.
Jak oni to planują??

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ananakofana
+3 / 3

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Amera
+1 / 1

@ananakofana i teraz wyobraź sobie że jesteś na zakupach z dzieckiem w wózku i musisz wziąć coś z tej alejki. Zostawisz dziecko samo bez opieki (często częściowo zastawiając inną alejkę) żeby zrobić zakupy?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Lcf82
0 / 0

Kompromisem powinno być ustalenie ustawowe, że co 5 niedziela jest handlowa ale w godzinach skróconych np. 9-17. Dodatkowo po jednej przed głównymi świętami w Polsce, przed majówką i przed rozpoczęciem roku szkolnego. Zawsze rozwój technologii może się przyczynić do zmniejszonego zapotrzebowania na zatrudnianie pracownika na kasy, w zamian władze sieci handlowych mogą z czasem zauważyć zalety maszyn nad ludźmi - maszyna nie bierze urlopu, może pracować całą dobę i robi przerw na papierosa i jedzenie czy WC i nie woła o pensję i nie domaga się swoich praw czy podwyżek. Może przyszłość handlu to kioski zautomatyzowane czy kasy samoobsługowe. Generalnie tego nie pochwalam ale też bano się kiedyś pociągów czy prądu elektrycznego gdy te wynalazki wchodziły do powszechnego użycia. Natomiast co do pracy w niedziele i święta są grupy zawodowe, które sobie w ten sposób dorabiały - jak studenci chociażby. A idą z zasadą prawa równego dla wszystkich, powinien być jak już zakaz handlu to dla każdego i pozostawić jedynie możliwość handlowania lekami w nagłych wypadkach, kwiatami i artykułami nazwijmy to pilnymi, a także handlem obnośnym, typu lody na plaży czy punkty gastronomiczne w punktach wakacyjnych i na dworcach. A na stacjach benzynowych tylko paliwo, tak jak w kasie biletowej w kinie nie kupi się przecież chleba. Albo wszyscy mogą albo nikt (poza tymi wyjątkami wyżej). A no i najważniejsze, jeżeli komuś zabraknie chleba w niedzielę, to jest inna kwestia, niż jak komuś zabraknie wiertarki, także głównie sprzedaży spożywczej powinni dotyczyć terminy otwarcia, a pozostałe sklepy jak markety budowlane i RTV/AGD powinny być generalnie zamknięte w niedzielę, kto w niedzielę potrzebuje robić remont. Handel w Internecie, z dostawą dozwolony, jak pizza na telefon.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
V vezdohan
0 / 0

A mnie się widzi że Biedra umie w Internety. Wystarczyło pismo napisać i wszyscy tylko o B piszą. Nie ważne dobrze czy źle, piszą.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem