Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
by Eskoria
+
1100 1162
-
Dodaj nowy komentarz Zamknij
avatar Trunajtt
23 / 27

No wiadomo, że wojna niesie ofiary, nie rozumiem czego kogoś to dziwi. Zawsze ludzie ginęli i zawsze będą. Szkoda dzieciaków, tak jak szkoda Orląt Lwowskich..

Odpowiedz
avatar Trunajtt
4 / 6

A jakie chcesz dowody? Nie trzeba być inteligentnym, by takie rzeczy wiedzieć. Widzisz i nie grzmisz!

avatar Trunajtt
18 / 18

Po prostu BatmanForever usunął komentarz... Ciężko się domyślić? Można to wywnioskować chociażby z samej odpowiedzi.. To chyba nie brzmi logicznie? ;)

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 10 marca 2014 o 16:28

avatar kacper11_97
11 / 11

@Trunjatt sam kilka razy byłem minusowany z tego powodu

avatar anarchistt89
-1 / 3

Szkoda dzieciaków... Ciekawe, gdzie jest ta granica, że już nie jest człowieka szkoda. Jakiś magiczny próg wiekowy?

avatar Roddy5667
2 / 2

@anarchistt89 Mniej więcej 3000 lat. Wtedy ludzi już nie jest szkoda tylko służą jako zwykli uczestnicy jakiejś wojny. Takie osoby mają już na stałe zatarte imiona i nazwiska i (oprócz generałów) raczej nie można ich odzyskać. A skoro nie można poznać imienia i nazwiska, żadnego wizerunku i tylko liczby ludzi podczas bitew (w zaokrągleniu) to ludzie stają się liczbami. Ja jeszcze nigdy nie słyszałem, żeby ktoś mówił że takich Persów "było szkoda" dzisiejszym ludziom.

avatar ~wolfandgujil
1 / 13

No wiadomo gówno wiadomo!, dobrze powiedział że powie wszystko Bogu, to jego wina że dorośli są tacy głupi i bez serca, że są okrutni i źli?. Czym Dzieci są winne? heh, Dorośli ludzie walczą przeciwko sobie niszczą się zabijają, naprawdę myślę że większość ludzi dorosłych powinno się wstydzić swojego zachowania i powinno palić ich sumienie

Odpowiedz
avatar PanBeliara
5 / 19

Xar, nie zachowuj się jak religijny fanatyk, który mówi "po śmierci pójdę do nieba, a ty będziesz się smażył w piekle, śmieszny heretyku". Nikt nie wie, czy po śmierci coś jest, czy zwyczajnie świadomość przestaje istnieć.

avatar UswiadamiamLudzi
-5 / 19

ta... uwielbiam te wasze "prawdy objawione". Piszcie chociaż, że "według mnie" albo "sądzę" bo mimo wszystko większość tutaj to katolicy. btw. jeżeli jesteście już tym potocznie mówiąc "lewakami" i szerzycie tą równość itp. itd. a prostych zasad nie potraficie przestrzegać, no chyba, że to wszystko pic na wodę i równość tyczy się tylko wobec "lewaków".

avatar Darkrair
10 / 16

nie wiem o ci sie klocicie ale ten chlopiec to prawdopodobnie muzulmanin. p.s. to ze jestem ateista znaczy ze jestem lewakiem?

avatar LemonAD
0 / 12

Xar chociaż raz troszkę Cię popieram. Pozdrawiam zapatrzonego w swoje bożki Pana NobbyNobbs. Skoro taki wielki katolik z Ciebie to szanuj innych wedle swoich ksiąg i wartości w nich zawartych. Swoimi postami tylko utwierdzasz ludzi niezwiązanych z kościołem, że mają rację nie wierząc w dziadka w chmurach! Gratuluję!

avatar ~lajkers
-3 / 9

w takim raczei xar skoro po śmierci nie ma nic to musisz zacząć żyć nieuczciwość i pieniądz musi być twoim głównym celem w życiu ,bo skoro po śmierci nie ma nic to po cholere tu się starać? trzeba napadać ,kraść i żyć tak by mi było dobrze i przyjemnie

avatar LemonAD
-5 / 11

No proszę! Pierwszy "katol*" (NobbyNobbs) demotywatorów stwierdza, że na szacunek trzeba sobie zasłużyć. Twój bóg w tym momencie jest zawiedziony Twoją postawą. Poza tym skąd stwierdzenie, że jestem ateistą? Tylko takie znasz słowo określające kogoś niewiernego lub obojętnego na wszelakie bóstwa, bóstewka i inne wymysły celem kontroli i zniewalania ludzi? Wypraszam sobie! Po raz kolejny to powiem: proszę mi dobitnie udowodnić fakt, że bóg istnieje, jakikolwiek ten bóg może być. Dla mnie żaden nie istnieje, koniec kropka. Kolego "lajkers" nie rozróżnia kolega tego co boskie a tego co ludzkie i wg jakich zasad ludzie powinni żyć. Że w życiu trzeba być dobrym człowiekiem i szanować innych nie potrzebuję do tego żadnego bożka, żeby o tym wiedzieć. Wiem gdzie jest granica dobra i zła, oraz wiem jak trzeba się zachowywać w społeczeństwie. Każdy w życiu może mieć własny cel i wcale nie musi się on pokrywać z Twoim systemem wartości lub z systemem wartości jakiejś tam wiarki. Poza tym przy tak błahym zadaniu jakim jest komentowanie demotywatorów kipicie taką nienawiścią, wrogością, że żaden wasz bożek wam nie pomoże i was nie uświęci. Zapamiętajcie jedno, KAŻDY MA PRAWO DO WŁASNEGO ZDANIA I PRAWO DO WYPOWIEDZI. Mogę sobie komentować, że są bożki lub, że ich nie ma i macie guzik do tego! Zacznijcie czytać swoją biblię ze zrozumieniem, wtedy zrozumiecie podstawy waszej wiary, bo jak na ten moment to zwiecie się wierzącymi tylko pod publikę, albo, żeby mamie nie było przykro. Koniec dyskusji, to wszystko co miałem do powiedzenia. * "katol" w moim mniemaniu nie jest słowem obraźliwym i tak też go używam.

avatar Xar
-1 / 7

Lajkers, a dlaczego mam krzywdzic innych? Nie jestem sadysta. Jesli Ciebie jedynym co powstrzymuje przed mordowaniem,gwaltami i kradzieza jest to, ze boisz sie kary po smierci, to nie ma w Tobie ani troche moralnosci czy "dobra". Nie kazdy jest tak ograniczony, ze musi krzywdzic innych by doznawac przyjemnosci, a na zdobycie pieniedzy sa inne metody niz kradziez i o wiele bardziej satysfakcjonujace.

avatar ~lajkers
0 / 6

xar biorąc pod uwagę twój ateizm i "czarną przyszłość" to nie ma znaczenia. Twoje istnienie nie ma znaczenia. Bo jak umrzesz staniesz się kompotem razem z trumną dla ziemi a to co zrobiłeś będzie nieważkie . Nie jesteś sadystą? Biorąc pod uwagę twoją logikę nie ma czegoś takiego jak empatia czy uczucia. Są tylko połączenia neuronów w mózgu i hormony odpowiadające za wiele rzeczy. Nie wiem czemu chcesz się doszukiwać jakiś duchowych wartości jednocześnie negując Chrześcijaństwo lub wogóle życie po śmierci. Boisz się czegoś ? :) A nawet jak w naszą planetę pierdzielnąby meteoryt to w naszym wszechświecie pełnym galaktyk ma to takie znaczenie jak NIC. Więc bądź wierny w 100% swojej idei a nie ze strachu przed śmiercią jednocześnie jako wojujący ateista chcesz grać na dwa fronty. :)

avatar Xar
-3 / 7

Lajkers,wez Ty sie zastanow co Ty piszesz,ok? To, ze nie ma boga ma jakis zwiazek z tym, ze nie moge odczuwac przyjemnosci?Bo tak wlasnie napisales - to ze nie ma boga oznacza,ze nia ma przyjemnosci. Jak to nie ma czegos takiego jak uczucia, a jak dzialania serotonina, adrenalina, dopamina? Grasz w gry komputerowe? To co w nich osiagniesz nie ma znaczenia, ale mimo wszystko to robisz? Po co? Przewaznie dla wlasnej satysfakcji, masz z tego przyjemnosc,nie? Tak samo z zyciem - to, ze jest ono tylko jedno i po nim nic nie ma, nie oznacza, ze jest bezwartosciowe. Trzeba sie cieszyc tym, co jest a nie czekac na niewiadomo co. Jesli nie umiesz sie cieszyc i zyc szczesliwie bez bostwa, ktore wynagrodzi Cie za zycie wg jego przykazan, to Ci wspolczuje. Zyjemy po to, by przekazac geny dalej - to nadrzedny ewolucyjnie cel, ale nie oznacza to, ze nie mozemy czerpac przyjemnosci z zycia czy zrobic cos dla ludzkosci. Smutny musi byc swiat dla kogos, kto tylko czeka na smierc i nagrode po niej.A skoro wierzysz, ze po smierci bedziesz mial nagrode, to po co Ci ta nagroda?Co z nia zrobisz?Przez wiecznosc poprostu bedziesz istnial ze swoja nagroda,bez zadnego celu i mozliwosci zmiany? To jeszcze bardziej pesymistyczna wersja swiata niz ten w ktorym zyjemy.

avatar UswiadamiamLudzi
-2 / 4

-LemonAD napisał: "katol w moim mniemaniu nie jest słowem obraźliwym i tak też go używam." To ja się zapytam gdzie "ta" twoja wolność i szanowanie drugiego człowieka, o której tak trąbisz w swoim poście. Katol jest tak samo obraźliwym określeniem jak czarnuch albo pedał... Jeżeli ktoś nie życzy sobie by go tak określano to nie masz prawa go tak nazywać, i nie mów tutaj o "wolności słowa" bo równie dobrze, mogę zwymyślać twoją matkę i powiedzieć, że "mnie to nie uraża jakoś"... Wy ateiści pamiętacie, tylko jeden fragment z biblii i wypominacie katolikom gdy ich atakujecie, mianowicie: ,,[..] nadstaw drugi policzek...[..]" Gdybyś czytał biblie, a nie czytałeś tak samo jak 99% pseudo ateistów tutaj na demotach, to byś wiedział, że dalej jest ,,[..] dlaczego mnie bijesz?". Nie chodzi o to, że jestem do Ciebie jakoś uprzedzony tylko dlatego, że nie wierzysz, ale dlatego, że sam sobie zaprzeczasz... "katol" oh... Boże widzisz a nie grzmisz...

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 10 marca 2014 o 23:03

avatar LemonAD
-1 / 1

NobbyNobbs swoim ostatnim postem pokazałeś oblicze wierzących, do tego to prostackie wyzywanie i ubliżanie - bez komentarza, bo nie ma tu co komentować, a zniżać się do tak dennego poziomu to byłby przecież grzech. UswiadamiamLudzi - mam nadzieję, że to tylko nick, ponieważ uświadamiać nie potrafisz za grosz. Poza tym poszerz swój słownik, ponieważ jest ubogi i podobnie jak kolega wyżej - prosty. Powinieneś też wiedzieć, zgodnie ze swoimi przykazaniami, że wzywanie imienia boga swego nadaremnie jest grzechem, ale oczywiście tego nie wiesz, ponieważ jesteś dobry w ubliżaniu innym jak ten nobbynobbs. Żal mi was panowie, chowacie się za tą całą otoczką wiary, a tak naprawdę jesteście szemranymi istotami. Proszę też naucz się czytać ze zrozumieniem, ponieważ nie potrafisz tego ani trochę. Wydaj ci się, że jesteś najfajniejszy i masz rację, wydaje ci się. Mam ogromną nadzieję, że spotkacie się ze swoim bogiem jak przyjdzie na to czas i sowicie was rozliczy wedle jego określenia "rychliwie oraz sprawiedliwie." Wtedy oddałbym wszystko, żeby zobaczyć wasze miny podczas tonięcia w waszym piekle. No tak, typowe dla was zachowanie, zwymyślać mi matkę, heh chłopaki jesteście tacy żałośni obaj i do tego reprezentujecie "katoli", że nie ma innej możliwości postrzegania tej nacji jak tylko przez pryzmat wyznawców tej religii. Ale nikogo myślącego to chyba nie dziwi, ponieważ to typowe zachowanie dla tej grupy społecznej. Poza tym czy ja ci wypomniałem "ten" konkretny fragment z waszej biblii? Nie przypominam sobie, czy ja kogoś atakowałem? Też sobie nie przypominam. Wymiana poglądów to od razu atak i ciemiężenie was katolików, jacy to wy jesteście biedni non stop. Martwi mnie najbardziej fakt z jaką łatwością oceniasz ludzi, konkretnie mnie i moją znajomość rozmaitych książek. To jest po prostu śmieszne! Kolejna zasada waszej religii jaką łamiesz, to brak szacunku dla bliźniego, tłumacząc to bzdurami, łapiesz za słówka, nie wiedzieć czy jesteś tak ograniczony czy udajesz takiego mądralę tylko... Nie chcę być ani trochę do was podobny i was nie oceniam, zrobi to wasz bóg a wtedy każdy z takiego świętoszka za jakiego się uważa dostanie po stokroć chłostę rychliwą oraz sprawiedliwą. Więcej się już nie odzywam, ponieważ z waszą specyficzną grupą nie da się normalnie dyskutować, tylko ubliżacie prostacko, pakujecie wszystkich do jednego wora i co najlepsze, to wszystkich znacie na wylot. Przykro mi, że zasłaniacie się jeden z drugim waszymi świętościami, żeby wyładować frustrację w sieci i jednocześnie żal mi was, że nie potraficie "trzeźwo" rozumować i po swojemu. To wszystko chłopaki, pływajcie sami w tym szambie, bo widzę, że tego rodzaju masochizm wam pasuje.

avatar UswiadamiamLudzi
-2 / 4

Przestałem czytać twój komentarz, już gdzieś ok.3 zdania... Widać ten żal i rozgoryczenie w tobie. Nic tylko wypominasz wszystkim jacy to oni źli, jak to oni obrażają i wzywają imię Pana Boga na daremne - tutaj już przeszedłeś sam siebie. ,,[..]źdźbło w oku bliźniego widzisz, a belki w swoim nie dostrzegasz."[..]

avatar ~lajkers
-3 / 5

xar skoro twój cel w życiu to przekazanie genów ,odczuwanie przyjemności pewnie tej nieduchowej to żyjesz jak zwierzę. Skoro ty negujesz moje wartości to ja mam prawo negować twoje. Na szczęście po śmierci jest życie ,co potwierdza wiele osób ,które przeżyły śmierć kliniczną i nie pierdziel farmazonów ,że Boga nie ma ,bo ja ci zawsze mogę udowodnić ,ze jesteś bezwartościową masą pełną kości, tkanek i połączeń neuronowych i nerwowych ,a twoje życie o ile nie jesteś milionerem jest bez sensu a wszyscy twoi bliscy przepadną na wieki i jeżeli już przeżyłeś już jakąś śmierć bliskiego to JUŻ NIGDY GO NIE ZOBACZYSZ. Bardzo przyjemna koncepcja a ,a raczej brednie

avatar Xar
0 / 4

Nie brednie a fakty. Smierc kliniczna to majaki niedotlenionego mozgu.Chyba nie powiesz mi, ze to, ze ktos zobaczyl zludzenie na pustyni jest dowodem istnienia bostwa pustyni,co?Bo to o smierci klinicznej jest takim samym dowodem jak fatamorgana.

avatar KapitanKorsarzPirat
3 / 5

xar . sam się prosisz aby tacy userzy jak lajkers dawali ci takie odpowiedzi . Po twoich komentarzach widać ,że nie jesteś jakimś zwykłym ateistą ,który po prostu nie wierzy tylko jakimś wojującym fanatykiem w imię ateizmu jakby to też była jakaś religia . Każdy ma swoje wartości i to należy uszanować . Tym bardziej ,że czepiasz się chrześcijaństwa jak jakiś nowotwór zdrowej tkanki . Taki muzułmanin chce cie zabić tylko dlatego ,że jesteś niemuzłumaninem . A tutaj nikt się nie czepia twojego ateizmu ,bo to twoja sprawa. No ,ale skoro chcesz udowadniać swoją nihilistyczną niewiarę poprzez szykanowanie czyiś wartosci to jeszcze się dziwisz ,że ktoś ci odpowie niemile? nawet taki buddysta ,który z reguły jest pacyfistą chciałby cię trzasnąć w łeb gdybyś wparadował np do jego świątyni i zaczął jeździć po buddzie ,ze go nie ma ,że wszyscy to debile itd. Jesteś po prostu zwykłym trollem ,który chce udowodnić swoje racje starając się je ubrać w miarę kolektywne słowa . Jeżeli uważasz ,że po śmierci nie ma nic to zachowaj to dla siebie i nie pultaj się na tej stronie krzycząc na wszystkie strony jaki z ciebie wzorowy ateista. Kazdy ma prawo do swojej wiary a muzułmanie stanowią wyjątek ,bo chcą go wprowadzać na siłę . Zanim powiesz ,ze ci chrześcijaństwo wprowadzają na silę to jakbyś znał historie to od tysiąca lat co najmniej mamy tu religię Chrześcijańską . Jak ci to nie pasi to jedź np do Belgii czy Holandii gdzie jest 100% laickość i ateizm. Jak ktoś jest wierzący i chodzi do Koscioła to nic ci do tego porąbańcu . Wiesz,dziwne ,ze muslimy wygrywają w takich laickich krajach gdzie nie ma wśród tamtych obywatel żadnych wartości. Bo to ,że np w takim mieście duńskim jest zakazane Boże Narodzenie to wina takich jak ty ,którzy byle dopiec Chrześcijanom bratając się nawet z wojującym radykalnym muslimem. W zasadzie przydałby się shariat takim jak ty . To może byś docenił jak to dobrze ci było " wśród inkwizytorów"

avatar Jokeres
0 / 0

Tutaj jest fajny przykład, że winni tych "religijnych" kłótni nie są tylko ci "głupi atole" jak to szanowny NobbyNobbs myśli, ale obie strony. Xar (jako ateistyczny "głosiciel prawdy") znowu wyleciał z wielkim przekonaniem, że Bóg nie istnieje (kompletnie nie o to w tym democie chodzi ale ok) i zaraz NobbyNobbs musi coś odpowiedzieć po raz 10000, bo inaczej nie potrafi i "nie ma zamiaru takich ataków znosić" (uśmiałem się). Za chwilę pojawia się Lajkers, który na siłę próbuję wyjaśnić, że bez Boga nie ma nic sensu i daję do zrozumienia, że dla ateisty nic tak naprawdę nie ma znaczenia i można mordować i gwałcić. @Lajkers- jak się czegoś nie rozumie i nie wie nic o tym to się nie gada wiesz.... Tak, Xar "sprowokował" pisząc: "Boga nie ma", ale do ku*wy nędzy on to robi CIĄGLE. Pisał to już wcześniej 100 razy i napisze to pewnie jeszcze 1000 razy... Po cholerę pieprzyć ciągle- "Głupi atol jesteś Xar, żałosny jesteś, nie wierzysz to nie wierz". TO NICZEGO NIE ZMIENI. Sam musi to zrozumieć...

avatar Xar
-3 / 3

Korsarzu,a moze jakies argumenty zamiast ad personam?A, wybacz, nie ma argumentow za wiara. Niby pokazuejsz sie jako ten tolerancyjny,ale chcesz mnie wygonic z mojej Ojczyzny tylko dlatego, ze jestem ateista, ta to chrzescijanskie milosierdzie,ehe...Wez pod uwage, ze nie pisze do kazdego na PW - "ej, jestes chrzescijaninem?To jestes idiota, boga nie ma".Jak ktos sie obnosi ze swoja wiara, to dlaczego ktos inny ma sie nie obnosic ze swoja niewiara,co? Badzmy konsekwentni...

avatar Onward
1 / 1

Szanowny Panie Xar. Chciałby Pan argument za wiarą? Proszę bardzo. Wiara daje mojemu życiu wyższy sens i cel - dzięki wierze mam nadzieję, że jestem czymś więcej niż złożoną z białek, skomplikowaną kupą mięsa. Wiara pozwala mi żyć ze świadomością wyższej sprawiedliwości i (podobnie jak miliardom ludzi na świecie) łatwiej jest mi dzięki niej znosić ból, rozstanie i cierpienie. Jestem katolikiem i uważam, że jako ateista zostanie Pan zbawiony dzięki swojemu życiu, wszak wiara bez uczynków i tak jest martwa. Czy wierzę w piekło? Wierzę, że nie jest wieczne. Czy uważam, że ateistów należy tolerować? Nie, nie uważam tak - bo tutaj nie ma w ogóle mowy o czymś takim jak "nietolerancja". Wszyscy jesteśmy powołani do życia w miłości, bez względu na wyznanie. Jak wielu innych nie obnoszę się ze swoją wiarą ani nie krytykuję ludzi za ich ateizm (ale za "gimboateizm" owszem - nie jest to jednak krytyka ich niewiary, a głupoty). Dlaczego muszę widzieć Pana pod każdym demotem, prowadzącego niebywałą wręcz krytykę pod adresem ludzi wierzących? Dlaczego zamiast cieszyć się życiem wylewa Pan tony jadu na osoby, które mają inne poglądy? Cóż, jak ktoś już wcześniej wspomniał, jest to postępowanie iście zbliżone do religijnego fanatyzmu. Muszę z przykrością przyznać, że w wielu przypadkach wychodzi na jaw Pana całkowita ignorancja w kwestiach religii (a także jej oddziaływania na rzeczywistość). Panie Xar, ma Pan przecież jedno jedyne życie według Pana - dlaczego zatem traci je Pan na opluwanie ludzi, którzy nie wierzą w to co Pan? Życzę miłego dnia i nieco lepszego nastawienia do innych. Pozdrawiam, HT

avatar Xar
-1 / 1

Dla Was plucie argumentacja to jadem? Bo nikogo nie wyzywam, tylko uzywam argumentow.

avatar Onward
0 / 0

Cóż Panie Xar, ma Pan rację i przepraszam za to iście niesłuszne oskarżenie. Pan nie należy do osób, które plują jadem na tej stronie (raczej do tych, które szkalują poprzez niewiedzę religię, ale to zupełnie inna sprawa), możliwe że pomyliłem Pana z kimś innym. Niemniej jednak przepraszam jeszcze raz i proszę o wybaczenie :) Co do reszty komentarza - podtrzymuję swoją opinię.

avatar ~Typowy Muzułmanin
-2 / 6

I bardzo dobrze niech powie Allahhhowi,nie będzie jakiś Alawicki Assad stawał na drodze śhwięętej wojniie. Śhmierć Szyitom i Chhrześcijanom theż ! Thylko wahhabizzm ! Al-Kaiiida ! Allahhhu Akkkbaar !

Odpowiedz
avatar drHAI
-1 / 3

Nie ważne jak bardzo się kogoś nienawidzi, ale w pewnych sytuacjach należy zachować rozsądek i okazać choć trochę poziomu. Kpienie ze śmierci 3 letniego dziecka powinno być usunięte z tej strony, ale od dawna wiadomo, że admini są bardzo "krytyczni" na islam. Poziom tej strony spadł na dno, nie ma sensu prowadzić tu rozmowy.

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 10 marca 2014 o 19:47

avatar ~hejtereł
-4 / 6

Co na to kierowca autobusu? Czyżby nagle syryjski rząd zaczął klaskać i mówić, że śmiało ma na nich skarżyć? Ciekafffe :3

Odpowiedz
avatar Albiorix
0 / 6

Wojna domowa to jedyna wojna uznawana przez lewicę. Nowocześni, pacyfistyczni i kosmopolityczni lewacy brzydzą się ideą zabijania ludzi za kraj, agresji jednego narodu względem innego czy nawet obrony własnego narodu przed innym - poddanie się i pokojowy opór jest zawsze lepszy. Co innego wojna domowa. Wojna domowa jest super!

Odpowiedz
avatar LemonAD
-3 / 11

Szkoda tego chłopca podwójnie, nie dość, że ginie w wojnie to jeszcze się wielce rozczaruje faktem, że bóg nie istnieje...

Odpowiedz
avatar ~werftgh
-2 / 10

Gdyby bóg istniał, to by zrobił porządek. Jak można patrzeć na to co robią wyznawcy boga miłującego pokój i dobro? Zwłaszcza, że jeszcze 2 tysiące lat temu jakoby interweniował i problemu nie było. Jakąś Sodomę z Gomorą też się zniszczyło za mniejsze przewinienia. Naprawdę szkoda, ze boga nie ma. Musiałby jednak wtedy wybić ponad połowę ludzkości, gdyż nie tylko ów trzylatek miałby wiele do powiedzenia.

Odpowiedz
avatar jedyny_normalny
-4 / 10

Bóg dał ludzią wolną wole, a że zmienili się w skur*****nów... nie musieli, ich wybór. Przecież nie można obwiniać Boga a wszytsko co robią ludzie... I nie pisz tekstów typu "Jak można patrzeć na to co robią wyznawcy boga miłującego pokój i dobro?" , bo z tego co wiem najwięksi zbrodniarze w historii byli ateistami, a nie sądze by chodziło Ci o Allaha, bo on nie za bardzo miłuje "pokój i dobro". Wyglądasz mi na jakiegoś ateistycznego fanatyka typu: "coś złego się dzieje to przez Boga!!! Ktoś robi coś złego, gdyby Bóg istaniał to by na to nie pozwolił!!! Mamao, zrób mi kanapkę!"

avatar Albiorix
0 / 2

Może istnieć Bóg który jest wszechmocny ale nie jest dobry (idea absolutnie dobrego bóstwa to dopiero Zaratustrianizm) lub jest dobry ale nie jest wszechmocny (taki był oryginalny Bóg judaizmu zanim Chrześcijaństwo wmieszało tu elementy greckiej filozofii - był potężny ale nigdzie nie powiedziano że może absolutnie wszystko). We współczesnym Katolicyźmie tłumaczy się to jeszcze inaczej. W wyniku grzechu pierworodnego człowiek jest tymczasowo skazany na niemiłą ale krótką egzystencję w świecie który znamy. Jednak te kilkadziesiąt lat ludzkiego życia, kilkanaście tysięcy lat ludzkiej cywilizacji czy choćby 300 tysięcy lat ludzi używania mowy i narzędzi - to pyłek na tle wieczności. A docelowo ludzie mają wszak trafić do nieskończenie trwającego raju.

avatar Xar
0 / 2

Albiox, co Ty gadasz? "Jam jest bogiem zawistnym, ktory za grzechy karze do 7. pokolenia" to faktycznie opis dobrego boga, ktory tak dla kaprysu zabija dzieci i zsyla je do piekla by cos udowodnic jakiemus egipskiemu wladcy,normlanie swoj ziomek - chyba tylko dla onru

avatar ~Adrian955
1 / 1

Czy Polskie dzieci w czasie okupacji nazistów tez narzekały i zwalały winę na boga? Nie, pomimo iż nie powinny tego robić, tak kochały ojczyznę ze walczyły za nią z okrutnym okupantem, nie pochwalam sytuacji w której to dzieci (ludność cywilna) walczy z wojskiem innego kraju ponieważ to zadanie należy do żołnierzy, ale kiedy myślę ze pomimo tego oddali swoje życie za ten kraj to wiem ze sam nie potrafiłbym inaczej. Kocham Polskę i Kocham Polaków mimo iż kawal z nas chamów i potrafimy dać sobie w kość ale kiedy przychodzi co do czego wszyscy jesteśmy rodzina. I żeby trud tych wszystkich istnień które nigdy nie doczekały pokoju który teraz my mamy, powinniśmy robić wszystko aby się to nie powtórzyło. Nasze wojsko musi być silne nie ważne jakie by były stosunki miedzy sąsiednimi państwami, inaczej to znowu doprowadzi do rzezi niewinnych ludzi. Oczywiście Politycy maja to gdzieś, bo jak przyjdzie co do czego to wyjada sobie na wyspy Bahama a to my tutaj zostaniemy.

Odpowiedz
avatar ~KoPDLrtbM
-3 / 3

"... i zapytam dlaczego miał nas w dupie"

Odpowiedz
avatar AMBRIA
0 / 4

pierd#lenie...

Odpowiedz
avatar ~legumin
-2 / 2

To jest najgorsze. Dzieci giną, ponieważ dorośli nie potrafią się dogadać. Jakim prawem ktos czyni dzieciom krzywdę? I jeszcze znajdą się tacy, którzy powiedzą, że Bóg mu to wynagrodzi. Wdupie mam takiego Boga, który pozwala na krzywdę dzieci... w dupie... to nie Bóg tylko tchórzliwy frajer...

Odpowiedz
avatar ~niezajety3144321
-2 / 2

Ojejciu... tylko co do k*rwy nedzy z tego wynika? Gimby nagle odkryly, ze na swiecie sa konflikty i to nie jest takie fajne?

Odpowiedz
avatar ~wojna_jest_zła
-1 / 1

No i czy to coś pomoże? Może Bóg poruszy czyjeś serce, ten ktoś wyśle kilka tonów darów, z któych część ulegnie zniszczeniu, część rozkradną a niewielki ułamek pomoże dzieciom. Smutne, że podaczas wojny najbardziej cierpią dzieci, kobiety, chorzy, starcy itp.

Odpowiedz
avatar piotrmur
0 / 0

Nie pierwszy nie ostatnie zamiast czytac demoty chwyc za noz siekiere i walcz o sprawiedliwość i o rownosc - !!!!!!!!!!!!!!

Odpowiedz
avatar ~dasrikue
0 / 0

Bardzo melodramatyczna ale zapewne nie prawdzia historyjka.Dziecko nie wyglada na umierajace to raz a dwa jak na moje oko wiek 4-5 lat.Natomiast skad wiesz ze umarl?! Oczywiscie dzieciom nie powinna dziac sie krzywda w zadnym wypadku.Niestety swiat jest paskudny.

Odpowiedz
avatar ~znafcaa
0 / 0

To był raczej tak: allahu akbarrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr

Odpowiedz