Demotywatory.pl

Menu Szukaj
+
577 654
-

Zobacz także:


rafik54321
+2 / 20

@Anneetta Szukasz bankomatu do zaobrączkowania? XD. A zapomniałaś o jednej WAŻNEJ rzeczy - trzeba się przede wszystkim umieć słuchać i rozumieć, wtedy cała reszta jakoś się ułoży,

Alarma
+4 / 16

@Anneetta To powiedz mi dziewczę drogie, po co te demoty mówiące, że facet powinien być romantyczny, szarmancki, miły itd. jeśli chodzi tylko ładną mordkę i pieniądze? Nie mniej dziękuję za szczerość.

Cascabel
-3 / 13

@Alarma - Dziwne. Twój umysł przetwarza informację bardzo wybiórczo, skoro z całej listy cech dostrzegłaś tylko dwie...

~Sam_Crow
+6 / 12

@Anneetta Tak. Absolutnie nie możesz go odrzucić, z powodów, że no.. nie jest w twoim typie! Tak samo jest z kobietami. Tylko źle argumentujesz i dlatego po tobie pojadą. Nie tylko miłość? A kto w ogóle każe ci kochać każdego, kto jest dla ciebie miły?
@Alarma A jakby dżentelmeni wrócili i każdy facet był miły, szarmancki i romantyczny to co? Każdy ma każdą?

E ESPMII
+4 / 4

@Anneetta gdyby takimi kryteriami wyboru kierował się każdy facet, to wszystkie kobiety zostałyby starymi pannami.

Alarma
+2 / 4

@Cascabel Czy nie wydaje ci się, że te wszystkie pozostałe wymienione przez moją poprzedniczkę nie sprowadza się do pieniędzy i wyglądu? Szukacie ideałów, same mając często puste głowy i nierzadko do zaoferowania jedynie wygląd. I nie mam z tym problemu, szukałem dziewczyny z którą mógłbym być szczęśliwy i znalazłem taką, odrzucając myśl, że ma być chodzącym ideałem. Rozumiem rzecz taką, że ktoś może nam się po prostu nie podobać i nie ma w tym nic dziwnego, że ktoś powie "słuchaj z tego nic nie będzie". Nie czaję jednak takich chorych sytuacji, gdzie ktoś robi z siebie cholera wie kogo i punktuje sobie co druga połówka ma mieć, przy czym samemu nie oferując totalnie nic. A jeszcze bardziej nie czaję sytuacji, w których ktoś robi drugiej osobie nadzieję, żeby po długim okresie czasu, w najmniej odpowiednim momencie pokazać mu, że zawsze był w jej oczach śmieciem.

@Sam_Crow
Powyżej znajduje się także odpowiedź na twoje pytanie.

Grobisher
-1 / 1

@Anneetta Znałem taką jedną. Stanęła na paluszki, kiedy znalazł się taki facet, a potem rozwiodła się z nim, bo za dużo pracował na utrzymanie rodziny. Lepiej nie planuj dzieci...

Anneetta
0 / 0

@rafik54321 Nie, bankomatu nie szukam. Pracuję, dobrze zarabiam, nie potrzebuję tzw. sponsora, ale nie chciałabym być sponsorką. Co do drugiego zdania prawda, ale nie jestem zwolenniczką rozwiązania typu "biednie, w miłości, ale pod mostem." W życiu trzeba być poważnym, nie myśleć penisem czy waginą bo to zawsze się źle kończy.

Anneetta
0 / 0

@Alarma O to musisz pytać autorów tych demotów, jak dla mnie to tylko pewne elementy z całości o których napisałam, które powinien posiadać mężczyzna. Ładna mordka i pieniądze to też nie wszystko, to tylko pewna część, nie najważniejsza, ale też nie do pominięcia. Osobiście nie szukam księcia na białym koniu, czy sponsora jak myślą niektórzy, ale nie mogę zaakceptować kogoś kto ma dwadzieścia parę lat, bez żadnego wykształcenia czy pomysłu na życie, który żyje z rodzicami i na koszt, jedynym jego zajęciem jest pucowanie starego golfa swojego ojca i balowanie za matki hajs. Dorosłe życie to nie bajka, czas skończyć z dziecinnym Werteryzmem.

Anneetta
+1 / 1

@ESPMII Wszystkie? Bez przesady, nie każda kobieta ma do zaoferowania tylko ładna buzię , cycki i trzy dziury, są i takie które mają coś więcej do zaoferowania i oczekują tego samego.
Nie chcę się chwalić, ale jestem młoda, dobrze zarabiam, mam autko, małe mieszkanie, trochę oszczędności i plany na przyszłość. Jeżeli szukałabym partnera to po za byciem miłym, chciałabym aby był zbliżony materialnie, zawodowo i mentalnie. Może się zdziwisz, ale wielu moich znajomych (faceci) i nie tylko szukają partnerek na podobnych kryteriach, nie lecą tylko na ładną buzię i duże piersi, może do tego trzeba dorosnąć?

Anneetta
0 / 0

@Alarma Czytając Twój komentarz do Cascabel, nie zgodzę się że sprowadzają się tylko do dwóch rzeczy jakimi są wygląd i pieniądze, są to tylko pewne elementy z całość, niema ideałów i trzeba iść na kompromis, ale nie na kompromis całkowitym kosztem czegoś. W piątym zdaniu masz całkowitą rację, są takie kobiety/dziewczyny które nie mają nic, a oczekują wszystkiego, ale nie wszystkie, nie potępiajmy kogoś kto coś już tam osiągnął i szuka dla siebie osoby o podobnych dokonaniach, przeżyciach itp. Tak samo jak w przedostatnim zdaniu, nie wyobrażam sobie kogoś oszukiwać i robić mu nadzieję na coś czego nie było i nie będzie. Po za tym polecam poczytać moje odpowiedzi do innych komentarzy.

E ESPMII
-2 / 2

@Anneetta jak dla mnie poruszyłaś pospolite kryteria doboru partnerów, posługują się nimi materialiści i egoiści myślący o łatwym życiu, znam takie osoby, obserwuję ich życie i wyciągam wnioski o których napiszę dalej. W moich kręgach popularnym szablonem związku jest synek bogatego tatusia i ładna dziewczyna z domu, w którym się nie przelewało - marząca o lepszym życiu. Takie dziewczyny zwykle wybierają rozumem, rzadko która kieruje się intuicją i inteligencją (inteligencja to nie wiedza ani intelekt), głowa takiej niewiasty pełna jest kalkulacji, to powoduje zepchnięcie natury na drugi plan, a na pierwszym jest egoizm i hedonizm. Na początku jest wszystko pięknie, wspólne randki, imprezy, wyjazdy, następnie ślub i staranie się o dziecko, staranie się o dziecko i tak kilka razy staranie się o dziecko - bez skutku, albo z marnym (niepełnosprawne lub z jakąś wadą). Dlaczego tak się dzieje, ano dlatego, że dana para nie jest sobie przeznaczona i przynajmniej jedno nie kocha drugiego, nie czuje tzw. motyli w brzuchu (jelita to drugi mózg - poczytajcie o tym). Zdrowe i silne dziecko może być poczęte tylko przez odwzajemnioną miłość partnera i partnerki, jeśli któreś nie czuje tego lub ma wątpliwości co do swojego uczucia - rodzą się problemy, dosłownie i w przenośni, można to skwitować jednym zdaniem - natury/inteligencji nie oszukasz. Dlatego też "bogaty" (ujęte w cudzysłów, ponieważ ja inaczej interpretuję to słowo, ma dla mnie inne znaczenie) właściciel fabryki zastanawia się, czemu nie może mieć dzieci, albo synek "bogatego" tatusia stara się o dziecko i nic nie wychodzi, inny typ ma dziecko niepełnosprawne, wszystkie te przypadki są autentyczne - znam tych ludzi, jest ich o wiele więcej, ale nie chce mi się już pisać. Świetnie to wszystko ujęła prof. Katarzyna Popiołek w nagraniu "Trudne czasy dla bliskich związków", polecam obejrzeć https://youtu.be/YujuducddJY?t=580

Anneetta
-1 / 1

@ESPMII Ciężko jest z Tobą dyskutować (i z innymi również) jeżeli widzisz w moim komentarzu tylko dwa elementy jak pieniądze i wygląd, co porównujesz do materializmu, hedonizmu i egoizmu.
Muszę Cię rozczarować, ale jeżeli dziewczyna jest inteligentna to nie kieruje się intuicją tylko rozumem/kalkulacją i naturalnie wybiera lepszego dla niej partnera,
Z tym "dzieckiem" to większej bzdury nie czytałam, ktoś ci to powiedział, czy sam to wymyśliłeś?
Napisała bym coś o tym, ale tematyka inna.
Ogólnie coś tam wiesz, coś tam słyszałeś i czytałeś, nie wszystko rozumiesz, wszystko posklejałeś w całość, do braków dopisałeś własne teorię i tak tworzą się głupoty, a jak sam napisałeś życia nie oszukasz.

E ESPMII
-1 / 1

@Anneetta "jeżeli dziewczyna jest inteligentna to nie kieruje się intuicją tylko rozumem/kalkulacją i naturalnie wybiera lepszego dla niej partnera" mylisz inteligencję z intelektem, inteligencja i intuicja idą w parze, tak więc twoje zdanie jest sprzeczne.

S Samgwa
+4 / 18

Choćby jej ślina leciała po brodzie i kisiel po nogach, nie ! nie zaprosi go pierwsza, no bo przecież nie wypada. :D Za to głupie zagrywki typu : żarówka mi się spaliła.... to już wypadają , kobieca logika ever. Do takiej kretynki to by mi się odechciało iść na przykładową kawę.

Zmodyfikowano 1 raz Ostatnia modyfikacja: 13 October 2015 2015 10:15

Odpowiedz
S Samgwa
+2 / 6

Wyglądał tak samo, bez ostatniego zdania.

J jeshloveguns
+2 / 6

Ja doceniłam takiego przemiłego chłopaka nie dalej niż w niedzielę, kiedy to wyszliśmy z pierwszej randki, która odbyła się w pubie i oglądaliśmy mecz kadry. ;) Sama chciałam iść na miasto to obejrzeć, a on zaproponował swoje towarzystwo i mam nadzieję, że to nie będzie ostatnia randka, bo było super. :)

Odpowiedz
~rwqrqte
+7 / 9

Mam wielu znajomych, którzy są mili i mają dziewczyny. Może czas zmienić towarzystwo i pozwolić tym dziewczynom, które szukają "bad boyów" budować z nimi związki, a samemu się od tego odciąć? Jaki jest sens bycia 5 kołem u wozu, kiedy można znaleźć kobietę, która doceni właśnie ten miły charakter?

Odpowiedz
B buzalka1
+2 / 6

A ja tak powiedziałam 19 lat temu, spróbowaliśmy i jesteśmy szczęśliwym małżeństwem już 17 lat. Bardzo się kochamy, a zaczęło się od tego że ON był miły, delikatny i taktowny. Jest przystojny, seksowny, zaradny, pracowity, czuły - KOCHANY ! Aha, i jeszcze jedno - na początku oboje byliśmy biedni jak myszy kościelne, teraz nie narzekamy :)

Zmodyfikowano 1 raz Ostatnia modyfikacja: 13 October 2015 2015 11:10

Odpowiedz
tomcio2416
+1 / 9

Wychodzi na to, że dla kobiet nie należy być miłym.

Odpowiedz
Vato
+5 / 5

Jestem miły bo chcę cię przelecieć... ale za parę lat zdam sobie sprawę że to nie działa :D

Odpowiedz
pakim
+5 / 5

Podobne demoty były już setki razy...

Odpowiedz
~cudzynick
+3 / 9

To jej, biedny miły chłopcze, powiedz, że nie jesteś dla niej miły bezinteresownie, bo masz fajny charakter, tylko masz w tym interes. Wtedy ona będzie wiedziała i też się zadeklaruje. lol dzieci...
Czasem myślę, że wcale nie macie takich problemów, tylko temat chwytliwy, więc powielacie demota, żeby się na główną dostać.

Odpowiedz
Riis
+1 / 1

Ja nawet nie rozmawiam. W moim wypadku nic nie pomoże.

Odpowiedz
~Lota92
0 / 0

I co niby dalej... miałoby być "miło"? Jak nie ma chemii między ludźmi to nic się nie poradzi... nic na siłę.

Odpowiedz
Jackie_Jack
+1 / 1

A ja powiedziałam i mam cudownego chłopaka. Czy coś jest ze mną nie tak??

Odpowiedz
A Adlain99
0 / 0

Szkoda, że każdy miły facet to creep, stalker lub po prostu niedbający o siebie sort człowieka. Jak już wrzucać wszystkich do jednego wora to wrzucać. :)

(Mało kumatych informuję, że to taka forma żartu)

Odpowiedz