Demotywatory.pl

Menu Szukaj
+
521 539
-

Zobacz także:


S skrzetusky1
+1 / 1

Prawdziwa istota filozofii: Po co zajmować swój i innych czas na rzeczy/kwestie, które i tak nie są dla nas istotne?

Zmodyfikowano 1 raz Ostatnia modyfikacja: 15 September 2022 2022 23:09

Odpowiedz
B Bebzonik
+1 / 3

Odłożyć szklankę?... I pewnie odstawić gazetę... jprdl ..

Odpowiedz
J jeszczeNieZajety
+4 / 4

Bzdety. Propagowanie strusiej polityki. Podobno gdzies były (są?) ludy, które wierzyły, że jak się nie patrzą to tej rzeczy nie ma. Martwią mnie rachunki. takie tam troski. E - co tam! Odrzućmy troski! Będę mieszkał pod mostem. Mój bliski ma raka. E tam. Odrzućmy troski.
Dlatego nie chodze i raczej nie pójdę do żadnego psychiatry, psychologa czy psychoterapeuty. Mądre rady w stylu "weź co trzeba, zrób co trzeba i otrzymasz co trzeba". .

Zmodyfikowano 2 razy Ostatnia modyfikacja: 16 September 2022 2022 17:21

Odpowiedz
Uhtred
0 / 0

@jeszczeNieZajety Historia tej szklanki ostatnio krąży w internecie jak bumerang. Problem w tym, że wielu źle interpretuje przekaz. Trzymanie szklanki moim zdaniem, to problem który jest nierozwiązany i do tego ukryty. Dopiero podzielenie się nim z innymi, którzy być może będą w stanie coś doradzić, pomoc rozwiązać problem, równoznaczne jest z odstawieniem szklanki. Jeśli ktoś przez jakiś czas nie potrafi rozwiązać jakiegoś problemu, nieistotne w jakiej dziedzinie... To raczej magicznie nie wpadnie na genialne rozwiązanie. Musi więc zwrócić się do specjalistów, znajomych, rodziny o pomoc. W zależności jak długo tego nie robi, trzyma szklankę i się męczy. Musi ją w końcu odstawić aby złapać oddech, po czym spróbować rozwiązać problem. Bo wydaje mi się, że w całej historii odstawiona szklanka nie zniknie sama, nie schowa się do szafki więc i problem nie zniknie. Ludzka natura lubi upraszczać pewne sprawy i wielu ludzi będzie interpretowało odstawienie szklanki jako załatwienie problemu. Niestety narzędzia tego typu i slogany takie jak ten, mają drugą stronę medalu. Mogą być wykorzystywane w celach manipulacji. I o tyle o ile ktoś wykorzystuje dany slogan w dobrej wierze, spoko. Niestety znajdą się tacy, którzy nie zawahają się wykorzystywać tego typu narzędzi do zwykłej manipulacji. Sloganem tym posługuje się również pan Jordan Peterson który w ostatnich latach stał się dość popularny na YT. Zdarza mi się go posłuchać. Nie ze wszystkim się zgadzam ale przede wszystkim podoba mi się to, że jeśli już coś powie to stara się to uargumentowac. Osobiście wolę jednak książki. Obszerny opis i argumentacja za i przeciw zawsze daje mi możliwość do zajęcia własnego stanowiska. Slogany w internecie niestety często wyrwane są z kontekstu głębszej, dłuższej wypowiedzie i w rezultacie interpretowane przez społeczeństwo na milion różnych sposobów. Niestety takie mamy czasy, że każdy woli iść na łatwiznę. I nie ujmując internetowi, gdyż zdarza mi się trafić na naprawdę wyśmienite materiały czy wręcz wykłady na przykład na YT, to jednak łatwo można popaść w ukierunkowane myślenie gdyż narzędzia zwane powszechnie jako algorytmy, doskonale wykorzystują automatyczne i bezrefleksyjne mechanizmy w społecznym zachowaniu. Ups, trochę się rozpisałem ale siedzę w aucie i czekam na żonę która poszła kupić "parę drobiazgów" Pozdrawiam